Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.494.291.96
Średnio4.604.744.482.11
Najdrożej4.994.994.992.27

6 kroków do dobrego samochodu używanego

12 gru 16 00:00

Kupując samochód z drugiej ręki, da się ustrzelić wyjątkową okazję, ale też łatwo jest stracić pieniądze, czas i mnóstwo nerwów. Podpowiadamy, jak znaleźć auto marzeń i uniknąć pułapek zastawianych przez oszustów

Udostępnij
0
Skomentuj

Przeciętne nowe auto traci od kilku do kilkunastu procent swojej wyjściowej wartości już w chwili wyjazdu przez bramę salonu. Po trzech latach może być warte już zaledwie połowę kwoty, którą zapłacił za nie pierwszy właściciel. Dla właścicieli „nówek z salonu” to oczywiście powód do zmartwienia, za to nabywcy aut używanych mogą się cieszyć – z reguły samochody szybciej tracą na wartości niż na walorach użytkowych.

Z drugiej strony – nie ma nic za darmo. Płacąc taniej, ryzykujemy, że zamiast wymarzonych czterech kółek kupimy auto z przebiegiem znacznie wyższym od deklarowanego, powypadkowe, wymagające kosztownych napraw lub nawet nienadające się do dalszej bezpiecznej eksploatacji, samochód z wadami prawnymi, za który trzeba będzie uiścić dodatkowe opłaty, lub wręcz taki, którego nie uda się zarejestrować bądź zostanie nam odebrany.

Niezależnie od tego, czy oglądamy auto znalezione w przysalonowym komisie, na przydrożnym placu otoczonym chorągiewkami, sprzedawane na giełdzie przez sympatycznego staruszka czy wystawione na internetowej aukcji, dla własnego dobra lepiej założyć, że sprzedawca chce nas oszukać lub przynajmniej nie mówi całej prawdy o sprzedawanym samochodzie.

Każdą deklarację zawartą w ogłoszeniu lepiej sprawdzić – może się zdarzyć, że zupełnie inaczej od sprzedawcy rozumiemy „bezwypadkowość”, „stan idealny” czy „serwisowanie”. Jeśli okaże się, że auto jest rzeczywiście tak dobre, jak obiecywał sprzedawca, przeżyjecie najwyżej miłe rozczarowanie. Kilkaset złotych wydanych na sprawdzenie auta w warsztacie zaboli mniej niż rachunki za doprowadzenie do stanu używalności odpicowanego wraku lub próba wycofania się z niekorzystnej umowy.

Oszczędź nawet 517 zł na ubezpieczeniu OC!

Różnice w cenach polis dla tego samego auta mogą wynosić nawet kilkaset procent! Dlatego zanim kupicie ubezpieczenie, porównajcie oferty rożnych firm.

Nawet jeżeli o pomoc przy zakupie nie zamierzamy prosić zawodowców, na oględziny wybranego pojazdu lepiej zabrać kogoś z sobą. Często druga osoba, która nie szuka auta dla siebie, chłodnym okiem zobaczy więcej niż potencjalny nabywca, podniecony perspektywą dobrego zakupu.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (60)

No photo
No photo ~zadowolony Użytkownik anonimowy
~zadowolony :
No photo ~zadowolony Użytkownik anonimowy
1. Pożyczka w "wonga" po wysłuchaniu rad naszych kolegów w sprawie zakupu wymarzonego auta
2. Wyszukanie dentysty kobiety emerytki w niemczech z paseratii w tdi zielone combi
3.Zakup przez komis prowadzony przez Pasze Sulejmanoglu.
4. Zadatek dla Janusza z Gniezna handlarza z lawetą a potem dopłata za dodatkowe koszta.
5.Pochwalić się wszystkim na ławce pod blokiem jak to przerobiliśmy niemców turków polaków kupując igłę.
6. Wzięć pożyczkę u"Bociana" na naprawę niemieckiego szrotu.

potem życie jest piękne auto buduje dom dla córki naszego mechanika
a my nie martwimy się o kradzież naszej niuni gdyż ona nigdy nie wyjedzie już z warsztatu.
a my skomlimy u znienawidzonej teściowej o pożyczkę na spłatę pożyczki
16 gru 16 19:35 | ocena: 93%
Liczba głosów:15
93%
7%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Alex_Andersson Użytkownik anonimowy
~Alex_Andersson :
No photo ~Alex_Andersson Użytkownik anonimowy
Szukalem auta dla zony - niewielkiego damskiego do dokazdow do pracy. Maksymalnie trzyletniego autka. Szukalem ponad rok - od citroena c3 poprzez peugeota 208, clio, i20, polo, yariske na swifcie konczac. W komisach w maloplolsce i na Slasku przejrzalem kilkadziesiat aut i 100% to auta bite. Czesto po szkodach calkowitych. W KILKU przypadkach sprzedawca uczciwie przyznal ze auto jest po stluczce (!) poza tym szli w zaparte. W koncu kupilem... honde city 4 letnia bo znajomy sprzedawal i mialem z tym wiecej szczescia niz rozumu. Utwierdzilo mnie to w przekonaniu, ze zakup auta tylko w salonie, bo nasi znajomi tak czesto nie sprzedaja aut :-)
14 gru 16 11:53 | ocena: 87%
Liczba głosów:30
87%
13%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Bartek Użytkownik anonimowy
~Bartek :
No photo ~Bartek Użytkownik anonimowy
Ja się tak w zeszłym roku naciąłem. Kupiłem co prawda 12 letni samochód, jeden z droższych egzemplarzy i to mnie przekonalo. Mechanik byl ze mną -bierz w ciemno mowil. No cóż 10 tys wydane, i do tej pory dolozylem 6 tys i konca nie ma. Teraz ani nie mam samochodu ani go nie sprzedam. Dziękuję komisowi z miejscowości Szczucin (woj. Małopolskie)
16 lip 16 15:19 | ocena: 100%
Liczba głosów:21
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Janek Użytkownik anonimowy
~Janek :
No photo ~Janek Użytkownik anonimowy
Decydując się na używane auto musimy bardzo uważać. Okazje cenowe to często pułapki, które prędzej czy później wychodzą i wtedy o oszczędnościach już nie ma mowy. Najważniejsze to wybrać auto, które nie traci zbyt wiele na wartości i jest sprawdzone na każdy możliwy sposób. Ja dwa lata temu kupiłem w salonie Toyoty w Radomiu używaną Corollę. Auto nie było tanie, ale korzystałem z usług salonu dla pewności. Auto przeszło dokładny przegląd zostało prześwietlone pod kątem historii i odpukać do dziś cieszę się z bezawaryjności i braku przykrych niespodzianek. Nie warto oszczędzać przy zakupie bo wtedy sporo można stracić przy sprzedaży i użytkowaniu.
24 maja 16 08:20 | ocena: 79%
Liczba głosów:19
79%
21%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Dziadunio Użytkownik anonimowy
~Dziadunio :
No photo ~Dziadunio Użytkownik anonimowy
Warunek wstępny - auto z polskiego salonu, sprzedawane przez pierwszego właściciela prywatnego (nie komis/pośrednik). Po ustawieniu takich parametrów liczba ofert spada mniej więcej o 95%, ale pozwala wyeliminować sprowadzaczy i komisiarzy, z których prawie wszyscy to oszuści, typy o obrzydliwym wyglądzie i cwaniackim języku.
Dopiero spośród takich samochodów można się umawiać na oględziny, czy auto jest w odpowiednim stanie.
No ale jak ktoś ma 15 tys. i zamiast szukać benzynowej Fabii kombi chce Zafirę 2 albo Forda Mondeo i to jeszcze diesla, to powodzenia. Znajdą się chętni, żeby go naciąć.
16 gru 16 12:34 | ocena: 78%
Liczba głosów:23
78%
22%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~arnq Użytkownik anonimowy
~arnq :
No photo ~arnq Użytkownik anonimowy
kręcenie liczników to niemiecki sport narodowy - kręci pierwszy właściciel, potem kręciu turecki handlarz, potem kręci polski komisant, który kupuje od tureckiego handlarza. ale najwięcej km skręcają tzn #emeryci# i #wdowy# - bo nikt nie podejrzewa dziadek był właścicilem ale jeździł syn w firmie i zrobił 400 tys, potem dziadek sprzedaje merca z 47 tys km. itd. itp.
16 gru 16 17:28 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
~Adam :
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
na co uważać kupując auto "używane bez przebiegu", albo z przebiegiem np. 5000km tańsze np. o 25%? Jakiś powód sprzedaży prawie nowego auta tańszego o 30tyś. musi być zapewne?
13 maja 16 07:41 | ocena: 100%
Liczba głosów:19
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maly3614 Użytkownik anonimowy
~Maly3614 :
No photo ~Maly3614 Użytkownik anonimowy
Jeżdżę wyłącznie używanymi samochodami i żadnego zakupu nie żałowałem z prostej przyczyny - zawsze kupuję auta z prywatnych ogłoszeń i na polskich tablicach
3 gru 16 16:23 | ocena: 100%
Liczba głosów:19
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Zależy jak się trafi. Używany to zawsze loteria. Użytkownik anonimowy
~Zależy jak się trafi. Używany to zawsze loteria. :
No photo ~Zależy jak się trafi. Używany to zawsze loteria. Użytkownik anonimowy
Samochód: krajowy - wyłącznie od pierwszego właściciela, byle nie parał się handlem autami bo oszukańcze nawyki pozostają u nich do końca żywota. Nigdy nie kupujemy samochodu ze wsi od ludzi ubogich, to widać w tzw. obejściu, NIGDY w komisie. Dobrym sposobem, graniczącym z cudem są aukcje komornicze. Każdy samochód sprzedawany w Polsce jest raczej bity więc zbywany.
Najlepiej pojechać samemu za granicę i kupić od właściciela.
16 gru 16 11:52 | ocena: 58%
Liczba głosów:19
58%
42%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jeepek Użytkownik anonimowy
~Jeepek :
No photo ~Jeepek Użytkownik anonimowy
Bite czy nie bite, ważne aby było porządnie naprawione. Przy takiej ilości samochodów na drogach nie ma możliwości aby podczas 10 lat nie mieć przynajmniej obcierki parkingowe czy spotkania z lisem na drodze. Owszem klepanie jednego auta z dwóch to przesada, ale nie popadajmy w paranoję, jakaś delikatna szkoda nie eliminuje auta z dalszej eksploatacji.
16 gru 16 23:39 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
63%
38%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

6 kroków do dobrego samochodu używanego

Kupując samochód z drugiej ręki, da się ustrzelić wyjątkową okazję, ale też łatwo jest stracić pieniądze, czas i mnóstwo nerwów. Podpowiadamy, jak znaleźć auto marzeń i uniknąć pułapek zastawianych przez oszustów.

6 kroków do dobrego samochodu używanego (slajd 1 z 12)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego