Jeździłem Volkswagenem Passatem 2.0 TDI. Spalanie i zasięg mnie zaskoczyły

Najnowsza, już dziewiąta, odsłona Passata (B9) jest oferowana od początku 2024 r. i dostępna wyłącznie w nadwoziu kombi. Niemcy zrezygnowali z sedana znacznie wcześniej, już w trakcie produkcji poprzedniej generacji tego modelu, powołując się na malejącą sprzedaż (wariant liftback pozostał w siostrzanej Skodzie Superb).
Volkswagen Passat 2.0 TDI R-Line Plus
Volkswagen Passat 2.0 TDI R-Line PlusŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski

Volkswagen Passat 2.0 TDI imponuje dynamiką i komfortem

Poza silnikami benzynowymi i hybrydami typu plug-in w Passacie dostępne są silniki Diesla o mocy: 122, 150 i 193 KM. Pod maską testowanego egzemplarza znalazł się najmocniejszy motor 2.0 TDI, który generuje równe 400 Nm i jest seryjnie wyposażony w inteligentny napęd na wszystkie koła. Automatyczna, dwusprzęgłowa skrzynia biegów to standard we wszystkich wersjach. Obsługujesz ją przełącznikiem znajdującym się przy kierownicy, dzięki czemu na konsoli środkowej jest więcej schowków.
TDI i DSG stanowią świetny tandem, a samochód szybko nabiera prędkości. Wysoki moment obrotowy gwarantuje dobrą dynamikę, np. natychmiastowe przyspieszenie od 70 do 100 km na godz. podczas wyprzedzania. Przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. trwa 7,6 s. Bardzo dobry wynik. W środku Passata jest cicho, szczególnie w egzemplarzu z dodatkową izolacją, tj. podwójnymi szybami w drzwiach z folią akustyczną. Nie słychać ani szumu powietrza, ani "klekotu" Diesla — to już nie te czasy.
Takim kombi jeździ się bardzo przyjemnie. Robi się jeszcze przyjemniej, gdy jest ono wyposażone w adaptacyjne zawieszenie DCC Pro. Wyraźnie czuć różnicę w sile tłumieniu pomiędzy trybami Comfort i Sport. W pakiecie otrzymujesz ponadto progresywny układ kierowniczy o zmniejszonej liczbie obrotów (do 2,1). Moim zdaniem najlepiej pasuje opcja komfortowa, kiedy wszystkie podzespoły pracują bez nadmiernego wysiłku (skrzynia biegów w trybie "D", nie "S"), dwuzaworowe amortyzatory i tak zapewniają świetne właściwości jezdne, a samochód sprawnie się rozpędza.

Ile pali nowy Volkswagen Passat 2.0 TDI?

To najmocniejszy punkt diesla. Poza miastem duże kombi Volkswagena zadowalało się tylko pięcioma litrami na "setkę" — z mniejszym lub większym haczykiem (5,0-5,5 l). Wjazd na ekspresówkę oznaczał wzrost do 6,0-6,3 l/100 km. Nawet na autostradzie spalanie Passata 2.0 TDI nie przekroczyło 7 l. Wynosił wtedy: 6,8-6,9/100 km. Dopiero jazda po Warszawie spowodowała, że ta granica została przekroczona, a spalanie wahało się od 7 do maksymalnie 7,5 l (nie było dużych korków).
Volkswagen Passat 2.0 TDI R-Line Plus
Volkswagen Passat 2.0 TDI R-Line PlusŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Gdy odbierałem samochód do testu, komputer pokładowy wskazywał zasięg 980 km. Okazało się, że nie były to tylko optymistyczne prognozy. W sumie przejechałem 879 km, a w baku pozostała 1/4 paliwa, na którym w sprzyjających warunkach mógłbym pokonać jeszcze ponad 200 km.
Zbiornik ma 66 l pojemności, więc przejechanie ponad 1000 km poza miastem nie stanowi najmniejszego problemu. Średnie spalanie z całej trasy testowej wyniosło 6,0 l/100 km. Wysoka wydajność to zasługa także lepszych własności aerodynamicznych nowego Passata — współczynnik oporu powietrza w porównaniu z poprzednikiem zmalał z 0,31 do 0,25. Znaczna różnica.

Czym wyróżnia się Volkswagen Passat R-Line?

VW Passat zyskał bardziej obłe kształty, ale jeśli lubisz sportowy charakter, to nic straconego. Możesz wybrać wersję R-Line z dodatkowym pakietem R-Line Sygnature (dostępny tylko dla tej wersji). W takim wydaniu niemieckie kombi wygląda zdecydowanie lepiej. Oczywiście jest też sporo droższe. Wyróżnia się m.in. sportowymi zderzakami z czarnymi elementami i poszerzonymi progami. Do takiego zestawu pasują czerwony lakier i czarne, mocno "zabudowane" felgi Leeds (19 cali). W R-Line standardem są efektowne tylne lampy LED IQ. Light. Przednie reflektory matrycowe to opcja, ale warta dopłaty, ponieważ automatyczne światła drogowe z funkcją "wycinania" innych pojazdów niezwykle skutecznie oświetlają drogę.
W środku pojawiły się fotele ze zintegrowanymi zagłówkami oraz sporo Alcantary — na boczkach drzwi, desce rozdzielczej i podsufitce. Szkoda, że nie ma jej również na środku siedzeń zamiast skóry. Taj jest jednak perforowana, a fotele mają funkcje podgrzewania/wentylowania i są bardzo wygodne. W przednich drzwiach sprytnie schowano parasolki. Volkswagen najwidoczniej pozazdrościł Skodzie. Na poziom wykończenia również nie sposób narzekać.
Prezentowany Passat otrzymał największy, aż 15-calowy ekran dotykowy, który moim zdaniem jest za duży. Osobiście wybrałbym wariant 13-calowy — to i tak rozmiar wyświetlacza w laptopie. Multimedia są jednak super. Pochwalić należy jakość grafiki, możliwość konfiguracji menu oraz szybkość działania systemu. Reagował płynnie i nigdy nie zawiódł podczas testu. Oczywiście są także bezprzewodowe funkcje Apple CarPlay i Android Auto. Ponadto na ramionach kierownicy są normalne przyciski, a nie sensory. Obsług nie jest jednak najprostsza. W Skodzie na desce rozdzielczej znajdują się osobne pokrętła zapewniające bezpośredni dostęp do sterowania temperaturą czy głośnością muzyki. Takich w Passacie nie ma. W najnowszych modelach (np. Tayron i T-Roc) Volkswagen zaczął umieszczać na konsoli środkowej jedno pokrętło z miniwyświetlaczem (obracane i wciskane).

Jak duży jest Volkswagen Passat? Jaki ma bagażnik?

Nowy "pasek" znacznie urósł: jest o ponad 14 cm dłuższy od generacji B8 (mierzy prawie 4,92 m) i ma o 5 cm większy od niej rozstaw osi (2,84 m), co musi oznaczać większą ilość miejsca w środku. Tak też jest w rzeczywistości. Osoby siedzące z tyłu mają ogrom miejsca na nogi. Jedyny minus to wysoki tunel środkowy, który może przeszkadzać piątemu pasażerowi.
Być może do kombi nie wsiada się tak wygodnie jak do SUV-a, ale oferuje ono bardzo duże możliwości transportowe. Próg załadunku znajduje się nisko, a bagażnik Passata jest bardzo duży i ustawny. W dodatku wykończono go materiałem, a nie rysującym się plastikiem.
Standardowa pojemność wynosi aż 690 l (o 40 więcej niż u poprzednika). Po złożeniu tylnej kanapy (możesz to zrobić także przyciskiem od strony bagażnika) otrzymujesz płaską podłogę, a przestrzeń załadunkowa wzrasta aż do 1920 l. Przewidziano także otwór w oparciu kanapy do przewozu długich przedmiotów, dodatkowe przegródki na coś mniejszego, a także uchwyty i belkę do przymocowania dużego pakunku. Nie zabrakło nawet gniazdka 230 V, np. do podłączenia przenośnej lodówki.
Roleta przesuwa się wraz z klapą, więc nie musisz za każdym razem ręcznie jej odsłaniać i zasłaniać. Co ważne, pod podłogą znalazło się jeszcze miejsce na koło zapasowe. Wprawdzie to dojazdówka, ale w sytuacji awaryjnej będzie zdecydowanie lepsza niż zestaw naprawczy.

Volkswagen Passat 2.0 TDI — opinia i cena

Kwintesencja Passata: wszechstronne kombi z dynamicznym i oszczędnym silnikiem TDI pod maską. Nie ma się do czego przyczepić. Warto jednak wiedzieć, że diesel to dobra opcja, jeśli naprawdę dużo jeździsz. Do miasta jego wybór nie jest wskazany.
No dobrze, a ile to kosztuje taki samochód? Ostatnio Volkswagen mocno ściął ceny: ponad 190-konny Passat TDI z napędem 4Motion i w topowej wersji R-Line Plus kosztuje teraz od niecałych 239 tys. zł, wcześniej było to prawie 260 tys. zł. To i tak wysoka suma, biorąc pod uwagę, że testowany egzemplarz został jeszcze doposażony w opcje za ponad 50 tys. zł...

Volkswagen Passat 2.0 TDI R-Line Plus — dane techniczne

Silnikt. diesel R4
Pojemność skokowa1968 cm3
Moc maksymalna193 KM
Maksymalny moment obrotowy400 Nm/1750-3250 obr./min
Skrzynia biegów/napęd7b. aut. dwusprzęgłowa/4x4
Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi4917/1849/1521/2837 mm
Masa własna/ładowność1765 kg/555 kg
Pojemność bagażnika690-1920 l
Przyspieszenie 0-100 km na godz.7,6 s
Prędkość maksymalna232 km/h
Średnie zużycie paliwa5,9 l/100 km (cykl WLTP)
Pojemność zbiornika paliwa66 l
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu