Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Citroen Berlingo 1.5 BlueHDi 130 - doskonalenie superpudełka

7 lis, 09:20

Nowe Berlingo ma w sobie więcej ekstrawagancji niż poprzednik, przyjaźniejsze i wciąż przepastne wnętrze, nowocześniejsze wyposażenie, prowadzi się je też pewniej. Czuć w nim mniej dostawczaka, a więcej lifestyle’u.

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Stosunkowo krótkie nadwozie i mała średnica zawracania sprawiają, że autojest poręczne w mieście.
  • W ofercie jest też wersja wydłużona o 35 cm. Do obu można dokupić 3. rząd siedzeń.
  • Ceny Berlingo zaczynają się od 61 900 zł.

Dużo przestrzeni i funkcjonalności w kompaktowym nadwoziu za uczciwe pieniądze – w tym tkwi sukces Citroëna Berlingo. Jego najnowsza odsłona trzyma się sprawdzonych zasad, jednak dorzuca do tego dawkę nowoczesności i francuskiej oryginalności. Tę samą konstrukcję można mieć też w wydaniu Peugeota (Rifter) i Opla (Combo Life).

Ceny pozostały atrakcyjne. Najtańsze Berlingo ze 110-konnym 1.2 PureTech kosztuje 61 900 zł i jest to jedyny silnik benzynowy w ofercie. Bardziej rozbudowano paletę diesli: wersję o mocy 76 KM można mieć od 64 700 zł, są też odmiany 102- i 130-konne, droższe o odpowiednio 5300 i 12 100 zł. Berlingo jest też dostępne z wydłużonym aż o 35 cm nadwoziem (rozstaw osi jest większy o 19 cm) – dopłata za wersję XL wynosi 4000 zł. W obu przypadkach można zamówić 3. rząd siedzeń za 2800 zł. My przetestowaliśmy krótką, 5-osobową wersję z dieslem o mocy 130 KM i 6-biegową skrzynią manualną w topowej odmianie wyposażeniowej Shine, wzbogaconej pakietem stylistycznym XTR i kilkoma opcjami. Citroën Berlingo, taki jak go tu widzicie, kosztuje 106 685 zł – to już rewiry dobrze wyposażonych kompaktowych vanów, które z dostawczakami nie mają nic wspólnego.

Francuskie auto jednak bardzo stara się ukryć swoje „robotnicze” pochodzenie i wychodzi mu to o wiele lepiej niż poprzednikowi. Deska rozdzielcza robi szlachetniejsze wrażenie. Na jej szczycie króluje nowoczesny system multimedialny, który po połączeniu z siecią przez smartfona potrafi m.in. aktualizować dane o ruchu w czasie rzeczywistym oraz pobierać ceny paliw na okolicznych stacjach. Pozycja za kierownicą wymusza lekkie podkurczenie nóg – nawet wysocy kierowcy będą chcieli podnieść fotel, który na dłuższych trasach okazuje się za miękki.

Silnik włącza się przyciskiem (jak we wszystkich Citroënach trzeba przytrzymać go nieco dłużej, niż podpowiada to intuicja), elektryczny hamulec ręczny zwalnia się sam i... miłe zaskoczenie – diesel jest naprawdę dobrze wyciszony, nie czuć wibracji ani nie słychać irytującego klekotu nawet pod obciążeniem. Sześciobiegowa skrzynia pozwala wybierać przełożenia precyzyjniej niż w poprzedniku – tam praca lewarka przypominała mieszanie budyniu. Poza miastem 130-konny silnik zadowala się 4,8 l/100 km, na autostradzie zużycie potrafi się niemal podwoić. To w dużej mierze wina wysokiego nadwozia o mało opływowym kształcie, które jest podatne na boczne podmuchy wiatru i generuje sporo hałasu. W mieście natomiast zużycie waha się 6-8 l, a średnie spalanie w teście wyniosło 6,5 l/100 km.

Citroen Berlingo 1.5 BlueHDi 130 - wyniki testu

Przyspieszenie 0-50 km/h 3,9 s
0-100 km/h 11,9 s
0-130 km/h 20,0 s
Elastyczność 60-100 km/h 8,3/11,4 s (4./5. bieg)
80-120 km/h 12,1/14,1 s (5./6. bieg)
Masa rzeczywista/ładowność 1626/494 kg
Rozdział masy (przód/tył) 58/42 proc.
Śr. zawracania (lewo/prawo) 11,3/11,3 m
Hamow. ze 100 km/h zimne 37,6 m
gorące 38,2 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A)
przy 100 km/h 66 dB (A)
przy 130 km/h 71 dB (A)
Spalanie testowe (ON) 6,5 l/100 km
Zasięg 815 km

Według naszych pomiarów 1,5-litrowe BlueHDi rozpędza ważące 1626 kg Berlingo w 11,9 s do „setki”. Można z tym żyć, choć dane rozmijają się z tym, co deklaruje producent. Droga hamowania ze 100 km/h (37,6/38,2 m) też jest przeciętna. Ale skoro auto ma być duże i tanie, to nie może być jednocześnie mistrzem dynamiki i raczej mało kto, decydując się na kombivana, będzie oczekiwał superosiągów.

Przesiadający się ze starego modelu będą za to mile zaskoczeni lepszym prowadzeniem Berlingo. Choć układ kierowniczy nadal jest silnie wspomagany i na zakrętach auto wykazuje tendencję do podsterowności, to jednak kierowca czuje się teraz o wiele pewniej w czasie gwałtownych manewrów lub w ciaśniejszych łukach. Poza tym może liczyć w standardzie na wsparcie systemu unikania kolizji i aktywnego asystenta pasa ruchu (włącza się z każdym uruchomieniem silnika). W opcji są także czujniki martwego pola – w poprzedniku można było o tym pomarzyć.

Komfort amortyzacji również osiągnął wyższy poziom – Berlingo pokonuje dziury ciszej i spokojniej, jego nadwozie mniej się buja po przejechaniu przez próg spowalniający. Za to szybko następujące po sobie krótkie nierówności potrafią wyprowadzić tylną oś z równowagi.

Nareszcie opuszczają się boczne tylne okna – to na specjalne życzenie klientów. Praktyczne przesuwane drzwi poruszają się z lekkim oporem – dzieci mogą mieć problem z ich zasunięciem, ale też nie ma ryzyka, że zrobią sobie nimi krzywdę. Dla nich są odchylane stoliki i rolety bocznych szyb. Dosłownie od podłogi do sufitu rozmieszczono aż 28 schowków, które mają łącznie pojemność 186 litrów. Składany przedni fotel pozwala przewozić przedmioty o długości aż 2,7 m. Funkcjonalność nadal pisze się w Berlingo przez duże „F.”

Citroen Berlingo 1.5 BlueHDi 130 - to nam się podoba

Funkcjonalne nadwozie z dużym kufrem i pomysłowymi rozwiązaniami, mała średnica zawracania, cichy silnik.

Citroen Berlingo 1.5 BlueHDi 130 - to nam się nie podoba

Przeciętne hamulce, zbyt miękkie fotele, głośny i paliwożerny na autostradzie.

Citroen Berlingo 1.5 BlueHDi 130 - naszym zdaniem

Berlingo pozostaje świetnym wyborem dla rodzin, dla których bagażnik nigdy nie jest dość duży, a w kabinie muszą zmieścić trzy foteliki dziecięce. Mając jednak ponad 100 tys. zł na auto rodzinne, wolałbym bardziej komfortowego i lepiej jeżdżącego kompaktowego vana.

Citroen Berlingo 1.5 BlueHDi 130 M Shine - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/16
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu common rail/pasek
Pojemność skokowa (cm3) 1499
Moc maks. (KM/obr./min) 130/3750
Maks. mom. (Nm/obr./min) 300/1750
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 11,5
Prędkość maksymalna (km/h) 185
Śr. spalanie fabr. (l/100 km) 4,4
Emisja CO2 (g/km) 115
Skrzynia biegów/napęd man. 6/przedni
Poj. bagażnika/zb. paliwa/AdBlue (l) 597-2126/53/17
Rozmiar opon 205/55 R 17
Cena podst. testowanej wersji 92 800 zł
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata/12 lat
Przeglądy co 30 tys. km lub rok
Cena testowanego egzemplarza 106 685 zł
Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej