CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.234.494.001.72
Średnio4.444.694.261.96
Najdrożej4.794.994.722.29

Dacia Lodgy 1.2 TCe - czy jest gotowa na długą jazdę?

23 mar 16 17:28
Udostępnij
0
Skomentuj

Po przejechaniu 100 tys. km Dacią Lodgy wiemy, że Dacia robi nie tylko tanie, ale i dość dobre auta.

Dacia robi tanie samochody, a i tak nie każdy chciałby sobie na nie pozwolić. Wywołanie zazdrości u sąsiada? Nie ma szans. Pełne podziwu spojrzenia kolegów z pracy? Zapomnijcie. Nadal jest tak, że posiadanie auta rumuńskiej marki wywołuje raczej życzliwe pobłażanie niż zachwyt.

Również w przypadku Dacii Lodgy wielu początkowo wątpiło, czy rumuński van się w ogóle do czegoś nadaje. Po 100 tys. km wiemy już, że sceptycyzm był nieuzasadniony. Najtańszy van dostępny w Polsce wypadł lepiej niż wiele aut, które kosztują nawet dwa razy więcej. Tak naprawdę Dacii Lodgy niewiele zabrakło do oceny celującej!

Dacia Lodgy - tani nie znaczy awaryjny

Jednak po kolei. Po zjechaniu z taśmy marokańskiej fabryki Lodgy zameldowało się na naszym redakcyjnym parkingu. To był październik 2013 r. i większość redakcji nastawiła się do auta raczej sceptycznie. Jasne, niska cena to niewątpliwa zaleta, do tego siedem miejsc. W bogatej wersji – nomen omen – Prestige Lodgy 1.2 TCe kosztuje mniej więcej tyle, co przyzwoicie wyposażony Volkswagen Polo.

Część testujących wciąż jednak pamiętała Dustera, którego jakiś czas temu też sprawdzaliśmy na dystansie 100 tys. km. Wówczas rumuńskie auto nie wypadło idealnie, problemy sprawiała m.in. skrzynia biegów, pojawiła się też korozja blach. Nie było więc chyba nikogo, kto od pierwszego wejrzenia zakochałby się w Lodgy, zwłaszcza że z takim wyglądem – jak to łagodnie określił jeden z testujących – Dacia Lodgy raczej nie ma czego szukać na konkursach piękności.

Jednak już po chwili wpisy w dzienniku testowym stały się bardziej pozytywne. Niektórzy narzekali co prawda jeszcze na własności jezdne, jakby żywcem wyjęte z lat 90. XX w., a prym wśród krytyków wiedli dynamicznie usposobieni kierowcy. Dacii Lodgy wytykano też: „gumowo” sztuczny układ kierowniczy, kiepskie światła, umieszczone w trudno dostępnym miejscu zatrzaski pasów bezpieczeństwa i kiepską jakość dźwięku podczas połączeń realizowanych przez Bluetooth.

A mimo to Dacia Lodgy szybko zdobywała nowych przyjaciół – to wierny, nieskomplikowany towarzysz na co dzień. Coraz częściej podkreślano, że za tak małe pieniądze trudno dostać więcej samochodu. Wielu testujących cieszył brak rozbudowanych systemów wspomagających jazdę: Dzięki temu Lodgy jest po prostu samochodem i nie ma syndromu rozkapryszonego małego dziecka, bez przerwy domagającego się uwagi.

A propos – rodzice docenili łatwy sposób montażu fotelików na tylnej kanapie i szerokie drzwi. Z kolei ci z nas, którzy mieli do przewiezienia duży ładunek, przyrównywali Dacię Lodgy do uznanych rynkowych graczy: Prawie jak w VW Transporterze!

Nasze serca podbił też 115-konny doładowany silnik benzynowy produkcji Renault. Mimo niewielkiej pojemności skokowej (1,2 l) motor TCe ciągnie od stosunkowo niskich obrotów, ma wystarczającą dynamikę i okazuje się dość oszczędny. Oczywiście, do chwili, gdy wykorzystuje się go zgodnie z przeznaczeniem.

Średnia 8,8 l/100 km z całego testu nie wygląda może imponująco, ale pamiętajcie o tym, że większą część życia van Dacii spędził pod obciążeniem, podczas jazdy po drogach szybkiego ruchu. W tzw. normalnych warunkach bez problemu da się osiągnąć wynik z siódemką przed przecinkiem. I mimo wszystkich tych pochwał i zachwytów z tyłu głowy cały czas mieliśmy pytanie o trwałość. Jak Dacia wypadnie na koniec?

W końcu nadeszła wyczekiwana chwila prawdy – Dacia Lodg trafiła pod skalpel i czujne oko rzeczoznawcy Dekry. Podczas testu Dacia nie miała łatwego życia, a mimo to nie zgłoszono zbyt wielu uwag. Trochę głupio, że akurat w drodze na końcowy demontaż wysiadły przednie światła, ale wcześniej nie było się w zasadzie do czego przyczepić.

Przez pewien czas niepoprawnie działało wskazanie poziomu paliwa, ale usterka naprawiła się sama, a poluzowane mocowanie nawiewu kabiny to wyłącznie kosmetyka. Gumowy przewód turbiny dwa razy padł ofiarą ostrych zębów kuny, lecz to przecież nie wina samochodu. Z niecierpliwością czekaliśmy więc na oględziny karoserii i wnętrzności, ale i tu w zasadzie nie było powodów do niepokoju.

Dacia Lodgy - mechanika w dobrym stanie

Niestety, pod uszczelką tylnej klapy trafiliśmy na ślady rdzy, a to – plus awaria włącznika świateł – kosztowało Dacię ocenę celującą. Dobra wiadomość: brak oznak korozji na łączeniach blach i w profilach zamkniętych. Powstaje pytanie, dlaczego w dość tanim aucie zabezpieczenie jest niemal wzorowe, a niektóre droższe pojazdy po 100 tys. km wyglądają tak, jakby przez miesiąc stały w wodzie...

Ale uwaga, chętnym na zakup Dacii Lodgy przypominamy, że model wypadł co najwyżej przeciętnie w testach zderzeniowych Euro NCAP – trzy na pięć gwiazdek, ze względu na niewystarczającą ochronę pasażerów. Pamiętajcie też o tym, że wiele starszych modeli Dacii (np. Logan 1. generacji) miało niemało problemów z trwałością – jak będzie z Lodgy? Na razie mamy prawo przypuszczać, że o wiele lepiej. Wygląda bowiem na to, że Rumuni robią już nie tylko tanie, lecz także całkiem dobre samochody.

Dacia Lodgy - nieskomplikowana, ale dość trwała mechanika. Drobne ślady korozji

Podłokietnik między fotelami to standard w wersji Prestige. Na trasie zdaje egzamin, ale już w mieście okazuje się mało przydatny, np. przeszkadza podczas przełączania biegów.

Niech stanie się światłość! Jazda nocą Dacią Lodgy okazała się dość męcząca – efektywność reflektorów jest po prostu nie najlepsza. Dopiero od roku modelowego 2014 w aucie zastosowano wydajniejsze reflektory.

Na niektórych elementach znaleźliśmy drobne ślady brązowego nalotu, badania endoskopem potwierdziły świetne zabezpieczenie profili zamkniętych.

Niespodzianka! Pod gumową uszczelką krawędzi załadunkowej czai się rdza. Także na wewnętrznej powierzchni tylnej klapy (w okolicach zamka) znaleźliśmy oznaki korozji.

Precyzja działania lewarka podczas przełączania biegów nie jest najwyższa, ale koła zębate i synchronizatory przekładni są w dobrej kondycji. Drobne ślady zużycia zauważyliśmy na kole zębatym wstecznego biegu.

Elementy cierne układu hamulcowego dobrze zniosły próbę czasu. Odpowiednia skuteczność, zadowalająca trwałość, np. bębny i szczęki nadal są w bardzo dobrej kondycji.

Dacia Lodgy - dane techniczne

Rodzaj t.benz. R4/16
Pojemność silnika 1198 cm3
Średnica cylindra x skok tłoka 72,2 x 73,2 mm
Napęd rozrządu łańcuch
Moc maksymalna 115 KM/4500 obr./min
Maks. moment obrotowy 190 Nm/2000 obr./min
Prędkość maksymalna 179 km/h
Skrzynia biegów man. 5
Napęd przedni
Długość/szerokość/wysokość 4498/1492/1714 mm
Rozstaw osi 2810 mm
Masa własna (rzeczywista) 1283 kg
Ładowność 602 kg
Hamulce (przód/tył) tarczowe went./bębnowe
Pojemność zbiornika paliwa 50 l
Pojemność bagażnika 207-827-2617 l

Dacia Lodgy - koszty przejechania 100 tys. km

Ubezpieczenie
Przejechane kilometry 101 142 km
Ubezpieczenie 2959 zł
Paliwo i olej
8876,98 l Pb (4,05 zł za litr) 35 952 zł
2,5 l oleju silnikowego na dolewkę 115 zł
Opony
Letnie: 1 kpl. Continental EcoContact 5 195/55 R 16 H 1586 zł
Zimowe: 1 kpl. Michelin Alpin 5 195/55 R 16 T 1980 zł
Przeglądy
20 000 km 493 zł
40 000 km 518 zł
60 000 km 783 zł
80 000 km 693 zł
100 000 km 493 zł
Łącznie koszty przeglądów 2980 zł
Cena
Cena wersji Prestige (jesień 2013 r.) 55 800 zł
Obecna wartość auta testowego 37 200 zł
Utrata wartości 18 600 zł
Koszty łącznie
Koszty po 101 142 km 46 806 zł
Koszt 1 km 0,46 zł
Koszt 1 km z utratą wartości 0,65 zł

Dacia Lodgy - pomiary osiągów

Początek testu Koniec testu
Przyspieszenie 0-50 km/h 4,5 s 4,4 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,8 s 10,9 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 18,6 s 18,8 s
Elastyczność 60-100 km/h 9,8 s 10,0 s
Elastyczność 80-120 km/h 17,0 s 17,2 s
Droga hamowania 100-0 km/h hamulce zimne 37,2 m 37,5 m
Droga hamowania 100-0 km/h hamulce ciepłe 37,4 m 37,7 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 60 dB 61 dB
Hałas w kabinie przy 100 km/h 69 dB 69 dB
Hałas w kabinie przy 130 km/h 73 dB 73 dB

Dacia Lodgy - nasza opinia

Oczekujecie prestiżu, materiałów o wysokiej jakości, nowoczesnych systemów bezpieczeństwa? To nie ten adres! Ale jeśli szukacie dużego, praktycznego i taniego auta (w zakupie i eksploatacji!), o Dacii Lodgy nie powinniście zapominać. Podczas testu ten model udowodnił, że nie wszystko, co dobre, musi być drogie.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 14/2017 już w sprzedaży, a w nim: przyszłe modele BMW serii 3 i 4; pierwsze jazdy Kią Picanto, VW Golfem R i Fordem Kugą; porównanie limuzyn klasy wyższej; testy Porsche Macan Turbo i Citroena C-Elysee po liftingu; wiosenne czyszczenie samochodu; kupujemy auto używane - jak czytać ogłoszenia?; raport - nauka odpowiedzialnej jazdy; Skoda Octavia III z drugiej ręki; dodatek Motocykle i skutery.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (66)

No photo
No photo ~Maciek Użytkownik anonimowy
~Maciek :
No photo ~Maciek Użytkownik anonimowy
Wszystko zależy czego się oczekuje od samochodu. Dacia wygrywa ceną, kosztami eksploatacji i prostotą, która może jej przynieść wiele dobrego. Niestety trzeba się pogodzić z jakością. Mi osobiście najbardziej w Daciach przeszkadza wyciszenie. Jeżeli ten element się poprawi będzie to bardzo dobry samochód. Mam znajomych którzy mają Dastera i co roku jeżdżą do Austrii lub Włoch na narty. Mówią że auto spisuje się super gdyby nie męcząca dźwiękowo jazda autostradą. Ale jeżdżą. Da się? Da. Sam posiadam Citroëna Cactusa i niby też jest to auto budżetowe, ale jakoś materiałów i wyciszenie jest dużo lepsze. Stąd wybór w porównaniu z Dasterem padł na Cactusa. Pozdrawiam
24 mar 16 20:55 | ocena: 82%
Liczba głosów:22
82%
18%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kierowca nissana Użytkownik anonimowy
~kierowca nissana :
No photo ~kierowca nissana Użytkownik anonimowy
Właśnie. Na hasło "dacia" większość reaguje niechęcią. Mimo, że nowa. Przy zakupie nowego auta myślałem o dacii. Miałem do wydania 40 tys.zł. Sandero miałbym za 33 tysiące! Ale żona i brat odradzali mi zakup rumuna. Nie wiem dlaczego. Może dlatego, że żebrzą w Polsce rumuńscy cyganie? Ostatecznie kupiłem nissana note za 40500. Jak na razie 4 lata eksploatacji bez najmniejszej usterki. Przebieg 75 tys.
28 mar 16 13:22 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jurgen Użytkownik anonimowy
~Jurgen :
No photo ~Jurgen Użytkownik anonimowy
Jeżdżę Sandero stepway w dci i jest to bardzo dobry samochód który służy do normalnej codziennej eksploatacji, tani w serwisie i praktyczny, zero awarii, nie interesuje złodziei i wandali, jest jak dobry sprzęt AGD.polecam
25 mar 16 06:17 | ocena: 91%
Liczba głosów:35
91%
9%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jan Użytkownik anonimowy
~jan :
No photo ~jan Użytkownik anonimowy
Ależ piszą głupstwa o tym silniku a zwłaszcza o zaworze. Przylgnia decydująca o zamknięciu przepływu pomiędzy zaworem a kolektorem wyraźnie nadżarta termicznie! Szczelność zaworu jest wiec żadna i zawór do wymiany. Taka ilość nagaru na spodniej części grzybka zaworu wskazuje na poważne przedmuchy do kolektora ssącego. To poważna usterka, a jej przyczyną może być zarówno niewłaściwie dobrany punkt zapłonu, jak tez niewłaściwa regulacja zaworu oraz uszkodzenie przylgni zaworu, przez co spaliny przedostają się do kolektora dolotowego!! Zdjęcie zdaje się potwierdzać taką diagnozę, że przylgnia jest wyraźnie uszkodzona przez wypalenie materiału! Foto tulei to widok godny pożałowania. Na gładzi cylindrycznej widać dziwaczne osady zdające się być wypukłe ni to piasku ni to wosku ni to części metalicznych!? Ona powinna generalnie być bez zanieczyszczeń i lśnić jednorodnie. Wynika to z tego, że tłok z pierścieniami uszczelniającymi nie toleruje żądnych ziarnek na GŁADZI cylindrowej a takie cuda jak na tym zdjęciu natychmiast by obrobiły pierścienie oraz tłok i natychmiast silnik uległ by poważnej awarii! Wszak przesuwające się po tulei elementy pierścieni i tłoka wykonują wyłącznie ruchy góra dół i wszelkie zarysowania mogą występować w tej samej płaszczyźnie – czyli muszą przebiegać z góry na dół! A tu na zdjęciu wyraźne skosy i grudki czegoś, co została tam nasypane?! ( Nie dotyczy to najwyższej części gładzi gdzie nie dochodzą pierścienie tłokowe i może tam się pojawiać czerniejąca warstwa o wysokości kilku milimetrów a grubości mikronów, podobna do tej na zdjęciu, – ale pozostała powierzchnia winna być czysta i nieporysowana!).Ta powierzchnia jest wyraźnie brudna i czymś zanieczyszczona! Silnik z taką gładzią natychmiast się zepsuje - bo czasami potrafią występować podobne uszkodzenia – wżery w gładź, równie tragiczne dla silnika jak i piasek czy skośne porysowania! Może trzeba konsultować zięcia z fachowcem przed ich zamieszczeniem!
28 mar 16 22:05 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Szaman Użytkownik anonimowy
~Szaman :
No photo ~Szaman Użytkownik anonimowy
Moim zdaniem obecnie Dacia nie ma w ofercie silników które pasowalyby do budżetowej marki- w dieslu drogie i kwestia drogich napraw a benzyna słaba lub nienadajaca się pod gaz Fiat z tipo ma 1.4 benzynę a do kombi ma być też 1.4 tjet
28 mar 16 08:41 | ocena: 71%
Liczba głosów:24
71%
29%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kuba Użytkownik anonimowy
~kuba :
No photo ~kuba Użytkownik anonimowy
Co się dzieje z samochodem po takim teście: jest składany i dalej jeździ czy do huty?
30 mar 16 16:11 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mirek Użytkownik anonimowy
~mirek :
No photo ~mirek Użytkownik anonimowy
Mam Dustera 1,6l benzyna - oczywiście nie jest to auto z górnej półki ale funkcjonalne,w miare ekonomiczne i sie nie psuje.Miałem kupic Nissana ale to róznica 20.000 pln ( jezdzi takim córka ) ale po namysle wybrałem Dcie i nie żałuje.
28 mar 16 17:55 | ocena: 67%
Liczba głosów:12
67%
33%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~hahahaha Użytkownik anonimowy
~hahahaha
No photo ~hahahaha Użytkownik anonimowy
do ~nissan note:
No photo ~nissan note Użytkownik anonimowy
28 mar 16 16:05 użytkownik ~nissan note napisał
współczuję nietrafionego zakupu. Skandal wypuścić na rynek taki bubel.
Nie masz co wspułczuc Note jest bardzo spokrewniony z Dusterem :P
Nawet technologia trawienia blach ta sama :)))))
Bo i blachy te same - silniki płyta podłogowa skrzynia biegów i wiele detali .
Jak masz mozliwosc obejrzenia dokładnie czesci ze swojego Note beda one sygnowane najczesciej Renault- Nissan
przejedz sie do salonu Dacki i przyjrzyj sie co masz na ławo dostepnych elementach mechanicznych Dacki ...
I nie jest to napis Dacia xD
28 mar 16 22:47 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ll Użytkownik anonimowy
~ll
No photo ~ll Użytkownik anonimowy
do ~gwoli ścisłości to marokański samochód :
No photo ~gwoli ścisłości to marokański samochód Użytkownik anonimowy
27 mar 16 14:16 użytkownik ~gwoli ścisłości to marokański samochód napisał
To nie jest rumuński samochód lecz marokański - produkcja ulokowana została w Tangerze - to najnowsza fabryka koncernu Renault - Nissan-Dacia.
Tia, a opel jest polski bo ma fabrykę w gliwicach.
28 mar 16 10:27 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~klomba Użytkownik anonimowy
~klomba :
No photo ~klomba Użytkownik anonimowy
Kto by pomyślał, że Dacia bedzie zbierac pochlebne opinie. Kupiłem w zeszłym roku Dustera w AAAauto w piasecznie i czuję się jak ktoś kto ubiera się w CROPPie i chodzi do gimnazjum bo model jest mega popularny. W kazdym razie jestem zadowolony bo auto mimo, ze uzywane to w b.dobrym stanie i oprocz codziennych kosztow uzytkowania nie mam zadnych wydatkow.
29 mar 16 11:50 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Bild

Dacia Lodgy 1.2 TCe - czy jest gotowa na długą jazdę?

Po przejechaniu 100 tys. km Lodgy wiemy, że Dacia robi nie tylko tanie, ale i dość dobre auta.

Dacia Lodgy 1.2 TCe - czy jest gotowa na długą jazdę? (slajd 1 z 16)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego