CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.304.424.111.95
Średnio4.554.664.302.08
Najdrożej4.784.954.592.32

Niesamowite 500-tki - Fiat 500C kontra Mercedes Sl 500

4 maja 10 01:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Słońce, które dopiero nieśmiało wychyla się zza chmur, zachęca do otwierania dachów, choć przyznajemy, że wciąż chętnie włączamy ogrzewanie – trzeba sobie jakoś rekompensować zimny wiatr we włosach. Posiadanie kabrioletu zobowiązuje, więc trudno – po długiej zimie w końcu otwieramy dach.

Dla tych, co dopiero myślą o takim pojeździe, mamy ciekawą propozycję: dwa kabriolety, które bardziej różnić się od siebie nie mogą. Nowy Fiat 500C i dziesięcioletni Mercedes SL 500. Łączy je tylko jedno: cena.

Prezentowany Fiat kosztuje ok. 60 tys. zł – za takie pieniądze można też dostać używanego SL-a (R129) w porządnym stanie. Niedokładnie takiego, jakim pojechaliśmy na poszukiwanie słońca (to model specjalny, muzealny okaz, rocznik 2000, wyjątkowo na naszą sesję wyprowadzony z magazynu).

A więc wyruszamy. Gdzie znaleźć malowniczy krajobraz do jazdy otwartym autem? Najbardziej do gustu przypadła nam dolina Loary, w samym sercu Francji. To tu rozstrzygnie się nasz pojedynek. Czy aby na pewno można z góry założyć, że będzie on miał jednoznaczne zakończenie?

Z Fiatem 500C jest pewien problem, który widać na pierwszy rzut oka: niebo nad nim zostało ograniczone przez masywne boki. Materiałowy dach odsuwa się elektrycznie w 17 sekund, ale uzyskany efekt nas nie zadowala – to za mało jak na cabrio. Jeżdżenie kabrioletem jest najbardziej próżną odmianą jazdy. Pokazuje się wtedy nie tylko swoje auto, ale przede wszystkim siebie.

Starannie dobrany szal, modne okulary, właściwa fryzura i gustowna muzyka – kabriolet odsłania większą cząstkę nas, dlatego chcemy się lepiej zaprezentować, być widziani. Konstrukcja Fiata 500C naraża nas na niedogodności auta bez dachu, ale jednocześnie za mało odsłania kierowcę, jego próżność pozostaje niezaspokojona.

W SL 500 samo otwieranie dachu jest już podniecające. Choć do nas należy tylko naciśnięcie przycisku, to Mercedes pozwala poczuć się wyjątkowo w tym momencie. Według dzisiejszych standardów, chwila ta wydaje się wiecznością – 30 sekund to prawie dwa razy dłużej niż w Fiacie.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy zaprezentowano SL-a, mechanizm składający dach był sensacją. Po zwolnieniu blokady, czemu towarzyszy głośny trzask, dach porusza się bezszelestnie i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znika z tyłu. Cała operacja ma w sobie coś magicznego.

Ten roadster to przedstawiciel motoryzacji późnego XX wieku, kiedy Mercedes-Benz słusznie uchodził za synonim najwyższej jakości. Ważący 1,9 tony SL budzi respekt i zaufanie. Windszot chroni fryzurę przed rozczochraniem, a w razie wypadku pałąk przeciwkapotażowy staje do pionu w 0,3 sekundy. Choć Mercedes zamontował wszystkie te udogodnienia, to jednak SL na pewno nie jest pojazdem dla mięczaków.

Jak malutki Fiacik może stawić mu czoła? Śliczne autko, które początkowo budziło zachwyt wszystkich, zdążyło niektórym się już znudzić. Z zamkniętym dachem pięćsetka całkowicie traci nieperfekcyjny charakter kabrioletu – nic nie trzeszczy, materiał dachu się nie nadmuchuje. Model 500C nikomu krzywdy nie zrobi i znajdzie swoich fanów, którzy letnim popołudniem chętnie się nim wybiorą do ulubionej włoskiej restauracji. Musimy potwierdzić stereotyp: Fiat 500C, któremu niedawno przyznano tytuł "Gay Car of the Year", jest samochodem kobiecym.

SL 500 to męskie auto. I wcale nie dlatego, że pod maską pracuje silnik V8 o mocy 306 KM, zdolny rozpędzić roadstera do 250 km/h – w końcu kabrioletem powinno się jeździć defensywnie, tak by być widzianym, a nie tylko słyszanym.

Klasyczny Mercedes z otwartym dachem emanuje testosteronem: żaden mężczyzna siedzący za jego kierownicą nie będzie narzekał na brak zainteresowania ze strony płci pięknej.

Fiat natomiast sprawia wrażenie idealnego dopełnienia damskiej garderoby – mógłby być sprzedawany obok apaszek i torebek w butiku. Co prawda, jako dość drogi dodatek, ale przecież to ostateczny szlif nadaje kreacji właściwy wygląd.

Stary, poczciwy SL 500 nie jest pojazdem dla macho, lecz po prostu pięknym, klasycznym roadsterem o nieprzemijającym stylu. Oto dobry przykład auta, któremu upływ czasu tylko dodaje charakteru. Mężczyzna może zrobić w nim wiele rzeczy, ale musi się naprawdę bardzo postarać, żeby się skompromitować.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 36/2017 już w sprzedaży a w nim m.in. prezentacja trzeciej generacji Porsche Cayenne; pierwsza jazda nowym VW Polo; porównanie Volvo XC60 z Audi Q5 i Mercedesem GLC; test Forda Ka+; mandaty z zagranicy; najlepsze kamerki samochodowe; Mercedes Klasy C w teście 100 tys. km; ranking kompaktowych kombi za 10 tys. zł oraz Lamborghini Aventador S.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Pislam Użytkownik anonimowy
~Pislam :
No photo ~Pislam Użytkownik anonimowy
za 6 dych to jest szrot z 1995 roku, ten ze.zdjecia jakies 150tys zl
21 kwi 16 03:06 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Przedsiebiorca Użytkownik anonimowy
~Przedsiebiorca :
No photo ~Przedsiebiorca Użytkownik anonimowy
Nie rozumiem skad te bluzgi w komentarzach, jak zwykle... Dobre pokazanie jaka zabawke lub kultowe auto mozna miec za 60k. Jak Was tak drazni AS to po co tu wchodzicie?
W praktyce takie porownania maja duzy sens. Jak ktos potownuje jedynie to cxy auto A i B jest o 500zl drozsze/tansze lub spala 1l mniej/wiecej to moze porownywac Skode Fabie z Renaukt Thalia. W kazdym innym przypadku sens moze miec porownanie SLa to Wranglera lub mniej ekstremalnie SUVa z limuzyna podobnej wielkosci. Oczywiscie to wybory raczej nie na auto podstawowe, ale koelje kupowane dla spelniania motoryzacyjnych zachcianek.
17 kwi 16 10:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~123 Użytkownik anonimowy
~123 :
No photo ~123 Użytkownik anonimowy
Kolejny bezsensowny test.
Swoją drogą, wczoraj jeździłem Fiatem 500 z wypożyczalni w Mediolanie. Niezły chłam.
15 kwi 16 21:02 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wojtek Użytkownik anonimowy
~wojtek :
No photo ~wojtek Użytkownik anonimowy
R129 jakos wykonania i prowadzenie to klasa sama w sobie
15 kwi 16 19:55 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Nikos Użytkownik anonimowy
~Nikos :
No photo ~Nikos Użytkownik anonimowy
Przepraszam ale nie wiem skąd autorowi wzięło się nagle słowo "porównanie"...
14 kwi 16 23:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Niesamowite 500-tki - Fiat 500C kontra Mercedes Sl 500

Niesamowite 500-tki - Fiat 500C kontra Mercedes Sl 500

Niesamowite 500-tki - Fiat 500C kontra Mercedes Sl 500 (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego