To najsłabsze BMW. Sprawdziłem, czy 122 KM dają radość z jazdy. Bo zużycie paliwa było dziwne

BMW wysoko ustawia poprzeczkę. I sobie (konstruując nowe modele), i klientom (ustalając ceny aut). BMW 216 Gran Coupe należy jednak do najbardziej dostępnych — żeby nie napisać "najtańszych" — samochodów tej marki. Jednocześnie to najsłabsze BMW w gamie. Czy uda się w nim ogóle odnaleźć tak szeroko reklamowaną przez producenta "radość z jazdy"? A jeśli nie, to może chociaż samochód zrekompensuje to niskim zużyciem paliwa? Odpowiedzi cię zaskoczą.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

BMW serii 2 Gran Coupe. Jakie to auto?

BMW serii 2 Gran Coupe to wyglądający jak liftback kompaktowy sedan o długości 454,6 cm. Bazowa — i jednocześnie testowa — odmiana nosi oznaczenie 216, a jej silnik ma trzy cylindry, pojemność 1499 cm sześć., 230 Nm i 122 KM. Tym samym to obecnie jedno z trzech najsłabszych BMW oferowanych w Polsce: BMW 116 (hatchback) i BMW 216i Active Tourer (minivan) również rozwijają po 122 KM.
Z drugiej strony cena jest kusząca. BMW 216 Gran Coupe kosztuje bowiem od 146 tys. 500 zł, co sprawia, że jest jednym z naprawdę przystępnych cenowo modeli tej marki. Niektóre chińskie SUV-y są droższe.
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
W standardzie BMW 216 Gran Coupe oferuje m.in. klimatyzację automatyczną, kamerę cofania, ogrzewanie przednich foteli i 17-calowe aluminiowe obręcze kół. W opcji — np. sportowe przednie fotele. Kosztują 1700 zł i okazały się pierwszą rzeczą, którą ujęło mnie najsłabsze BMW.

Jakie zalety ma BMW serii 2 Gran Coupe?

BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Zapytasz "a po co mi sportowe fotele w 122-konnym sedanie?". Moc nie ma tu znaczenia. Liczy się wygoda. Serio, to najlepsze fotele, jakie kiedykolwiek spotkałem w kompaktowym samochodzie. Taki komfort nie trafia się nawet w większości trzykrotnie droższych aut.
Kolejną zaletą BMW serii 2 Gran Coupe jest wysoka jakość wykończenia, zwłaszcza jak za 146,5 tys. zł. Miło, że obraz z nawigacji Waze z mojego smartfona wyświetla się nie tylko na ekranie w środkowej konsoli, ale także w zestawie wskaźników za kierownicą. Przyjemność sprawia też widok pozbawionych ramek bocznych szyb. Zupełnie jak w cabrio.
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Pomimo łagodnego nachylenia tylnej szyby, widoczność we wstecznym lusterku jest nadspodziewanie dobra. Jeszcze lepsze wrażenie robi nisko położony próg szerokiego, 430-litrowego bagażnika. Niestety, jego nieduży otwór utrudni załadunek ponadstandardowych bagaży. Zresztą tylne boczne drzwi BMW serii 2 Grand Coupe są równie nieduże jak klapa jego bagażnika.

Jakie wady ma BMW serii 2 Gran Coupe?

BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
BMW serii 2 Grand Coupe należy do najdłuższych kompaktów, ale na pewno nie do najprzestronniejszych. Przy moim 188 cm wzrostu na tylnej kanapie miałem jedynie akceptowalną ilość miejsca na nogi i niewiele na głowę. Nieduże są też same tylne boczne drzwi, ale wsiadanie przez nie wcale nie jest tak uciążliwe, jakby się mogło z pozoru wydawać. Gorzej, że boczne drzwi przy zamykaniu wydają mało szlachetny dźwięk.
Największą wadą BMW serii 2 Gran Coupe jest jednak sterowanie większością funkcji klimatyzacji na ekranie, co niepotrzebnie, ale za to skutecznie rozprasza.
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Wprawdzie ikonki regulacji temperatury są zawsze na wierzchu, ale jeśli ekran wyświetla mi np. obraz z Apple CarPlay, to kierunek i siłę nawiewu zmienię dopiero w drugim kliku. A trzeba jeszcze jednego, by wrócić do punktu wyjścia. Na szczęście nie muszę celować w mikroskopijny symbol Apple CarPlay w górnej części ekranu: wystarczy umieszczona na lewo od niego strzałka "wstecz" lub przyciski Media, Tel i Nav.
Mimo to, jedno z najtańszych BMW na razie robi bardzo dobre wrażenie. Czy nie popsuje go najsłabszy silnik w gamie tej niemieckiej marki?

Jak się jeździ BMW 216 Gran Coupe?

BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Tego się nie spodziewałem. Trzy cylindry i 122 KM w tym całkiem sporym aucie nie powinny oferować niczego więcej ponad zwykłe przemieszczanie. Katalogowe przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. to też nic specjalnego: 9,9 s. A tymczasem...
A tymczasem BMW 216 Grand Coupe okazuje się zaskakująco dynamiczne. Owszem, po wciśnięciu pedału przyspieszenia jest moment zawahania (pomimo dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów), ale po chwili — tak od 4-5 tys. obr./min — samochód przyspiesza aż miło. Nigdy bym nie powiedział, że ma tylko 122 KM.
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Na dodatek przyspieszaniu towarzyszy przyjemnie ostry sportowy dźwięk, a pomimo trzech cylindrów silnik wykazuje wysoką kulturę pracy. Wnętrze też jest solidnie wyciszone.
Więc tak, najsłabsze BMW oferuje mnóstwo radości z jazdy. Pozory mylą. A kpiący uśmiech na widok 122 KM zamiera na ustach już po pierwszym kilometrze.
Mimo wszystko, od BMW 216 Grand Coupe wolałbym otrzymywać mniej informacji o stopniu degradacji nawierzchni. Zawieszenie — choć w miarę ciche — jest jednak twarde. Nie mogę przy tym stwierdzić, jaki ma tym udział samo zestrojenie, a jaki niskoprofilowe opcjonalne ogumienie 225/40 R19.

Ile paliwa zużywa BMW 216 Gran Coupe?

Będę nudny, ale tego też się nie spodziewałem. BMW 216 Gran Coupe wykonałem dwie próby zużycia paliwa w dwóch różnych warunkach i wyszło dziwnie: w obu samochód pokazał dwa różne oblicza.
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)
BMW serii 2 Gran Coupe (kod F74; wersja 216)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Najpierw, w piątek przed godz. 13. pokonałem 25,6 km trasą S79, Południową Obwodnicą Warszawy i drogą wojewódzką. Średnia okazała się szokująco niska, zaledwie 3,5 l/100 km.
Postanowiłem więc sprawdzić, czy BMW 216 Gran Coupe okaże się równie oszczędne podczas apogeum popołudniowych korków w ścisłym centrum 45-tysięcznego miasta powiatowego.
Zacząłem tuż po godz. 15. Przez 30 minut w komunikacyjnym gąszczu udało mi się pokonać jedynie 9,8 km. Niestety, BMW 216 Gran Coupe nie okazało się już tak oszczędne jak w pierwszej próbie. Średnie zużycie paliwa wyniosło 8,2 l/100 km. Nieźle, ale spodziewałem się niższego zużycia w mieście po tak świetnym wyniku w trasie. Dziwne, że oszczędny charakter, jakim BMW błysnęło na S79, POW i DW, nie ujawnił się podczas jazdy w zatłoczonym mieście.
Nic to, jak mawiał Pan Wołodyjowski. Ważne, że najsłabsze i jedno z najtańszych BMW jest naprawdę mega przyjemne w prowadzeniu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu