Pięć marek premium poddaliśmy niezwykle krytycznej ocenie pod pięcioma względami:
- 1 typowych usterek, które wyszły na jaw w ostatnim czasie,
- 2 akcji naprawczych zgłoszonych w UOKiK,
- 3 danych z raportu TÜV,
- 4 wyników naszych testów na dystansie 100 tys. km,
- 5 zapisów gwarancji.
Tak powstał unikatowy ranking, który wyłonił marki premium produkujące najtrwalsze auta. Murowany faworyt, czyli Lexus, miał niezwykłego pecha.
Ranking powstał na podstawie danych zgromadzonych przy tworzeniu najnowszej edycji Raportu Jakości. Żeby odpowiedzieć na pytanie, skąd wziął się pech Lexusa, musimy wytłumaczyć, jak ocenialiśmy samochody pod względem awaryjności.
- Typowe usterki: 40 pkt Punktujemy je najwyżej. Skupiamy się na tych, które wypłynęły w ostatnim czasie. Sprawdzamy też koszty napraw i serwisu.
- Akcje naprawcze: 20 pkt Oceniamy akcje z 2025 r. zgłoszone w UOKiK-u i Urzędzie Dozoru Technicznego (większy nacisk kładziemy na nowsze auta).
- Raport TÜV: 10 pkt Statystyka z rynku niemieckiego, oparta na danych z przeglądów rejestracyjnych. To solidna baza informacji — przecież sporo aut do Polski trafia właśnie zza naszej zachodniej granicy. Oceniamy najmłodszą kategorię wiekową.
- Testy 100 tys. km: 20 pkt Nasza wizytówka — auta przejeżdżają 100 tys. km (niekiedy więcej), po czym są rozbierane na części i sprawdzane.
- Gwarancja: 10 pkt Oceniamy głównie gwarancję mechaniczną. Sprawdzamy, jak są chronieni klienci i na co mogą liczyć w razie problemów.
To skąd ten pech Lexusa? Niestety nie mógł on zostać kompleksowo oceniony, bo nie jest klasyfikowany w raporcie TÜV. Wielka szkoda, bo mimo utraty z tego powodu potencjalnie aż 10 punktów (tyle można maksymalnie zdobyć za dane z raportu TÜV), Lexus wyprzedził w naszym zestawieniu i BMW, i Mercedesa. Gdyby za TÜV zdobył sześć z 10 możliwych do zdobycia punktów, pokonałby też Volvo. Na Audi nie wystarczyłby jednak nawet komplet. Czym niemiecka marka dowodzi swojej jakości?
Awaryjność Audi
Audi Q3Marcin Matus / Auto Świat
Typowe usterki — 24 pkt Jakie są współczesne problemy w modelach Audi? Podobnie jak u konkurencji, najwięcej awarii generuje elektronika pokładowa. Owszem, czasami pomaga nowy software, ale zdarza się, że trzeba wykonać drogą diagnostykę i wymienić czujniki. Uwaga na modele wspomagane układem 48 V, w których mogą niedomagać napinacze pasków wielorowkowych. W wersjach 1.5 TFSI zdarzają się kłopoty z uruchomieniem silnika (najczęściej, gdy jest ciepły). Do tego: szarpanie skrzyń S-tronic, nagar na zaworach dolotowych (TFSI), wycieki oleju i płynu chłodzącego (TDI). I choć problemy występują, to nie są tak spektakularne, jak 15 lat temu — m.in. wpadka jednostek TFSI czy też wizerunkowa katastrofa związana z tzw. aferą Dieselgate. Ten niechlubny rozdział obniżki jakości marka ma już za sobą. Pojawiły się poprawione silniki, wiele problemów rozwiązano i liczba poważnych usterek spadła.
Akcje naprawcze — 20 pkt Audi idzie na rekord, ponieważ od 2022 r. nie zgłosiło żadnej akcji naprawczej!
Raport TÜV — 8 pkt Dużo modeli i w większości... świetne wyniki! Stawkę otwiera Q3, będące na 7. miejscu, oczko za nim jest Q4 e-tron. Na 11. pozycji kolejny SUV — Q5 — zaś A3 na 21. miejscu. Para A6/A7 trafiła do raportu pod numer 33., nieco dalej (37.) znalazło się A1. Ostatnie dwa Audi to Q2 (44.) i A4/A5 (55.).
Testy 100 tys. km — 19 pkt Kolejny model, który stawił czoła wyzwaniu, to Q5 50 TDI. Od razu zdradzimy wynik: 4 pkt karne i pełna szóstka! Tylny dyferencjał wyglądał jak nowy, pod względem techniki można wskazać wyraźny nagar na zaworach. Znaleźliśmy też nieznaczną korozję. Ostatnio testowaliśmy również sportowe RS 4 (znakomity wynik: 6-) i rodzinne kombi klasy wyższej — model A6. W RS 4 wystąpiły drobne problemy z elektryką, do tego kilka uwag do silnika po rozebraniu na części, ale generalnie było w świetnej kondycji! Natomiast A6 Avant z dieslem (40 TDI) zdobyło zaledwie 2 pkt karne i otrzymało szóstkę — w zasadzie nie było się do czego przyczepić. Oceny nieco wcześniej testowanych modeli: A3 Sportback 1.4 TSI g-tron — 6 (0 pkt karnych!), A4 2.0 TFSI — 6 (2 pkt karne), z kolei testowane kilka lat temu A6 Avant 2.0 TDI otrzymało 6-.
Gwarancja — 6 pkt Mechaniczna: 4 lata lub 120 tys. km; perforacyjna: 12 lat.
Naszym zdaniem — 77 pkt (łącznie) Nasz "Mistrz Jakości 2025" nadal trzyma się świetnie. Co prawda, mechanicy donoszą o problemach z elektroniką, ale brak akcji naprawczych, wysokie miejsca w testach i raporcie TÜV oraz 4-letnia gwarancja to solidna baza do wysokiej oceny. Na dodatek niektóre rozwiązania techniczne to często prawdziwy majstersztyk!
Awaryjność BMW
BMW i4 eDrive40Archiwum / Auto Świat
Typowe usterki — 23 pkt Jest (trochę) lepiej niż kilka lat temu, ale nadal do ideału daleko. Przede wszystkim poradzono sobie z niektórymi problemami silników i od ok. 2015 r. są mniej kłopotliwe, choć... w dieslu 2.0 (B47) nadal występują usterki napędu rozrządu i problemy z EGR-em, w benzyniaku 2.0 (B48) niedomaga układ chłodzenia i hałasuje zawór wastegate, a w 3.0 R6 dokuczają wycieki spod klawiatury. Ale to nic wobec elektroniki — bardzo szerokie spektrum niedomagań i problemów. Niestety!
Akcje naprawcze — 1 pkt Co prawda, liczba wezwanych w 2025 r. aut nie jest rekordowa na tle rywali (choć i tak robi wrażenie — 49,5 tys. egzemplarzy), ale pod względem liczby akcji przywoławczych firma idzie na rekord — ogłosiła ich 59! Nie mamy miejsca na opisanie wszystkich problemów, więc wspomnimy o kilku. To możliwe wycieki paliwa (seria 5), nieprawidłowy montaż przewodów 48 V (X3, przegrzanie i... kolejny pożar), nieprawidłowe mocowanie szyn w bagażniku, korozja rozruszników. W bardzo wielu modelach, zarówno starych (m.in. "trójka" z lat 1999-2006), jak i nowszych, np. z 2025 r., wymieniano poduszki powietrzne.
Raport TÜV — 7 pkt Duża liczba modeli i różne pozycje w rankingu. Stawkę otwierają serie 1/2, które awansowały na świetne 5. miejsce. Niewiele dalej (ex aequo 11. lokata) znajdziecie serię 2 Active Tourer oraz X1. Przesuwamy się na 23. pozycję i widzimy kolejne dwa modele: X3/X4 oraz i3. Potem jest trochę gorzej: serie 3/4 (łącznie) zajmują 59. miejsce, zaś X5/X6 — 60. Poniżej średniej (88.) tylko serie 5/6.
Testy 100 tys. km — 20 pkt Mamy kolejne rozebrane BMW (223d Active Tourer) i... kolejny świetny rezultat: tylko 4 pkt karne i ocenę 6! Świeżą sprawą jest też iX3 — 2 pkt karne i również szóstka. 480-konne M3 to kolejne BMW, które brawurowo zaliczyło test — 0 pkt karnych i oczywiście, ocena 6+! Nieco wcześniej zakończyliśmy test "Z4-ki" i serii 3. One również wypadły znakomicie! Z4 otrzymało szóstkę (tylko 2 pkt karne i szczyt rankingu), podobnie jak model 320d Touring (3 pkt karne). Wcześniej testowany model X1 też bardzo dobrze wypadł (5 pkt karnych i ocena 6-). Dlatego przyznajemy maksymalną ocenę!
Gwarancja — 2 pkt Mechaniczna: 2 lata; perforacyjna: 12 lat.
Naszym zdaniem — 53 pkt (łącznie) Radość z jazdy jest niepodważalna, ale... żeby nie była to tylko jazda do warsztatu. W dalszym ciągu dużo akcji serwisowych, nieco poprawia się wynik w rankingu TÜV, jedynie 2-letnia gwarancja — wszystko to chwały nie przynosi. Sytuację mocno ratują testy długodystansowe, w których modele BMW wypadają na tyle dobrze, że zgarniają pełną pulę punktów.
Awaryjność Lexusów
Lexus LBXLexus
Typowe usterki — 29 pkt Lexus pretenduje do miana luksusowej marki Toyoty i... można zarzucić mu tylko przeciętne wyciszenie. To wada, ale z pewnością nie usterka. Do tych możemy zaliczyć jakość niektórych materiałów wykończeniowych (szczególnie w tańszych modelach). Gdy jednak chodzi o prawdziwą trwałość i niezawodność, nie mamy wielu zastrzeżeń. We współczesnych hybrydach zdarzają się problemy z przybywaniem oleju (głównie jazda na krótkich odcinkach), niekiedy może wyładować się akumulator 12 V, ale generalnie w większości aut do 250-300 tys. km niewiele się dzieje. Wysoko oceniamy też silniki benzynowe stosowane w ostatnich latach. Diesle? To już nie temat w Lexusie — wyparł je wspomniany napęd hybrydowy.
Akcje naprawcze — 17 pkt W 2025 r. Lexus 3-krotnie wzywał posiadaczy swoich aut do serwisów (łącznie 1252). Tym razem rzeczywiście można powiedzieć, że firma dmucha na zimne, a dokładniej... zimnem, jako że w elektrycznych RZ i UX300e może przepalić się grzałka ogrzewania, przez co w kiepskich warunkach pogodowych pogorszy się widoczność. Z kolei w szerokiej gamie aut może wystąpić problem z prawidłowym wyświetlaniem obrazu z kamery cofania.
Raport TÜV — brak oceny Podobnie jak w poprzednich latach, w tej kategorii Lexus pozostaje bez oceny — na przeglądy przyjechało zbyt mało egzemplarzy tej marki. Co ciekawe, w Polsce firma ta cieszy się większą popularnością niż za naszą zachodnią granicą.
Testy 100 tys. km — 14 pkt Bez zmian w stosunku do poprzedniego roku — brak nowych testów długodystansowych. Ocenę wydajemy na podstawie sprawdzianów kompaktowego CT 200h i GS 450h, przeprowadzonych już jakiś czas temu. Oba modele zebrały identyczną liczbę pkt karnych (11) i zostały ocenione na piątkę z plusem. Wyniki te są zadowalające, ale też dalekie od rewelacyjnych. Generalnie hybrydowa technika sprawdziła się celująco, jednak w CT denerwowało kiepskie wykończenie, zaś w GS-ie odkryliśmy pierwsze ślady korozji.
Gwarancja — 4 pkt Mechaniczna: 3 lata/100 tys. km; perforacyjna: 12 lat. Elementy układu hybrydowego czy napędu elektrycznego mają dłuższą ochronę.
Naszym zdaniem — 64 pkt (łącznie) Kolejny raz w ocenie Lexusa brakuje danych z raportu TÜV i kolejny raz... nawet bez tego marka plasuje się wysoko. To oczywiście zasługa solidnej techniki, niewielkiej liczby wezwań do serwisów i niezłych wyników testów długodystansowych. Gdyby Japończycy poprawili gwarancję i porządnie wypadli w teście, to mielibyśmy pewnego kandydata do zwycięstwa.
Awaryjność Mercedesów
Mercedes-AMG SL 55Źródło: Auto Świat / Marcin Matus
Typowe usterki — 23 pkt Rozbudowana do granic możliwości elektronika wymaga uwagi (np. liczne aktualizacje oprogramowania, zniekształcony lub nieostry obraz na wyświetlaczu w najnowszej klasie C W206). Zdarzają się też problemy z osprzętem silników (m.in. czujnik położenia wału lub wieniec zębaty na kole w benzyniaku 2.0), jak i poważniejsze uszkodzenia mechaniczne (zatarte benzyniaki 2.0 z W205, zużyte łańcuchy rozrządu w dieslach, uszkodzenia 9-biegowych skrzyń).
Akcje naprawcze — 10 pkt Po rewelacyjnym 2024 r. (brak akcji) pojawiło się stosunkowo dużo wezwań, bo 15. Objęły jednak one nieszczególnie dużą liczbę aut — 4875. Akcje miały przeróżny charakter, w szerokiej palecie modeli aktualizowano oprogramowanie (silniki, ESP, moduł zarządzania akumulatorem). W modelu EQB 300 wymieniano... akumulator wysokonapięciowy, zaś np. w GLC i GLE... przednie szyby. W starych Vito pojawiły się nowe poduszki.
Raport TÜV — 8 pkt Wciąż stabilna sytuacja — Mercedes ma 6 modeli w raporcie i wszystkie mieszczą się w przedziale od 2. do 55. miejsca. To po kolei: klasa B (2.), GLC (11.), klasa C (17.), klasa A (23.), klasa E (33.), GLE (55.). Co jest kluczem do sukcesu? Mercedes oferuje w Niemczech bezpłatne przeglądy "przedrejestracyjne", co na pewno pomaga wychwycić wiele usterek przed wizytą w stacji TÜV.
Testy 100 tys. km — 18 pkt Klasa C z nadwoziem kombi i klasycznym dieslem 220 d dotarła do mety maratonu. Silnik jest mocny i oszczędny, ale auto było bardzo drogie i mieliśmy wysokie oczekiwania. Wynik: 5 pkt karnych i ocena 6-. Na plus całkowity brak usterek, na minus — drobne ślady korozji w podwoziu oraz mocno zabrudzony kolektor. Poprzednio ocenianym przez nas Mercedesem była klasa A, która zebrała tylko 4 pkt i otrzymała 6. W mechanice praktycznie nie dopatrzyliśmy się zużycia, a podejrzenia wzbudziły jedynie drobne rdzawe plamki. Klasy V, A i C również zasłużyły w naszej ocenie na 6-. E 220 d rewelacyjnie spisywało się w codziennych zadaniach, ale dostało "tylko" 5, a najgorszy Mercedes ostatnich lat to klasa B (20 pkt i 5-).
Gwarancja — 3 pkt Niezbyt zadowalające warunki: tylko 2 lata bez limitu kilometrów i 30 lat ochrony perforacyjnej.
Naszym zdaniem — 62 pkt (łącznie) Może chińska konkurencja wymusi na Mercedesie poprawę warunków gwarancji? Marka ma wiele zadatków na świetny wynik, tyle że mocno rozbudowane portfolio modelowo-silnikowo-wyposażeniowe nie ułatwia sprawy. Oczekiwania, tak jak ceny w salonach i podczas eksploatacji, na pewno są na najwyższym poziomie.
Awaryjność Volvo
Volvo XC40Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Typowe usterki — 23 pkt Potwierdzamy: prestiżowe szwedzkie samochody nie są bez wad, ale też obecnie nie mają poważnych problemów mechanicznych. Za to w elektrycznych EX30 występuje kłopot z baterią, i to poważny — może się zapalić. Dostawcą wadliwych akumulatorów był Shandong Geely Sunwoda Power Battery i będą one wymienione, oczywiście, na inne, chińskie. W najnowszych autach warto skupić uwagę na elektronice, bo multimedia potrafią "bez zapowiedzi" wyłączać się i włączać, samochód nie rozpoznaje kluczyka, błędy zgłasza system Volvo on Call. W przypadku np. XC90 II użytkownicy byli niezadowoleni z trwałości tapicerki, ale nie jest to regułą. W silnikach benzynowych pękała ceramika katalizatorów, w dieslach pojawiały się wycieki, zaś hybrydy miewały kłopoty z ładowaniem.
Akcje naprawcze — 17 pkt Dwa zgłoszenia i 1424 wezwane auta to dobry wynik. Szereg modeli może mieć problemy z hamulcami — w trybie B (hybrydy) i "One pedal" (elektryki) — podczas długotrwałego zjeżdżania ze wzniesienia. Ponadto samochody miewają wadliwie zamontowany pedał hamulca. Inna sprawa to możliwe kłopoty z akumulatorami wysokonapięciowymi, które mogą prowadzić do samozapłonu.
Raport TÜV — 9 pkt Ponownie w raporcie znalazło się tylko jedno Volvo, ale względem ubiegłego roku poprawiło notowania — awansowało z 22. na 11. miejsce!
Testy 100 tys. km — 17 pkt V90 dotarło do mety! Po drodze nie napotkało żadnych problemów, test świetnie zniosły materiały we wnętrzu. Wszystko idealnie? Nie całkiem: na uszczelniaczach półosi pojawiły się (na razie drobne) zapocenia, odkryliśmy też kilka drobnych śladów korozji. Ostatecznie Volvo otrzymało 8 pkt karnych, co pozwoliło zdobyć 6-. Poprzednio rozebrane Volvo to XC60 T8 z oceną 5+. Byłoby lepiej, jako że test minął bez najmniejszych uwag, ale po rozbiórce wykryliśmy nieszczelności przy kolektorze wydechowym oraz uszkodzenie katalizatora. Wcześniej testowane XC60 z dieslem otrzymało ostatecznie ocenę 6-.
Gwarancja — 3 pkt Samochody hybrydowe mają zapewnioną ochronę przez 2 lata, w modelach elektrycznych gwarancja trwa 3 lata lub do 100 tys. km.
Naszym zdaniem — 69 pkt (łącznie) Volkswagen mocno zaangażował się w elektromobilność, ale wcześniej uporządkował silniki spalinowe — to wielki plus! Wiele aut koncernu pokonuje bez kłopotów setki tys. km. Nowe auta EV z serii ID jak na razie również nie notują większych wpadek, więc transformację można uznać za udaną.
Która marka premium produkuje najmniej awaryjne samochody?
| Miejsce | Marka | Punkty |
|---|---|---|
| 1. | Audi | 77 |
| 2. | Volvo | 69 |
| 3.* | Lexus* | 64* |
| 4. | Mercedes | 62 |
| 5. | BMW | 53 |
*ocena niepełna