Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.754.492.10
Najdrożej4.994.994.992.29

Czy włoskie auta zawsze są ryzykowne?

3 gru, 08:27

Łamania stereotypów ciąg dalszy – po tym jak wybraliśmy dla Was kilka modeli francuskich, które są godne polecenia, przyszedł czas na samochody włoskie

Udostępnij
0
Skomentuj

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Południowe słońce oraz miłość do rozmów o motoryzacji i jedzeniu sprawiają, że Włosi nie do końca przykładają się do produkcji swoich modeli – bo nie mają na to już zbyt dużo czasu! Oczywiście żartujemy, dalecy jesteśmy od tego, aby ulegać mądrościom ludowym głoszącym, że włoskie auta są nieudane, a jedynie chcemy Was sprowokować do dyskusji.

Co prawda producentom ze słonecznej Italii zdarzały się wpadki, szczególnie przed kilkudziesięciu i kilkunastu laty, ale i niektóre nowsze modele nie były trwałe, na szczęście dzisiaj to już przeszłość. Przykład z ostatnich lat to Alfa 156, która przez wiele niedoróbek dość sprawnie zepsuła reputację marki i to nie tylko w Polsce, ale już jej następczyni jest zdecydowanie lepsza.Oto pięć włoskich aut które, można kupować niemal w ciemno.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 50/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy nowym BMW M5, Volkswagenem Golfem Sportsvan po liftingu i nowym Subaru XV; porównanie kombi klasy średniej z dieslami; test Porsche 911 GT3; początek testu długodystansowego Mitsubishi ASX; najczęstsze usterki silników Diesla; paliwa zimowe; Skoda Octavia II z drugiej ręki; używane SUV-y w cenie 35-45 tys. zł; specjalne Nissan rodem z Gwiezdnych Wojen.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (83)

No photo
No photo ~Dobry ojciec Użytkownik anonimowy
~Dobry ojciec :
No photo ~Dobry ojciec Użytkownik anonimowy
Jak szukałem hatchbecka dla córki to objechałem wszystko. Alfy nawet nie brałem pod uwagę. Ale tak wracając akurat obok salonu mówię sobie że zobaczę, a co szkodzi. I Alfa Giulietta 1.4 TCT 170 kucy Distinctive wspaniale się odwdzięcza. Już ponad 100 kilo wyjeździła - i na prawdę nic poza wystrzeleniem niemieckiej opony. Zresztą ja po paru minutach jazdy miałem takiego banana na twarzy, że już wiedziałem, ten a nie żaden inny. I tak pod dach trafiła piękna Julka. Córka też jest przeszczęśliwa.
4 gru 14:16 | ocena: 76%
Liczba głosów:21
76%
24%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Sylo Użytkownik anonimowy
~Sylo :
No photo ~Sylo Użytkownik anonimowy
Tez jezdze teraz tylko wloskimi kiedys mialem golfa mondeo astre i nigdy wiecej niemieckich przejsciowo mialem uno i nie narzekalem teraz trzecia lancia i w koncu samochod ktory sie nie psuje(kappa i y a obecnie ypsilon ) no i cena zakupu bez porownania kolega teraz golfa 4 kupil za 9500 ( rok 2002) w ciagu pol roku z 4000 wladowal a u mnie lancia ypsilon 9000 rok 2007 i na razie przez rok nic sie nie zepsulo
3 gru 11:02 | ocena: 85%
Liczba głosów:48
85%
15%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~WojSz Użytkownik anonimowy
~WojSz :
No photo ~WojSz Użytkownik anonimowy
Moją przygodę z używanymi samochodami zacząłem od sprowadzonej dla siebie Alfy Romeo 166 w podstawowej wersji z dwulitrowym benzynowym twin sparkiem. Do tego stopnia zachwyciło mnie to auto, że po 5 latach wymieniłem je na... kolejną Alfę Romeo 166, ale tym razem w topowej wersji z silnikiem 3.2 V6. Teraz Alfa daje mi tyle frajdy, że naprawdę nie mam potrzeby jeździć niczym nowszym.
3 gru 19:30 | ocena: 82%
Liczba głosów:28
82%
18%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normund Użytkownik anonimowy
~normund :
No photo ~normund Użytkownik anonimowy
Nie ma w 159 silnika benzynowego 1.9L. Jest włoska czterocylindrowa jednostka napędowa z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem benzyny o pojemności 1742 ccm. Moc 200 KM i moment 320 Nm osiągany przy 1400 obr./min
4 gru 18:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
~Adam :
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
Odkupiłem od mojego chrzestnego alfę 159 2.0 jtd 170 KM ,ma przebieg 412 tyś i widzę że zbliża się wymiana dwumasy ,poza tym dwa wtryski były robione i w zawieszeniu prawy wahacz łożysko koła z piastą i czekają mnie amory przód bo się pocą . Kto mi mówi że włoskie są awaryjne to mogę się tylko z niego śmiać .
3 gru 12:58 | ocena: 87%
Liczba głosów:45
87%
13%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wookie Użytkownik anonimowy
~wookie :
No photo ~wookie Użytkownik anonimowy
Posiadam starego rzęcha Fiata Sienę z 2000r. Nie ma wspomagania, szyby otwiera się korbką, w zimę zamki przymarzają ale poza tym pali na strzała, nie bierze oleju i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Prosty jak budowa cepa i za to go kocham :)
3 gru 15:46 | ocena: 95%
Liczba głosów:59
95%
5%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nuno Użytkownik anonimowy
~nuno :
No photo ~nuno Użytkownik anonimowy
Clarkson ,ten od Top Gear powiedział kiedyś że Alfa stojąca na tle wypucowanego Audi wygląda jak bukiet kwiatów na tle krawężnika. Ma facet racje bo Alfy to piękne auta nie to co niemieckie klocowate taczki.
4 gru 13:53 | ocena: 92%
Liczba głosów:24
92%
8%
| odpowiedzi: 5
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~polecam Punto Evo Użytkownik anonimowy
~polecam Punto Evo :
No photo ~polecam Punto Evo Użytkownik anonimowy
Mam Punto Evo w wersji MyLife z silnikiem 1.4 8v. Wcześniej miałem Golfa 4 a potem Grande Punto.
Evo jest mega dopracowany. Wyeliminowano w nim juz problem z pekajaca obudowa alternatora. Auto Super. Do miasta jak i na trasy. 140 km/h bez zadnego problemu. A praca silnika to czysty aksamit
4 gru 14:04 | ocena: 85%
Liczba głosów:13
85%
15%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~123 Użytkownik anonimowy
~123 :
No photo ~123 Użytkownik anonimowy
Mam bravo 2 oby wszystkim tak auta śmigały tego wam życzę .Ale nie namawiam nich każdy jeździ tym co mu się podoba . Ps. Przestańcie żyć uprzedzeniami z PRL- u .
4 gru 18:15 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Janusz Użytkownik anonimowy
~Janusz :
No photo ~Janusz Użytkownik anonimowy
Ja mam Fiata bravo 2008 r. Salonowy i sprawuje sie bez problemów. I nadal mi sie podoba. Jest ladny i nie zawodny. Na medal..
4 gru 17:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild / Auto Bild

Fiat Punto (od 2005 r.)

Aktualnie oferowane Punto, znajduje się w sprzedaży już od ponad 10 lat – początkowo model ten nazywał się Grande Punto, później Punto Evo (2009-11), a teraz po protu Punto. Generalnie jednak jest to ta sama konstrukcja, która charakteryzuje się dużą prostotą. Udane silniki, nieskomplikowane zawieszenie, a do tego bardzo atrakcyjne ceny części zamiennych. Owszem, ale usterki mogą występować – wśród typowych problemów wymienia się w nim m.in. awaryjne wspomaganie kierownicy (jedna z najdroższych napraw w tym modelu), stukające tylne amortyzatory, czy też pękające obudowy alternatorów (problem stary jak Fiat), ale zasadniczo jednak to udany model, szczególnie z prostym benzyniakiem 1.4 8V/77 KM oraz 1.4 16V/95 KM. W nowszych egzemplarzach spotkać można też bardzo udaną turbodoładowaną jednostkę 1.4, która ma od 140 do nawet 180 KM (ostatnia z wymienionych to topowa wersja Abarth). Całkiem dobrze oceniane są też diesle – szczególnie 1.6 JTD oraz 1.9 JTD, ale są one stosunkowo rzadko spotykane w Punto (dominuje najmniejszy silnik wysokoprężny 1.3). Atutem Punto jest też to, że wiele aut ma możliwą do potwierdzenia historię serwisową, bo często pochodzi z polskich sieci dilerskich. Wiele samochodów sprzedawana jest przez pierwszych właścicieli.

Czy włoskie auta zawsze są ryzykowne? (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Świat / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Świat / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Alfa Romeo / Alfa Romeo

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Świat / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego