Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.584.744.482.10
Najdrożej4.994.914.992.29

Czy trzeba płacić zagraniczne mandaty?

14 wrz, 11:42

Coraz częściej do naszych skrzynek pocztowych trafiają niechciane pamiątki z zagranicznych wakacji – mandaty z fotoradarów, kary za złe parkowanie lub za nieuregulowanie należności za wjazd na płatne odcinki dróg. Czy zagraniczne służby mogą nas ścigać nawet w domu? Jak reagować na taką korespondencję?

Udostępnij
0
Skomentuj

W większości krajów dla zagranicznych turystów na drogach nie ma taryfy ulgowej. Nieznajomość języka i miejscowych przepisów nie zwalnia od odpowiedzialności za popełnione wykroczenia. Policjanci w Niemczech, we Francji czy na Słowacji tak samo chętnie polują na kierowców z Polski, jak nasza drogówka zasadza się na auta z obcymi rejestracjami. Dobra rada: przed wyjazdem warto zapoznać się z przepisami obowiązującymi w krajach, które odwiedzamy, a później należy jeździć ostrożniej niż miejscowi.

A co, jeśli i tak zdarzy wam się popełnić wykroczenie? Jeżeli zostaniecie przyłapani na gorącym uczynku, to karę trzeba będzie uiścić natychmiast – mandaty kredytowe są z reguły zarezerwowane dla rezydentów danego kraju. Jeżeli nie macie gotówki, coraz częściej można zapłacić kartą albo funkcjonariusze doeskortują was do najbliższego bankomatu. Jeśli nie macie pieniędzy, ryzykujecie areszt lub zarekwirowanie auta, przedmiotów wartościowych bądź dokumentów do czasu zapłacenia kary. W większości krajów próby targowania się z policją lub awanturowanie się mogą tylko pogorszyć sprawę.

Jeżeli za wycieraczką auta znajdziecie mandat za złe parkowanie, to z reguły lepiej spróbujcie uiścić go na miejscu – tak jest najczęściej po prostu szybciej i taniej, bo takie należności od lat są ściągane przez wyspecjalizowane firmy, które współpracują z kancelariami windykacyjnymi. Odwlekanie sprawy grozi tym, że do kwoty zobowiązania zostaną doliczone odsetki i prowizje. Liderem w tej dziedzinie okazuje się znana z bezwzględności firma Euro Parking Collection plc, która działa w imieniu ponad 450 organizacji (samorządów, zarządców płatnych dróg i parkingów) wystawiających mandaty w 15 krajach europejskich.

Uwaga! W wielu państwach płatne parkingi są prawdziwymi pułapkami na turystów – np. przy wjeździe znajduje się tabliczka informująca o tym, iż jest to parking płatny, wraz z podanymi stawkami oraz informacją, że pozostawienie auta na parkingu oznacza zgodę na warunki tej usługi i wystawienie za nią rachunku. Jeśli nie zostanie on uregulowany, to ściągnięciem należności zajmuje się firma windykacyjna. Gdy nie zapłacicie, możecie trafić np. do rejestru dłużników.

Szybciej, bo z zagranicy

A co z mandatami z fotoradarów? Na terenie Unii Europejskiej coraz trudniej przed nimi uciec. Od kilku już lat we wszystkich krajach Unii działają tzw. Krajowe Punkty Kontaktowe, których zadaniem jest udostępnianie uprawnionym podmiotom informacji potrzebnych do zidentyfikowania właścicieli aut zarejestrowanych za granicą. Jeśli samochód z polskimi rejestracjami zostanie sfotografowany przez np. niemiecki, holenderski lub francuski fotoradar, tamtejsze służby wysyłają zapytanie do polskiego Krajowego Punktu Kontaktowego, funkcjonującego przy CEPiK-u (Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców), i uzyskują stamtąd informacje potrzebne do wysłania wezwania. Cała ta urzędnicza machina działa już tak sprawnie, że często zagraniczne wezwania przychodzą do polskich kierowców szybciej niż te przesyłane przez CANARD, czyli operatora fotoradarów na naszych drogach.

Zdjęcie z fotoradaru Zdjęcie z fotoradaru Foto: Archiwum / Auto Świat

Zagraniczne wezwanie to jeszcze nie mandat i w Polsce może ono zostać skutecznie wyegzekwowane dopiero, kiedy zadecyduje o tym polski sąd. Tyle że sprawy tego typu są rozstrzygane niemal automatycznie, choć rzeczywiście, zdarza się, że w błahych przypadkach i przy niewielkich karach zagraniczne służby rezygnują ze skierowania wniosku do polskiego sądu. To nie znaczy, że zignorowanie wezwania zakończy sprawę. Może się bowiem okazać, że przy okazji kolejnej wizyty w kraju, w którym przyłapano was na wykroczeniu, już na granicy albo podczas rutynowej kontroli drogowej, karę będzie musieli uiścić, i to czasem z dużymi odsetkami. Wśród krajów, które najczęściej występują do KPK o dane polskich kierowców, są: Niemcy, Austria, Francja i Holandia.

Może się kiedyś upiecze?

Niektóre internetowe poradniki, np. na stronie www.anuluj–mandat.pl, sugerują, że nie ma podstaw do płacenia na wezwania przysłane z zagranicy, bo w praktyce dzięki zastosowaniu kilku sztuczek da się sprawę tak przedłużyć, żeby służby nie zmieściły się w ustawowych terminach. To jednak dosyć ryzykowna taktyka, szczególnie jeśli zamierzacie jeździć jeszcze za granicę. W niektórych krajach mandaty przedawniają się dopiero po pięciu latach!

Oczywiście, gdy nie czujecie się winni – np. jeśli to nie wy prowadziliście auto – możecie spróbować się bronić. Zagraniczne wezwania, podobnie jak te przysyłane przez polskie służby, przewidują możliwość nieprzyjęcia mandatu i odwołania się od nałożonej kary. Warto to jednak przemyśleć – dochodzenie swoich racji na odległość jest trudne. W wielu krajach wysokość kary zależy od tego, jak szybko ją zapłacicie. Jeśli zrobicie to od razu, należność może stanowić np. 1/4 tego, co trzeba będzie zapłacić, gdy wniosek zostanie skierowany do sądu lub jeżeli nie dotrzymacie terminów. Na zniżki za szybką płatność można liczyć we Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech, w Słowenii i Hiszpanii.

Zagraniczne mandaty zdaniem prawnika

Mandatów karnych za wykroczenia popełnione na terytorium innych państw UE nie powinniśmy ignorować. Mogą być one bowiem skutecznie egzekwowane na terenie Polski. W celu zwiększenia spójności środków kontroli i skuteczności dochodzeń dotyczących przestępstw i wykroczeń w ruchu drogowym została uchwalona „Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/413 z dnia 11.03.2015 r. w sprawie ułatwień w zakresie transgranicznej wymiany informacji dotyczących przestępstw lub wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego”.

Jednym z głównych założeń powyższej dyrektywy jest ujednolicenie w karaniu osób popełniających przestępstwa lub wykroczenia w ruchu drogowym podczas kierowania pojazdami zarejestrowanymi w innym państwie członkowskim niż państwo, w którym popełniono przestępstwo lub wykroczenie. Drugim głównym założeniem jest ułatwienie identyfikowania takich osób poprzez wykorzystanie systemu transgranicznej wymiany informacji (eliminacja anonimowości kierowców, a co za tym idzie – możliwości uniknięcia kary za mandat, np. z fotoradaru).

System ten zakłada przepływ informacji przez sieć informatyczną pomiędzy państwami członkowskimi poprzez utworzone w tym celu Krajowe Punkty Kontaktowe. Przy ich pomocy właściwy organ państwa, w którym popełniono wykroczenie, bez większego problemu jest w stanie wyszukać dane dotyczące pojazdu lub osoby popełniającej naruszenie. Zidentyfikowana w ten sposób osoba jest informowana o popełnionym przez nią naruszeniu, kwocie grzywny, którą musi uiścić, procedurach płatności, a także sposobach złożenia odwołania zgodnie z prawem państwa, na terenie którego doszło do popełnienia wykroczenia. Informacja ta powinna być sporządzona w języku dokumentu rejestracyjnego pojazdu lub w jednym z języków urzędowych państwa (członkowskiego) rejestracji. W przypadku pojazdów zarejestrowanych w Polsce pismo to, zawierające informację o nałożonym mandacie, powinno być sporządzone w języku polskim. W sytuacji zignorowania zagranicznego mandatu może on być skutecznie egzekwowany na terytorium Polski w oparciu m.in. o decyzję ramową Rady 2005/214/WSiSW z dn. 24 lutego 2005 r. w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania do kar o charakterze pieniężnym.

Adwokat Konrad Rupiewicz z kancelarii NRG Legal

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (11)

No photo
No photo ~Tomasz Użytkownik anonimowy
~Tomasz :
No photo ~Tomasz Użytkownik anonimowy
No cóż.... Dwa razy Niemcy przysłali mi zaproszenie do zapłaty (fotoradary) niechętnie, ale zapłaciłem. Często jeżdżę do Niemiec i nie zamierzam zastanawiać się, czy jak mnie (ewentualnie) zatrzymają do kontroli drogowej nie okaże się, że będę płakał rzewnymi łzami...
14 wrz 17:21 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Oprócz isis Użytkownik anonimowy
~Oprócz isis :
No photo ~Oprócz isis Użytkownik anonimowy
Oczywiście nie dotyczy islamistów i innej wszelkiej maści najeźdźców z afryki i bliskiego wschodu.
14 wrz 21:21 | ocena: 63%
Liczba głosów:19
63%
37%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
~wex :
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
Jak ktoś wie,że nie będzie odwiedzał danego kraju przez wiele lat to może sobie chyba odpuścić.Przecież mu nie wyślą komandosów do domu z żądaniem zapłaty mandatu(( https://ciekawostkixxx.blogspot.com ))
14 wrz 21:51 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~vvvvvvvvvv Użytkownik anonimowy
~vvvvvvvvvv
No photo ~vvvvvvvvvv Użytkownik anonimowy
do ~Tomasz:
No photo ~Tomasz Użytkownik anonimowy
14 wrz 17:21 użytkownik ~Tomasz napisał
No cóż.... Dwa razy Niemcy przysłali mi zaproszenie do zapłaty (fotoradary) niechętnie, ale zapłaciłem. Często jeżdżę do Niemiec i nie zamierzam zastanawiać się, czy jak mnie (ewentualnie) zatrzymają do kontroli drogowej nie okaże się, że będę płakał rzew
Raz miałem kontrolę w Austrii na przejściu ze Słowenią -małe przejście graniczne.Policjant zabrałł dokumenty wszystkie i poszedł do auta -otworzył bagażnik /kombi/ włączył aparaturę i prześwietlił wszystko.Po chwili wrócił i powiedział wszysko w porządku, a Czecha jadącego wcześniej przepuścił.
14 wrz 18:38 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~frto Użytkownik anonimowy
~frto :
No photo ~frto Użytkownik anonimowy
Są też kraje gdzie jeszcze działa nasz polski yanosik - Litwa, Czechy i Słowacja. Gdzie jeszcze można to korzystam żeby w razie czego uniknąć nieprzyjemności.
17 wrz 02:17 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~trzeba? Użytkownik anonimowy
~trzeba? :
No photo ~trzeba? Użytkownik anonimowy
pytanie brzmi, czy trzeba być cebulakiem i nie płacić za wykroczenie drogowe popełnione za granicą Polski?
14 wrz 23:12 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Marcel Jeździ na Youtube Użytkownik anonimowy
~Marcel Jeździ na Youtube :
No photo ~Marcel Jeździ na Youtube Użytkownik anonimowy
Mandaty jednak lepiej zapłacić w terminie, bo potem wysokość kary znacząco wzrasta:
20 wrz 08:16
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pracownik sr Użytkownik anonimowy
~pracownik sr :
No photo ~pracownik sr Użytkownik anonimowy
Pracuję w sądzie - cały czas są do nas przysyłane mandaty z Holandii (99%), a mandaty z innych krajów (Niemcy, Austria) to ok. 1%. Z innych krajów nic nam nie przysyłają. My te mandaty przekazujemy do wykonania, tj. albo ktoś płaci dobrowolnie albo komornik sądowy ściąga. Jest bardzo dużo mandatów z Holandii i w zasadzie większość to z fotoradarów.
15 wrz 08:03
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wnd Użytkownik anonimowy
~Wnd
No photo ~Wnd Użytkownik anonimowy
do ~wex:
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
14 wrz 21:51 użytkownik ~wex napisał
Jak ktoś wie,że nie będzie odwiedzał danego kraju przez wiele lat to może sobie chyba odpuścić.Przecież mu nie wyślą komandosów do domu z żądaniem zapłaty mandatu(( https://ciekawostkixxx.blogspot.com/ ))
Czytaj ze zrozumieniem, przyjdzie ci komornik i bedzie zarządał zapłaty za mandat + koszty+ odsetki
15 wrz 07:54
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~po Użytkownik anonimowy
~po :
No photo ~po Użytkownik anonimowy
Trzeba bylo nie placic a muec te 100 euro w razie co w kieszeni
15 wrz 07:50 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Andrzej Kondratczyk / Auto Świat

Punkty karne z zagranicy

Jeśli przyłapie was zagraniczny fotoradar i zapłacicie z tego tytułu mandat, to nie grożą wam wówczas punkty karne w polskim systemie. Te są odnotowywane co najwyżej w kraju, w którym doszło do naruszenia prawa, i np. przy kolejnych wykroczeniach grożą wydaniem w danym kraju zakazu prowadzenia pojazdów.

Czy trzeba płacić zagraniczne mandaty? (slajd 1 z 4)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego