Sebastian M. miał zostać zabity. To nieprawda
Proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, przybrał niespodziewany obrót podczas czwartkowej rozprawy w Piotrkowie Trybunalskim. Adwokat Katarzyna Hebda poinformowała sąd, że dostała anonimowe SMS-y, w których napisano, że jej klient nie żyje. To nieprawda — Sebastian M. żyje.