Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jak oglądać samochód przed kupnem? Czyli - aaaa... ale złom!

8 cze 17 18:53

W komisach stoi mnóstwo powypadkowych aut lub po drobnych stłuczkach, ale zepsutych przez blacharzy. Jak je rozpoznać?

Udostępnij
0
Skomentuj

Niezależnie od tego, czy samochód ma 4 lata czy 15 lat, triki handlarzy i wady samochodów są te same. W przypadku nowszych aut pojawia się jedynie ryzyko, że ślady napraw powypadkowych nie są aż tak oczywiste i widoczne jak w starszych pojazdach. W naprawę droższych samochodów inwestuje się więcej.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

W każdym razie najczęstszą alternatywą jest samochód albo z faktycznie niskim przebiegiem, lecz po „kuracji” u najtańszego blacharza w mieście, albo bezwypadkowy, ale zmęczony wysokim przebiegiem. Co lepsze? Hmm... żadna z tych opcji! Lepszy jest samochód z rozsądnym (co niekoniecznie znaczy, że bardzo niskim) i udokumentowanym przebiegiem oraz historią serwisową i jednocześnie bezwypadkowy.

Takie auta stanowią na polskim rynku używanych mniejszość i takich należy cierpliwie szukać. Praktyka mówi, że samochody w ponadprzeciętnym stanie technicznym są nawet o 20-40 proc. droższe od aut z zachodniego demobilu, skupowanych przez drobnych handlarzy i naprawianych potem u nas najniższym kosztem. Kupno droższego samochodu, ale w lepszym stanie, ostatecznie się opłaca, gdyż eksploatacja takiego pojazdu jest tańsza i bezpieczniejsza, a jego wartość handlowa – wyższa.

W galerii podpowiadamy, co zdradza kiepski stan auta i co je dyskwalifikuje.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Jak oglądać samochód przed kupnem? Czyli - aaaa... ale złom! (slajd 1 z 23)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego