Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jak oszczędzić na mandatach: test Yanosika GTR

4 sty 17 14:59

Yanosik GTR to ostrzegacz, którego zadaniem jest informowanie kierowcy o zagrożeniach i utrudnieniach drogowych.

Udostępnij
0
Skomentuj

Powiadomi o fotoradarze, nieoznakowanym radiowozie, policyjnej „suszarce”, kontroli ITD czy innym zagrożeniu (np. zamknięciu jednego pasa drogi). Urządzenie służy także do wysyłania ostrzeżeń o zagrożeniach dostrzeżonych w trakcie jazdy. Pod tym względem niczym nie różni się od swojego poprzednika, czyli modelu GT.

Nowy Yanosik do złudzenia przypomina starszy model. Obudowa pozostała taka sama. Nawet gniazdo zasilania zachowano w tym samym miejscu. Nadal też poskąpiono normalnego uchwytu samochodowego.

W opakowaniu z nowym Yanosikiem GTR są jedynie rzepy do przyklejenia go do deski rozdzielczej. Naszym zdaniem to zdecydowanie za mało jak na urządzenie za ponad 400 zł.

Modyfikacje objęły za to wyświetlacz, ikony przycisków oraz oprogramowanie. To dzięki niemu GTR potrafi więcej niż poprzednik. Nowością jest m.in. asystent parkowania. Informuje kierowcę o płatnych strefach parkowania w danej lokalizacji. Można sprawdzić, w jakich godzinach obowiązują opłaty oraz jaka jest ich wysokość.

Prócz praktycznej funkcji parkowania pojawił się wreszcie wskaźnik dopuszczalnej prędkości oraz przewodnik ekojazdy. Niestety, oba rozwiązania nie sprawdzają się tak, jak można tego oczekiwać.

Wskazania właściwej prędkości nie zawsze pokrywają się z rzeczywistością. Największe błędy pojawiają się w miejscach, w których trudno spodziewać się niewłaściwych informacji – na autostradach.

Na skutek błędów z ustaleniem pozycji Yanosik GTR może nieoczekiwanie wskazywać 20 km/h (obowiązujące na terenie przyległych placów MOP) zamiast 140 km/h. Ma to oczywiście wpływ na wskazania ekojazdy. By uzyskać najwyższe noty za jazdę eko, trzeba jeździć zdecydowanie wolniej, niż wynika to z obowiązujących ograniczeń.

Co więcej, na ocenę ekojazdy znikomy wpływ mają przyśpieszanie i hamowanie. Trudno zatem traktować funkcję jako rozwiązanie przydatne na co dzień. Jedno w Yanosiku się nie zmieniło. Dalej stanowi jeden z najefektywniejszych systemów ostrzegania. W trakcie codziennych jazd pojawia się sporo informacji, z których większość znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Niestety, wciąż kuleje system weryfikacji, gdy podczas weekendu na drogi wyjedzie więcej niedoświadczonych użytkowników. Wówczas łatwiej o błędne zgłoszenia. Na tle konkurencji jest jednak niedościgniony.

Plusy:

– Dobra jakość wykonania,

– Informacje o strefach parkowania,

– Informacje o aktualnym położeniu (miasto, ulica), – Duża liczba ostrzeżeń,

– Wysoki poziom głośności,

– Wyraźny wyświetlacz.

Minusy:

– Problemy z ustaleniem poprawnej pozycji GPS,

– Mało przydatny wskaźnik ekojazdy,

– Brak uchwytu mocującego,

– Niewłaściwe wskazania ograniczeń prędkości,

– Bardzo krótki czas pracy po odłączeniu od źródła zasilania.

Ocena ogólna: 3+

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Jak oszczędzić na mandatach: test Yanosika GTR (slajd 1 z 3)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego