Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Toyota Carina E Wagon 2.0 D: diesel na wiele lat ( Z archiwum Auto Świata)

5 wrz, 12:11

Toyota klasy średniej z dieslem to oferta dla poszukujących funkcjonalnego i ekonomicznego środka lokomocji. Ogromną zaletą japońskiej konstrukcji jest ponadprzeciętna trwałość

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Nie tylko względy estetyczne liczą się podczas wyboru auta rodzinnego. Ważne są również walory użytkowe
  • Układ jezdny Cariny nie budzi poważnych zastrzeżeń
  • Toyota Carina E w wersji kombi wyposażona w 2-litrowy, wolnossący silnik Diesla powinna usatysfakcjonować tych, którzy poszukują przestronnej, funkcjonalnej, a przy tym ekonomicznej limuzyny

Cariny zawsze miały jedną wspólną cechę – nie wyróżniały się niczym szczególnym. Pomimo tego model nigdy nie musiał specjalnie zabiegać o klienta, mając na rynku wypracowaną przez lata opinię „solidnej limuzyny klasy średniej”. Potwierdzeniem tego są nie tylko wysokie pozycje w niemal wszystkich statystykach niezawodności (np. TÜV, ADAC czy Dekry), lecz także bardzo pochlebne opinie wśród użytkowników.

Jednak z wprowadzeniem ostatniej Cariny z literą E w nazwie (jak twierdził producent symbolizującej europejskie przeznaczenie auta) pojawiły się pewne obawy co do jakości wykonania. W 1993 r. produkcję wersji liftback i sedan przeniesiono z zakładów Tsutsumi i Shimoyama w Japonii do bry- tyjskich fabryk w Burnaston oraz Deeside. Poza gronem „podejrzanych” był wariant kombi, gdyż od połowy 1993 r. (kiedy trafił do sprzedaży) aż do końca produkcji wytwarzano go tylko w Japonii.

W stylistyce karoserii nie odnajdziemy żadnych eksperymentalnych posunięć. Można nawet zarzucić nadwoziu brak indywidualizmu. Ale wła- śnie samochody tego typu uchodzą za projekty ponadczasowe i starzeją się bardzo wolno. Na pewno do tej grupy pojazdów można zaliczyć Carinę, gdyż pomimo iż od prezentacji minęło jż̋ 13 lat, „japończyk” klasy średniej nadal uchodzi za auto eleganckie.

Nie tylko względy estetyczne liczą się podczas wyboru auta rodzinnego. Ważne są również walory użytkowe. I trzeba przyznać, że Carina w wersji kombi w zupełnoś̂ci zadowoli nawet najbardziej wymagających. Przestronność kabiny można opisać krótko: bardzo długa, szeroka i wysoka. We wnętrzu nawet piątka osób o wzroście przekraczającym 1,8 m będzie podróżować wygodnie, z zastrzeżeniem, że ukształtowanie kanapy jest zdecydowanie mniej korzystne dla środkowego pasażera.

Dodatkowo wnętrze wizualnie powiększa projekt deski rozdzielczej, której górną krawędź przedłużono aż do drzwi pasażera. Sam kokpit odznacza się świetną ergonomią. Wszystkie przyciski są w zasięgu ręki, znajdziemy tu sporo schowków, na czele z obszernym i trafnie ulokowanym podło- kietnikiem.

W autach zadbanych plastik i tapicerka prawie nie noszą śladów zużycia, a przełączniki w większości egzemplarzy pracują bez zarzutu. Warto jeszcze

wspomnieć o poręcznym umieszczeniu dźwigni hamulca ręcznego, dobrej widoczności z miejsca kierowcy (w przeciwieństwie do liftbacka i

sedana) oraz szeroko otwieranych drzwiach pozwalających bez trudu zająć pozycję na poprawnie wyprofilowanych, komfortowych fotelach.

Oprócz obszernego wnętrza ponadprzeciętne walory użytkowe potwierdza przestrzeń bagażowa Cariny. Charakteryzuje się regularnym kształtem i przyjemnym, choć nietrwałym wykończeniem. Zadowala również pojemność (485 l) kufra. Po złożeniu kanapy przestrzeń do wykorzystania wzrasta ponadtrzykrotnie, a niepozorne auto klasy średniej przeistacza się w małą bagażówkę. Można wówczas przewozić długie i foremne przedmioty. Jedyna niedogodność, na jaką napotyka użytkownik, to wysoki próg załadunku.

W wersji z droższym wykończeniem GLi standard obejmował regulację siedziska na wysokość, zmienne położenie podparcia odcinka lędźwiowego, ABS, pełną „elektrykę”, centralny zamek i welurową tapicerkę. Natomiast każdą Carinę wzbogacało wspomaganie układu kierowniczego, centralny zamek i składana oraz asymetrycznie dzielona kanapa.

Nie ma jednak rzeczy doskonałych. Najsłabszym elementem całej układanki pod względem użytkowym jest silnik. 72-konny, wolnossący diesel z komorą wstępną zapewnia tylko przeciętne osiągi. Auto potrzebuje prawie 17 s, aby rozpędzić się od 0 do 100 km/h. Nieco lepiej wypada podczas eksploatacji miejskiej, gdzie braki mocy nieznacznie rekompensuje maksymalny moment obrotowy. Prawie 80 proc. z jego maksymalnej wartości dostępne jest w zakresie od 2000 do 3200 obr./min.

Wszystkie niedociągnięcia powolny „ropniak” nadrabia niskim spalaniem (średnie ok. 5,4 l/100 km) i trwałością. Z czystym sumieniem auto można polecić osobom, które chcą jeździć dużo i oszczędnie, a osiągi stawiają na dalszym miejscu. Natomiast idealnym rozwiązaniem jest 88-konny turbodiesel, który zastąpił opisywaną jednostkę przy okazji liftingu w 1996 roku. Zapewnia dużo lepszą dynamikę (0-100 km/h w 12,3 s) i spala przy tym średnio 5,9 l/100 km.

Układ jezdny Cariny nie budzi poważnych zastrzeżeń. W połączeniu z silnikiem wysokoprężnym zapewnia wystarczające bezpieczeństwo i zado- walający komfort. Nastawy tłumienia niezależnie współpracujących z podłoż̋em wszystkich kół mają charakterystykę bliższą samochodom niemieckim niż francuskim. Daje się to odczuć podczas jazdy po na- wierzchni o złej jakości, kiedy do uszu podróżnych dochodzi wyraźnie mocniejszy hałas. Natomiast podczas jazdy na zakrętach auto zachowuje się neutralnie z minimalną tendencją do podsterowności.

Precyzja działania i skuteczność pozostałych podzespołów nie budzą poważ̋nych zastrzeżeń. Manualna skrzynia biegów nawet po przebiegu 200 tys. pracuje poprawnie, natomiast sprawną jazdę ułatwia precyzyjny układ kierowniczy. Również systematycznie serwisowany układ hamulcowy po- zwala zatrzymać auto ze 100 do 0 km/h na drodze 42-43 m.

Niezaprzeczalną zaletą Cariny Wagon z silnikiem Diesla jest jej bezawaryjność. Odbija się to nie tylko na skromnej populacji modelu na giełdach, lecz również na wyrażnie wyższych cenach w porównaniu z klasowymi konkurentami. Egzemplarze zadbane z lat 1995-96 kosztują ok. 20 tys. zł.

Nadwozie zostało poprawnie zabezpieczone przed korozją. Jej oznaki można spotkać w autach powypadkowych i na elementach zawieszenia bądź w układzie wydechowym. Rzadko zawodzi silnik. Przebiegi międzynaprawcze szacuje się na 500-700 tys. km. Natomiast po przejechaniu 200-300 tys. zdarzają się wycieki paliwa z pompki przyspieszacza pompy wtryskowej. Pozostałe elementy układu napędowego, jak skrzynia biegów czy półosie napędowe, rzadko odmawiają posłuszeństwa.

Nieco gorzej jest z zawieszeniem (a szczególnie z tulejami stabilizatora) i trwałością gumowych przewodów płynu chłodniczego. Po 10 latach warto za- inwestować w nowe przewody i włącznik termiczny.

Lista typowych niedomagań nie jest długa, jednak trzeba się spodziewać nieprzewidzianych napraw np. przekładni kierowniczej bądź wymiany sprzęgła. Większość z nich można usunąć tanim kosztem, gdyż rynek zamienników wyraźnie się rozrósł – również w przypadku pojazdów z Kraju Kwitnącej Wiśni. W sumie jest to jedna z ciekawszych propozycji w klasie średniej, a utrzymanie Cariny w pełnej sprawności technicznej nie powinno zrujnować rodzinnego portfela.

Podsumowanie

Toyota Carina E w wersji kombi wyposażona w 2-litrowy, wolnossący silnik Diesla powinna usatysfakcjonować tych, którzy poszukują przestronnej, funkcjonalnej, a przy tym ekonomicznej limuzyny. To również samochód dla tych, którzy nade wszystko cenią niezawodność. Zadbany egzemplarz z reguły wymaga jedynie okresowych przeglądów i wymiany elementów eksploatacyjnych. Większość klasowych konkurentów z lat 90. Carina przewyższa zarówno przestronnością kabiny pasażerskiej, jak i wielkością przestrzeni bagażowej. Jednak na wygodę podróży nie wpływa tylko duże i komfortowe wnętrze. Dobrą notę trzeba wystawić komfortowym fotelom oraz łatwości sterowania i pokonywania nierówności nawierzchni.

Niestety jest jeden słaby punkt – kiepska dynamika niedoładowanego diesla. Niedostatki mocy szczególnie odczuwa się podczas wyprzedzania poza terenem zabudowanym. Za tę niedogodność jednostka oferuje niskie spalanie i wysoką trwałość. Poza tym silnik ma prostą konstrukcję, przez co nie wymaga korzystania z wyspecjalizowanych warsztatów. Ceny części zamiennych i okresowe przeglądy nie są uciążliwe.

Dane techniczne: Toyota Carina 2.0 D Wagon

Silnik: diesel, R4, 8V, OHC, poj. 1975 ccm, wtrysk pośredni (komora wirowa). Średnica cylindra x skok tłoka 86,0 x 85,0 mm, stopień sprężania 23.

Moc maksymalna 53 kW (72 KM) przy 4600 obr./min.

Maksymalny moment obrotowy 131 Nm przy 2500 obr./min.

Osiągi (dane fabr.) Prędkość maks. 165 km/h (skrzynia manualna),

162 km/h (skrzynia aut.)

Przysp. 0-100 km/h: 16,4 s (manual), 17,1 s (aut.)

Spalanie wg normy ECE (90/120/miasto)

4,4/6,0/7,0 l/100 km (manual), 4,7/6,3/7,6 l/100 km (aut.).

Podwozie: napęd przedni, skrzynia 5b man. lub 4b aut. Zawieszenie nie- zal.: z przodu kolumny resorujące, z tyłu oś wielowahaczowa; stabil. Hamul- ce p/t: tarczowe went./bębnowe. Opony: 175/70 R 14 (lub 185/65 R 14).

Nadwozie: dł/szer.wys. 4530/1695/1470 mm, rozstaw osi 2580 mm, rozstaw kół przód/tył: 1465/1445 mm. Prześwit 150 mm. Masa własna od 1160 kg, dop. masa całkowita 1700 kg. Dop. masa przyczepy z hamulcem 1400 kg. Średnica zawracania 10,4 m. Pojemność zbiornika paliwa 50 l.

Historia modelu

Toyota Carina E pojawiła się w sprzedaży w lipcu 1992 r., zastępując model Carina II. Początkowo oferta nadwoziowa obejmowała wersje sedan i liftback. W 1993 r. pojawił się wariant kombi. Trzy lata później auto poddano liftingowi (fot). Zmieniono grill, lampy oraz poprawiono jakość wykończenia.

Typowe usterki

Wycieki płynu chłodzącego z porowatych przewodów, awarie włącznika wentylatora chłodnicy, wybite tuleje stabilizatora (wykonane z tworzyw sztucznych), uszkodzone zamki drzwiowe, luzy na przekładni kierowniczej, często po przebiegu 200-300 tys. km zdarzają się wycieki oleju napędowego z pompki przyspieszacza pompy paliwowej.

Materiały, dane eksploatacyjne, przeglądy

Układ smarowania: pojemność układu 4,7 l, olej silnikowy klasy API CD lub wyższej, o lepkości wg SAE 15W/40 (lub 10W/40). 1 Wymiana oleju (wraz z filtrem) co 10/15* tys. km lub co rok.

Rozrząd: napęd wałka rozrządu realizowany jest za pomocą paska zębatego. 2 Sprawdzenie stanu co 10/15* tys. km, wymiana co 90 tys. km. Luzy zaworowe regul. za pomocą płytek (zimny silnik): ssące 0,20- 0,25 mm, wydechowe 0,25-0,30 mm.

Układ hamulcowy: poj. układu 0,6 l, płyn DOT 3 (klasy SAE J 1703 lub FMVSS 116), 3 sprawdzenie szczelności i uzupełnienie co 10/15* tys. km lub co rok, wymiana co 30 tys. km lub co 2 lata. Min. grubość tarcz hamulcowych z przodu: 23 mm; maks. średnica bębna ham. z tyłu 201 mm. Minimalna grubość okła- dzin ciernych przód/tył: 1,0/1,0 mm.

Układ chłodzenia: poj. w układzie 7,3 l, płyn niezamarzający na bazie glikolu. 4 Sprawdzanie szczelności układu oraz uzupełnianie poziomu co 10/15* tys. km lub co rok. Wymiana co 60 tys. km lub co 3 lata.

Dane eksploatacyjne dla auta wyposażonego w silnik 2.0/72 KM z lat 1993-96. Filtr powietrza suchy: wymiana wkładu co 30/45* tys. km lub co 3 lata. Przy dużym zapyleniu powietrza wymiany należy dokonywać częściej. Filtr paliwa: wymiana co 60 tys. km lub co 2 lata.

Skrzynia biegów manualna: poj. układu 2,6 l, olej przekładniowy SAE 75W/90 (sprawdzenie i uzupełnienie co 10/15* tys. km, nie wymaga wymiany); automatyczna: poj. układu 3,1 l, olej ATF De- xron II, wymiana co 60 tys. km lub co 4 lata.

Układ sprzęgła sterowany hydraulicznie: płyn DOT 3, sprawdzanie i uzupełnianie co 10/15* tys. km lub co rok, wymiana co 60 tys. km lub co 2 lata.

Wspomaganie kierownicy: poj. układu 0,8 l, olej typu ATF Dexron II, sprawdzanie i uzup. co 10/15* tys. km lub co rok, bez konieczności wymiany.

Świece żarowe: Bosch 0 250 202 052 (lub Champion CH95, Lucas HDS233, Beru 886 MJ).

Ciśnienie w oponach przód/tył: 2,3/2,3 bara (dotyczy rozmiaru 175/70 R 14) lub 2,2/2,2 (185/65 R 14). Zbieżność kół przednich od -1 do 1 mm.

*W modelach do 1994 r. okresowych zabiegów eksploatacyjnych należy dokonywać co 10 tys. km; później co 15 tys. km.

Artykuł z Auto Świata nr 8 z 2005 roku.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej