Wielu kierowców, słysząc o samochodach hybrydowych, automatycznie kojarzy je z Toyotą, która od wielu lat rozwija i udoskonala pełny napęd hybrydowy HEV. Wyraźna większość sprzedawanych modeli osobowych tej marki jest wyposażona właśnie w taki układ. Każdy producent, który decyduje się na wprowadzenie pełnej hybrydy do swojej gamy, nie uniknie naturalnych porównywań z Japończykami. Należy zaznaczyć, że Toyota od lat utrzymuje pozycję lidera w rankingu rejestracji nowych samochodów osobowych i dostawczych w Polsce.
Volkswagenowi brakowało pełnej hybrydy, co utrudniało rywalizację w tym ważnym segmencie. Do tej pory klienci mogli wybierać jedynie wersje mild hybrid (mHEV), oznaczone jako eTSI, które jednak nie zapewniały takiego poziomu elektryfikacji ani oszczędności jak pełne hybrydy. Teraz sytuacja ulega zmianie, ponieważ niemiecki producent rozpoczyna przedsprzedaż dwóch najpopularniejszych modeli kompaktowych z nowym napędem. Postanowiłem sprawdzić, jak wypadają one na tle Toyoty Corolli Hatchback oraz crossovera C-HR.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak działa pełny napęd hybrydowy (HEV)?
Klasyczne, pełne nie wymagają ładowania z gniazdka jak hybrydy plug-in (PHEV). Energia do jazdy w trybie elektrycznym jest odzyskiwana podczas hamowania (rekuperacja) oraz generowana przez silnik benzynowy współpracujący z generatorem. W trakcie jazdy dostępne są trzy tryby pracy napędu: elektryczny, szeregowy oraz równoległy. Największe korzyści czuć w mieście i na drogach podmiejskich, kiedy elektryk najmocniej wspiera benzyniaka, a nawet go zastępuje.
Volkswagen
Volkswagen Golf Hybrid
Volkswagen postawił na benzynowy silnik 1.5 TSI evo2, dwa silniki elektryczne oraz akumulator o pojemności 1,6 kWh (brutto). Za przeniesienie napędu odpowiada automatyczna skrzynia biegów o jednym przełożeniu, a nie popularna w tej marce przekładnia DSG. Łączna moc systemowa wynosi 170 KM (125 kW). W planach są kolejne warianty.
Według danych producenta zużycie paliwa i emisja CO₂ są wyraźnie niższe niż w wersjach mild hybrid. Dla Golfa Hybrid oznacza to oszczędność nawet 10-15 proc. względem Golfa 1.5 eTSI 150 KM w cyklu mieszanym WLTP, a w ruchu miejskim przewaga sięga nawet 35 proc.
Volkswagen Golf Hybrid kontra Toyota Corolla Hybrid
Aby przeglądać tabelę, przesuń kolumny w lewo.
| Model | Silnik spalinowy | Moc systemowa | 0-100 km na godz. | Spalanie | Cena od | Cena promocyjna (zł) |
|---|---|---|---|---|---|---|
| VW Golf Hybrid | 1.5 turbo | 170 KM | 7,5 s | 4,6-4,8 l/100 km | 159 190 zł (Style) | 142 190 zł |
| Toyota Corolla Hybrid | 1.8 | 140 KM | 9,1 s | 4,4-4,7 l/100 km | 127 900 zł (Comfort), 142 400 zł (Style) | 122 000 zł (Comfort), 134 300 zł (Style) |
| Toyota Corolla Hybrid Dynamic | 2.0 | 178 KM | 7,4 s | 4,7 l/100 km | 152 400 zł (Style) | 144 200 zł |
Volkswagen T-Roc Hybrid kontra Toyota C-HR Hybrid
Aby przeglądać tabelę, przesuń kolumny w lewo.
| Model | Silnik spalinowy | Moc | Napęd | 0-100 km/h | Średnie spalanie | Cena od | Cena promocyjna |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| VW T-Roc Hybrid | 1.5 turbo | 170 KM | przednie | 8,5 s | 5,1 l/100 km | 165 790 zł (Style) | 150 790 zł |
| Toyota C-HR Hybrid | 1.8 | 140 KM | przedni | 9,9 s | 4,7-4,8 l/100 km | 140 900 zł (Comfort), 158 900 zł (Style) | 123 800 zł (Comfort, 146 900 zł (Style) |
| Toyota C-HR Hybrid Dynamic Force | 2.0 | 180 KM | przedni | 8,1 s | 4,7-4,9 l/100 km | 167 900 (Style) | 165 400 |
| Toyota C-HR Hybrid Dynamic Force AWD | 2.0 | 180 KM | na 4 koła | 7,9 s | 5,0-5,1 l/100 km | 177 900 (Style) | 175 300 |
Pełne hybrydy Volkswagena i Toyot — moim zdaniem
Rywalizacja o klienta w mocno konkurencyjnym i dużym segmencie kompaktowych hatchbacków i crossoverów zapowiada się bardzo interesująco. Na papierze pełna hybryda Volkswagena zapowiada się obiecująco — jest mocna, dynamiczna i oszczędna. Dane WLTP przemawiają na korzyść Toyoty, ale różnice są bardzo małe.
Niemieckie hybrydy mają także wyższe ceny od Toyoty. Należy jednak zaznaczyć, że Golf i T-Roc Hybrid są oferowane wyłącznie od pośredniej wersji wyposażenia Style, a słabszy układ Toyoty od bazowej Comfort. Z lepszym wyposażeniem różnica się zaciera, a w przypadku 180-konnych odmian sytuacja się odwraca.
Przewaga japońskiego producenta objawia się w szerszej ofercie — dwie wersje mocy do wyboru, a w przypadku modelu C-HR również napęd na przednie lub wszystkie koła. Volkswagen zapowiada stopniowe wprowadzanie następnych opcji nowego napędu, więc jego oferta również będzie lepiej dopasowana do różnych wymagań użytkowników. Nie możemy się doczekać możliwości przeprowadzenia pierwszego testu porównawczego.