Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Test Forda Mondeo na dystansie 100 tys. km - test zaliczony, ale z przygodami

29 sty, 15:39

Jedna poluzowana śrubka kosztowała Mondeo kombi dobrą ocenę na koniec naszego testu na dystansie 100 tys. km, ale Ford i tak może mówić o dość szczęśliwym finale

Udostępnij
0
Skomentuj

Kolończycy słyną z poczucia humoru, europejskiej siedziby Forda i swojej własnej małej „konstytucji”. To taki zbiór mądrości i porzekadeł, spisany w lokalnym dialekcie. Trzeci paragraf dokumentu mówi o tym, że „dobrze będzie, jakoś się uda”. Cytat ów miał nabrać szczególnego znaczenia w kontekście testu długodystansowego Forda Mondeo kombi 1.5 EcoBoost Titanium.

Powód? Po przejechaniu 58 562 km czerwone kombi trafiło do serwisu. Wokół wymontowanego silnika Forda zebrali się zatroskani mechanicy, próbując ustalić, czy jedna poluzowana śrubka przy intercoolerze mogła uszkodzić jego rdzeń (wymiennik ciepła) i doprowadzić do takiej katastrofy, czy może jednak nie... W czasie jazdy Mondeo zaczęło bowiem mocno dymić na biało z wydechu i zgubiło cały płyn chłodzący. Czyżby szkoda całkowita silnika?

Cóż, do tego feralnego momentu Mondeo spisywało się całkiem dobrze. Jak na prawdziwego „kolończyka” przystało, nasz Ford klasy średniej okazał się samochodem przystępnym cenowo, a zarazem praktycznym i bardzo pojemnym. Gdy rozpoczynaliśmy test, za wersję 1.5 EB Titanium trzeba było zapłacić 115 500 zł, ale po doliczeniu kilku dodatków cena naszego „maratończyka” przekroczyła 150 000 zł. A to już jednak całkiem sporo jak na auto klasy D z czterocylindrowym silniczkiem wyposażonym w turbo.

Ford Mondeo - takie są uroki downsizingu

160 KM pozwala co prawda na niemieckiej autostradzie osiągnąć niemal 220 km/h, a i początkowy test spalania wypadł dobrze, bo 7,2 l/100 km to więcej niż zadowalająca wartość, ale już w warunkach normalnego ruchu drogowego o tak świetnym wyniku można było pomarzyć. Silnik EcoBoost po raz kolejny udowodnił, że kombinacja małej pojemności, doładowania i ciężkiej „budy” nie będzie oznaczała oszczędności. Z naszych wyliczeń wynika bowiem, że na całym dystansie Mondeo zużyło średnio 9,8 l benzyny na przejechanie każdych 100 km.

Owszem, nie szczypaliśmy się zbytnio, bo nasz Ford z reguły jeździł mocno załadowany. Nawet bez składania oparć tylnej kanapy przestrzeń ładunkowa ma niemal 2 m długości, a to już wynik, przy którym wysiada większość rywali. Brakowało nam trochę dodatkowych schowków pod podłogą kufra, ale 1250 zł zainwestowane w system zarządzający przestrzenią ładunkową, na czele z szynami mocującymi bagaż, to była świetna decyzja. Mondeo po raz kolejny udowodniło, że w Kolonii potrafią robić kombi.

Ford Mondeo - nie wszystko było idealne

Drobne zastrzeżenia mamy do siedzisk przednich foteli, gdyż mogłyby być nieznacznie dłuższe i bardziej sprężyste, a pasy z tyłu – łatwiej dostępne (dzieci miały problem, żeby po nie sięgnąć). Spokojną atmosferę panującą we wnętrzu podczas długich podróży (zasługa m.in. podwójnych szyb) zaburzały też inne drobnostki.

Na przykład zestaw multimedialny i różnorakie elektroniczne gadżety. Testujący narzekali na średnio czytelne zegary – wskazówki niezależnie od położenia kierownicy znikają gdzieś za jej wieńcem. Co gorsza, jest ona przeładowana przyciskami, a menu wyświetlacza – zbyt mocno zagmatwane. Monitor na konsoli środkowej potrafił reagować z opóźnieniem i ogólnie obsługę wielu funkcji trudno było uznać za wybitnie intuicyjną.

Niekiedy Mondeo wywoływało zwykłą irytację, co testujący kwitowali cytatem z paragrafu numer 9 kolońskiej „konstytucji”: „A co to znowu za głupoty?!” Przykład: system bezkluczykowy, który zaskakująco szybko ponownie ryglował zamki – często działo się to tak gwałtownie, że kierowca nie zdążył sięgnąć do klamki, a drzwi już były ponownie zablokowane.

Ford Mondeo - dopracowane multimedia

Pochwały natomiast za szybkie i proste parowanie smartfonów i aż 5 (!) gniazd USB. „Rekord świata” – zanotował w dzienniku testowym nasz redakcyjny ekspert od multimediów. Ten sam, który pochwalił też sprawnie działający system automatycznych świateł drogowych i aktywny tempomat: „Radar jest tak dobrze skalibrowany, że idealnie nadaje się do współpracy z przekładnią automatyczną”.

Po stronie wad zapisujemy natomiast adaptacyjne zawieszenie CCD (składowa pakietu Ultimate, za który zapłaciliśmy 9000 zł). Kiedyś Fordy nie miały takich bajerów, a i tak prowadziły się lepiej niż większość konkurencji. Dziennik testowy: „Kurczę, przecież tradycyjne zawieszenia spisywały się znakomicie, wybór trybu jazdy nic nie daje”. I tak, „Komfort” powinien nazywać się „Gumowy”. „Standard” jeszcze ujdzie, ale „Sport” jest za sztywny, nie przekonuje też jakąś wielką stabilnością.

Efekt jest taki, że pasażerowie siedzący z tyłu skarżą się na niski komfort resorowania, a kierowca w tej samej chwili walczy o utrzymanie w rękach nerwowo podskakującej kierownicy. Żeby nieco ucywilizować swoje sprężyste zawieszenia, Ford wprowadził aktywne amortyzatory, ale... chyba trochę przeszarżował. Nie wspominając już o tym, że Mondeo kombi okazało się bardzo wrażliwe na podmuchy wiatru bocznego.

Po 26 003 km współpracy odmówił elektrycznie sterowany hak holowniczy. Po sprawdzeniu okablowania i puszki bezpieczników doszliśmy do wniosku, że sami problemu nie rozwiążemy. Skończyło się na nieplanowanej wizycie w serwisie i gwarancyjnej wymianie modułu sterującego hakiem. Nieco kłopotów przysporzył nam też bagnet olejowy, który w zasadzie niezależnie od sytuacji pokazywał zawsze tyle samo, czyli... w sumie nie wiadomo ile. Poprawnie odczytać wynik dało się jedynie przed pierwszym porannym rozruchem silnika.

Wróćmy jednak do opisanej na początku sytuacji kryzysowej: czy w wyniku rozszczelnienia intercoolera płyn chłodzący przedostający się do cylindrów mógł zniszczyć silnik? Sprawdzono kompresję, wyczyszczono kluczowe podzespoły, motor odpalił. Decyzja – montujemy jednostkę, jedziemy dalej. Zgodnie z paragrafem numer trzy kolońskiej ustawy zasadniczej: „co ma być, to będzie”. Podobno problem ze znikaniem chłodziwa stwierdzono jak dotąd w ok. 30 sztukach Mondeo z silnikiem 1.5 EB – skala niewielka, ale może coś jest na rzeczy.

Od tej pory do końca testu już nic dziwnego się nie działo, może poza kolizją z ciężarówką, która najechała na tył naszego „maratończyka”. Końcowy demontaż ujawnił m.in. rdzawy nalot na podwoziu, zamiast więc przytaczać dalsze kolońskie paragrafy, zakończymy podaniem oceny – to czwórka. Czyli niby dobrze, ale...

Ford Mondeo - naszym zdaniem

Nasze Mondeo kombi zachowało wszystkie cechy, za które ceniono poprzedników – rozsądna cena zakupu, dobre walory użytkowe, bogate wyposażenie. Samochód długo szedł na świetny wynik. Niestety, wpadka z intercoolerem zaowocowała 15 pkt karnymi, więc... zamiast 6- otrzymał tylko 4.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 7/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy BMW X2 i zmodernizowaną Hondą Jazz; prezentacja Skody Fabii po liftingu; raport: VW po Dieselgate; porównanie: kompakty kontra crossovery; testy Volvo V90 i Porsche Cayenne; raport: jak kradną auta; ustawianie geometrii zawieszenia; co to jest eCall; używany Opel Zafira; Top 10: używane kombi klasy średniej; Nissan Leaf nowej generacji.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (104)

No photo
No photo ~Marek Użytkownik anonimowy
~Marek :
No photo ~Marek Użytkownik anonimowy
Bardzo dobre samochody !!! Przejechałem 100tys km i nawet żarówka się żadna nie spaliła.

Teraz mam nową Toyotę Avensis z 2.0 dieslem od BMW. KOSZMAR !!!
Nawet przerobiłem naklejkę ba tylnej szybie i teraz mam napis :
„Lider zawodności”.
3 miesiące w serwisie i nikt nie potrafi usunąć drgań na wolnych obrotach !!! Wymienili już chyba wszystko a jesteśmy tam gdzie byliśmy ... czyli w „ciemnej ...”.
Radio włącza się samo kiedy chce, nie można przyciemnić panelu radia i w nocy tak daje, że muszę je wyłączać lub przykrywać szmatką! Klimatyzacja nie zabiera wilgoci z żadnej z szyb ... i pali 12 l/100 przy jeździe autostradowej !!!
Nigdy więcej Toyoty Avensis diesel 2.0 140KM od BMW!!!

Pozdrawiam i przestrzegam
Marek
29 sty 21:54 | ocena: 85%
Liczba głosów:61
85%
15%
| odpowiedzi: 12
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~CarFleet Manager Użytkownik anonimowy
~CarFleet Manager :
No photo ~CarFleet Manager Użytkownik anonimowy
Mam Mondeo Ecoboosta 2.0 204KM automat ze zdjętą blokadą mocy i teraz ma około 240KM. W firmie mamy jeszcze kilka Mondeo 1.5 Ecoboost. Generalnie bardzo dobre samochody i jak na razie bezawaryjne. jedyny mankament był na początku z automatyczną klimą - zbyt późno reagował wewnętrzny czujnik temp i albo system przegrzewał albo zbytnio chłodził wnętrze - aktualizacja oprogramowania usunęła problem.
Czasem słychać wyjący wiatrak wewnętrznego nawiewu, ale wystarczy psiknąć WD i cichnie. W tym mocniejszym szybciej zuzywają się klocki i tarcze. Poza tym ni się nie dzieje a przebiegi już powyżej 100000km. Komfort jak to w Mondeo b lepszy od konkurencji, w zakrętach bardzo dobra trakcja. Skrzynia auto bez problemów, ale mogłaby delikatniej zmieniać biegi.
Zegary bardzo dobre, czytelne, menu łatwe w obsłudze. Ekran 8" radia czytelny, obsługa dotykowa mogłaby być bardziej precyzyjna, ale i tak jest ok.
Od wielu ludzi z branży CFM słyszałem, że główny konkurent passat się nie umywa do Mondeo, nie wspominając o reszcze konkurentów.

szczerze polecam, bo stosunek ceny do jakości najlepszy w tym segmencie
30 sty 10:05 | ocena: 78%
Liczba głosów:18
78%
22%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~w Użytkownik anonimowy
~w :
No photo ~w Użytkownik anonimowy
To dosyć zabawne, że prosty samochód kombi z 1,5 L silnikiem, na dodatek posiadający (jak wynika z artykułu) liczne wady kosztuje 150 tys i jest uznawany za niedrogi oraz oceniany na 4. Subaru Outback 4x4 , 2,5 L, 4,9 m długości "ze wszystkim" na pokładzie, w tym skóry i Harmann Cardon kosztował 170 tyś (obecnie można wyjąć najbogatszą wersję za155) jeździ fenomenalnie, cała elektronika jest absolutnie niezawodna a przez 70 tyś nie zrobiłem NIC i według innych użytkowników na 99% będzie tak, co najmniej przez kolejne 100 tys (oby). Ten duży silnik pali średnio 9,5 L - od max 14 w mieście do 8 przy spokojnej jeździe na trasie....no ale nie jest niemiecki :-)
30 sty 09:58 | ocena: 76%
Liczba głosów:42
76%
24%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~WTF32 Użytkownik anonimowy
~WTF32 :
No photo ~WTF32 Użytkownik anonimowy
Miałem Mondeo z 2012 roku, to była jakaś usterkowa epopeja... Co prawda w dieslu (1.6 - nie polecam), sypało się wszystko, od elektroniki po silnik. Wtryski, sprzęgło z dwumasem, powycierane plastiki, pomięta tapicerka (wymienione fotele na gwarancji), akumulator padł definitywnie po... 2 latach i 3 miesiącach, parujące i przeciekające lampy, przepalające się żarówki (na szczęście wymiana prosta), w środku non stop coś trzeszczało (serwis cały czas przekładał linki od drążka zmiany biegów, smarował i podklejał plastiki), radio żyło własnym życiem, wyświetlacz raz działał raz nie, po 25 tys wymieniono docisk sprzęgła, drążek zmiany biegów wytarł się po ok. 40 tys km... I tak dalej. Horror. Sprzedałem niedawno (przebieg 125 tys km) i to był jeden z lepszych dni w moim życiu. Może coś się poprawiło, ale forda mam na dłuuugo dosyć. Kupiłem koreańskie auto i zobaczymy.
30 sty 10:19 | ocena: 66%
Liczba głosów:32
66%
34%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Majan Użytkownik anonimowy
~Majan :
No photo ~Majan Użytkownik anonimowy
Mam Mondeo Zetec 2.0 l w benzynie z 2001 r. Jak go kupiłem w komisie to miał na liczniku 117000 mil.Dzisiaj mam 245000 i jak dotychczas to wymieniłem:tylne piasty,tarcze hamulcowe przód i tył,sprężyny w kolumnach,cewkę zapłonową i podnośnik szyby od kierowcy-skorodowana i zerwana linka.I to wszystko,nie bierze oleju,a spalanie w trybie miejskim to 8.5 l/100 km. Na autostradzie z obciążeniem i 2-ma osobami pali 7.6 l/100 km. Bieżące naprawy to wymiana klocków,filtrów ,oleju i opon.Jeżdżę na oleju Shell 5 W 30 i wymieniam go po przejechaniu ok 15000 mil. Razem z olejem wymieniam wszystkie filtry.Myślę że jeszcze kilka lat nim pojeżdżę. Poprzednio miałem Peugeota 406 D 1.9 l. Zrobiłem na nim ponad 200000 mil, a nie wiem ile miał przebiegu,bo jak go kupiłem to miał uszkodzoną zębatkę napędu licznika. Wykończył go mój Syn,bo miał za ciężką nogę.Ja byłem z niego zadowolony.Zarówno jeden jak i drugi pojazd był super i jak będę kupował następny to tylko tych marek.
30 sty 04:27 | ocena: 67%
Liczba głosów:18
67%
33%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~szofer Użytkownik anonimowy
~szofer :
No photo ~szofer Użytkownik anonimowy
Teraz najważniejsze w samochodach ile mają gniazd USB a nie czy drogie w eksploatacji, awaryjne... W TV puszczają reklamę jakiegoś fiata i zamiast reklamować samochód reklamują że dodali mu USB jakby o było najistotniejsze. Normalnie zdepilenie
30 sty 11:46 | ocena: 96%
Liczba głosów:26
96%
4%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
~Polak :
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
Proponuję kupić Daewoo Leganzę w benzynie, nawet z przebiegiem 300 tys. km, kolejne tyle przejedzie be remontu! Oczywiście z LPG bez problemu!. W drodze nie stanie! W ubiegłym roku z przebiegiem 550 tys. pojechałem do Grecji, bez zarzutów! Nie chce tych "nowych trupów drogowych". Spalanie - proszę bardzo! Przy prędkości 120 km/h - 10 l gazu,przy 140 km/h - 11,5 l. To znaczy na 100 km odpowiednio 21 zł i 24 zł! Radzę kupować to co jest jeszcze na rynku i jeździć! Przebiegi np. 800 tys. dla takiego Lanosa nie są czymś nadzwyczajny, a dla takiej Leganzy tym bardziej! Pozdrawiam.
30 sty 18:11 | ocena: 62%
Liczba głosów:21
62%
38%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dominicxxx Użytkownik anonimowy
~dominicxxx :
No photo ~dominicxxx Użytkownik anonimowy
W moich rękach oznaczało by to, że auto po około 8-9 miesiącach wylądowało by na serwisie z wymontowanym silnikiem? Co to za jakość, nie wyobrażam sobie tego, właśnie przebijam 200 000km w aucie z początku 2014 roku, ten Ford boost coś tam eko był by już po reinkarnacji pod postacią puszki śledzi w oleju... Jak można po takim czymś taką notę wystawić, to dyskwalifikacja.
29 sty 21:18 | ocena: 77%
Liczba głosów:39
77%
23%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Marek Użytkownik anonimowy
~Marek :
No photo ~Marek Użytkownik anonimowy
Super auto. Wygodne i trwałe. Zrobiłem już 130 tyś hybrydą i ani jednej usterki. Spalanie 6 litrow. Za odpowiednik trzeba zapłacić dużo więcej więc cenowo rewelacja. Jak porównam Toyotę która jeżdziłem wcześniej to koszmar. Wyprzedzić się nie dało a to ma kopyto, jest ciche i wygodne..
30 sty 09:33 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~re Użytkownik anonimowy
~re :
No photo ~re Użytkownik anonimowy
Proponuję przejechać się na prawdę Fordem Mondeo. W życiu nie jechałem tak komfortowym autem w tej cenie.
Mam zrobione prawie 300 tys na dieslu 2.0 - 150 koni, spalanie średnie 6 litrów, zero problemów.
Dodam,że to auto służbowe i jest nas 2 kierowców do jednego auta. Porównywałem z Passatem i Insignią i wypadają blado.
30 sty 10:56 | ocena: 78%
Liczba głosów:27
78%
22%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej