Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

I ty nie zdasz egzaminu na prawko

19 lis 15 16:49

Nie dość, że coraz trudniej zdać egzamin (od stycznia dojdą kolejne obostrzenia), to na dodatek nowe prawka będą mniej warte. Już wkrótce zabraknie chętnych do zdobycia uprawnień

Udostępnij
0
Skomentuj
Instruktor nauki jazdy radzi jak zdać nowy egzamin na prawo jazdy (2013) Instruktor nauki jazdy radzi jak zdać nowy egzamin na prawo jazdy (2013) Foto: Auto Świat

W Polsce średnia zdawalność egzaminu praktycznego na prawo jazdy to dokładnie 34,5 proc. W Szwecji – ok. 50 proc., w Irlandii nawet więcej, a w Niemczech – aż 74 proc. Jednocześnie w Polsce na 100 wypadków ginie 9,4 osoby, w Niemczech – 9 razy mniej. W Polsce, choć egzaminy na prawo jazdy stają się coraz bardziej rygorystyczne, młodzi kierowcy (do 24. roku życia i ze stażem do 2 lat) są sprawcami co piątego wypadku.

Zresztą liczby nie są potrzebne, by zauważyć, że większość początkujących, szkolonych pod kątem zdania egzaminu ocenianego z linijką w ręku wyjeżdża na drogę bez podstawowych umiejętności. Kierowania muszą nauczyć się sami i na własne ryzyko.

Z raportu NIK na temat egzaminowania kierowców w Polsce wynika jeszcze jeden paradoks. WORD-y w różnych miastach przyjęły różne modele biznesowe: jedne (np. w Łodzi, Koszalinie) oblewają zdecydowaną większość kandydatów, a inne – wręcz przeciwnie – swój atut widzą w niewielkim ruchu w mieście i braku linii tramwajowych czy trudnych skrzyżowań. Po co warszawiacy jeżdżą do Ostrołęki? Tam większość kandydatów zdaje egzamin praktyczny za pierwszym razem!

Tymczasem nowe ośrodki egzaminacyjne powstają jak grzyby po deszczu i wszystkie borykają się z tym samym problemem: z roku na rok maleje liczba chętnych do uzyskania prawa jazdy. Wkrótce będzie gorzej – jeszcze przez kilka tygodni mamy tzw. wyż, spowodowany nadchodzącą zmianą przepisów, potem rzesza chętnych do zdawania tego samego egzaminu po kilkadziesiąt razy gwałtownie zmaleje. Tym bardziej że to już nie będzie to samo prawo jazdy.

Nowe prawko ma być wydawane „na próbę” – jeśli w ciągu 2 lat jego właściciel zostanie złapany dwa razy na poważnym wykroczeniu, wyśle się go na płatny kurs reedukacyjny (4 dni po 7 godzin) i badania psychologiczne, a okres próbny przedłuży o 2 lata. Trzecie wykroczenie (w ciągu 4 lat) i oddajesz prawko!

Będą ponadto zaostrzone limity prędkości dla początkujących (100 km/h na autostradzie, 80 km/h poza terenem zabudowanym i 50 km/h w mieście) i zielone listki, żeby oznaczyć ich samochody. Będą obowiązkowe kursy doszkalające (nie taki głupi pomysł, chyba że akurat w danym województwie nie ma płyty poślizgowej) i obowiązkowe kursy teoretyczne dla każdego „żółtodzioba”. I co, dalej jesteście pewni, że chcecie robić kurs na prawo jazdy?

Naszym zdaniem

Nasz system szkoleń i egzaminów działa jak układ w bajce Waligórskiego: Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać, spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska. Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała, stąd brak światła i węgla. Ale system działa!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej