W Niemczech obowiązuje zasada 20 sekund. Na czym polega?

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Niemieckie prawo ma to do siebie, że jest praktyczne. Choć de facto w Niemczech, podobnie jak w Polsce, działa system prawny kontynentalny, a nie anglosaski, co oznacza, że źródłem prawa jest prawo stanowione, czyli zwykle ustawy i rozporządzenia, a nie wcześniejsze wyroki sądów, jak ma to miejsce w systemach precedensowych, to w praktyce ustalona wcześniej linia orzecznicza, czyli wydane wcześniej wyroki sądów wyższych instancji, są przestrzegane w niższych instancjach. Dlatego też właśnie w Niemczech w rzeczywistości obowiązuje zasada, która w teorii nie jest do końca zgodna z tamtejszymi przepisami.

Po co Niemcy stosują zasadę 20 sekund?

Obowiązek jazdy prawym pasem to jedna z podstawowych reguł, którą poznaje każdy przyszły kierowca. Jednak na wielopasmowych drogach szybkiego ruchu jej stosowanie nie zawsze jest oczywiste. Wielu kierowców nie wie, czy powinni natychmiast wracać na prawy pas po wyprzedzeniu, jeśli za chwilę będą musieli ponownie zmienić pas.
W Niemczech wprowadzono praktyczne rozwiązanie tego problemu. W skrócie można je nazwać zasadą 20 sekund. Zasada ta, obowiązująca już formalnie, bo usankcjonował ją sąd w Düsseldorfie na zasadzie opisanej powyżej, ma za zadanie usprawnić ruch i poprawić bezpieczeństwo na autostradach oraz drogach szybkiego ruchu.
Niemiecka autostrada
Niemiecka autostradaLesław Sagan / Auto Świat
Zgodnie z wyrokiem sądu w Düsseldorfie kierowca jadący środkowym pasem nie musi zjeżdżać na prawy, jeśli w ciągu 20 sekund musiałby ponownie wrócić na środkowy pas, by wyprzedzić wolniej jadący pojazd, choć niemieckie przepisy wymagają natychmiastowego powrotu na prawy pas po zakończeniu manewru wyprzedzania.
Przepis ten dotyczy głównie dróg trzypasmowych i ma ograniczyć liczbę gwałtownych zmian pasa, które — co oczywiste — mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak działa niemiecka zasada 20 sekund?

Kierowcy w Niemczech mogą pozostać na środkowym pasie, jeśli pojazdy na prawym poruszają się w taki sposób, że jazda nim przez ponad 20 sekund byłaby niemożliwa bez konieczności zwalniania. Przedstawiciele klubu motoryzacyjnego ADAC zwracają uwagę, że najważniejsza jest płynność ruchu i ograniczenie tzw. slalomów drogowych.
Jednocześnie podkreślają, że zasada ta nie daje prawa do ciągłej jazdy środkowym pasem — jeśli prawy pas jest pusty przez dłuższy czas, kierowca powinien na niego wrócić. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku w Niemczech grozi mandat w wysokości 80 euro oraz jeden punkt karny.
Warto zaznaczyć, że niemiecka zasada 20 sekund nie jest zaproszeniem do ignorowania przepisów, lecz próbą ich racjonalnej interpretacji. Sąd w Düsseldorfie uznał, że kierowca nie musi zjeżdżać na prawy pas, jeśli w krótkim czasie będzie musiał ponownie wyprzedzać, co pozwala uniknąć niepotrzebnych i potencjalnie niebezpiecznych manewrów.

Czy w Polsce jest odpowiednik zasady 20 sekund?

W polskim prawie nie ma bezpośredniego odpowiednika zasady 20 sekund. W art. 16 ustawy Prawo o ruchu drogowym czytamy:

1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

2a. Kierujący pojazdem kategorii N2 lub N3, o których mowa odpowiednio w art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia 2018/858 albo w załączniku nr 2 do ustawy, lub zespołem pojazdów o długości ponad 7 m na autostradzie lub drodze ekspresowej o trzech lub więcej wyznaczonych pasach ruchu na jezdni w jednym kierunku jest obowiązany korzystać wyłącznie z dwóch pasów ruchu przeznaczonych dla danego kierunku, znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, wózkiem rowerowym, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.

6. Kierujący pojazdem znajdującym się na części jezdni, po której jeżdżą pojazdy szynowe, jest obowiązany ustąpić miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi szynowemu.

7. Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim kierujący rowerem, motorowerem lub motocyklem może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku, z zastrzeżeniem art. 33 ust. 1.

Zgodnie z polskimi przepisami kierowca ma więc obowiązek poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, a na drogach dwujezdniowych — prawą jezdnią.
Oznacza to, że nie wolno bez uzasadnienia zajmować środkowego lub lewego pasa, jeśli prawy jest wolny. Polskie przepisy nie mówią jednoznacznie, że kierowca musi zjeżdżać na prawy pas, jeśli na krótkim odcinku planuje ponownie wyprzedzać.
W praktyce oznacza to, że polskie prawo również pozwala na pewną elastyczność, choć nie jest to tak jasno sformułowane jak w Niemczech. W Polsce, podobnie jak w Niemczech, coraz częściej wyroki sądów pozwalają na rozwianie niektórych wątpliwości, jak np. miało to miejsce w przypadku stosowania kierunkowskazów na rondach.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu