Logo

Kia EV2 ma szansę namieszać. Jeździłem ją i ma kilka świetnych rozwiązań. I dobrą cenę

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Kia EV2 to nowy, przystępny cenowo elektryczny hatchback, który zaskakuje przestronnością i niskim zużyciem energii.
  • Pojazd oferuje moc 146 KM z mniejszym akumulatorem 42,2 kWh, a jego zasięg wynosi do 317 km w cyklu mieszanym.
  • Wnętrze Kii EV2 jest zaskakująco przestronne, z bagażnikiem o pojemności 362 l, a zastosowanie materiałów z recyklingu to dodatkowy atut.
  • Model ładowany jest do 80% w około 30 minut przy użyciu mocnej ładowarki 118 kW.
  • Ceny zaczynają się od 99 900 zł, co czyni go korzystną opcją w segmencie miejskich elektryków.
Jeszcze kilka lat temu trudno było znaleźć niewielkiego elektryka, który nie wyglądałby jak kompromis. Dziś sytuacja zmienia się błyskawicznie, a producenci prześcigają się w pomysłach na samochody dla klientów, którzy chcą przejść na napęd elektryczny bez wydawania fortuny. Właśnie w ten trend wpisuje się Kia EV2. Model długo pozostawał na etapie zapowiedzi i konceptu, ale w końcu jest. Nie dość, że zaczyna się od 100 tys. zł, to w tym przypadku nie widać oszczędności. Wręcz przeciwnie, ten samochód zadziwia, ile można dostać za niewielką cenę.

Jak wygląda Kia EV2?

Stylistyka jest tutaj jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów nowego modelu. Kia EV2 ma stanowić najmniejszego przedstawiciela elektrycznej rodziny marki i już pierwszy rzut oka wystarczy, by dostrzec inspiracje większymi modelami. Charakterystyczne pionowe reflektory LED, geometryczne przetłoczenia nadwozia i wyraźnie zarysowane nadkola sprawiają, że auto wygląda znacznie poważniej, niż sugerowałyby jego miejskie rozmiary.
Powagi dodaje dużo plastikowych nakładek, które z tyłu bezpośrednio łączą się z tylnymi lampami, umieszczonymi wyjątkowo nisko, przez co tył auta wygląda nietypowo i dość dziwnie. Sporą zaletą jest za to nisko poprowadzony próg bagażnika.
EV2 ma sprawiać wrażenie samochodu nowoczesnego, niemal futurystycznego, a przy tym zachować modny charakter miejskiego crossovera, mimo że jest to hatchback. To istotna przewaga, ponieważ wielu konkurentów nadal stawia na bardziej zachowawcze projekty.

Jakie jest wnętrze Kii EV2?

Przed wejściem do auta najpierw trzeba pociągnąć za klamkę, która jest chowana i taka sama, jak w innych modelach elektrycznych Kii, ale nie wysuwa się elektrycznie. To znaczy, że otwieranie jest średnio wygodne i wielu pasażerów czeka na wysunięcie się klamki i nie wie, co robić, gdy auto już stoi. Trzeba ją sobie otworzyć, jak w Tesli i to może być spore utrudnienie zimą, gdy auto zamarznie.
W środku jednak już same pozytywne zaskoczenia. Choć Kia EV2 ma bardzo niewielkie wymiary zewnętrzne, to wnętrze zupełnie nie sugeruje, że mamy do czynienia z miejskim samochodem. Można tu swobodnie jeździć w cztery dorosłe osoby i każda będzie miała swobodę ruchu, nawet nad głową. Jest tu tyle miejsca co w aucie klasę albo dwie klasy większym. To właśnie przestronność jest jednym z elementów, który może być sporą przewagą nad innymi autami. W dodatku bagażnik ma tutaj 362 l (w wersji 4-osobowej ma nawet 403 l pojemności), a frunk, choć jest nieco na doklejkę, to jest i ma 20 l, więc przewody się zmieszczą.
Koreańczycy nie kombinowali przy wnętrzu. Zastosowali znane już z innych samochodów rozwiązania i połączyli w zgrabną całość, zatem Kia ma dużo materiałów z recyklingu. Fotele są wygodne, a cała deska rozdzielcza, choć jest wykończona głównie twardym materiałem, to na samym froncie jest przed nami ładna tkanina, która obija coś w rodzaju pianki albo styropianu. Taką strukturę przypomina w dotyku.
Do tego są podstawowe przyciski od sterowania klimatyzacją, wyżej są nawiewy i zestaw wyświetlaczy, w środku których mamy główny panel od klimatyzacji. Tradycyjnie dla Kii jest on zasłonięty przez wieniec kierownicy. Jest też indukcyjna ładowarka, a także uchwyt na napój i podłokietnik. Duży plus dla Kii, że wszystkie szyby mają swoje osobne przyciski otwierania i są fizyczne przyciski na kierownicy oraz od klimatyzacji.
Dużą zaletą jest też szybkość działania multimediów. Działa sprawnie i bez problemów, jest bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay i Android Auto oraz aktualizacje OTA. System ładuje się również szybko po odpaleniu silnika, a kamery pod względem jakości są wystarczająco dobre.

Jaki ma silnik Kia EV2?

Testowa wersja miała tę mniejszą pojemność baterii, czyli jednocześnie większą moc. To trochę paradoks, ale wersja z mniejszym akumulatorem ma 146 KM mocy i akumulator o pojemności 42,2 kWh, z kolei wersja z baterią 61 kWh ma 135 KM. Najważniejsze jednak, że auto z mniejszym akumulatorem ma zasięg do 317 km w cyklu mieszanym, a z większym do 453 km.
Jeśli jednak chodzi o kwestię zasięgu, to mogę tutaj przyznać, że wynik ten spokojnie można nawet przekroczyć. Miejskie zużycie energii wynosi w granicach 10-12 kWh/100 km. Szybka matematyka pozwala zauważyć, że po prostu da się tym autem wyciągnąć lepszy zasięg. Oczywiście mowa tutaj o warunkach letnich przy temperaturze w granicach 25 st. C. Zimą z pewnością rezultat będzie nieco gorszy.
Jeśli chodzi o zużycie poza miastem, to także nie jest źle. Tu jednak jazda autostradowa powoduje, że zużycie energii rośnie do ok. 18 kWh/100 km. Zużycie jest więc bardzo dobre jak na taką prędkość, jednak w ogólnym rozrachunku na pełnym akumulatorze da się przejechać autostradą ok. 200 km, może nieco więcej.
2026 Kia EV2
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Kia EV2

Jak szybko ładuje się Kia EV2?

Jeśli chodzi o ładowanie akumulatora, to podstawowa bateria może się ładować z mocą do 118 kW, co jak na tę klasę jest dobrym wynikiem. Mało tego, to niemal tyle samo, co w o dwie klasy większej EV4. Taka moc pozwala na naładowanie się od 10 do 80 proc. w ok. 30 min i przyznam, że jest to w zupełności wystarczający wynik do jazdy miejskiej i podmiejskiej. Szczególnie w tak niskim pułapie cenowym można uznać, że Kia daje na tym polu zdecydowanie więcej niż konkurencja.
2026 Kia EV2
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Kia EV2

Jakie są wrażenia z jazdy Kią EV2?

Dynamika tego samochodu w mieście jest świetna, a pod miastem w zupełności wystarczająca nawet do wyprzedzania. Nie ma obaw o to, że na przykład się nie zmieścimy. Można je porównać z mocą aut spalinowych klasy średniej, które mają w okolicach 200 KM. Oczywiście, nie oczekujmy, że będzie to szatan prędkości, bo nie do tego jest stworzony.
Z kolei komfort podróżowania uważam za bardzo wysoki. EV2 zestrojona jest raczej miękko, ale nie jest to poziom samochodów francuskich sprzed kilku lat, a po prostu poziom aut typowo miejskich. Auto lubi się nieco "bujnąć", ale manewry wykonuje zupełnie bezpiecznie i nawet pozwala na wjechanie w zakręt z wyższą prędkością i dzięki baterii w podłodze nie jest skore do poślizgu i wywracania się. Tu, podobnie jak w przypadku silnika, auto nie zachęca do szybkiej jazdy. Z kolei układ kierowniczy jest zaskakująco precyzyjny, zatem prowadzenie to przyjemność, tym bardziej że promień skrętu jest mikroskopijny.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak działają systemy wsparcia kierowcy w Kii EV2?

Przyczepić się muszę za to do tzw. nianiek, czyli systemów wsparcia kierowcy. Sytuacja wygląda tu tak, że można wyłączyć ostrzeganie przed przekroczeniem prędkości jednym przyciskiem (dobrze, bo lubi się pomylić), ale już wyłączenie kontroli koncentracji kierowcy wymaga przekopania się przez menu. W dodatku tutaj kierowca jest pilnowany przez kamerę w lusterku środkowym, która dodatkowo wykorzystywana jest do kontroli... pasażera.
I z jednej strony to dobrze, bo auto ostrzega i denerwująco pika, jeśli pasażer ma dziwnie ułożone nogi lub kładzie je na desce rozdzielczej — to rozumiem. Jednak system lubi zapikać, "bo tak", nawet jeśli pasażer akurat podkulił nogi pod fotel albo założył nogę na nogę. Być może nie jest to optymalna pozycja w aucie, ale podczas 2-godzinnej podróży nie da się zmusić nikogo, by siedział bez przerwy w tej samej pozycji. Alarm wyłączał się dopiero, gdy pasażer zmienił pozycję i nie dało się go dezaktywować z kierownicy.
2026 Kia EV2
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Kia EV2

Ile kosztuje Kia EV2?

Nowa mała Kia EV2 zaczyna się od ceny 99 900 zł. Niestety, nie mogę powiedzieć, że tyle kosztował model na zdjęciach. Testowy egzemplarz był wyceniony na ok. 130 tys. zł i miał dodatkowo płatny lakier, 3 miejsca z tyłu, alufelgi, czy ładowarkę indukcyjną i adaptacyjny tempomat. Muszę jednak przyznać, że tu niczego mi nie brakowało i jak na 130 tys. zł to wyposażenie było tu bardzo bogate. Jak na elektryka to auto jest wycenione korzystnie.
To dobra wiadomość dla Koreańczyków, szczególnie, że konkurencja wśród małych aut miejskich rośnie lawinowo. Pojawia się Cupra Raval, Volkswagen ID.Polo jest Citroen e-C3, elektryczny Fiat Grande Panda czy Hyundai Inster. Klienci mają w czym wybierać, ale aktualnie wydaje się, że za 100 tys. zł to w Kii dostajemy najwięcej.
2026 Kia EV2
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Kia EV2

Kia EV2 — podsumowanie

Nie spodziewałem się wiele po małym i niedrogim elektrycznym samochodzie klasy miejskiej i to był błąd. Największą zaletą Kii EV2 jest jej przestronność, jakość wnętrza i możliwości układu napędowego. EV2 służył mi nie tylko jako auto miejskie, ale również do przejechania na długi weekend i sprawdził się w tej roli wyśmienicie.
Szkoda jedynie, że auto ma chowane klamki, które mogą sprawiać problemy i są średnio wygodne przy otwieraniu, a panel klimatyzacji jest zasłonięty przez kierownicę. Nie każdy też doceni miękko zestrojone zawieszenie. W ogólnym rozrachunku muszę jednak przyznać, że małe EV2 zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. To wóz dający dużo przestrzeni w dobrej cenie (jak na elektryki).

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.