Jeździłem Mini Aceman JCW i jestem lekko rozczarowany. To nie jest "prawdziwy JCW"

Ostatnio wszystkie nowe modele Mini były dostępne w dwóch wersjach napędowych do wyboru: benzynowych i elektrycznych. Aceman to wyjątek, bo nie daje takiego komfortu — jest wyłącznie elektrykiem. To oczywiście ma swoje zalety, jak i wady.

Mini Aceman — co to za samochód?

Nowość Mini jest na rynku od 2024 r. Aceman to kolejny elektryczny "Miniak", który powstaje w Chinach, nie w Wielkiej Brytanii. Miejski crossover z segmentu B ma nieco ponad 4 m długości i 2,6 m rozstawu osi. To nie jest auto na dalekie podróże, nie tylko z powodu napędu elektrycznego. Z tyłu miejsca nie ma za dużo, więc wyższe osoby mogą narzekać. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 300 l — na co dzień lub krótki wyjazd wystarczy, ale na dalszą podróż już niekoniecznie. Pod maską nie ma dodatkowego schowka. Z drugiej strony niewielki wymiary sprawiają, że jazda po mieście nie męczy, a nawet sprawia frajdę. Coś za coś.
Mini Aceman w wersji John Cooper Works Aceman ma sportowe zderzaki, pasy na masce (to naklejki) oraz 19-calowe felgi o interesującym wzorze. Testowany egzemplarz wyróżnia się ponadto dachem Multitone z czerwono-czarnym gradientem kolorów. Efekt nie jest dobrze widoczny, ponieważ auto wyposażono również w okno dachowe.
Wnętrze jest czarne, nawet podsufitka, z wyjątkiem kilku czerwonych akcentów, charakterystycznych dla JCW. Sportowe, przednie fotele ze zintegrowanymi zagłówkami zostały obite skórą syntetyczną i dzianiną na wysokości ramion. Czuć, że to elektryk, ponieważ podłoga jest wyżej poprowadzona niż w modelach spalinowych. Niestety w wielu innych miejscach materiały wykończeniowe są zbyt niskiej jakości jak na markę premium — twarde plastiki, szorstka tkanina na desce, tandetny podłokietnik.
Fajny jest za to charakterystyczny, okrągły wyświetlacz — symbol Mini. To ekran dotykowy OLED z ładnym menu i wysokiej jakości grafiką (nawet obraz z kamer jest bardzo dobry, co nieczęsto się zdarza). Prezentowane są na nim wszystkie informacje. Za kierownicą, zamiast zestawu wskaźników, znajduje się skórzany pasek niczym z eleganckiej torby. Prędkość, wskazówki nawigacyjne czy podgląd stacji radiowych są wyświetlane przez Head-up Display. Niestety na wysuwanej szybce, nie na przedniej szybie samochodu. Multimedia są rozbudowane — możesz nawet grać w gry, wykorzystując smartfony jako kontrolery. W testowanym egzemplarzu system dość często się przycinał. Być może potrzebna była aktualizacja, ponieważ w żadnym innym Mini się z tym nie spotkałem.

Jak jeździ Mini John Cooper Works Aceman E?

Mini Aceman nie włącza się automatycznie, jak robi to wiele elektryków. Trzeba je uruchomić przełącznikiem niczym auto spalinowe. Dla mnie to plus. Kierownica każdego nowego Mini ma bardzo grube ramiona (jeszcze grubsze niż w BMW). To nie spodoba się każdemu, ale precyzyjny układ kierowniczy — na pewno tak.
Moc maksymalna wynosi 258 KM, a moment obrotowy — 350 Nm. To o 40 KM i 20 Nm więcej niż w pośredniej wersji Aceman SE. Oczywiście do dyspozycji masz dodatkowy tryb jazdy Go-Kart w menu "Experiences". Jak to w elektryku: gdy wciśniesz mocno pedał przyspieszenia, auto natychmiast wyrywa do przodu. Jeśli jest sucho i przednie koła nie muszą walczyć o przyczepność, przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. może zająć 6,4 s. Tyle samo potrzebuje spalinowe, 231-konne Mini JCW Cabrio (hatchback jest o 0,3 s szybszy).
Problem w tym, że nawet podczas dynamicznej jazdy do uszu nie docierają odgłosy, do których przyzwyczaiły nas Mini JCW. Brak silnika spalinowego to zdecydowanie mniej emocji za kierownicą — taka jest prawda. W Acemanie można aktywować sztuczny dźwięk, który towarzyszy podczas przyspieszania, ale imituje on raczej odgłosy statku z "Gwiezdnych Wojen" niż prawdziwego benzyniaka. Po chwili zabawy zaczyna przeszkadzać.
Kierowca elektryka również może skorzystać z trybu "Boost". Wystarczy, że wciśnie łopatkę znajdującą się przy kierownicy, a przez 10 s ma do dyspozycji dodatkowe 27 KM (20 kW). Taki "strzał" umożliwia jeszcze szybsze wyprzedzanie (identyczne rozwiązanie ma elektryczne Alpine A290). Samochód jeździ niczym przyklejony do równej nawierzchni. Zawieszenie jest twarde, co zrozumiałe w wersji JCW. Niestety usportowiony Aceman staje się nieco nerwowy na nierównościach — ma tendencję do mało przyjemnego podskakiwania.

Ile energii zużywa Mini John Cooper Works Aceman E? Jaki ma zasięg?

Crossover Mini nie jest mistrzem oszczędności, ale nie po to wybiera się wersję JCW. W najkorzystniejszym dla elektryka ruchu miejskim zużycie energii może spaść do 13-14 kWh/100 km, ale gdy częściej dynamicznie przyspieszasz (o to aż się prosi), szybko wzrasta do poziomu 18-19 kWh. Stukilometrowa trasa testowa zakończyła się wynikiem 18,2 kWh oraz 8,8 kWh odzyskanej energii. Wybór trybu "B" powoduje, że rekuperacja jest znacznie silniejsza. To funkcja "one pedal", w której po zdjęciu nogi z gazu auto wyhamuje do zera.
Akumulator ma pojemność 49,2 kWh (netto), więc do miejskiej jazdy w zupełności wystarczy. Producent informuje, że umożliwia on zasięg do 355 km. W rzeczywistości przeważnie będzie to zdecydowanie poniżej 300. Maksymalna moc ładowania wynosi 95 kW. Wynik przeciętny: wystarczy, żeby zwiększyć poziom energii z 10 do 80 proc. w około pół godz.

Mini John Cooper Works Aceman E — opinia

Aceman to fajny elektryk, ale nie oczekuj, że będzie miał taki sam charakter, jak spalinowe Mini John Cooper Works. To szybki crossover, jednak niedostarczający tak dużych emocji w trakcie jazdy. Lepszym rozwiązaniem może być wybór wersji SE — prawie tak samo szybkiej, a do tego bardziej komfortowej, oszczędniejszej, więc również o nieco większym zasięgu, oraz sporo tańszej. Jeśli masz ochotę na Mini JCW, wybierz klasycznego hatchbacka z dwulitrowym motorem — póki jeszcze można go kupić.
Spalinowe Mini John Cooper Works i Mini John Cooper Works Aceman E
Spalinowe Mini John Cooper Works i Mini John Cooper Works Aceman EŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski

Mini John Cooper Works Aceman E — dane techniczne

Moc maksymalna258 KM
Maksymalny moment obrotowy350 Nm
Skrzynia biegówAutomatyczna 1b.
Napędna przednie koła
Przyspieszenie 0-100 km/h6,4 s
Prędkość maksymalna200 km/h
Średnie zużycie energii16,4 kWh/100 km (cykl mieszany WLTP)
Pojemność akumulatora49,2 kWh (netto)
Zasięg345 km (według producenta)
Czas ładowania DC: 10-80 proc. (95 kW)31 min
Czas ładowania AC: 0-100 proc. (11 kW)5,5 godz.
Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi4079/1754/1514/2606 mm
Masa własna/ładowność1825 kg/455 kg
Pojemność bagażnika300-1005 l
Cena odod 213 900 zł
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu