Gdybyśmy byli złośliwi, moglibyśmy powiedzieć, że w Saabie nie lubią się chyba zbytnio spieszyć. Informacja o tym, że szwedzka firma szykuje kompaktowego SUV-a (konkurenta dla BMW X3 i Audi Q5), była rozpowszechniana jeszcze za czasów, gdy właścicielem firmy był General Motors. Mało tego, pokazywano wówczas bardzo zaawansowany model studyjny. Oczywiście, źródłem opóźnień były zawirowania wokół firmy – w krytycznym momencie wydawało się nawet, że Saab przejdzie do historii.

W ostatniej chwili pojawił się jednak inweestor (holenderski Spyker), a teraz nadszedł wreszcie moment, w którym 9-4X w wersji produkcyjnej mógł ujrzeć światło dzienne.

Saab 9-4X to sportowy crossover z potężnym, ciężko wyglądającym przodem, przednimi szybami ukształtowanymi na wzór samolotowych, mocno zarysowanymi nadkolami ilinią dachu ∫ la coupé (przez co auto przypomina trochę Range Rovera Evoque’a). Bazowa wersja ma 18-calowe koła, a topowy model Aero nawet 20-calowe.

Sportowo jest także pod maską nowego Saaba 9-4X. Podstawowa, przednionapędowa odmiana auta ma pochodzący z Cadillaca SRX265-konny silnik benzynowy. Trzylitrowa, widlasta jednostka osiąga 223 Nm maksymalnego momentu obrotowego, a sprint do „setki” zajmuje 8,3 s (w wersji z napędem na obie osie 9 s).Druga propozycja to 2.8 V6 Turbo. Motor ten montowany jest w wersji Aero oraz w modelu 9-5 i osiąga 300 koni mocy (295 Nm), co pozwala na rozpędzenie się do 230 km/h, a 100 km/h pojawia się na liczniku po 8,3 s. Oba silniki będą współpracowały z 6-stopniową przekładnią automatyczną. Ponieważ początkowo auto będzie sprzedawane wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, Saab milczy na temat jednostek wysokoprężnych, ale nie wyobrażamy sobie, by pojazd tego segmentu nie miał w gamie diesla.

Producent opublikował na razie tylko niektóre dane techniczne. Rozstaw kół z przodu wynosi 1622 mm, z tyłu 1623 mm, a prześwit 200 mm. W wersjach z napędem 4x4 standardem będzie aktywny tylny dyferencjał eLSD. Najmocniejsza odmiana Aero otrzyma także aktywne zawieszenie DriverSense.

Europejskie wersje silnikowe oraz pełną specyfikację Saaba 9-4X poznamy najprawdopodobniej w sierpniu 2011 r. Mamy tylko nadzieję, że auto nie będzie równie drogie jak obecnie model 9-5.