Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Renault ma 120 lat

13 cze, 15:09

Renault obchodzi 120-lecie istnienia firmy. Wszystko zaczęło się w 1898 r. od szopy w ogrodzie, gdzie 19-letni Louis Renault zbudował pierwszy samochód.

Udostępnij
0
Skomentuj

Z okazji 120-lecia Renault francuska firma pokazała zbiory swoich historycznych modeli, zgromadzonych w fabryce we Flins pod Paryżem. Udostępniła także kilka zabytkowych samochodów do krótkich jazd testowych.

Mieliśmy okazję usiąść za kierownicami takich klasyków, jak: R4, R16, 20, Estafette i Espace. Każdym z tych aut przejechaliśmy po kilkanaście kilometrów lokalnymi drogami.

Zaczęliśmy od rodzinnego R16. Tuż po zajęciu miejsca za kierownicą widać, że to model z lat 60. Koło kierownicy o dużej średnicy i z cienkim wieńcem, zestaw zegarów typowy dla tamtej epoki. Chwili potrenowania wymagało opanowanie zmiany biegów dźwignią przy kierownicy. Po kilku minutach i przejechaniu ok. kilometra nie było problemów z prowadzeniem R16.

Renault R16 Renault R16 Foto: Roman Dębecki / Auto Świat

Znacznie gorsze wrażenie sprawił mały busik (może być też dostawczakiem) o nazwie „Estafette”. Surowe wnętrze, duże połacie „gołej” blachy, niepokrytej tworzywami czy tapicerką. Głośny i dość słaby silnik oraz nieergonomicznie umieszczona dźwignia biegów w podłodze (za daleko cofnięta). Fotel kierowcy ustawiony wysoko, wsiadanie i wysiadanie są przez to niewygodne. Dla pasażerów są przesuwane boczne drzwi.

Renault Estafette Renault Estafette Foto: Roman Dębecki / Auto Świat

Kolejne auto – malutka „R-czwórka” okazała się ciasnym autem, z dość trudną do opanowania dźwignią zmiany biegów w kształcie... rączki od parasolki. Jednak to auto ma swój charakter, więc mankamenty łatwiej mu wybaczyć.

Renault 4 Renault 4 Foto: Roman Dębecki / Auto Świat

Przesiadka do luksusowego modelu 20 z 2-litrowym silnikiem wynagrodziła wcześniejsze trudy. Choć to auto z lat 80., zapewnia komfort jazdy porównywalny z dzisiejszymi modelami. Wygodne fotele pokryte welurem, dużo miejsca wewnątrz – i z przodu, i na kanapie, mocny silnik zapewniający dobre przyspieszenia i pozwalający osiągnąć 183 km/h. Słowem: same zalety.

Renault 20 Renault 20 Foto: Roman Dębecki / Auto Świat

Jednak najlepsze wrażenie sprawił ojciec wszystkich vanów, czyli Espace. To była w swoich czasach rewolucyjna konstrukcja: pojedyncze, bardzo obszerne i miękkie fotele, które można dowolnie przestawiać, łatwy dostęp do wnętrza – te zalety pozostały w Espasie do dziś.

Renault Espace Renault Espace Foto: Roman Dębecki / Auto Świat

W galerii zdjęcia aut, którymi odbyliśmy krótkie jazdy testowe.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej