Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.98
Średnio4.684.824.562.14
Najdrożej4.965.084.792.29

Duży van w wielkiej próbie - Mercedes V 220 d na dystansie 100 tys. km

27 cze, 12:50
Udostępnij
0
Skomentuj

Długi jak klasa S, wysoki jak przydomowy garaż: Mercedes klasy V pomieści w zasadzie wszystko. Jest wielki, funkcjonalny i dużo kosztuje, ale czy poradzi sobie z trudem naszego ciężkiego maratonu?

Myślisz: „klasa V”, mówisz: „VW Transporter”? Do niedawna tak jeszcze było, bo van spod znaku gwiazdy długo pozostawał w cieniu niedoścignionego Bulika z Wolfsburga. Teraz jednak sytuacja zaczyna się zmieniać: Mercedes znacznie się poprawił i dziś może z dumą spojrzeć swojemu odwiecznemu rywalowi w oczy. Nam nie zostało więc nic innego, jak sprawdzić dużego Mercedesa w morderczym teście na dystansie 100 tys. km.

Mercedes V występuje w trzech wersjach długości: 4895 (kompakt), 5140 (długi - na fot.), 5370 mm (ekstradługi). Mercedes V występuje w trzech wersjach długości: 4895 (kompakt), 5140 (długi - na fot.), 5370 mm (ekstradługi). Foto: Auto Bild

Klasa V to naprawdę imponujący pojazd: długi, wysoki i użyteczny. Można ją zamówić w sumie w jednej z trzech wersji rozstawu osi – my wybraliśmy „środkową” (3200 mm). To samo dotyczy napędu: pod maskę naszego „maratończyka” trafił „środkowy” diesel o mocy 163 KM (pozostałe opcje to 136 i 190 KM). Do tego: sześć osobnych foteli i bogate wyposażenie – od skrzyni automatycznej po osobny panel klimatyzacji w trzecim rzędzie siedzeń.

Z listy opcji wybraliśmy: doskonałe ledowe reflektory, lewe suwane drzwi i elektryczną klapę bagażnika, co w sumie spowodowało, że cena znacznie przekroczyła 200 000 zł. Spokojnie, da się i drożej, wystarczy zaznaczyć kilka okienek więcej na liście opcji.

Jak w klasie biznes?

Design? Już na pierwszy rzut oka widać, że to Mercedes. Na pewno nie mamy jednak do czynienia z przerostem formy nad treścią, co zresztą potwierdza dziennik testowy: Funkcjonalność zamiast efekciarstwa, komfort zamiast udziwnień. Ten model ma zadatki na to, żeby stać się ulubionym Mercedesem tradycyjnie myślących fanów marki.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Chwalono też wysoką pozycję za kierownicą, komfort podróżowania, a także własności jezdne. Pod względem prowadzenia klasie V znacznie bliżej do osobówki niż do choćby wspomnianego wcześniej Bulika: Klasa S wśród vanów. Te eleganckie welurowe dywaniki kojarzą się raczej z przewożeniem VIP-ów niż upaćkanych jedzeniem małych dzieci.

O ile za przednie siedzenia należą się same pochwały, o tyle cztery osobne tylne siedziska nie urzekły nas już tak bardzo. Żeby któreś z nich przesunąć, potrzeba naprawdę dużo siły. Z kolei wyjęcie i ponowne zamocowanie foteli potrafiło doprowadzić do łez niejednego silnego mężczyznę. Oczywiście, tak solidne fotele zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa w razie wypadku, ale z drugiej strony konieczność walki z elementem ważącym 37 kg znacznie studziła nasz zapał do częstych zmian aranżacji wnętrza klasy V. Szkoda, bo możliwości przewozowe vana Mercedesa są ogromne.

Klasa V to van "pełną gębą" - nie będziecie narzekać na brak miejsca. Klasa V to van "pełną gębą" - nie będziecie narzekać na brak miejsca. Foto: Auto Bild

Dwuczęściowa tylna klapa (za dopłatą szyba otwiera się osobno) to dobry pomysł, bo ułatwia pakowanie (i... parkowanie!) w ciasnych miejscach. Nieco mniejszy entuzjazm testujących wzbudziła opcjonalna półka bagażnika. Choć dzięki niej przestrzeń ładunkowa jest podzielona na dwie równe części, to plastik jednak jest tani, a półkę wyciąga się prawie tak samo trudno, jak fotele.

Rozkładanie haka holowniczego też wymagało nieco zwinności. Warto się jednak pomęczyć, bo jak już ktoś go rozłoży, to może wziąć na hol przyczepę o dmc 2,5 tony. Jedyne zastrzeżenie: gdy coś holujesz, klapę bagażnika otworzysz dopiero po zaciągnięciu hamulca w... przyczepie.

Mercedes V sprawdził się jako koń pociągowy, np. podczas transportu Mercedesa 206 D z 1974 r. – dopuszczalna masa przyczepy z hamulcami to 2500 kg. Mercedes V sprawdził się jako koń pociągowy, np. podczas transportu Mercedesa 206 D z 1974 r. – dopuszczalna masa przyczepy z hamulcami to 2500 kg. Foto: Auto Bild

Silnik niezłey, ale...

Diesel 2.1/163 KM to niezłe źródło napędu do dużej klasy V, tyle że bardziej dynamiczni kierowcy narzekali, iż po wykorzystaniu pełnej ładowności jazda po górskich odcinkach dróg staje się nieco męcząca. „Na pusto” klasa V 220 d osiąga 100 km/h w ok. 12,5 s, a na niemieckiej autostradzie potrafi dobić do licznikowych 200 km/h.

Spalanie? Spokojna jazda oznacza wynik na poziomie 7,5-8 l/100 km. Średnia z całego testu wyniosła 9,5 l/100 km – po części zasługa licznych i szybkich przejazdów autostradami. Zasięg rzędu 600 km (dla niektórych i tak za mały!) był możliwy jedynie dzięki opcjonalnemu zbiornikowi paliwa o poj. 70 l (seryjnie: 57 l).

Lekkie drgania układu napędowego czy niewielki niedostatek mocy (hamownia pokazała 156 zamiast deklarowanych 163 KM) przeszkadzały nam mniej niż nieprzyjemny dźwięk motoru. Mistrzem komfortu to ten silnik raczej nie jest – dziennik testowy potwierdza odczucia wielu kierowców. Po części to efekt zamocowania jednostki blisko ściany grodziowej, co z kolei uniemożliwiło zastosowanie wystarczająco grubych mat wygłuszających.

Coś tam trzeszczy...

Suwane drzwi – na szczęście bez elektrycznego domykania! – po przejechaniu 12 tys. km zaczęły wydawać z siebie nieprzyjemne odgłosy: Coś stuka z prawej strony. Z czasem doszły do tego trzeszczenie z okolic niepoprawnie domykającej się tylnej klapy i „szuranie” z przedniej osi. Mimo dwukrotnie wykonanego pomiaru geometrii na jaw nie wyszły jednak żadne nieprawidłowości. Przez cały okres trwania testu – pomimo dziwnych dźwięków – nic się w zawieszeniu nie zepsuło.

Poza tym nie było się do czego przyczepić. Siedząc za kierownicą klasy V, po prostu zapominasz o bożym świecie – jest spokojnie, wygodnie, komfortowo. Do chwili, gdy system Comand nie zgłosi na twojej trasie korka, którego tak naprawdę nie było (nam zdarzyło się raz), i dopóki nie zechcesz szybko zmienić ustawień za pomocą touchpada – mało wygodny w obsłudze.

Po 71 289 km doszło do tzw. zeszklenia klocków hamulcowych na obu osiach – zapewne efekt częstej jazdy z dużym obciążeniem. Wielu kierowców narzekało też na dziwne działanie hamulców, bo zdarzało się, że po pierwszym mocnym wciśnięciu pedału punkt „brania” przesuwał się blisko podłogi. Wada konstrukcyjna – wyrokuje dziennik testowy. Być może, ale demontaż nie wykazał żadnych uchybień ani nie wyjaśnił natury tego zjawiska.

Chcielibyśmy wiedzieć, jak z dystansem 100 tys. km poradziłby sobie VW T6, ale na razie przedstawiciele VW nie wykazują wielkiego entuzjazmu dla naszego pomysłu. Możemy więc z pełnym przekonaniem stwierdzić, że najlepszym Bulikiem jest... Mercedes.

Mercedes V 220 d - dane techniczne

Silnik t.diesel R4/16
Pojemność silnika 2143 cm3
Średnica cylindra x skok tłoka 83 x 99 mm
Napęd rozrządu łańcuch
Moc maksymalna 163 KM/3800 obr./min
Maks. moment obrotowy 380 Nm/1400 obr./min
Prędkość maksymalna 195 km/h
Skrzynia biegów aut. 7
Napęd tylny
Długość/szerokość/wysokość 5140/1928/1880 mm
Rozstaw osi 3200 mm
Masa własna (rzeczywista)/ładowność 2075 kg/725 kg
Hamulce (przód/tył) tarczowe went./tarczowe
Dop. masa przyczepy z hamulcami/bez hamulców 2500 kg/750 kg
Pojemność zbiornika paliwa 70
Ogumienie testowanego auta 225/55 R 17

Mercedes V 220 d - koszty podczas testu

Przejechane kilometry 101 466 km
Ubezpieczenie 10 230 zł
Paliwo: 9641 l ON (4,25 zł za litr) 40 974 zł
2,7 l oleju silnikowego na dolewkę 195 zł
Opony letnie: 2 kpl. Continental VanContact 200 225/55 R 17 104 V 6236 zł
Opony zimowe: 1 kpl. Dunlop Winter Sport 4D 225/55 R 17 101 H XL 2940 zł
Przegląd 44 284 km 1259 zł
Przegląd 90 079 km 2944 zł
Łącznie koszty przeglądów 4203 zł
Cena Mercedesa klasy V 220 d bez wyposażenia dodatkowego (2015 r.) 177 610 zł
Obecna wartość 124 320 zł
Utrata wartości 53 290 zł
Koszty łącznie po 101 466 km 66 028 zł
Koszt 1 km 0,65 zł
Koszt 1 km z utratą wartości 1,18 zł

Mercedes V 220 d - pomiary osiągów

Pomiary na początku i pod koniec testu były niemal identyczne

Pomiary osiągów Początek testu Koniec testu
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,7 s 3,7 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,3 s 12,5 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 21,5 s 21,4 s
Elastyczność 60-100 km/h 7,4 s 7,5 s
Elastyczność 80-120 km/h 9,6 s 9,5 s
Droga hamowania ze 100 km/h (zimne) 38,1 m 38,3 m
Droga hamowania ze 100 km/h (ciepłe) 38,5 m 38,0 m
Hałas w kabinie 50 km/h 59 dB (A) 59 dB (A)
Hałas w kabinie 100 km/h 67 dB (A) 66 dB (A)
Hałas w kabinie 130 km/h 71 dB (A) 70 dB (A)
Śr. spalanie na odcinku testowym (emisja CO2) 7,5 l/100 km (199 g/km) 7,9 l/100 km (209 g/km)
Pomiar mocy* 114,6 kW/155,9 KM
Śr. zużycie paliwa wg ECE (emisja CO2)* 7,6/5,5/6,3 l/100 km (167 g/km)
*pomiar mocy i spalania przeprowadzono w Dekra Technology Center Klettwitz

Naszym zdaniem: lepszy od poprzednika

Nasz „maratończyk” pozostawił dobre wrażenie po sobie. To naprawdę niezły van – wygodny, komfortowy i przestronny, który świetnie sprawdzi się podczas rodzinnych wyjazdów. Co najważniejsze, mimo trudnych prób i ciężkich warunków pracy, które zafundowaliśmy naszej klasie V, auto dotrwało do końca testu bez poważnych wpadek oraz problemów. Owszem, coś tam czasami skrzypiało, ale widać, że ogólna trwałość jest wyższa niż w poprzedniku. Mercedes obrał więc właściwy kierunek i życzymy (także sobie), żeby go utrzymał. Szczegóły osceny (punkty karne) - w galerii.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Ppb Użytkownik anonimowy
~Ppb :
No photo ~Ppb Użytkownik anonimowy
@qwerty
Zmienisz zdanie co do tej klasy S gdy dotknięsz deski rozdzielczej w klasie v. To jest porażka. Na jezdzie testowej nawet pracownik salonu z którym jechałem stwierdził, że akurat ta kwestia się mercedesowi nie udała...
29 cze 08:32 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
~sed :
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
Prowadzi się przyjemnie ale tego 190 KM choć nieco gumowaty układ kierowniczy, a awarie bocznych suwanych drzwi to normalka bo śniedzieją styki.
5 lip 11:24 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Qwerty Użytkownik anonimowy
~Qwerty :
No photo ~Qwerty Użytkownik anonimowy
Czyli lipa. Klasa prawie S bez elektrycznych drzwi, 12,5 s do 100 km/h z jednym pasażerem.
28 cze 13:49 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ASO Mercedes Użytkownik anonimowy
~ASO Mercedes :
No photo ~ASO Mercedes Użytkownik anonimowy
Klasa V w prezentowanej wersji nie posiada pakietu akustycznego, który to jest dostępny opcjonalnie (za dopłatą) od br. dla wersji classic, a dla wersji Avantgarde jest w standardzie od początku produkcji. Róźnica dochodzi do 6dB.
6 lip 10:00
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Qwerty Użytkownik anonimowy
~Qwerty :
No photo ~Qwerty Użytkownik anonimowy
Do tego kiepskie wyciszenie 70dB i kiepski zasięg.
4 lip 22:22 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Mercedes V 220 d na dystansie 100 tys. km

Długodystansowiec. Jednorazowe pokonanie 1000 km nie stanowiło większego problemu ani dla podróżnych, ani dla naszej klasy V.

Duży van w wielkiej próbie - Mercedes V 220 d na dystansie 100 tys. km (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego