Logo

Czy to prawda, że od wczoraj w Polsce trzeba jeździć na zimowych oponach?

Polskie przepisy nie wyznaczają terminu, od którego samochód osobowy musi mieć opony zimowe. Kierowca może zatem legalnie korzystać z opon letnich również w listopadzie, grudniu czy styczniu, o ile ogumienie spełnia wymagania techniczne. Brak ustawowego obowiązku nie oznacza jednak, że jazda na letnich oponach po śniegu lub oblodzonej drodze jest dobrym pomysłem.

Od 1 listopada zmieniły się zasady, ale nie w Polsce

Data 1 listopada rzeczywiście ma znaczenie w części Europy. Nowy okres obowiązywania przepisów dotyczących ogumienia rozpoczął się między innymi w Czechach i Austrii. Zasady nie są jednak tak proste, jak sugerują nagłówki mówiące o bezwzględnym nakazie zmiany opon.
W Czechach od 1 listopada do 31 marca samochód musi mieć opony zimowe, jeżeli na jezdni znajduje się ciągła warstwa śniegu, lód lub szron. Obowiązek powstaje również wtedy, gdy kierowca może się spodziewać takich warunków podczas podróży. W samochodzie o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t opony zimowe muszą być założone na wszystkich kołach, a głębokość ich bieżnika powinna wynosić co najmniej 4 mm.
Sama data nie oznacza zatem, że w pogodny i ciepły dzień każdy samochód na czeskiej drodze musi mieć zimówki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

W Austrii liczą się data i warunki na drodze

Podobne rozwiązanie obowiązuje w Austrii. Od 1 listopada do 15 kwietnia samochody osobowe oraz lekkie pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t mogą poruszać się w warunkach zimowych tylko wtedy, gdy mają opony zimowe na wszystkich kołach.
Za warunki zimowe austriackie przepisy uznają między innymi śnieg, błoto pośniegowe i lód na drodze. Alternatywą mogą być łańcuchy założone na co najmniej dwa koła napędowe, ale wolno ich używać tylko wtedy, gdy nawierzchnia jest w całości lub niemal w całości pokryta śniegiem albo lodem.
Także w Austrii obowiązek dotyczący samochodów osobowych nie wynika wyłącznie z daty. Jeśli 2 listopada droga jest sucha i nie występują warunki zimowe, sam fakt jazdy na oponach letnich nie oznacza automatycznie złamania tych przepisów. Sytuacja może się jednak zmienić w czasie jednej podróży, zwłaszcza na trasach prowadzących przez tereny górskie.

Opony całoroczne mogą wystarczyć, ale trzeba sprawdzić oznaczenia

Obowiązek zimowego ogumienia nie zawsze oznacza konieczność posiadania opon przeznaczonych wyłącznie na zimę. W wielu przypadkach zgodne z przepisami będą również opony całoroczne, pod warunkiem że mają wymagane oznaczenia i odpowiednio głęboki bieżnik.
Przed zagranicznym wyjazdem należy więc sprawdzić bok opony, a nie tylko jej nazwę handlową. Wymagania dotyczące symboli mogą różnić się między państwami. Przykładowo w Niemczech w warunkach zimowych wymagane są opony z symbolem alpejskim 3PMSF, przedstawiającym górę z trzema szczytami i płatek śniegu. Samo oznaczenie M+S nie jest tam wystarczające.
Oznaczenie 3PMSF
Oznaczenie 3PMSF
Auto Świat

Czy w Polsce trzeba zmieniać opony na zimowe od 1 listopada?

Jeżeli samochód porusza się wyłącznie po Polsce, odpowiedź brzmi: nie, od 1 listopada nie powstał ustawowy obowiązek jazdy na oponach zimowych. Kierowca powinien jednak dostosować ogumienie do temperatury, pogody oraz planowanych tras.
Jeśli auto ma wyjechać do Czech, Austrii albo dalej na południe Europy, sytuacja wygląda inaczej. Należy sprawdzić nie tylko daty obowiązywania lokalnych przepisów, lecz także prognozę, oznaczenia opon i głębokość bieżnika. Opony, na których zgodnie z prawem można poruszać się po Polsce, po przekroczeniu granicy mogą nie spełniać lokalnych wymagań.

Czy w Polsce można dostać mandat za opony?

Chociaż w Polsce nie ma obowiązku sezonowej wymiany ogumienia, kierowca może zostać ukarany za jego zły stan. Współczesne opony mają wskaźniki zużycia TWI umieszczone w rowkach bieżnika. Gdy powierzchnia bieżnika zrówna się ze wskaźnikiem, opona jest zużyta i nie wolno jej dalej używać. Jeśli opona nie ma fabrycznych wskaźników, najmniejsza dopuszczalna głębokość bieżnika wynosi 1,6 mm. Wymóg ten dotyczy zarówno opon letnich, jak i zimowych.
Podczas kontroli policja może zakwestionować także oponę z widocznymi pęknięciami odsłaniającymi lub naruszającymi jej osnowę. Znaczenie ma więc nie tylko głębokość bieżnika, lecz również ogólny stan ogumienia. Na kołach jednej osi muszą być ponadto zamontowane opony o takiej samej konstrukcji i rzeźbie bieżnika.
Jeżeli opony nie spełniają wymagań technicznych, pojazd może zostać uznany za niesprawny. Kierowca musi liczyć się z mandatem, a policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny i nie dopuścić samochodu do dalszej jazdy. W praktyce oznacza to konieczność wymiany wadliwego ogumienia oraz potwierdzenia, że pojazd ponownie spełnia wymagania techniczne.
Warto przy tym pamiętać, że 1,6 mm to prawne minimum, a nie wartość gwarantująca dobre zachowanie opony zimą. Przykładowo w Czechach i Austrii zimowe opony samochodu osobowego muszą mieć co najmniej 4 mm bieżnika. Opona, która jest jeszcze legalna w Polsce, za granicą może więc okazać się niezgodna z lokalnymi przepisami.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
780
1
1
Autor Piotr Kozłowski
Redaktor Naczelny AutoŚwiat.pl
Zobacz wszystkie artykuły
Powiązane tematy:opony zimoweOponyMandat
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!