Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Używane vany - na wakacje i nie tylko | Top 10 |

23 lip, 15:17

Vany świetnie sprawdzają się zarówno podczas wakacyjnych wyjazdów, jak i w codziennej eksploatacji. Oto 10 ciekawych propozycji z różnych klas. Założony budżet? 20-25 tys. zł

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Minivan, van kompaktowy czy mały autobus? Za 25 tys. zł znajdziecie coś w każdym segmencie
  • Benzyna czy diesel? Vanami sporo się jeździ i niemało palą – pytanie jest więc trudne.
  • W każdym z polecanych modeli znaleźliśmy diesle godne zaufania.

Nabywcy często rozpoczynają poszukiwania samochodu – i słusznie – od określenia własnych możliwości finansowych. Ważny jest oczywiście nie tylko sam zakup, lecz także środki na późniejsze utrzymanie (serwis, zużycie paliwa, ubezpieczenie). Jak te wydatki kształtują się w przypadku vanów? To auta bez wątpienia droższe w zakupie i eksploatacji od klasycznych samochodów osobowych – są większe i cięższe. Ale też nie ma się co zniechęcać – różnice nie są aż tak duże, a w cenie 20-25 tys. zł można znaleźć ciekawe propozycje w każdym segmencie wielkościowym.

Choć w założonym budżecie kupicie zarówno minivany, jak i wielkie auta pokroju VW Transportera, lepiej dobrze się zastanowić – im większe auto, tym będzie starsze (choć są wyjątki!), a na pewno wzrosną koszty eksploatacji. warto oglądać minivany? Na niektórych rynkach sporą popularnością cieszą się maleńkie vany, opracowane na bazie pojazdów segmentu… A.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Swego czasu takie modele (jak Wagon R+) próbowało wprowadzić na nasz rynek Suzuki, ale auta nie zrobiły kariery. Co ciekawe, niezbyt przyjęły się również vany opracowane na bazie samochodów segmentu B – Modus ustąpił miejsca Capturowi, Merivę zastąpił Crossland X, z salonów zniknęły Citroën C3 Picasso, Fiat Idea i Yaris Verso. Czy to mało ciekawe auta? Ich możliwości przewozowe w porównaniu z bazowymi hatchbackami są znacznie większe, ale nie liczcie na nadzwyczajną jakość wykończenia. W tej klasie wyróżniliśmy Opla i Citroëna, konkurenci występują rzadziej.

Znacznie ciekawsza (i szersza!) jest oferta vanów konstrukcyjnie zbliżonych do aut kompaktowych. Obok C4 Picasso, Scenica i Tourana warto zainteresować się Oplem Zafirą B (szeroki wybór, łatwo o części zamienne, pojemne wnętrze) czy choćby Fordem C-Maxem. Jest też np. Mazda 5 – ma trwałe benzyniaki, ale uważajcie na diesle i korozję nadwozia. Kolejne ciekawe propozycje w tej klasie to Honda FR-V (6 miejsc w dwóch rzędach, podobnie jak w Fiacie Multipli) lub Škoda Roomster (nieco mniejsza). Co ciekawe, wiele modeli z tej klasy występuje w dwóch wariantach – obok podstawowego są też przedłużone Grandy (np. C-Max, C4 Picasso). Najczęściej podstawowa odmiana ma wtedy tylko 5 miejsc siedzących, natomiast dłuższa – 7.

Przedłużone wersje tych modeli czasem są porównywane z większymi vanami, ale nietrudno dostrzec kompaktowe korzenie – widać je w wyposażeniu, szerokości kokpitu, silnikach.

Wymagającym można polecić pełnowymiarowe vany. To również popularna kategoria wielkości, jednak jeszcze kilka lat temu oferta w salonach była bogatsza niż obecnie. Na pewno warto zainteresować się propozycją Grupy VW: to trio Sharan, Alhambra i Galaxy (ale uwaga, Ford w 2006 r. poszedł własną drogą, starsze egzemplarze są już znacznie tańsze, nowsze to konstrukcja Forda). To ciekawa oferta dla tych, którzy uważają, że francuskie konstrukcje są zbyt awangardowe i mają zbyt miękkie zawieszenie. Z kolei osoby, które nie chcą rezygnować z przyjemności z jazdy, niech sięgną po Forda S-Maxa – model ten przebojem wszedł na rynek i ma się całkiem dobrze!

Na „koneserów” czekają też japońskie konstrukcje – niestety, praktycznie wszystkie pochodzą z rynku amerykańskiego, bo w Europie nie były oferowane. To krążowniki w stylu Hondy Odyssey czy Toyoty Sienny, z silnikami V6 (niekoniecznie paliwożernymi; Sienna 3.5 na trasie zadowala się 11-12 l/100 km). Samochody są trwałe i komfortowe, choć pod względem funkcjonalności wnętrza wcale nie wygrywają z europejską konkurencją.

Jeśli macie naprawdę duże potrzeby, warto zainteresować się modelami na bazie dostawczaków, takimi jak VW T5. Na Caravelle czy Multivana V z pewnością nie wystarczy środków, ale na kombi – tak. Są też np. Mercedesy (Viano i Vito), Opel Vivaro i Renault Trafic.

Naszym zdaniem

Vany to ciekawe auta: kosztują co prawda nieco więcej niż osobówki o podobnych gabarytach, ale przydają się nie tylko w wakacje – zapewniają większą wygodę również podczas codziennej jazdy. Za 20-25 tys. zł można wybrać auta o różnej wielkości, ale większe będą starsze i w gorszym stanie.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Citroen C3 Picasso (2009-17)

Na pierwszy rzut oka to auto ma same zalety: jest wygodne, świetnie wykorzystuje przestrzeń, a techniczne pokrewieństwo ze „zwykłym” C3 gwarantuje niezłą dostępność do części.

Z kwotą nieco ponad 20 tys. zł można pozwolić sobie na grymaszenie, choć nie wśród najmłodszych egzemplarzy. Na co uważać? C3 Picasso nie marnuje przestrzeni, ale pamiętajcie, że auto ma długość niespełna 4,1 m – kanapa jest płaska i wąska, miejsca nie ma wiele (kufer: 385-1506 l). Tylko przeciętnie wypada jakość tworzyw.

Uważajcie też na silniki: to benzyniaki 1.4 i 1.6 – oba pochodzą z serii Prince, co oznacza problemy m.in. z łańcuchem rozrządu (1.2 PureTech jest znacznie droższy i mało popularny). Diesel 1.6 też ma przywary (m.in. kłopotliwy układ smarowania), ale w wersji 8V można go polecić.

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Używane vany - na wakacje i nie tylko | Top 10 | (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego