Tak, w tym pokoju jest słoń. I to wielki słoń. Ma przyczepioną metkę z kwotą 214 tys. 500 zł. Tyle właśnie kosztuje nowa Honda Prelude. Biorąc pod uwagę, że Honda Civic, na której bazuje i z której ma dokładnie taką samą pełną hybrydę e:HEV, kosztuje 132 tys. 700 zł, to... naprawdę drogo. Dlatego Hondzie Prelude nie wróżę większego sukcesu w Polsce. Będzie to niszowe auto, ale na pewno znajdzie się kilka osób zadowolonych z tego eksperymentu. Ja bym był.
Czy Honda Prelude to sportowy samochód? I tak, i nie
Honda Prelude to mierzące 4532 mm długości coupe. Takie prawdziwe, a nie praktyczne "czterodrzwiowe coupe". Na tylne miejsca trudno się dostać, a wygodnie będą miały tam tylko niskie osoby. Nikt przy projektowaniu tego samochodu nie przejmował się praktycznością. Bagażnik ma od 264 do 760 l. Sportowe podejście do tematu, prawda?
Choć zdjęcia (ani moje, ani producenta) tego nie oddają, to Honda Prelude na żywo prezentuje się świetnie. Przynajmniej moim zdaniem. W smurfowym niebieskim lakierze na drodze wyróżnia się niczym supersamochód, a na parkingu potrafi przyciągnąć ciekawskich. O Prelude pytało mnie kilka osób.
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
W kabinie już tak spektakularnie nie jest, choć pojawił się tajemniczy przycisk S+ (o nim zaraz), bardzo ładne panele z napisem "Prelude", niebieskie przeszycia i znakomite sportowe fotele. Uważam je za jeden z większych plusów. Tak, to wnętrze przypomina zwykłe rodzinne Hondy.
No właśnie... Europejczycy w tak wyglądającym samochodzie upchnęliby potężny silnik. Nowa Honda Prelude nie bazuje jednak wcale na hot hatchu Civiku Type R, a na najzwyklejszej hybrydzie e:HEV. I tu sportowo zdecydowanie nie jest.
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
Jaki silnik ma nowa Honda Prelude?
Hondę Prelude napędza dobrze znana z innych modeli pełna hybryda e:HEV. Stanowi połączenie 2,0-litrowego silnika benzynowego z lekką automatyczną przekładnią współpracującą z dwoma silnikami elektrycznymi. Nie podnoszono mocy. Ma 184 KM, co przekłada się na przyspieszenie na poziomie 8,2 s do pierwszej setki.
Coupe dostało jednak trochę inaczej zaprogramowane tryby jazdy. Są cztery: Comfort, GT, Sport i Individual. Najbardziej podobał mi się ten nowy GT. Przyjemnie łączy "sportowe" ustawienia z komfortem i... oszczędną jazdą. Na co dzień nowa Honda Prelude będzie was zaskakiwać tym, jak mało pali. Producent deklaruje średnie zużycie na poziomie 5,2 l na 100 km. To jak najbardziej osiągalne, a w sprzyjających warunkach da się zejść i poniżej piątki.
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
Jak jeździ nowa Honda Prelude? Bardzo polubiłem... udawane biegi
Honda Prelude nie jeździ jak stricte sportowy samochód. Nie jest głośna, twarda i przesadnie zwarta, ale... czuć, że Japończycy postarali się, żeby miała jak najwięcej charakteru. Jazda nową Hondą Prelude daje naprawdę sporo frajdy i satysfakcji. O ile oczywiście kupicie koncepcję takiego hybrydowego coupe.
Angażujące prowadzenie to zasługa kilku technologii zawieszenia podkradzionych Civikowi Type R. Auto wykorzystuje zaawansowane zawieszenie wielowahaczowe, amortyzatory adaptacyjne oraz najnowszą generację systemu AHA Hondy. To system stabilizacji toru jazdy.
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
Ciekawostką jest funkcja S+Shift. Po wciśnięciu dużego przycisku S+ w miejscu wskaźnika mocy pojawia się widok obrotomierza z wyraźnym wskazaniem aktualnego biegu — jest ich osiem. Oczywiście to biegi wirtualne, ponieważ skrzynia jest jednostopniowa. Co ważne, nie ma tutaj charakterystycznego "wycia", a system z dobrym skutkiem symuluje tradycyjną, szybką zmianę przełożeń. Imituje redukcję i "wkręcanie" silnika na wyższe obroty, a także charakterystyczne szarpnięcia. Kierowca ma także łopatki przy kierownicy do manualnej zmiany biegów.
Brzmi dziwnie, ale... działa. I daje sporo wspomnianej już frajdy z jazdy. W trybie jazdy GT z włączonym S+Shift zwykłe codzienne przejażdżki były naprawdę przyjemne.
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
Co jeszcze warto wiedzieć o Hondzie Prelude? Wnętrze może być i zaletą i wadą
Dla mnie oldschoolowe, pozbawione wielkich ekranów, wodotrysków i najnowszych bajerów wnętrze Hondy to duża zaleta. Podoba mi się, że do wszystkiego mamy tu przyjemnie działający przycisk lub pokrętło. System multimedialny, który obsługujemy na dziewięciocalowym ekranie, posiada tylko najprostsze funkcje. Za to bez problemu dogadywał się z Android Auto. Mi do szczęścia więcej nie potrzeba.
Jednak fanów nowoczesnych projektów wnętrz Honda Prelude może rozczarować. W ogóle w Hondach czas zatrzymał się kilka lat temu. Więc jeśli szukacie takich nowinek, to nie ten adres.
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
Honda Prelude 2026Źródło: Auto Świat / Filip Trusz
Nowa Honda Prelude — opinia
Nowa Honda Prelude to ciekawy przypadek. Z jednej strony może rozczarować — nie ma silnika z Type R, jest bardzo grzeczna nawet w trybie Sport, a do tego kosztuje ponad 214 tys. zł. A z drugiej... jeździ się nią zaskakująco przyjemnie, a japońskie coupe szybko kradnie twoje serce. Bardzo łatwo je polubić.
Wszystko zależy więc od dwóch rzeczy. Po pierwsze waszego podejścia do takiego samochodu. Nie każdy kupi koncepcję hybrydowego i oszczędnego coupe o tak bojowym wyglądzie. Dla wielu będzie tu za mało sportu. I doskonale to rozumiem. Nowa Honda Prelude może poważnie rozczarować.
Druga rzecz, chyba najważniejsza, to wasz budżet. 214 tys. zł na hybrydowe niepraktyczne, tak naprawdę dwuosobowe, auto nie robi na was wrażenia? Możecie być naprawdę zachwyceni — trudno o wygodniejsze, oszczędniejsze, a jednocześnie pełne charakteru auto na co dzień.
Honda Prelude to auto jedyne w swoim rodzaju. I dlatego pewnie będzie niszowe. Mnie jednak Japończycy przekonali. To kawał ciekawego auta!
Nowa Honda Prelude e:HEV — dane techniczne
| Silniki | benz. 2.0 R4 + dwa elektryczne |
| Moc systemowa ukł. hybrydowego | 184 KM |
| Maks. moment obrotowy | 315 Nm |
| Napęd/skrzynia biegów | na przednie koła / automatyczna |
| Prędkość maksymalna | 188 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 8,2 s |
| Średnie spalanie (WLTP) | 5,2 l/100 km |
| Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi | 4532/1880/1349/2604 mm |
| Masa własna/ładowność | 1480 kg/370 kg |
| Pojemnośc bagażnika | 264-760 l |
| Rozmiar opon (przód/tył) | 235/40 R19 |
| Cena | od 214 500 zł |
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz
Auto Świat / Filip Trusz