Spośród dziesięciu testowanych modeli aż sześć otrzymało szóstkę na koniec testu – to imponujący wynik. Na dodatek do BMW wciąż należy tytuł najlepszego auta w naszym rankingu wszech czasów. W pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze trzy inne modele tej marki.
Są też jednak zgrzyty. Dwa auta wypadły bardzo słabo. Jedno wręcz tragicznie.
BMW M3 (G80) – ocena 6+
Auto Bild
Tak bezawaryjnego i solidnego auta, jak BMW M3, nie mieliśmy wśród prawie 200 samochodów testowanych w ciągu ostatnich 30 lat na długich dystansach. Praktycznie brak zużycia, absolutnie bezawaryjny na co dzień, bardzo solidnie wykonany – tak wygląda podsumowanie trwałości. Mówiąc krótko: kto zniesie wysoki koszt zakupu, otrzyma prawdziwy samochód marzeń.
BMW iX3 M Sport – ocena 6
F. Roschki / Auto Bild
BMW iX3 udowodniło swoją wytrzymałość podczas końcowej inspekcji, rozwiewając obawy tych, którzy boją się szybkiej utraty pojemności akumulatora: po 100 tys. km akumulator zachował 100 proc. (!) „State of Health” (czyli „stanu zdrowia”). I to mimo licznych tras długodystansowych oraz wielu szybkich ładowań. Demontaż również pokazał solidną konstrukcję: jedynie lekki nalot rdzy na belce tylnej osi i przedniej strefie zgniotu oraz pęknięte osłony przeciwpyłowe obu przednich amortyzatorów (za to BMW dostało jeden punkt karny) – na tym koniec. Ślady zużycia były minimalne. Pomijając spadek wartości, ten model możemy szczerze polecić.
BMW Z4 sDrive 30i – ocena 6
Auto Bild / Auto Świat
Przez cały test Z4 ani razu nie musiało nieplanowo odwiedzać serwisu. Również podczas rozbiórki nie wykryto ani usterek, ani zauważalnego zużycia. Fakt, że po 100 tys. km dywaniki czy skórzana kierownica nie wykazywały żadnych śladów eksploatacji, świadczy o jakości użytych materiałów. Satysfakcja z jazdy, codzienna funkcjonalność oraz jakość – wszystko na najwyższym poziomie.
BMW 320d Touring (G21) – ocena 6
Auto Bild
BMW 320d Touring spokojnie i pewnie pokonało dystans 100 tys. km. Końcowa inspekcja nie przyniosła niespodzianek. Dolne panewki wykazywały minimalne ślady pracy, w cylindrach można było dostrzec nieznaczne osady, a na kilku śrubach zrodził się lekki nalot rdzy – to wszystko. W codziennej eksploatacji pojawiło się kilka drobnych braków funkcjonalnych, a podczas rozbiórki – raczej kosmetyczne uwagi.
BMW 223d xDrive Active Tourer (U06) – ocena 6
Auto Bild
W ramach akcji serwisowej w 223d poprawiono uszczelnienie wałka wyjściowego w rozdzielaczu. To standardowa i szybka procedura. Problem w tym, że mechanicy całkowicie zignorowali zalecenie BMW, by zabezpieczyć zębatkę warstwą smaru antykorozyjnego – co było widać po rozbiórce, gdzie pojawiła się rdza. Jeszcze bardziej irytujące było to, że przy przebiegu 87 651 km samochód zaczął wydawać stuki z okolic zawieszenia. Serwis po krótkiej jeździe próbnej stwierdził, że wszystko jest w porządku. Dopiero kolejna wizyta ujawniła zużyty łącznik stabilizatora. Drobna rzecz. Oba wspomniane incydenty są zarzutem w stronę serwisu BMW, a nie samego auta.
Właśnie dlatego ogólny wynik jest bardzo dobry. Dwójkę wystawiamy jednak serwisowi BMW.
BMW X1 xDrive 20i (F48) – ocena 6-
Auto Bild
To samochód do wszystkiego i dla każdego. Takie wrażenie miał niejeden użytkownik BMW X1 podczas długodystansowego testu: potrafi podróżować na długich dystansach, przewozić bagaże, dynamicznie przyspieszać i rozpieszczać kierowcę. Za sporą kwotę dostajemy sporo w zamian. Dystans 100 tys. km pokonany bez problemów.
Podczas końcowej inspekcji rzeczoznawca DEKRA znalazł powierzchniową korozję na belkach osi i zawiasie drzwi, liście w odpływach wody w komorze silnika oraz minimalne otarcia podwozia – w sumie jeden punkt ujemny. Kolejny minus za lekką nieszczelność przewodu dolotowego powietrza i trochę oleju w układzie dolotowym – czego nie powinno być.
Ostatecznie X1 zgromadził pięć punktów karnych i zasłużył na ocenę 6-. Kandydat na celującą ocenę i tak kończy test z bardzo dobrym wynikiem. Tym samym rehabilituje BMW po nieudanym wyniku 218i Active Tourer, o którym więcej w dalszej części tego tekstu.
BMW 320d xDrive GT – ocena 5
Auto Bild
Od przebiegu 53 200 km w BMW 320d xDrive GT silnik zaczął szarpać. Gdy problem nie ustępował, przy przeglądzie na 60 tys. km odczytano problemy ze sterownikiem skrzyni biegów. Błąd? Brak. Po resecie szarpanie ustąpiło. Dotyczyło to znakomitego ośmiobiegowego automatu, który był często chwalony w testach. Na minus – szorstko pracujący diesel 184 KM na zimno i w mieście, co nie pasowało do eleganckiego charakteru auta.
W 2015 r. BMW zamieniło ten silnik na nowszy i bardziej kulturalny czterocylindrowiec 190 KM. Finalna rozbiórka silnika wykazała drobne pęknięcie tłoka, co zaniepokoiło rzeczoznawcę DEKRA, Güntera Schielego. — Jednorazowy przypadek — zapewniło nas BMW. A hałasy z tylnej osi na koniec testu? Podobno wystarczyła odrobina smaru. Ale w innych BMW nie było takiej potrzeby. Po świetnych wynikach innych modeli, GT kończy z piątką.
BMW 540i xDrive Touring (G31) – ocena 4
Auto Bild
Piękny, praktyczny, mocny. BMW 540i xDrive Touring dawał nam wiele chwil szczęścia i... wiele nieplanowanych godzin w serwisie. Czy to samochód marzeń? Zdecydowanie tak, ale tylko pod względem użyteczności. Pod względem awaryjności — zdecydowanie nie. A przecież to bardzo drogie auto.
BMW i3 Range Extender – ocena 4-
Auto Bild
Przez pięć lat zebraliśmy mnóstwo doświadczeń. Na plus – głównie nowoczesna jak na ówczesne czasy technologia. Słaba ocena wynika przede wszystkim z awarii range extendera po intensywnym użytkowaniu. Inne usterki: uszkodzony wentylator, wadliwy czujnik ciśnienia, przez co klapka wlewu paliwa nie otwierała się prawidłowo, oraz kilka awarii kabli do ładowania. Po pięciu latach akumulator zachował 82 proc. pojemności.
BMW 218i Active Tourer (F45) – ocena 3
Auto Świat / Auto Świat
Active Tourer to nie do końca prawdziwe BMW. I nie chodzi nam tu o napęd na przód czy trzycylindrowy silnik – z tym można się pogodzić. Chodzi o przeciętną, wręcz słabą jakość. Wszystkiego. Silnikowi groziła poważna awaria, sprzęgło i skrzynia biegów nie przystają do standardów marki. Oszczędności odbiły się na reputacji. BMW 218i Active Tourer zakończyło test z jednym z najgorszych wyników w historii.