Na drodze krajowej nr 19 w Białymstoku inspektorzy podlaskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego przeprowadzili rutynową kontrolę, która szybko przerodziła się w poważną interwencję. Zatrzymali dwie ciężarówki tego samego tureckiego przewoźnika. Były to ciągniki siodłowe marki Mercedes (starszy i nowszy), oba wyposażone w naczepy chłodnicze.
Jak wynikało z okazanych dokumentów, po rozładunku głęboko mrożonych ryb na trasie z Turcji do Polski, dokładnie do Bielska Podlaskiego, kierowcy mieli udać się na kolejny załadunek do Warszawy, skąd planowali powrót do swojego kraju. Sprawy jednak mocno się skomplikowały.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak duże zbiorniki paliwa może mieć ciężarówka?
Szczegółowa kontrola wykazała, że każda z ciężarówek została wyposażona w aż trzy stałe zbiorniki paliwa. W sumie przy pełnym napełnieniu pojazdy mogłyby przewozić nawet 1760 litrów oleju napędowego. To zdecydowanie zbyt dużo — w każdym przypadku ich pojemność przekraczała dopuszczalny limit aż o 260 litrów.
Przepisy dotyczące przewozu materiałów niebezpiecznych ADR jasno określają maksymalną pojemność zbiorników paliwa: wynosi ona 1500 litrów na pojazd oraz 500 litrów na przyczepę. Limity te obejmują również zbiorniki dodatkowe, np. do zasilania agregatów chłodniczych. W przypadku zbiorników przenośnych dopuszczalna ilość paliwa to 60 litrów na pojazd. Wyjątek stanowią jedynie pojazdy służb ratowniczych.
W przypadku tureckiego przewoźnika oba pojazdy znacznie przekroczyły dozwolone limity, co stanowiło poważne naruszenie przepisów, a także zagrożenie bezpieczeństwa.
Tiry - zdj. ilustracyjneilmarinfoto / Shutterstock
Kierowcy zawodowi muszą przestrzegać czasu pracy
To jednak nie koniec nieprawidłowości. Analiza zapisów z tachografów z ostatnich 29 dni ujawniła notoryczne łamanie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. W jednym przypadku inspektorzy stwierdzili aż 17 naruszeń, w drugim — 20. Skutkowało to nałożeniem surowych kar: 28 850 zł i 40 650 zł.
Standardowy dzień pracy kierowcy nie powinien przekraczać ośmiu godzin, a tygodniowy czas pracy — 40 godzin, licząc w pięciodniowym tygodniu pracy. Te limity obowiązują w przyjętym okresie rozliczeniowym, który nie może być dłuższy niż cztery miesiące. W przypadku kierowców zatrudnionych w systemie równoważnym, przepisy przewidują pewną elastyczność. W określonych sytuacjach czas pracy może zostać wydłużony nawet do 12 godzin na dobę, pod warunkiem że zostanie on zrekompensowany skróconym czasem pracy w innych dniach lub dodatkowymi dniami wolnymi.
Zgodnie z Ustawą o czasie pracy kierowców, do czasu pracy zalicza się nie tylko samo prowadzenie pojazdu, ale także:
- załadunek i rozładunek oraz nadzór nad tymi czynnościami,
- nadzór i pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym,
- czynności spedycyjne,
- codzienną obsługę pojazdów i przyczep,
- inne prace wykonywane w celu realizacji zadań służbowych lub zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i ładunku,
- niezbędne formalności administracyjne,
- utrzymanie pojazdu w czystości,
- pozostawanie w gotowości do pracy poza ustalonym rozkładem czasu pracy, w szczególności podczas oczekiwania na załadunek lub rozładunek, jeśli przewidywany czas oczekiwania nie był kierowcy znany.
Koszty transportu do Turcji mocno wzrosły
W sumie w wyniku przeprowadzonej kontroli wszczęto cztery postępowania administracyjne wobec firmy przewozowej — w dwóch przypadkach nałożono kary po 2000 zł, w dwóch kolejnych po 12 tys. zł, czyli w maksymalnej, przewidzianej prawem wysokości. Dodatkowo kierowcy otrzymali łącznie 37 mandatów na sumę 21 tys. zł, co świadczy o skali naruszeń.
Do czasu wpłaty kaucji na poczet przyszłych kar obie ciężarówki zostały skierowane na parking strzeżony.