Logo

Jeździłem SUV-em Mini. Zaskoczony powiem, że... rodzinnym i przestronnym! Pod maską 2.0

Dodaj w Google
Wiem jedno. Nigdy nie skonfigurowałbym tak swojego samochodu. Sam niebieski lakier jest naprawdę ładny, ale te złote lusterka, dach i akcenty... do tego 20-calowe felgi... zdecydowałbym się na o wiele mniej ostentacyjną konfigurację. Zwłaszcza że nowe Mini Countryman to zaskakująco poważny samochód. Wiecie, że to pełnoprawny spory SUV? Nie bałbym się określić go mianem rodzinnego. W końcu tak mówimy np. na VW Tiguana.

Czy Mini Countryman jest przestronne i praktyczne? Byłem zaskoczony

Czytać suche dane techniczne o tym, jak zmieniło się jakieś auto przy okazji nowej generacji, a zobaczyć to na żywo to dwie różne rzeczy. Naczytałem się, jakie to Mini Countryman jest przestronne i praktyczne, ale nie do końca uwierzyłem. Błąd! To kawał samochodu.

Wspomniałem VW Tiguana, bo to w Europie synonim kompaktowego rodzinnego SUV-a. Aktualny Tiguan ma 4,5 m długości. Mini Countryman jest niewiele krótsze. Tak, nie żartuję.

Mini Countryman mierzy 4444 mm długości, 1843 mm szerokości i 1661 mm wysokości. To kawał samochodu. SUV Mini nie jest wcale mini. Jest większy choćby od VW T-Roca, Toyoty C-HR czy... Nissana Qashqaia. Countryman zameldował się wśród pełnoprawnych kompaktowych SUV-ów.
Aby zapewnić jeszcze większą wygodę pasażerom, projektanci zwiększyli rozstaw osi do 2692 mm. Nachylenia oparć trzech tylnych siedzeń można indywidualnie regulować w sześciu pozycjach w zakresie 12 stopni. W zakresie do 130 mm można również regulować pozycję tylnego rzędu siedzeń, dając wybór, czy chcemy mieć więcej miejsca na nogi dla pasażerów, czy na bagaż.
Pojemność bagażnika wynosi od 450 l do 1450 l po złożeniu tylnej kanapy. Wszystko to sprawia, że nowe MINI Countryman to pełnoprawny samochód rodzinny. Szok.
Dzielona w proporcjach 40:20:40 i przesuwna tylna kanapa. Ilość miejsca za kierowcą zaskakuje. I to na plus!
Dzielona w proporcjach 40:20:40 i przesuwna tylna kanapa. Ilość miejsca za kierowcą zaskakuje. I to na plus!
BMW
Mini rodzinnym samochodem? Ten bagażnik ma 450 l pojemności
Mini rodzinnym samochodem? Ten bagażnik ma 450 l pojemności
BMW

Tym SUV-em chce ci się jeździć. Do redakcji przyjechała wersja S ALL4

Nowe Mini są całkiem przystępnie wycenione. Sprawdziłem i aktualnie za Countrymana trzeba zapłacić 134 tys. zł. To jednak 122-konny One. Moim zdaniem warto dopłacić do 170-konnego Countrymana C, którego ceny startują od 148 tys. 800 zł. To napęd, który zapewnia chyba najlepszy balans w gamie. Wciąż nie odstrasza ceną, a oferuje przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. w 8,3 s przy zużyciu paliwa na poziomie 5,9-6,2 l na 100 km.
Ja jednak kluczyki dostałem do wersji dużo bardziej zajawkowej (i zdecydowanie mojej ulubionej w gamie Mini). Testowany Countryman S ALL4 startuje od 180 tys. 300 zł. Sporo, prawda? Ale "sporo" też tu dostajemy.
Okrągła kierownica! W nowych samochodach to... rzadkość, a w Mini jest i świetnie leży w dłoniach. Nie wydziwiano też w kwestii przycisków. Są klasyczne. I bardzo dobrze.
Okrągła kierownica! W nowych samochodach to... rzadkość, a w Mini jest i świetnie leży w dłoniach. Nie wydziwiano też w kwestii przycisków. Są klasyczne. I bardzo dobrze.
Auto Świat / Filip Trusz

Jak szybkie jest Mini Countryman S ALL 4?

Wjeżdżamy tu już powoli na sportowe terytorium. Do hardkorowych wersji JCW jeszcze daleko, ale widać je na horyzoncie. Pod maską pracuje dwulitrowy silnik Twin Power, który dostał teraz wsparcie 48-woltowego układu miękkiej hybrydy. Płynnie pracujący czterocylindrowy silnik turbo oferuje moc 160 kW (218 KM) i osiąga moment obrotowy 360 Nm. 48-woltowy silnik mild hybrid wspomaga osiągi pojazdu przy niskich prędkościach obrotowych i zapewnia tymczasowe zwiększenie mocy o 14 kW.
Nie dość, że Mini Countryman jest szybkie (7,1 s do setki), to cały układ napędowy działa jakby się naczytał kiedyś o "gokartowej frajdzie z jazdy". Bezpośredni układ kierowniczy oraz połączenie jednoprzegubowej osi przedniej z kolumnami MacPhersona i wielowahaczowej osi tylnej gwarantują naprawdę angażującą jazdę. Zawieszenie można ustawić tak, aby było zrównoważone i komfortowe lub szczególnie sportowe — odpowiednie zarówno do jazdy po mieście, jak i wycieczek po okolicy. Opcjonalnie dostępny jest adaptacyjny układ jezdny z obniżonym o 15 mm zawieszeniem i amortyzatorami działającymi zależnie od częstotliwości skoków. Podoba mi się też praca automatycznej skrzyni biegów.
To SUV, którym chce się jeździć. I skręcać.
20-calowe (!) felgi są efektowne, ale wolałbym trochę mniejsze. Countryman czasem jest irytująco twardy
20-calowe (!) felgi są efektowne, ale wolałbym trochę mniejsze. Countryman czasem jest irytująco twardy
BMW

Ile pali 218-konne Mini Countryman S ALL4?

Układ miękkiej hybrydy w połączeniu z nowoczesnym europejskim silnikiem robi robotę. Nie bawiłem się w żadną ekojazdę, korzystałem z potencjału napędu i jeździłem w jednym z dynamiczniejszych trybów jazdy, a spalanie ustabilizowało mi się na poziomie 7,6 l na 100 km.
Producent deklaruje 6,5-7,2 l na 100 km. Zbliżyłbym się do tego, ale... Countryman S ALL4 za fajnie jeździ, żeby trochę się nim nie pobawić i nie pojeździć dynamiczniej. To jedno z tych aut, które daje frajdę przy nabieraniu prędkości do przepisowych prędkości. Wcale nie trzeba jeździć jak szaleniec — tu najprostsze manewry sprawiają sporo radości.
Mini Countryman S ALL4
Mini Countryman S ALL4
Auto Świat / Filip Trusz

Wnętrze Mini Countrymana jest przestronne, ale czy jest... fajne?

W mało którym aucie to pytanie byłoby na miejscu, ale Mini nie traktuje się poważnie i na każdym kroku mruga do nas okiem. W kabinie jest naprawdę bardzo ciekawie, czego najlepszym przykładem może być wykończenie wnętrza.
Spójrzcie choćby na boczek drzwi:
Efektowne wykończenie wnętrza wypada świetnie, o ile lubicie takie zabiegi. To z pewnością nie jest auto dla miłośników klasyki. No i te... złote klamki. Wolałbym inny kolor...
Efektowne wykończenie wnętrza wypada świetnie, o ile lubicie takie zabiegi. To z pewnością nie jest auto dla miłośników klasyki. No i te... złote klamki. Wolałbym inny kolor...
BMW
Uchwyty na kubki też wykończono na złoto. Między fotelami mamy taki schowek-pudełeczko. Na pokładzie nie zabrakło też oczywiście wyjść USB-C i indukcyjnej ładowarki
Uchwyty na kubki też wykończono na złoto. Między fotelami mamy taki schowek-pudełeczko. Na pokładzie nie zabrakło też oczywiście wyjść USB-C i indukcyjnej ładowarki
BMW
Efektownie prezentuje się też system multimedialny, który kompletnie zmienia swoją szatę graficzną w zależności od wybranego trybu Mini Experience. Każdy z nich ma swój własny wygląd i oświetlenie ambientowe. Jednym poleceniem można całkowicie zmienić wygląd i atmosferę kokpitu.
Szkoda, że okrągły ekran wchłonął sterowanie aż tyloma funkcjami (klimatyzacja...), ale na pokładzie wciąż zostało sporo przycisków. W tym takie, które sprawiają, że zaczynasz Mini po prostu lubić. Przykład? Silnik włączasz przekręceniem pokrętła, a nie zwykłym wciśnięciem przycisku.
Tak wygląda system multimedialny w moim ulubionym trybie Vivid:
Efektowne, prawda? Nawet bardzo. Tym bardziej razi, jak wygląda w Mini Android Auto... Nikt nie zadbał, żeby jakoś wkomponować go w okrągły system i jeździmy z bardzo źle wyglądającym kwadratem.
Najwyraźniej osoba za to odpowiedzialna sprawdziła tylko, czy Android Auto działa, a skoro działa, to poszła zagrać w CS-a. Razi to potwornie. Zwłaszcza że inne menusy systemu są tak postarane! Aż bolą oczy.
Android Auto w Mini wygląda tak źle, że korzystając z niego wolałem mieć go w tle i patrzeć na system Mini. Może taki był zamiar?
Android Auto w Mini wygląda tak źle, że korzystając z niego wolałem mieć go w tle i patrzeć na system Mini. Może taki był zamiar?
Auto Świat / Filip Trusz

Nie tylko Android Auto. Mini ma też płytkę rodem z miejskiego budżetowego autka

Mini nie ma klasycznych zegarów przed oczami kierowców. Prędkość, z jaką jedziemy, wyświetlana jest na wyświetlaczu head-up na wysuwanej płytce. Za takie rozwiązanie chwaliliśmy kiedyś Citroena C3 Aircrossa, ale było to budżetowe małe auto, które było bardzo tanie. Płytka była więc jak najbardziej usprawiedliwiona. Ale w Mini?
Trzymasz jedną z najlepszych (moim zdaniem) kierownic na rynku, siedzisz w znakomitym fotelu, zerkasz na efekciarski system multimedialny i ciekawie wykonaną deskę rozdzielczą, a przed oczami cały czas masz... brzydką i tanią płytkę. Przedziwne uczucie. To do siebie nie pasuje!
To zdecydowanie jedno z najciekawszych wnętrz na rynku
To zdecydowanie jedno z najciekawszych wnętrz na rynku
BMW
Mini Countryman
Mini Countryman
BMW

Mini Countryman, czyli kompaktowy SUV, który może cię zaskoczyć

Szukasz kompaktowego przestronnego SUV-a, ale masz trochę więcej pieniędzy i chcesz mieć oryginalne auto? Warto umówić się na jazdę próbną Mini Countrymanem. To, że Mini będzie dawać frajdę z jazdy, a dwulitrowy silnik zapewni świetne osiągi, wiedziałem. Ale że to naprawdę przestronny i praktyczny SUV? Tym mnie Mini zaskoczyło. Countryman wkroczył do segmentu C i nie ma się tam czego wstydzić.
Mimo kilku zadziwiających oszczędności (Android Auto, płytka, trochę brakuje kilku przycisków) efektowne wnętrze Countrymana mnie przekonało i bardzo mi się podobało. To zdecydowanie jeden z najciekawszych i dających najwięcej radości z jazdy SUV-ów w klasie. Jeśli stać cię na wersję S ALL4... będziesz zadowolony.
To kompakt, który zapewnia emocje, a w tej klasie to rzadkość.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
163
Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Zobacz wszystkie artykuły
Powiązane tematy:MiniMini CountrymanTestCeny
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!