• Podczas podróży po krajach UE wystarczy standardowe, polskie ubezpieczenie OC
  • W wielu krajach, które nie należą do UE wymagana jest tzw. Zielona Karta, czyli dodatkowy certyfikat potwierdzający posiadanie ważnego OC
  • Zielonej Karty nie da się wyrobić na granicy czy u zagranicznego ubezpieczyciela
  • W przypadku braku zielonej karty, w kraju w którym polskie OC nie jest ważne, trzeba wykupić tzw. ubezpieczenie graniczne
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje wszystkie szkody związane z ruchem pojazdu mechanicznego, tyle że w tym przypadku ten „ruch” definiowany jest bardzo szeroko. Zgodnie z m.in. unijnymi przepisami jest to każdy rodzaj „użytkowania pojazdu, który jest zgodny z jego zwykłą funkcją, czyli z funkcją środka transportu”, a to znaczy, że ubezpieczeniem objęte są szkody powstałe zarówno w wyniku kolizji na drodze, jak i podczas wsiadania i wysiadania z pojazdu, załadunku lub postoju.

W tych krajach wystarczy polskie OC

Uwaga! Standardowe OC komunikacyjne kupione u działającego w Polsce ubezpieczyciela obowiązuje w Polsce oraz na drogach: Andory, Austrii, Belgii, Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Islandii, Irlandii, Luksemburga, Łotwy, Malty, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Włoch, na Węgrzech, Litwie i Cyprze, a od 2 sierpnia 2021 również w Czarnogórze. W Polsce oraz w wymienionych powyżej krajach – będących członkami tzw. Porozumienia Wielostronnego generalnie przyjmuje się, że auto, które ma ważną rejestrację, ma też ważne ubezpieczenie OC. Na wszelki wypadek warto jednak mieć ze sobą potwierdzenie wykupienia ubezpieczenia u polskiego ubezpieczyciela – w wielu przypadkach zawarte w tym dokumencie informacje mogą ułatwić postępowanie w razie stłuczki czy wypadku. Podczas wyjazdów do innych państw konieczne może być wykupienie tzw. Zielonej Karty specjalnego lub lokalnego, tzw. granicznego ubezpieczenia OC.

Zielona Karta - czym jest i w jakich krajach jest potrzebna?

Tzw. Zielona Karta, to międzynarodowy certyfikat potwierdzający, że auto ma ważne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Nie jest to dodatkowe ubezpieczenie – to tylko dokument wystawiony przez ubezpieczyciela, u którego wykupiliśmy polisę OC, w którym potwierdza on, że w razie powstania za granicą szkody objętej ubezpieczeniem, pokryje uzasadnione roszczenia poszkodowanych. Wystawienie Zielonej karty jest darmowe lub wymaga wniesienia niewielkiej opłaty, ale niestety nie zawsze udaje się ją uzyskać od ręki – jeśli planujecie wyjazdy poza Unię Europejską, warto poprosić o Zieloną Kartę od razu przy zakupie ubezpieczenia. Dokument można otrzymać maksymalnie na czas obowiązywania krajowej polisy OC. Aktualnie Zielona Karta jest wymagana w:

  • Albanii,
  • Azerbejdżanie,
  • na Białorusi,
  • Iranie,
  • Izraelu,
  • Macedonii,
  • Maroko,
  • Mołdawii,
  • Rosji,
  • Turcji,
  • Tunezji,
  • na Ukrainie.

Uwaga! Lista krajów może się zmieniać, np. w miarę przystępowania kolejnych państw do tzw. Porozumienia Wielostronnego, lub w przypadku wystąpienia kraju z systemu Zielonej Karty – przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne wymagania.

Jeżeli zapomnisz wyrobić Zieloną Kartę

Niestety, zielonej karty nie da się wyrobić na granicy ani za granicą. W wielu krajach dokument ten jest kontrolowany w momencie przekraczania granicy, tak jak paszporty podróżnych czy dokumenty pojazdu. W razie jego braku trzeba wykupić tzw. ubezpieczenie graniczne, które bywa stosunkowo drogie. To najczęściej polisy krótkoterminowe (wydawane na dwa tygodnie lub miesiąc), za które trzeba zapłacić zwykle równowartość kilkudziesięciu euro. To i tak mniejszy wydatek niż ewentualna kara za brak ubezpieczenia lub koszt pokrycia strat z własnej kieszeni.

Do jakiej kwoty ubezpieczenie pokryje szkody za granicą?

W wielu krajach, z którymi Polska związana jest umową dotyczącą ubezpieczeń obowiązkowych, obowiązują inne sumy gwarancyjne niż w Polsce ( przypadku szkód na osobach limit wynosi obecnie 5,21 mln euro, a w przypadku szkód w mieniu to 1,05 mln euro) np. w Niemczech jest to 7,5 mln euro w przypadku szkód na osobach i 1,22 mln euro w przypadku szkód w mieniu. Dobra wiadomość jest taka, że w przypadku szkód likwidowanych za granicą z polskich polis ubezpieczyciel przyjmuje sumę gwarancyjną obowiązującą w miejscu zdarzenia, chyba że byłaby ona niższa, niż obowiązuje w Polsce – wtedy uwzględniany jest polski limit.

Pamiętaj o zabraniu dokumentów auta!

Od pewnego czasu polscy kierowcy nie muszą ze sobą wozić ani dokumentów auta, ani prawa jazdy, bo w razie potrzeby odpowiednie służby mogą je sprawdzić w formie cyfrowej. Tyle, że to udogodnienie obowiązuje tylko w Polsce – wyjeżdżając za granicę dokumenty należy mieć ze sobą!