Logo

Przez 700 km próbowałem wyjeździć benzynę w hybrydowym SUV-ie Nissana. Nie udało mi się

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Test hybrydowego Nissana Qashqai z napędem e-Power, który podczas 700 km jazdy nie wymagał wizyty na stacji benzynowej.
  • Średnie zużycie paliwa wyniosło 4,6 l na 100 km, co czyni Qashqaia bardzo oszczędnym pojazdem.
  • Pojazd oferuje dynamiczne osiągi: przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,9 s dzięki silnikowi elektrycznemu.
  • Wady obejmują duże przeszkody w widoczności oraz nieintuicyjny system multimedialny.
  • Regularna cena Qashqaia e-Power wynosi 169 200 zł, z aktualną promocją obniżającą ją do 137 561 zł.
Kluczyki do naszego długodystansowego Nissana Qashqaia przekazał mi redaktor Mateusz, który zdążył przejechać nim ok. 200 km. Ja dorzuciłem kolejne 700 km, a samochód wciąż nie pokazywał rezerwy i spokojnie można by jeszcze sporo pojeździć. To zasługa bardzo ciekawej hybrydy. Nissan Qashqai ma pod maską silnik benzynowy, ale nie korzysta z niego do napędzania kół. Za to odpowiedzialny jest silnik elektryczny.

Ile pali Nissan Qashqai z hybrydą e-Power? Byłem zaskoczony

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
4,6 l na 100 km. Dokładnie tyle palił mi Nissan Qashqai i z przekonaniem mogę powiedzieć, że dokładnie tyle paliłby mi, gdybym jeździł nim przez kolejne dwa tygodnie. To średnie zużycie z 691 km. Znakomity wynik!
Gdzie i jak jeździłem? Nissan służył mi do codziennej jazdy — głównie po Warszawie, sporo drogi ekspresowej S2 (na obwodnicy Warszawy można jeździć 80-100 km na godz., to w przypadku spalania ważne) i wypad na działkę. Nie spodziewałem się, że Qashqai będzie aż tak oszczędny. Spokojnie można go zestawić w jednej linii z Toyotą Corollą Cross i Renault Australem. Prymusami, jeśli chodzi o zużycie paliwa. I co mnie zaskoczyło, pod moją nogą Qashqai palił troszkę mniej od nich.

I jeszcze mała ciekawostka. W kwestii spalania hybryda Qashqaia nie przepada za bardzo krótkimi trasami. Przykładowo moją kilkukilometrową do pracy. Pokazuje na koniec jazdy, że zużyła 8-9 l na 100 km. Więcej niż konkurenci. Czemu? Nissan na pierwszych kilometrach rozgrzewa silnik spalinowy i czasem pracuje on, choć auto ma pełny akumulator. Po tych kilku km auto nagle znacznie obniża spalanie. I bez problemu schodzi poniżej piątki.

Nissan Qashqai e-Power - zużycie paliwa
Auto Świat / Filip Trusz
Nissan Qashqai e-Power - zużycie paliwa

Jest oszczędnie, ale czy dynamicznie? Osiągi Nissana Qashqaia

I tu kolejny duży plus dla Nissana. Japończycy podają, że auto ma 190 KM i 310 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To czuć. Qashqai jest przyjemnie dynamiczny, a w mieście czuje się jak u siebie. Przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. to 7,9 s.
No i za napędzanie kół odpowiada silnik elektryczny. Nie ma mowy o zawahaniu czy zwłoce — Qashqai rusza od razu jak elektryk.

Czego nie sprawdziłem, ale co sprawdzimy w kolejnej części naszego długodystansowego testu? Nie zabrałem Qashqaia w długą, kilkusetkilometrową trasę ekspresówką lub autostradą. Tu jeszcze stawiam znak zapytania, ale po jeździe po Warszawie, krajówkach i POW jestem... "zachwycony" to mocne słowo, ale chyba dość trafnie opisuje, jak dobrze mi się Qashqaiem jeździło.

2026 Nissan Qashqai
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Nissan Qashqai

Jak działa napęd e-Power w Nissanie Qashqai?

Istotą układu napędowego e‑Power jest to, że koła napędzane są w nim wyłącznie przez silnik elektryczny, w przeciwieństwie do tradycyjnych hybryd. Bezpośrednie przeniesienie napędu z silnika elektrycznego na koła oznacza brak skrzyni biegów, natychmiastowy, wysoki moment obrotowy oraz szybkie i płynne reakcje. Efektem są wrażenia jak podczas jazdy samochodem w pełni elektrycznym bez konieczności myślenia o ładowaniu.
Jedyną rolą trzycylindrowego silnika z turbodoładowaniem — z technologią zmiennego stopnia sprężania — jest generowanie energii elektrycznej, która jest przekazywana przez falownik do silnika elektrycznego o mocy 140 kW lub akumulatora o pojemności 1,8 kWh (lub obu, w zależności od sytuacji na drodze). Silnik pracuje w tle, aby zapewnić niezbędne ładowanie akumulatora oraz silnika elektrycznego. Został zaprogramowany tak, aby dostarczać energię elektryczną w zależności od prędkości pojazdu, co pozwala uniknąć dziwnego rozdźwięku między dźwiękiem z otoczenia a prędkością pojazdu.

Działanie hybrydowego napędu e-Power wyjaśnia ta animacja:

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nissan Qashqai e-Power
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Nissan Qashqai e-Power

Chwalę i chwalę, ale czy mam w notesie jakieś wady?

A i owszem. Choć przez dwa tygodnie głównie się nad Nissanem rozpływałem i jeździło nam się naprawdę dobrze, to:
  • Prawy słupek A i lusterko są gigantyczne! To chyba największa wada, jaką sobie zanotowałem, bo Qashqaiem czasem ciężko się manewruje. Przeszkadza to np. podczas jazdy z mniejszą prędkością na parkingu lub w garażu podziemnym — trzeba się wychylić, żeby zobaczyć, czy z prawej nie ma auta. Bywa też, że trudno zorientować się w sytuacji na przejściu dla pieszych.
  • Po ustawieniu podłogi w bagażniku najniżej nie mamy płaskiej powierzchni — tworzy się uskok. Przestrzeni jest sporo, ale nie jest to wygodne rozwiązanie. Np. trudno byłoby ustawić walizki. Oczywiście podłogę da się wyrównać, ale tracimy wtedy trochę litrów bagażnika.
  • I tak już zupełnie subiektywnie nie do końca podoba mi się szata graficzna systemu multimedialnego i trochę nieintuicyjna obsługa. Choć z drugiej strony, system oferuje usługi Google, a te działają bardzo dobrze.
Słupek A i lusterko - to jedyna rzecz w Nissanie, która naprawdę mi przeszkadzała
Auto Świat / Filip Trusz
Słupek A i lusterko - to jedyna rzecz w Nissanie, która naprawdę mi przeszkadzała
Chcesz mieć jak największy bagażnik? Musisz się liczyć z takim uskokiem
Auto Świat / Filip Trusz
Chcesz mieć jak największy bagażnik? Musisz się liczyć z takim uskokiem

Ile kosztuje Nissan Qashqai e-Power? Teraz trwa promocja

Nissan Qashqai to bardzo ciekawy przypadek na naszym rynku. Kiedy sprzedaż jego konkurentów jest w miarę stała, to Qashqai faluje. Zdarzają się miesiące, w których wskakuje nawet do dziesiątki największych bestsellerów, a w innych... w ogóle nie ma go w szeroko pojętej czołówce.
Winna jest bardzo wysoka cena. Regularna cennikowa hybrydy e-Power to 169 tys. 200 zł (!). To naprawdę dużo jak na auto tych rozmiarów. Dlatego Nissan raz na jakiś czas mocno ją obniża. Tak jest we wrześniu — cenę Qashqaia e-Power obniżono do 137 tys. 561 zł.
Ceny Nissana Qashqaia do 19 września:
Nissan Qashqai - ceny promocyjneDIG-T MHEV 158 KM MT 2WDDIG-T MHEV 158 KM XTRONIC 2WDDIG-T MHEV 158 KM XTRONIC 4WDe-POWER 190 KM 2WD
Acenta115 tys. 285 zł125 tys. 447 zł137 tys. 561 zł
N-Connecta125 tys. 854 zł136 tys. 016 zł142 tys. 195 zł148 tys. 130 zł
N-Design135 tys. 488 zł146 tys. 789 zł152 tys. 967 zł158 tys. 902 zł
Tekna136 tys. 301 zł147 tys. 602 zł153 tys. 780 zł159 tys. 715 zł
Tekna+153 tys. 943 zł160 tys. 122 zł166 tys. 057 zł
Nissan Qashqai (2024)
Nissan
Nissan Qashqai (2024)

Szukasz kompaktowego SUV-a? Dopisałbym Nissana Qashqaia do listy aut do sprawdzenia

Przy całej moje sympatii z regularną ceną trudno Nissana Qashqaia polecić z czystym sumieniem. To świetna, oszczędna i dynamiczna, ale piekielnie droga hybryda. Kiedy Nissan akurat obniży cenę tak jak teraz do ok. 140 tys. zł? Robi się ciekawie.
Najbardziej zbliżona do Nissana Qashqaia rozmiarami jest Toyota Corolla Cross. Z hybrydą 1.8 Hybrid 140 KM e-CVT kosztuje od 143 tys. 800 zł, a z mocniejszą 2.0 Hybrid Dynamic Force 180 KM e-CVT od 152 tys. 600 zł. Nowy Volkswagen Tiguan nie doczekał się jeszcze pełnej hybrydy, ale dostał ją już VW T-Roc, a ten w nowej generacji znacząco urósł i jest bardzo zbliżony do Qashqaia. I jest wyraźnie od niego droższy. VW T-Roc 1.5 TSI HEV 170 KM kosztuje od 150 tys. 790 zł.
Jednego jestem pewien. Jeśli szukasz kompaktowego SUV-a z hybrydą, to Nissan Qashqai musi trafić na listę aut do sprawdzenia. A nuż spodoba wam się tak jak mnie i akurat polski importer znowu obetnie ceny? Warto mieć Qashqaia na radarze. To kolejny porządny SUV z bardzo oszczędnym napędem.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
91
1
Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Zobacz wszystkie artykuły

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!