Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.734.492.11
Najdrożej4.994.994.992.29

Ile oleju może zużywać silnik?

11 cze 15 17:35

Różne źródła podają różne wartości. I tak, instrukcje obsługi niektórych aut dopuszczają aż 1 l/1000 km, z kolei fora internetowe są pełne wypowiedzi osób, których samochody „nie biorą nawet kropelki”. Prawda jak zwykle leży pośrodku, bo litr na tysiąc km to o wiele za dużo, a zerowe zużycie to najczęściej... błąd pomiaru

Udostępnij
0
Skomentuj
Kontrola poziomu oleju Kontrola poziomu oleju Foto: Archiwum / Auto Świat

Starsi czytelnicy zapewne pamiętają jeszcze czasy, kiedy to na przykład przy okazji co drugiego tankowania trzeba było otworzyć maskę, sprawdzić i ewentualnie uzupełnić poziom oleju silnikowego. Tyle że w ciągu ostatnich lat myśl techniczna przyspieszyła i dziś na atrakcje tego typu powinni być narażeni w zasadzie wyłącznie miłośnicy aut sportowych i klasyków. Tak przynajmniej mówi teoria.

W praktyce wygląda to o wiele gorzej. Niby silniki „cywilnych” samochodów (konstruowane z myślą o codziennej jeździe, a nie na tor wyścigowy – o tym dalej) nie powinny zużywać więcej niż kilka mililitrów na 1000 km, a to z kolei oznacza, że nawet przy długim interwale między wymianami (30-35 tys. km/2 lata) nie będą potrzebne dolewki. Mimo to właściciele niektórych modeli nie powinni się wypuszczać w trasę bez zapasowej butelki oleju w bagażniku. Dlaczego tak się dzieje?

Mówiąc szczerze, też nas to trochę dziwi. Nowoczesne silniki są pasowane bardzo ciasno, a do ich projektowania wykorzystuje się komputery i niezwykle zaawansowaną technikę. Mimo to wady konstrukcyjne mnożą się jak – nie przymierzając – oferta dalekowschodnich SUV-ów. Najwięcej wpadek w ciągu ostatnich lat dotyczyło pierścieni tłokowych i uszczelniaczy zaworowych. Gdy dochodzi do zużycia któregoś z tych elementów, do komór spalania dostaje się olej i następnie zostaje tam „przepalony” razem z mieszanką paliwowo-powietrzną. Kończy się to tym, że poziom oleju na bagnecie (niektóre auta – np. BMW E90 z silnikami benzynowymi – pozbawiono tego luksusowego dodatku) błyskawicznie spada, a samochód w trakcie przyspieszania lub podczas porannego rozruchu zostawia za sobą gęstą chmurę gryzącego niebieskiego dymu.

Pozostałe usterki powodujące nadmierne zużycie oleju silnikowego (np. nieszczelna turbosprężarka) podsumowaliśmy w ramce powyżej. Osobny rozdział stanowią normy zużycia oleju podawane przez niektórych producentów. Weźcie do ręki pierwszą lepszą instrukcję obsługi – duża jest szansa na to, że znajdziecie tam zapis dopuszczający spalanie środka smarnego na poziomie 0,5-1 l na tysiąc kilometrów.

Jednym słowem – bzdura. Tyle to może brać niezwykle luźno spasowany silnik, przeznaczony do wyczynowej jazdy torowej, ewentualnie – motor Wankla, który jednak mało kto (poza np. Mazdą) dziś już stosuje. Umieszczenie takiego zapisu w instrukcji ma na celu tylko jedno – utrudnienie wam, kierowcom, składania jakichkolwiek reklamacji gwarancyjnych. Poza tym jednostka przepalająca takie ilości oleju nie może spełnić norm czystości spalin, według których została homologowana. W sumie nic dziwnego, bo w takim wypadku to już pojazd... dwupaliwowy.

Sprawny, szczelny i rozsądnie traktowany silnik spalinowy musi brać drobne ilości oleju. Przyjmijmy, że zdroworozsądkowa wartość to nie więcej niż 0,15 l/1000 km – gdy zużycie na dłuższą metę jest wyższe, warto zajrzeć do warsztatu.

Ważne: w trudnych warunkach (np. długotrwała jazda autostradą) apetyt na olej może wzrosnąć. Wysokie spalanie oleju grozi zatarciem jednostki, ma niekorzystny wpływ na katalizator, a w cylindrach i układzie dolotowym odkładają się złogi nagaru i olejowego błota. Cierpi też osprzęt (m.in. zawór EGR), a w benzyniakach przedwcześnie zużywają się świece.

Którędy może znikać olej?

Uszczelka miski: wymiana z reguły jest tania, podczas naprawy usuwa się resztki starej uszczelki. Miska może być też skorodowana lub uszkodzona mechanicznie. Uszczelka miski: wymiana z reguły jest tania, podczas naprawy usuwa się resztki starej uszczelki. Miska może być też skorodowana lub uszkodzona mechanicznie. Foto: Auto Świat

Najprościej – rzecz jasna – wykrywa się wycieki, zwłaszcza gdy auto stoi zawsze w tym samym miejscu. Plastikowe osłony silnika mogą nieco utrudnić sprawę, ale jeśli nieszczelność jest duża, to olej i tak wydostanie się na zewnątrz. Za znikanie oleju opowiadają też turbosprężarka – np. zużycie uszczelniaczy, ryzyko rozbiegania diesla – oraz wadliwie działająca odma olejowa. Wycieki często pochodzą spod pokrywy zaworów (tzw. klawiatura). Łatwo zauważyć je po zdemontowaniu górnej osłony.

Jedną z częstszych przyczyn znikania oleju z silnika są uszkodzone uszczelniacze zaworowe: usterkę najłatwiej zauważyć podczas rozruchu na zimno – auto puszcza chmurę niebieskiego dymu, a po chwili spaliny odzyskują normalną barwę.

Często w silnikach o duzym przebiegu za spalanie oleju przez silnik odpowiadają uszkodzone pierścienie: niebieski dym przy obciążeniu. Uwaga: nie zawsze da się wymienić pierścień, często trzeba kupić nowy tłok.

W przypadku awarii uszczelniacza wału olej ubywa powoli, a sam wyciek może być niewidoczny pod samochodem.

Olej z silnika ucieka również poprzez uszkodzoną uszczelkę miski olejowej. Jej wymiana z reguły jest tania. Miska olejowa może być również uszkodzona mechaniczne lub skorodowana.

Jak poprawnie sprawdzic poziom oleju?

Pomiaru dokonuje się na ciepłym silniku, kilka minut po zakończeniu jazdy, auto powinno stać na płaskim, równym terenie. Uwaga: elektroniczne wskaźniki są pomocne, ale często pokazują... co chcą! Jeśli poziom oleju szybko spada, a macie do czynienia z „luźnym” silnikiem, możecie zacząć od wymiany oleju na gęstszy, np. 10W-50 (lub 60) zamiast 5W-40.
Prawidłowy poziom - mechanicy radzą, żeby poziom oleju utrzymywać w okolicy 2/3 skali. Podczas odczytu bagnet trzymajcie w miarę stabilnie i poziomo, w przeciwnym razie wynik może być zafałszowany. Pomiaru dokonuje się na ciepłym silniku, kilka minut po zakończeniu jazdy, auto powinno stać na płaskim, równym terenie. Uwaga: elektroniczne wskaźniki są pomocne, ale często pokazują... co chcą! Jeśli poziom oleju szybko spada, a macie do czynienia z „luźnym” silnikiem, możecie zacząć od wymiany oleju na gęstszy, np. 10W-50 (lub 60) zamiast 5W-40. Prawidłowy poziom - mechanicy radzą, żeby poziom oleju utrzymywać w okolicy 2/3 skali. Podczas odczytu bagnet trzymajcie w miarę stabilnie i poziomo, w przeciwnym razie wynik może być zafałszowany. Foto: Auto Świat

Zuzycie oleju w autach przetestowanych na dystansie 100 tys. km

Marka/model średnie zużycie w l/1000 km
Skoda Superb 2.0 TSI 0,06
BMW 528i 0,05
Ford Focus 1.0 0,04
Audi A6 Avant 2.0 TDI 0,03
Mini Cooper SD 0,03
Opel Meriva 1.7 CDTI 0,03
Subaru XV 2.0D 0,03
Audi Q3 2.0 TDI 0,02
Honda Jazz 1.3 i-DSI 0,02
Mercedes A 180 0,02
Mercedes GLK 220 CDI 0,02
VW Golf 1.4 TSI 0,02
Ford C-Max 2.0 TDCi 0,01
Mercedes E 350 CDI 0,01
Seat Alhambra 2.0 TDI 0,01
Suzuki Kizashi Sp. 2.4 0,01
VW up! 1.0 0,01
Kia Rio 1.4 CVVT 0
Mazda CX-5 2.2 0
Volvo V60 D2 0

Każdy silnik spala olej

Ale niektórzy producenci, dopuszczający zużycie na poziomie 1 l/1000 km, powinni chyba się chyba popukać w czoło... Podczas kontroli poziomu nie ufajcie elektronice, używajcie bagnetu. Jeśli chodzi o wymianę, to lepiej zapomnijcie o interwałach rzędu 30-35 tys. km!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (66)

No photo
No photo ~Zródło Użytkownik anonimowy
~Zródło :
No photo ~Zródło Użytkownik anonimowy
Ze spalaniem oleju jest jak z doświadczeniem kierowcy, im więcej i w rożnych sytuacjach jeździsz tym więcej wiesz. Są tacy którym nie bierze bo oni są najlepsi wiec i ich maszyny są najlepsze a ile i jak oni jeżdżą to już inna bajka. Są tacy którzy problemu porostu widzieć nie chcą, bo oni wszystko lepiej wiedza. Są tez i tacy dla których 100tys. rocznie to normalny przebieg i to oni wiedza najlepiej jak z tym spalaniem (nie tylko oleju) jest!
14 cze 15 09:48 | ocena: 79%
Liczba głosów:24
79%
21%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~daro Użytkownik anonimowy
~daro :
No photo ~daro Użytkownik anonimowy
Mazda CX7 2.3 benzyna 260koni wtranżala olej że aż miło do 0,5 l na 1000 km na trasie przy dużych obciążeniach w mieście mniej
Audi Q5 2,0 benzyna 200koni 0,5 litra na 1000,-km to norma
Takie mamy samochody sprzedają niestety – jak to mówią
A w książce serwisowej napisane że może jeszcze więcej – więc serwis i producent czysty
Więc bańka 5 litrów w bagaż podręczny i na wakacje!
Pozdrawiam użytkowników wysilonych silników.
24 lip 15 11:58 | ocena: 77%
Liczba głosów:13
77%
23%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~papapa Użytkownik anonimowy
~papapa :
No photo ~papapa Użytkownik anonimowy
Najlepiej jest u Toyoty ( gwarancja określa 1 litr oleju na 500 km ) Dowiedziałem się dopiero gdy moja zaczeła tyle spalać po 45.000 km. Po wizycie w salonie o zgłoszeniu usterki w ramach gwarancji. Następnego dnia obniżyłem cenę i sprzedałem. Nigdy już w życiu Toyoty
3 paź 15 17:50 | ocena: 85%
Liczba głosów:13
85%
15%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mimik1 Użytkownik anonimowy
~mimik1 :
No photo ~mimik1 Użytkownik anonimowy
w roku robie około 20-25 tyś i nie dolewam oleju bo nie trzeba poziom trzyma ,może setka ale to trudno stwierdzić na bagnecie ,mam przebieg 270 tyś myśle że nie kręcony ,pale i jade, laguna 2ph2 2005r ,mam 5 lat i śmigam. Dla mnie osobiście to przy obecnych normach emisji to spalanie 1l oleju na 1000km to paranoja więc kto wydał takie dopuszczenie tych aut do jazdy, przecież one szkodzą środowisku bardziej niż moje autko a jeśli wejdą strefy emisji w miastach to ja do centrum nie wjade a taki co pali olej wjedzie hahaa masakra
2 sie 15 20:51 | ocena: 56%
Liczba głosów:16
56%
44%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~autobusik Użytkownik anonimowy
~autobusik :
No photo ~autobusik Użytkownik anonimowy
Serwis robi wszystko by do niego jak najprędzej wrocić nie dbają o to by sie zaopiekowac naszym autem. Dbają tylko o to by wziąć w opieke najbardziej nasz portwel
13 cze 15 09:53 | ocena: 86%
Liczba głosów:21
86%
14%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pakilok Użytkownik anonimowy
~Pakilok :
No photo ~Pakilok Użytkownik anonimowy
Mój Mercedes W 168 A 170 diesel CDI oczywiście dziwnie się zachowuje. Nie mówiąc, że po naprawie 4 wtryskiwaczy i wydaniu kilku tysięcy auto pali bardzo dużo i kopci niesamowicie to interesuje mnie jeszcze spalanie oleju. Potrafi przez 10 tys km ani grama nie spalić, a nagle w ciągu 1 tys km muszę dolać pół litry... Teoretycznie wtryskiwacze sprawne (podejżewam że nie...) turbinka nowa, nie regenerowana tylko NOWA, nie mam pojęcia co jest...
12 wrz 16 09:34 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~T. Użytkownik anonimowy
~T. :
No photo ~T. Użytkownik anonimowy
mam cyvica 14 lat wer.6, nigdy nie dolewałem oleju.Tyle co wlałem tyle bylo upuszczane-to tyle. T.
13 cze 15 15:50 | ocena: 73%
Liczba głosów:11
73%
27%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zsunaj Użytkownik anonimowy
~zsunaj :
No photo ~zsunaj Użytkownik anonimowy
mialem punto 1.1 55kM pzez 17 lat nigdy miedzy przegladami nie dolewalem oleju to fakt i co ja winien ze tak bylo ano nic tylko miernotom zawsze cos kapie i ubywa trzeba panowie kupowac auta z glowa dla siebie a nie dla sasiadow
3 sie 15 17:39 | ocena: 56%
Liczba głosów:16
56%
44%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Michał Użytkownik anonimowy
~Michał :
No photo ~Michał Użytkownik anonimowy
Bardzo ucieszył mnie ten artykuł. Może pomożecie mi zrozumieć dlaczego silnik VW 2.0 AZM pali olej? Nie jest to jednorazowy przypadek. Fora internetowe pełne są dyskusji na ten temat. Norma książkowa to niby 1L/1000km (mój bierze 1L/2-3tkm) Wymiany uszczelniaczy czy pierścieni nie skutkują. Niebieskiego dymu nie widać. Proszę o pomoc w temacie. Pzdr. Michał.
3 sie 15 09:38 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jarekk Użytkownik anonimowy
~jarekk :
No photo ~jarekk Użytkownik anonimowy
Moje poprzednie auto brało pewnie coś około 80-100 ml na 100 km, musiałem co chwil dolewać, trochę zmniejszyło mi się branie po dolaniu ceramizera
26 cze 15 17:51 | ocena: 54%
Liczba głosów:13
54%
46%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej