Jak informuje t-online.de, od kilku tygodni wysokie ceny paliw są poważnym problemem zarówno dla kierowców, jak i przedsiębiorców w całych Niemczech. Według danych ADAC, kwiecień był najdroższym miesiącem w historii, jeśli chodzi o tankowanie. Zarówno benzyna E10, jak i olej napędowy osiągnęły najwyższe ceny w skali całego kraju. Jest jednak jedno miejsce, które skutecznie się temu opiera.
W Gößweinstein w Górnej Frankonii działa wyjątkowe miejsce. Herbert Brendel, właściciel jednej z najstarszych stacji benzynowych w Niemczech, od lat stosuje własne zasady ustalania cen. Zmiany wprowadza rzadko, a ceny ustala ręcznie.
Właściciel tej niemieckiej stacji stosuje własne zasady gry
Herbert Brendel jest już czwartym pokoleniem, które prowadzi tę rodzinną stację benzynową. Może to właśnie dlatego jego podejście do biznesu różni się od tego, co można zaobserwować na większości niemieckich stacji. Ceny paliw zmieniają się tu tylko wtedy, gdy pojawia się nowa dostawa, czyli mniej więcej co dwa tygodnie. Właściciel podkreśla, że nie bierze udziału w codziennych zmianach cen, które stało się normą w Niemczech, gdzie na tej samej stacji ceny potrafią różnić się w zależności od pory dnia i zmieniać nawet kilka razy dziennie.
Jak Herbert Brendel wyjaśnił w rozmowie z niemiecką agencją DPA, zawsze ustala cenę po otrzymaniu paliwa, dolicza niewielką marżę i sprzedaje je aż do wyczerpania zapasów. Brendel zaznaczył, że nawet w sytuacjach kryzysowych, takich jak wybuch kryzysu na Bliskim Wschodzie ceny na jego stacji pozostawały niezmienione aż do kolejnej dostawy.
Mówi też, że w okresie, kiedy ceny paliw zmieniały się najbardziej dynamcznie, zainteresowanie klientów było tak duże, że zdarzało się, że wszystkich trzech rodzajów paliwa na jego stacji zabrakło już po półtora dnia. Wszystko dlatego, że nie zdecydował się na podniesienie cen.
Ta niemiecka stacja nie podnosi co chwila cen paliwa
Herbert Brendel zwraca jednak uwagę na to, że jego podejście do cen paliw, nie oznacza, że przy kolejnej dostawie ceny nie wzrosną. Te zależą od tego, ile paliwo będzie kosztować w momencie, gdy je kupuje. Ceny nie zmieniają się tylko w okresie pomiędzy dostawami.
Jak pisze DPA, stacja Brendla wyróżnia się nie tylko podejściem do ustalania cen, ale także wyglądem. Ceny nie są tu wyświetlane cyfrowo — każdą cyfrę właściciel zmienia ręcznie, przekładając lub zdejmując ją osobno. Ten nostalgiczny charakter przyciąga wielu miłośników zabytkowych samochodów, którzy chętnie fotografują się na tle stacji, która znajduje się w Behringersmühle, dzielnicy Gößweinstein, bo poza cenami ma też potężne tradycje. W maju tego roku świętuje setną rocznicę istnienia. Przez lata stała się nie tylko miejscem tankowania, ale także lokalną atrakcją, szczególnie dla pasjonatów motoryzacji.