Airbus i jego autodron

24 mar, 09:51
Udostępnij
0
Skomentuj

Pop.Up to pomysł Airbusa i Italdesignu na pojazd przyszłości. Napędzane elektrycznie połączenie auta i drona ma usprawnić transport w dużych miastach

Rok 1961 – pierwsze wydanie „Powrotu z gwiazd” Stanisława Lema. Książka przedstawia rzeczywistość, w której samochód to przeżytek, a jako środek transportu służą m.in. glidery, czyli latające pojazdy, które poruszają się – a jakże! – bez kierowcy.

Rok 1999 – w kinach jest wyświetlana pierwsza część serii „Gwiezdne wojny”: „Mroczne widmo”. Tu nad miastami unoszą się setki pojazdów, którymi przemieszczają się również bohaterowie filmu.

Rok 2017 – salon samochodowy w Genewie. Airbus wraz z Italdesignem przedstawiają koncept Pop.Up. Pojazd, który może jeździć lub… latać. Oczywiście, autonomicznie i z napędem elektrycznym. Science fiction to coraz bardziej science niż fiction.

Airbus Pop.Up Airbus Pop.Up Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Kapsuła, zaprojektowana przez stylistów z Italdesignu, została wykonana z karbonu i jest przeznaczona dla dwóch osób. Nie znajdziecie tu kierownicy ani pedałów, gdyż Pop.Up ma się poruszać autonomicznie – zarówno podczas jazdy, jak i w trakcie lotu. Część pasażerska ma wymiary (dł./szer./wys.) 2,6/1,5/1,4 m. Natomiast wielkość latającego modułu to 5 x 4,4 m.

Jak przedstawiciele Airbusa wyobrażają sobie przyszłość swojego projektu? Ma to być rodzaj taksówki, którą będzie można zamówić za pomocą smartfona dzięki odpowiedniej aplikacji. Pop.Up przyjedzie lub przyleci pod wskazany adres i przetransportuje pasażerów do celu podróży. W trakcie jazdy zasięg ma wynosić ok. 130 km, natomiast podczas lotu – 100 km.

W czasie podróży klienci mogą śledzić wyświetlane na przedniej szybie informacje, dotyczące trasy, atrakcji, które znajdują się w pobliżu, czy o miejscach użyteczności publicznej. Oczywiście, po dotarciu do celu nie trzeba będzie się martwić o znalezienie miejsca do zaparkowania. Pojazd samoczynnie odtransportuje się do stacji ładowania i tam będzie oczekiwał na kolejne wezwanie przez klientów.

Przyszłość widzimy też latająco

Za wcześnie jest jeszcze mówić o tym, kiedy taki autodron pojawi się w sprzedaży. Jednak całkiem realne staje się to, że w przyszłości „Patrz, gdzie jedziesz!" będzie słyszało się równie często, jak „Patrz, gdzie… lecisz!"

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 42/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. zapowiedź nowego Mercedesa Klasy A; pierwsze jazdy Seatem Arona i Volkswagenem Tiguanem Allspace; porównanie kombi klasy średniej z dieslami; testy Kii Stonic i BMW 520d; elektromobilność w Polsce - czy to się opłaca?; metody kradzieży nowych aut; test BMW serii 2 Active Tourer na dystansie 100 tys. km; przegląd używanych kombi za 10 tys. zł; starcie New Stratos z Porsche 911 R.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~WARSZAWIAK Użytkownik anonimowy
~WARSZAWIAK :
No photo ~WARSZAWIAK Użytkownik anonimowy
OBY JAK NASZYBCIEJ WESZLY DO MASOWEJ PRODUKCJI TAKIE POJAZDY LATAJACE WYLEMINUJIE TO SPORO PROBLEMOW ZAKORKOWANIE POTROCENIA PIESZYCH I ROWEZYSTOW CHYBA ZE CI TEZ BENDA MIEC ROWERY LATAJIACE I CIEKAWE CZY DO PILOTOWANIA TAKIEGO AUTO LOTA BEDZIE NADAWALA SIE KAT B FIZYCZNIE JUZ JEST TAKIE AUTO LOT CO LATA I SKLADA SKRZYDLA POKAZALI W TV CHYBA W TAMTYM ROKU BYL ZAPREZENTOWANY NA FLORYDZIE KOMUNIKACJIA PRZYSZLOSCI CZY JAKOS TAK
29 mar 01:40
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Eniu Użytkownik anonimowy
~Eniu :
No photo ~Eniu Użytkownik anonimowy
Ciekawe jakie przepisy beda co do wyplacania ubezpieczen :D
28 mar 01:11 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
~Krzysztof :
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
Tak literacko podsumuję że ten artykuł to taki technologiczny onanizm. Auto-światowa wersja pudelka...
25 mar 22:22
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Normal Użytkownik anonimowy
~Normal :
No photo ~Normal Użytkownik anonimowy
Raczej gdzie lądujesz
24 mar 19:43 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kierowca warsiafski Użytkownik anonimowy
~Kierowca warsiafski :
No photo ~Kierowca warsiafski Użytkownik anonimowy
...No i gdzie spadasz, baranie, no gdzie!?
24 mar 13:45 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: italdesign / Italdesign

Airbus Pop.Up

Część latająca porusza się dzięki czterem parom wirników. Są one umieszczone jeden nad drugim w dużych obręczach i obracają sięw przeciwne strony

Airbus i jego autodron (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego