Bo materiałowy dach tak naprawdę jest dodatkiem, który daje namiastkę kabrioletu, nie odbierając przestrzeni. W katalogu można po prostu dodać go jako drogie wyposażenie dodatkowe i zapłacić 170 tys. zł. Najlepsze jest to, że więcej w tym aucie się nie zmienia — bagażnik, przestrzeń i osiągi są praktycznie identyczne. Dlatego tutaj skupię się głównie na samym dachu. I choć go polubiłem, to mam jeden problem, ale nie z samym samochodem ani z dachem.
Jaki dach ma Renault 4 Plein Sud?
Po całkowitym złożeniu materiału nad kabiną powstaje otwór o długości 92 cm i szerokości 80 cm. To naprawdę sporo, chociaż samochód zachowuje słupki, drzwi oraz boczne części konstrukcji dachu, czyli można powiedzieć, że jest to bardziej tzw. faltdach znany z kilku aut lat 90., na przykład Renault Twingo. Jego dużą zaletą jest to, że można go otworzyć tylko trochę, do połowy albo w całości. Nie musimy więc iść na kompromis.
Samo otwieranie także nie przysparza żadnych problemów, bo pełne rozłożenie trwa 10 sekund, może się odbywać z prędkością do 90 km na godz., a przełącznik do otwierania znajduje się nad głową kierowcy, w miejscu, gdzie wiele aut ma przełącznik do otwierania szyberdachu.
Dachem można także sterować głosowo za pośrednictwem pokładowego asystenta Reno. Jest to bardziej efektowny niż niezbędny dodatek, ponieważ sięgnięcie do przycisku zajmuje mniej czasu niż wypowiedzenie komendy. Sam mechanizm pracuje płynnie, a materiał składa się w tylnej części dachu bez wchodzenia do bagażnika.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Jak się jeździ bez dachu w Renault 4 Plein Sud?
Skoro już ustaliliśmy, że jest to namiastka kabrioletu, to jak to odczuwa kierowca? Jeśli chodzi o mnie, to gdy go otwierałem, najfajniejszym uczuciem było wpuszczenie do środka większej ilości promieni słonecznych i świeżego powietrza. Z perspektywy kierowcy to tyle, ponieważ ma on przed sobą przednią szybę i całą jej ramę, łącznie ze słupkami, które wypełniają w pełni zakres widzenia.
Znacznie ciekawiej jest na tylnej kanapie. Po odsunięciu materiału pasażerowie mają nad głowami niebo, a powietrze swobodniej przepływa przez wnętrze. Podczas spokojnej jazdy lokalną drogą samochód rzeczywiście nabiera wakacyjnego charakteru. Paradoksalnie to osoby siedzące z tyłu najmocniej odczują różnicę między Plein Sud a zwykłym Renault 4. Przy zamkniętym dachu mają 4 cm mniej miejsca na głowę w porównaniu do normalnej "czwórki". W praktyce jednak osoby powyżej 180 cm nadal swobodnie się mieszczą.
Wrażenia zależą również od prędkości. W mieście dach przede wszystkim rozjaśnia wnętrze, ale na krętej drodze prowadzącej poza terenem zabudowanym zaczyna budować atmosferę całej podróży. Elektryczny napęd dobrze pasuje do tej koncepcji, ponieważ zamiast silnika słychać otoczenie, szum drzew i odgłosy mijanych miejsc.
Czy w Renault 4 Plein Sud jest głośno?
Niestety otoczenie słychać też, gdy dach jest zamknięty, i jest to kwestia zupełnie naturalna. Po prostu materiałowy dach nie izoluje tak dobrze, jak stalowa skorupa. Trzeba się więc pogodzić z tym, że zawsze będzie nam towarzyszyło wrażenie otwartej szyby, co jest w zasadzie najbardziej uciążliwe w tunelach. Przez to na trasach też jest głośniej, a hałas potęguje brak pracującego silnika spalinowego.
Jednak na obronę Plein Suda od razu wspomnę, że to auto raczej miejskie i podmiejskie, więc ani się nie rozpędza mocno, ani nie jest stworzone na bardzo dalekie trasy. Na krótkich odcinkach taki dach to świetny bajer, szczególnie na przykład dla dzieci siedzących z tyłu. Nie zauważyłem również trzepotania tkaniny ani niepokojących odgłosów mechanizmu podczas przejeżdżania przez nierówności.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Skoro Dacia Duster tak trzyma cenę, to musi być najlepsza? Sprawdziliśmy cztery crossovery
Z kolei po otwarciu dachu przy górnej części przedniej szyby automatycznie podnosi się niewielki deflektor. Kieruje on strumień powietrza ponad kabinę i ogranicza nieprzyjemne zawirowania. Do około 70 lub 80 km na godz. można swobodnie rozmawiać, a podmuchy nie próbują zerwać okularów ani zmienić fryzury wszystkim pasażerom.
Powyżej tych prędkości zaczyna się dudnienie, które można zniwelować otwarciem szyb, a do tego pojawia się większy szum. Z kolei przy prędkości autostradowej jazda z całkowicie otwartym dachem nadal jest możliwa, ale przestaje być relaksująca. W takich warunkach znacznie przyjemniej jest zamknąć poszycie i korzystać z Plein Sud jak ze zwykłego Renault 4.
Czym różni się Renault 4 Plein Sud od zwykłej wersji?
Zasięg auta bez dachu jest niemal ten sam i wynosi 392 km, czyli mniej o 17 km w porównaniu do wersji standardowej (zasięg może nieco spaść podczas szybszej jazdy z otwartym dachem). Plein Sud jest także cięższy, ale tylko o 19 kg, zatem nie prowadzi się inaczej, a bagażnik ma tę samą pojemność. Silnik też jest ten sam i ma 150 KM oraz 245 Nm. Właśnie dlatego Plein Sud to bardziej dodatkowa opcja w cenniku niż całkiem inna wersja. Zwracam jednak uwagę na to, że Plein Sud nie ma relingów dachowych, zatem w kwestiach przewozowych ma nieco mniej do zaoferowania.
- Przeczytaj także: Najlepsze nowe auta do 80 tys. zł, jakimi jeździłem. Wśród nich dwa kompaktowe SUV-y. Jeden z LPG
Ile kosztuje Renault 4 Plein Sud?
Polski cennik Renault 4 E-Tech Electric Iconic Plein Sud rozpoczyna się od 169 tys. 500 zł. To dużo, szczególnie gdy zestawimy ją z ceną podstawowej wersji zwykłego Renault 4 (ok. 130 tys. zł). Takie porównanie nie jest jednak w pełni uczciwe, ponieważ Plein Sud występuje u nas wyłącznie z mocniejszym silnikiem, większym akumulatorem i bogatym wyposażeniem Iconic. I w takim układzie sama dopłata za dach wynosi 6800 zł.
Mimo wszystko widzę tu jednak jeden problem. Mazda MX-5, jako pełny roadster, jest tańsza o ponad 20 000 zł. Mini Cooper Cabrio zaczyna się z kolei od 131 tys. zł i również oferuje zdejmowany dach. Fiat 500 Cabrio także jest znacznie tańszy, nawet w wersji elektrycznej. W podobnej cenie co Plein Sud będą także już dobrze wyposażone. Renault 4 Plein Sud nie jest więc samochodem dla kogoś, kto od początku szuka auta "bez dachu", a raczej dla tych, którzy od początku interesowali się "czwórką" i kusi ich wizja jazdy przy świeżym powietrzu. No i Plein Sud ze wszystkich tutaj wymienionych będzie najpraktyczniejszym autem.
Jeśli z kolei szukamy auta wygodnego, podmiejskiego i elektrycznego, to sam dodatkowy dach daje frajdę z jazdy i jest wart dopłaty dla tych, którzy lubią wiatr we włosach.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Czy warto dopłacić do Renault 4 Plein Sud?
Dach nie poprawia osiągów, nie zwiększa zasięgu i nie zmienia Renault 4 w pełnoprawny kabriolet. Sprawia jednak, że sympatyczny elektryczny crossover daje więcej zwyczajnej przyjemności. Co równie ważne, robi to bez utraty pojemności bagażnika, bez poważnego wzrostu masy i bez pogorszenia właściwości jezdnych.
Plein Sud wydaje się najciekawszą wersją "czwórki" i interesującym rozwiązaniem dla kogoś, kto chce poczuć wiatr we włosach, a nie może sobie pozwolić na kabriolet. Oferuje nutę przyjemności w dzisiejszym świecie zdominowanym przez księgowych. Nie sposób jednak nie zwrócić uwagi na aspekt finansowy. Plein Sud nie jest tani i najbardziej szkoda, że nie występuje w podstawowej wersji. Przez to zapewne nie będzie tak częstym widokiem na ulicach, jak mógłby być.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
2026 Renault 4 Plein Sud