Na skrzyżowaniu Alei Rodła i ulicy 17 Marca w Malborku uruchomiono system RedLight, który automatycznie rejestruje przejazdy na czerwonym świetle. To już drugie tego rodzaju urządzenie, zakupione ze środków KPO. Pierwsze uruchomiono w marcu w miejscowości Kożuszki-Parcel w województwie mazowieckim na DK92.
Gdzie jest nowy system, który monitoruje przejazd na czerwonym świetle?
O szczegółach inwestycji poinformowali podczas poniedziałkowego briefingu prasowego wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego Marek Konkolewski.
Wiceminister Bukowiec zaznaczył, że wdrożenie systemu RedLight jest elementem szeroko zakrojonego programu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, realizowanego przez Ministerstwo Infrastruktury oraz Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
— Robimy to po to, żeby w większym stopniu zapewnić bezpieczeństwo wszystkim użytkownikom ruchu drogowego, nie tylko kierującym pojazdami, ale również niechronionym uczestnikom ruchu drogowego, w tym pieszym i rowerzystom. Te działania są potrzebne. Z roku na rok odnotowujemy coraz mniej zdarzeń, w których giną lub odnoszą rany ludzie.
System RedLight w Malborku został zamontowany na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 22 z ulicą 17 Marca. Jak wcześniej informował GITD, wybór tej lokalizacji był wynikiem współpracy z policją oraz Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Miejsce to zostało wskazane jako jedno z najbardziej niebezpiecznych pod względem liczby zdarzeń związanych z lekceważeniem sygnalizacji świetlnej.
Ile systemów RedLight będzie w Polsce?
To już drugie z dziesięciu nowych urządzeń typu RedLight, które zostały zakupione ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Pierwszy taki system uruchomiono w marcu na skrzyżowaniu w miejscowości Kożuszki-Parcel w województwie mazowieckim, na drodze krajowej nr 92. Pozostałe urządzenia mają zostać oddane do użytku do końca czerwca.
Konkolewski podkreślił, że odcinkowe pomiary prędkości oraz fotoradary są dobrze oznakowane i mają przede wszystkim charakter prewencyjny. Zaznaczył również, że urządzenia te nie służą do generowania dochodów, a działania prowadzone są w sposób transparentny i jawny. Dodał, że osoby przestrzegające znaków drogowych nie muszą obawiać się mandatów.
— Odcinkowe pomiary prędkości spełniają swoją funkcję prewencyjną i wymuszają od kierowców poprawną, zgodną z przepisami prawa jazdę, z prędkością dozwoloną, wynikającą z ustawy prawo ruchu drogowym albo ze znaku drogowego. To jest najlepsze, najbardziej skuteczne rozwiązanie, które poprawia bezpieczeństwo — dodał Marek Konkolewski.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedy system RedLight w Malborku zacznie działać?
Marek Konkolewski poinformował, że system RedLight w Malborku obecnie działa w trybie testowym, a w najbliższym czasie rozpocznie pełną rejestrację wykroczeń. Wyjaśnił, że kamery monitorujące skrzyżowanie śledzą trajektorię ruchu pojazdów, a w przypadku zignorowania sygnalizacji świetlnej rejestrują wykroczenie. Nagranie wraz z danymi pozwalającymi zidentyfikować pojazd trafia automatycznie do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Po analizie materiału mandat jest wysyłany do właściciela pojazdu, ustalonego na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Systemu automatycznego nadzoru będzie rozbudowywany
Obecnie system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym obejmuje sieć fotoradarów, odcinkowych pomiarów prędkości oraz rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle na skrzyżowaniach i przejazdach kolejowych. Marek Konkolewski przekazał, że do końca czerwca tego roku na polskich drogach będzie zamontowanych łącznie 731 urządzeń rejestrujących.
Zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego Marek Konkolewski wskazał również na znaczenie automatycznego nadzoru jako narzędzia prewencyjnego:
— Inwestujemy w bezpieczeństwo, w system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, który składa się nie tylko z rejestratorów przejazdów na czerwonym świetle na skrzyżowaniach, czy też przejazdach kolejowych, ale sieci dobrze znanych fotoradarów, jak i odcinkowych pomiarów prędkości. Do końca czerwca tego roku na polskich drogach będzie zamontowanych łącznie 731 urządzeń automatycznie rejestrujących wykroczenia kierujących.
W 2025 roku system automatycznego nadzoru zarejestrował ponad 1,3 mln naruszeń przepisów ruchu drogowego, z czego ponad 470 tys. dotyczyło odcinkowych pomiarów prędkości. W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku urządzenia OPP zarejestrowały już ponad 270 tys. naruszeń, co stanowi blisko 60 proc. całkowitej liczby z poprzedniego roku.