Logo

To BMW miało być żartem na prima aprilis. Jednak powstało

Na Nurburgringu można spotkać wiele wyjątkowych samochodów, szczególnie podczas przejazdów turystycznych, jednak tym razem wyjątkowy samochód będzie można oglądać podczas zawodów.
Historia tego auta zaczęła się tuż po premierze seryjnego BMW M3 Touring w 2022 r., czyli pierwszego M3 z nadwoziem kombi. Dział wyścigowy marki z Monachium rozważał wtedy stworzenie wyścigowej wersji tego modelu, ale nie był to projekt "najwyższej wagi". Decydujący okazał się żart z 1 kwietnia 2025 r. Na oficjalnych profilach BMW M Motorsport w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia rzekomo przygotowywanego BMW M3 Touring GT. Entuzjastyczna reakcja fanów przeszła wszelkie oczekiwania, a post dotarł do ponad miliona osób i zanotował ponad 1,6 mln wyświetleń, bijąc dotychczasowe rekordy popularności.

BMW M3 Touring 24H - co to za samochód?

Ogromne zainteresowanie sprawiło, że projekt nabrał tempa. Już latem 2025 r. zapadła decyzja o budowie wyścigowego M3 Touring. Efekt? W ciągu zaledwie ośmiu miesięcy powstało BMW M3 Touring 24H – wyścigowego kombi, które konstrukcyjnie opiera się na rozwiązaniach z wyczynowego BMW M4 GT3 EVO, jednak bazuje na nadwoziu seryjnego M3 Touring.
BMW M3 Touring 24H jest o 200 mm dłuższe i o 32 mm wyższe (wraz z tylnym skrzydłem) od BMW M4 GT3 EVO. Pozostałe parametry techniczne obu wyścigowych modeli są identyczne. To pokazuje, że mamy do czynienia z pełnoprawnym samochodem wyścigowym, w którym inżynierowie połączyli praktyczność kombi z osiągami typowymi dla topowych wyścigówek.
BMW M3 Touring 24H
BMW M3 Touring 24HBMW
Projekt auta na wyścigi przygotowawcze został dodatkowo wzbogacony o wybrane komentarze internautów, którzy żywo reagowali na primaaprilisowy żart. Na czas docelowego startu BMW M3 Touring 24H otrzyma specjalne malowanie, które będzie niespodzianką.

Kiedy i gdzie zobaczymy BMW M3 Touring 24H?

Debiut wyścigowego kombi z Monachium zaplanowano na 24-godzinny wyścig Nürburgring, który odbędzie się z 16 na 17 maja. M3 Touring 24H wystartuje w klasie SPX, co oznacza, że nie będzie bezpośrednio rywalizować z trzema fabrycznymi BMW M4 GT3 EVO walczącymi o zwycięstwo w klasie SP9.
Za kierownicą auta zgłoszonego przez Schubert Motorsport zasiądą fabryczni kierowcy BMW M: Jens Klingmann, Ugo de Wilde, Connor De Phillippi oraz Neil Verhagen. To gwarancja, że wyścigowe kombi nie będzie jedynie ciekawostką, ale pełnoprawnym uczestnikiem jednego z najtrudniejszych wyścigów na świecie.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu