Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

SUV nie musi być niemiecki - DS 7 vs. Mazda CX-5 i Volvo XC60

24 lut, 09:09

Powiedzmy, że szukasz luksusowego SUV-a. I co, znowu Audi, BMW albo Mercedes? Tym razem zebraliśmy trzy auta, dające Ci wolny wybór. Volvo już jest premium, DS chce być, a Mazdę dodaliśmy, aby pokazać tańszą alternatywę.

Udostępnij
0
Skomentuj
  • DS 7 to reinkarnacja francuskiej ekstrawagancji
  • Volvo jest cięższe od Mazdy o 194 kg
  • Najdroższe auto tego porównania kosztuje po doposażeniu 240 970 zł, najtańsze 158 900 zł

Boom na SUV-y trwa i nie jest tego w stanie zmienić ani skandal dieslowy, ani też dyskusje na temat emisji CO2. Interes kwitnie, każdego roku rynek rośnie. Szczególnie duże zyski świętują producenci w klasie droższych aut, zwanej premium. Dotychczas dominowali tu Niemcy, ale szyki psuło im Volvo. Już pierwsza generacja XC60 należała do bestsellerów segmentu. Tam, gdzie dziś jest już Volvo, chce też dotrzeć Citroen. Nie jest to koniecznie marka o której myśli się w pierwszej kolejności, gdy szuka się SUV-a z wyższej półki.

Francuzi doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego wydzielili ze swojej oferty modele DS jako osobną markę. Zaprezentowany w zeszłym roku w Genewie DS7 celuje przede wszystkim w niemieckie towarzystwo, ale także w Volvo XC60 czy też Mazdę CX-5. I właśnie tę trójkę zebraliśmy do porównania.

Każdy z nich stawił się do testu z 4-cylindrowym, mocnym dieslem pod maską. Pod względem proporcji ekonomiki jazdy do osiągów wciąż nic nie może się równać z tymi jednostkami. Mazda i Volvo mają napęd na 4 koła i ręczne skrzynie biegów, natomiast DS7 – automat i napęd tylko na przód. Francuzi bowiem w ogóle nie oferują napędu obu osi, natomiast topowy diesel ma 8-stopniowego hydrokinetyka od Aisina w standardzie.

Tyle teorii. Ciekawość ciągnie nas do najnowszego auta. Z kluczykiem w ręku idziemy do złocistego francuza i naciskamy przycisk otwierający zamki. I następuje pierwszy efekt „wow”. DS7 mruga, wręcz flirtuje z nami! Sześć LED-ów w reflektorach głównych przekręca się i migocze. Coś pięknego! Tylne światła z laserowo wygrawerowanym wzorem też zachwycają dbałością o detale. Przy tym stylistyka jest prosta i ponadczasowa.

Foto: Auto Bild

Wsiadamy. I od razu kolejny efekt wow! Naszym oczom ukazuje się zaginiony świat francuskiej awangardy. Nic tu nie przypomina rozwiązań z innych samochodów, wszystko jest wyjątkowe, aż trudno oderwać wzrok. Kiedy ostatnio widzieliście przełączniki szyb na tunelu środkowym? Które w dodatku wyglądają, jakby wykonał je jubiler i to ręcznie? Centralnym motywem estetycznym są romby.

Pojawiają się w przełącznikach, na boczkach drzwi i na wyświetlaczach dwóch ekranów. Wszystko sprawia dobre wrażenie i jest solidnie wykonane. Miłym dodatkiem jest zegarek, który się obraca po uruchomieniu silnika. Pod nim umieszczono przycisk startera – niezorientowani będą go szukać. Długo.

W tym gronie Mazda okazuje się sportowcem - wyróżnia się zwinnością i dynamiką

Siadamy na miękkich, wygodnych fotelach i ruszamy. Na DS7 uwagę zwracają przede wszystkim kierowcy innych SUV-ów, ale obracają się za nim też niektórzy przechodnie. Pewnie wielu zastanawia się: jaki to samochód? Znaczek umieszczony na grillu niewiele im mówi.

Jednak ci, którzy potrafią rozszyfrować stylizowane DS, od razu skojarzą te litery z boskim hydropneumatycznym zawieszeniem. Czy nowy DS też potrafi "płynąć" po jezdni? Resorowanie będzie komfortowe pod warunkiem, że będziemy nim jeździć... Leniwie i po jezdniach bez drobnych nierówności. Kiedy trzeba, w trybie komfortowym zawieszenie poradzi sobie także z kiepskimi drogami. Na system DS Sensoral Drive składają się adaptacyjne amortyzatory i kamera, skanująca drogę.

Foto: Auto Bild

Działa to efektywnie, ale ograniczeń natury mechanicznej nie udało się pokonać: ogromne 20-calowe koła pogarszają komfort. Krótkie uderzenia wywoływane przez poprzeczne nierówności przedostają się w niefiltrowany sposób do kabiny. Gdyby nie te wstrząsy (i jeszcze coś, o czym powiemy za chwil) można by powiedzieć, że nawet w niepotrzebnym trybie Sport DS7 resoruje bardziej komfortowo od CX-5.

Diesel francuskiego auta jest subiektywnie dość słabo wyciszony, jednak od 130 km/h i tak zagłusza go szum opływu powietrza. Także powyżej tej prędkości nie robi się szczególnie nieprzyjemnie. Granice możliwości DS7 można szybko poznać, gdy próbuje się nim jechać sportowo po krętej drodze o nierównej nawierzchni.

Przy gwałtownym ruszaniu buksują przednie koła. Mimo usztywniającego się zawieszenia, nadwozie zaczyna się bujać i chwiać. To zachowanie obniża komfort jazdy i rywale radzą sobie w takiej sytuacji lepiej. DS7 nie jest partnerem do szybkich zakrętów. Ale jego chwalebni przodkowie DS, CX i XM też się w tym nie specjalizowali.

Jeśli ktoś chce jeździć swoim SUV-em sportowo, odnajdzie się w CX-5. Z całej trójki jest najzwinniejsza i z masą 1661 kg także najlżejsza. Volvo waży aż 200 kg więcej. Mazda daje się z łatwością rzucać w zakręty, panowanie nad autem wspiera stosunkowo bezpośrednio pracujący układ kierowniczy. Sztywne, ale niepozbawione komfortu zawieszenie, pozwala Maździe w każdej sytuacji dobrze trzymać się drogi, a ESP umożliwia nawet delikatne zarzucanie tyłem.

Radość sprawia też fantastyczny silnik. Lubi wysokie obroty, żwawo reaguje na gaz i mocno prze do przodu – to partner do dynamicznej, dającej wiele radości jazdy, który za tę frajdę życzy sobie zaledwie o dwie dziesiąte litra paliwa na sto kilometrów więcej. Manualna przekładnia jest, jak należy: ma krótki i poręczny lewarek, który daje się pewnie prowadzić między przełożeniami. Ponadto Mazda błyszczy najmiększym odgłosem pracy silnika. Niestety, nie jest idealnie wyciszona, jednak obecny podczas przyspieszania dźwięk jest przyjemny i nie irytuje.

Foto: Auto Bild

A jak z wytracaniem prędkości? 35,6 m Mazdy po rozgrzaniu tarcz to dobry wynik, ale rywale notują przewagę. Ponadto CX-5 przy silnym hamowaniu wymaga silnej ręki, by utrzymać kurs. Po teście zauważyliśmy na tarczach hamulcowych przebarwienia i rowki, które wskazują na bardzo wysokie termiczne obciążenie. Także czucie na pedale jest po teście nieco inne. Być może nie jest to groźne zjawisko i nie przyznajemy punktów za wygląd tarcz po hamowaniu, niemniej na DS i Volvo takie same próby nie zrobiły najmniejszego wrażenia.

Volvo urzeka starannością wykonania i materiałami w kabinie

Bezpieczeństwo jazdy do tradycyjna domena Volvo, pod tym względem XC60 jest świetnie przygotowane. Jego ESP ingeruje wcześnie i łagodnie. Seryjne zawieszenie imponuje dobrymi właściwościami amortyzacji. Największą przewagę Volvo ma jednak pod względem jakości karoserii i jej wykonania. Różnice są większe, niż wskazywałyby na to punkty, szczególnie gdy porówna się Volvo z niezadowalająco w detalach wykonaną Mazdą. Drzwi XC60 zamykają się solidnie niczym w kasie pancernej, wszystkie elementy wykończenia wnętrza są doskonale spasowane, a detale wykonane z najwyższą starannością.

Volvo jest zrobione tak, że można wierzyć, że nawet po 20 latach będzie można się nim cieszyć. Jego karoseria jest tez najlepiej wygłuszona i mimo wcale nie największej przestrzeni na nogi pasażerów tylnych, okazuje się bardzo wygodna. W DS7 nie da się wcisnąć stóp pod przedni fotel, z kolei w Maździe siedzi się z tyłu z podkurczonymi nogami. W Volvo natomiast ma się swobodę ruchów, siedzi się z odprężoną pozycją ciała. Siedziska przednich foteli mogłyby być jednak nieco obszerniejsze. A teraz...

...pora iść do kasy. Testowanie takich aut to miła rzecz, ale zakup niektórych z nich może się okazać prawdziwym wyzwaniem. Dlaczego? Otóż po wyrównaniu (w miarę możliwości) poziomu wyposażenia DS i Volvo osiągają tak absurdalnie wysokie ceny, że nawet uchodząca za drogą (pojemność silnika ponad dwa litry oznacza wyższą akcyzę) Mazda wygląda przy nich jak okazja. I między innymi dlatego dajemy dziś szansę Japończykom, a piętnujemy francuską i chińsko-szwedzką drożyznę. Portfele kierowców nie są z gumy.

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - wyniki pomiarów drogowych (oceniane):

MAZDA VOLVO DS
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,1 s 3,0 s 3,3 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,6 s 8,9 s 9,4 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 14,5 s 15,0 s 15,6 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h 4,7 s 5,0 s 5,2 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h 6,1 s 6,4 s 6,6 s
Masa rzeczywista/ładowność 1661/482 kg 1855/565 kg 1703/432 kg
Rozdział masy (przód/tył) 60/40 proc. 56/44 proc. 59/41 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,9/12,0 m 11,7/11,7 m 10,9/10,9 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 37,0 m 35,8 m 36,6 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 35,6 m 34,6 m 34,6 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 58 dB (A) 56 dB (A) 58 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 65 dB (A) 65 dB (A) 65 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 69 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 7,2 l/100 km 7,0 l/100 km 7,0 l/100 km
Zasięg 800 km 850 km 880 km

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - wymiary kabin (oceniane):

Mazda CX-5 Volvo XC60 DS 7
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1125 1140 1150
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1510 1540 1490
Wysokość wnętrza  z przodu maks. (mm) 1020 1020 990
Zakres regulacji fotela (mm) 215 240 210
Indeks miejsca na nogi z tyłu (mm) 770 755 795
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1490 1505 1490
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 970 990 955
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 360 385 325

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników):

CX-5 XC60 7
Silnik: typ/cylindry/zawory diesel, turbo/R4/16 diesel, turbo/R4/16 diesel, turbo/R4/16
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu common rail/łańcuch common rail/pasek common rail/pasek
Pojemność skokowa (cm3) 2191 1969 1997
Moc maksymalna (KM/obr./min) 175/4500 190/4250 177/3750
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 420/2000 400/1750 400/2000
Prędkość maksymalna (km/h) 206 205 215
Skrzynia biegów manualna, 6-biegowa manualna, 6-biegowa automatyczna, 8-biegowa
Napęd 4x4 4x4 na przednie koła
Hamulce (przód/tył) tw/t tw/t tw/t
Pojemność bagażnika (l) 506–1620 505–1432 555–1750
Pojemność zbiornika paliwa (l) 58 60 62
Marka i model opon testowanego auta Continental PremiumContact 6 Continental PremiumContact 5 Goodyear Eagle F1
Rozmiar opon testowanego auta 225/55 R 19 235/55 R 19 V 235/45 R 20
Emisja CO2 (g/km) 152 139 128
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg) 2000/750 2400/750 1550/750

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - wyposażenie i ceny opcji (oceniane):

CX-5 XC60 7
Wersja 2.2 Skyactiv-D SkyPassion D4 AWD Momentum BlueHDI 180 Be Chic
Airbagi czołowe/boczne/kurtynowe/kolanowy kierowcy S/S/S/N S/S/S/S S/S/S/N
Reflektory ksenonowe/LED N/S (matrycowe) N/S (aktywne - 2670 zł) S/6200 zł (dynamiczne)
Klimatyzacja automatyczna S (dwustrefowa) S (dwustrefowa) S (dwustrefowa)
Lusterka boczne podgrzewane/elektrycznie składane S/S S/1200 zł S/S
Lusterko samościemniające/czujnik deszczu S/S 800 zł/S S/S
System multimedialny/nawigacja S/S S/5200 zł S/4800 zł
Bluetooth/złącze USB/radio DAB S/S/S S/S/1470 zł S/S/800 zł
Kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą S S S
Ekran head-up (na szybce pleksi/szybie)/wirtualne zegary N/S/N 5530 zł/N/S N/N/S
Elektrycznie sterowana klapa bagażnika/kluczyk zbliżeniowy S/S 2260/2670 zł 3700/1700 zł
Tempomat/adaptacyjny tempomat/skórzana tapicerka N/S/S S/7190/5590 zł S/9500 (pakiet)/15 600 zł
Czujniki parkowania tylne i przednie S 1 810 zł 2600 zł (pakiet)
Kamera cofania/system automatycznego parkowania S/N 2100/3090 zł 2600 (pakiet)/6800 zł
Podgrzewane fotele przednie/tylna kanapa/kierownica S/S/S 1550/1070/1040 zł 1700/N/N
Elektr. ster. fotele przednie/składana kanapa S/S 5500 zł/S S/S
Syst. unikania kolizji/asystent pasa/monitoring uwagi kierowcy S/S/S S/S/S 9500 zł (pakiet, za trzy opcje)
Czujnik martwego pola/ruchu poprz. przy cof./skaner znaków S/S/S 2530 zł za obie opcje/S 9500 zł (pakiet, za trzy opcje)
Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie 2900 zł/S (19-calowe) 3700/3200 zł (19-calowe) 3000/6800 zł (20-calowe)

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - gwarancja, przeglądy, ceny (oceniane):

CX-5 XC60 7
Cena podstawowa 158 900 zł 184 500 zł 163 400 zł
Gwarancja mechaniczna 3 lata 2 lata 2 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 12 lat
Przeglądy co 20 tys. km co 30 tys. km co 30 tys. km
Cena po doposażeniu 158 900 zł 240 970 zł 223 600 zł

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - punkty i klasyfikacja:

Nadwozie Maks. pkt. Mazda Volvo DS
Przestronność z przodu 40 32 35 32
Przestronność z tyłu 30 24 24 24
Pojemność bagażnika 25 22 22 24
Ładowność 15 12 14 11
Widoczność 20 16 17 15
Fotele, pozycja kierowcy 30 25 28 28
Ergonomia obsługi 20 17 17 15
Jakość wykończenia 20 15 18 17
Suma punktów 200 163 175 166
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Mazda Volvo DS
Przyspieszenie 25 20 19 17
Elastyczność 25 23 22 21
Poziom hałasu 15 12 13 12
Skrzynia biegów 15 14 13 15
Zachowanie na drodze 30 28 27 27
Komfort jazdy 30 25 26 24
Układ kierowniczy 15 14 13 13
Średnica zawracania 5 3 3 5
Skuteczność hamulców 40 35 37 36
Suma punktów 200 174 173 170
Koszty Maks. pkt. Mazda Volvo DS
Cena po doposażeniu 50 34 24 26
Zużycie paliwa 30 21 21 21
Wyposażenie – komfort 40 33 31 29
Wyp. – bezpieczeństwo 30 23 25 21
Ubezpieczenia 10 8 5 6
Gwarancja 15 10 8 8
Przeglądy 10 7 10 10
Suma punktów 200 136 124 121
Wynik końcowy 600 473 472 457
Miejsce w teście  1. 2. 3.

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - spalanie katalogowe kontra testowe zużycie paliwa (różnica nie jest oceniana):

Foto: Auto Świat

Niestety, to nie wygląda dobrze. Francuski pojazd spalił w teście aż o 43 proc. więcej paliwa, niż jego producent deklaruje w katalogu. Volvo wypadło o 11 proc. lepiej, a najuczciwiej (choć i tak spalanie przekroczyło fabryczne obietnice) podaje średnie spalanie Mazda.

DS 7 2.0 BlueHDI vs. Mazda CX-5 2.2 Skyactiv-D i Volvo XC60 D4 AWD - podsumowanie:

240 tys. zł za SUV-a, który długością nie dorasta do aut klasy średniej i ma po prostu mocnego diesla plus kompletne wyposażenie? Nie. Gdzieś musi być granica windowania cen dzięki intratnej liście kosztownych opcji. Kompaktowy SUV z techniką Peugeota i Citroena za 223 tys. zł? Nie. Mazda może i nie jest rozpustnie luksusowa, ale dynamiką prowadzenia i napędem wyznacza tutaj poprzeczkę. Policzmy. 240 970 zł (Volvo) minus 158 900 zł (Mazda), w portfelu zostaje 82 070 zł. 145-konna Mazda 6 kosztuje 89 900 zł. Dziękujemy za uwagę. I zapraszamy do komentowania!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 47/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nasz nowy plebiscyt Moto Awards 2018, dodatek specjalny jakie opony warto wybrać, supertest Forda Focusa, porównanie Fiat Panda 4x4 kontra Suzuki Jimny oraz test Hyundaia Komny w wersji elektrycznej. Zapraszamy do lektury!
Czy szukając luksusowego SUV-a wybralibyście DS 7?
Tak

50 %

Nie

50 %

Tak

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej