Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - szczyt luksusu

12 lut, 13:00

Najnowsze Audi A8 wyzywa na pojedynek Mercedesa klasy S. Próbuje przyćmić go cyfrowymi gadżetami, ale czy oferuje równie wysoki komfort? Oto pojedynek tuzów luksusu.

Udostępnij
0
Skomentuj

Mercedes jest nam dobrze znany. Klasa S (W222) zadebiutowała w 2013 r. i minionego lata przeszła face lifting, który pozwala jej skuteczniej walczyć z nowszymi rywalami. Chociażby z Audi A8, którego 4. generacja niedawno wjechała do salonów. W wersji ze standardowym rozstawem osi limuzyna z Ingolstadt ma 5,17 m długości, czyli o 4 cm więcej niż stuttgarcki konkurent. Przyćmiewa go też grillem. Według naszych pomiarów atrapa chłodnicy w A8 mierzy 127 x 60 cm, natomiast w „S-ce” – 114 x 34 cm. Tyle, jeśli chodzi o wiedzę bezużyteczną. Przejdźmy do rzeczy.

W kokpicie A8 już nie znajdziemy pokrętła MMI, teraz prawie wszystko obsługuje się dotykowo. Ekrany na środkowej konsoli są responsywne, czyli stukają pod naciskiem. Nowocześnie, ale niekoniecznie wygodnie: górny ekran, na którym steruje się większością funkcji, umieszczono dość daleko od kierowcy i nisko. Z kolei dolny ekran, pozwalający regulować klimatyzację i wpisywać palcem np. cele nawigacji, jest bardziej w zasięgu ręki, ale jeszcze dalej od wzroku, który trzeba przenosić z jezdni. Obsługa rozbudowanych multimediów odciąga zatem uwagę i w dodatku pozostawia wiele nieestetycznych śladów palców. Całe szczęście Audi zostawiło pokrętło regulacji głośności i możliwość sterowania wieloma funkcjami z kierownicy i na wirtualnych zegarach.

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - Mercedes bardziej guzikowy

W klasie S mamy dwa ogromne ekrany na szczycie deski rozdzielczej. Multimedia obsługuje się pokrętłem i gładzikiem umieszczonym na tunelu środkowym – takie rozwiązanie mniej odwraca uwagę kierowcy od prowadzenia. Są też przyciski dające bezpośredni dostęp do poszczególnych funkcji, klimatyzacją steruje się jeszcze fizycznymi guzikami. Z kolei przyciski regulacji foteli umieszczono w dobrym mercedesowskim stylu na drzwiach. W Audi znajdziemy je na boczku siedziska, ale jeśli np. chcemy wydłużyć siedzisko, musimy już wejść w odpowiednie menu na ekranie.

Wraz z modernizacją Mercedes otrzymał nowy silnik. Pod maską S 350 d umieszczono rzędowego diesla biturbo o oznaczeniu „OM 656”. Jednostka idealnie spokojnie pracuje, jest perfekcyjnie wyciszona i tylko z zewnątrz można usłyszeć, że to diesel. Pod prawą stopą drzemie 286 koni i 600 Nm, które w testowanym egzemplarzu trafiają na tylne koła. Jeśli jednak ktoś liczy na to, że będzie mógł zamiatać tyłem na zakrętach, to trochę się rozczaruje – choć silnik ma dość „pary”, by zerwać przyczepność, ESP ingeruje wcześnie i dławi dopływ mocy. „S-ka” jest stworzona do odprężającego unoszenia się nad drogą. Seryjne pneumatyczne zawieszenie potrafi filtrować wiele niedoskonałości jezdni.

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - w Audi z przodu przyjemniej

W obu rzędach foteli „S-ki” jest dużo miejsca i siedzi się wybornie. Jeśli komuś z tyłu brakuje miejsca na kolana, zawsze może zamówić wersję z wydłużonym rozstawem osi oraz zainwestować w osobno regulowane fotele, system rozrywki, masaż itd.

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d Foto: Auto Bild

Audi oferuje według naszych pomiarów więcej przestrzeni dla pasażerów i wygodniej się do niego wsiada, ale niskie umieszczenie tylnej kanapy powoduje u wyższych pasażerów dyskomfort – siedzą z nieco gorzej podpartymi udami na krótszych fotelach. To oczywiście marudzenie na wysokim poziomie, ale do pełnego odprężenia w Audi odrobinę brakuje. W A8 wolimy siedzieć za kierownicą.

Podczas jazdy Audi skutecznie ukrywa swoje 2112 kg masy oraz 5,17 m długości i jeździ zaskakująco bezpośrednio. To w dużej mierze zasługa opcjonalnego układu kierowniczego o zmiennym przełożeniu ze skrętną tylną osią. Dynamika jazdy pozwala zapomnieć o „szoferskim” przeznaczeniu wielkiej limuzyny. Pneumatyczne zawieszenie we wszystkich trybach pracuje sztywniej niż w Mercedesie. Na długich pofalowaniach jezdni A8 łagodnie resoruje, nieco gorzej znosi zapadnięte studzienki czy pęknięcia jezdni i dziury. Napęd 4x4 jest seryjny i w każdych warunkach pewnie przenosi moc. 286-konne V6 jest podpięte do 48-woltowej sieci elektrycznej, która pozwala systemowi start-stop po zdjęciu nogi z gazu wyłączać silnik podczas jazdy i „żeglować”. Może to zrobić nawet do prędkości 160 km/h, i to na 40 s.

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - wyniki pomiarów drogowych

Audi Mercedes
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,0 s 2,2 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,8 s 6,0 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 9,3 s 9,8 s
Elastyczność 60-100 km/h 3,2 s 3,2 s
Elastyczność 80-120 km/h 3,9 s 4,1 s
Masa rzeczywista/ładowność 2112/578 kg 2082/608 kg
Rozdział masy (przód/tył) 55/45 proc. 52/48 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,5/11,6 m 11,8/11,8 m
Hamowanie ze 100 km/h ze względu na opady śniegu test hamowania nie został przeprowadzony
Hałas w kabinie przy 50 km/h 55 dB (A) 55 dB (A)
Hałas w kabinieprzy 100 km/h 60 dB (A) 61 dB (A)
Hałas w kabinieprzy 130/160 km/h 64/70 dB (A) 66/70 dB (A) 
Spalanie testowe 7,5 l/100 km 7,4 l/100 km
Zasięg 1090 km 940 km

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - dane katalogowe

A8 50 TDI S 350 d
Silnik: typ/cylindry/zawory diesel, turbo/V6/24 diesel, biturbo/R6/24
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu common rail/łańcuch common rail/łańcuch
Pojemność skokowa (cm3) 2967 2925
Moc maksymalna (KM/obr./min) 286/3750 286/3400
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 600/1250 600/1200
Prędkość maksymalna (km/h) 250 250
Skrzynia biegów automatyczna, 8-biegowa automatyczna, 9-biegowa
Napęd 4x4 tylny
Hamulce (przód/tył) tw/tw tw/tw
Pojemność bagażnika (l) 505 510
Pojemność zbiornika paliwa/płynu AdBlue (l) 82/24 70/25
Rozmiar opon testowanego auta 255/45 R 19 245/55 R 19 | 275/40 R19
Emisja CO2 (g/km) 150 139

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - ceny, utrata wartości, gwarancja, przeglądy

A8 50 TDI S 350 d
Cena podstawowa 409 000 zł 411 000 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 90 tys. km) 46,4 proc. 48,2 proc.
Gwarancja mechaniczna 3 lata lub 90 tys. km 2 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat 30 lat
Przeglądy co 30 tys. km lub 2 lata co 25 tys. km lub rok
Cena po doposażeniu 461 610 zł 426 976 zł

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - Cena? Nie gra roli!

Porównywanie cen i wyposażenia takich limuzyn jest nie tylko trudne ze względu na zawiłą listę opcji, lecz także bez znaczenia dla wielu potencjalnych klientów – wybierają to, czym będą mogli bardziej błysnąć. Wyjściowo Audi jest o 2000 zł tańsze od Mercedesa. Nawigacja, elektryczne fotele z pamięcią i „skóra” to standard w A8, ale podgrzewane fotele kosztują ekstra. Po zrównaniu wyposażenia z Mercedesem i dodaniu opcji, które miały wpływ na odczucia z jazdy i pomiary testowe (skrętna tylna oś i szyby wyciszające), A8 robi się o 34 634 zł droższe od „S-ki”. Ale to tylko szczegół!

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - spalanie katalogowe kontra testowe

Obie limuzyny mają identyczną moc i moment obrotowy. Mercedes uzyskuje je za pomocą dwóch turbin, natomiast Audi wykorzystuje innowacyjny układ start-stop z 48-woltową siecią. Mimo tego skomplikowanego zabiegu oszczędnościowego Audi zużyło w teście spalania o pół szklanki więcej niż Mercedes. 7,5 l/100 km to w takich limuzynach i tak fenomenalny wynik, choć S 350 d przekłamuje fabryczne dane aż o 37 proc. Audi może się pochwalić zasięgiem ponad 1000 km na baku.

. . Foto: Auto Bild

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - punkty i klasyfikacja:

Nadwozie Maks. pkt. Audi Mercedes
Przestronność z przodu 40 36 38
Przestronność z tyłu 30 21 19
Pojemność bagażnika 25 22 22
Ładowność 15 15 15
Widoczność 20 15 14
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 29
Ergonomia obsługi 20 14 16
Jakość wykończenia 20 18 19
Suma punktów 200 169 172
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Audi Mercedes
Przyspieszenie 25 15 14
Elastyczność 25 17 16
Poziom hałasu 15 14 13
Skrzynia biegów 15 14 14
Zachowanie na drodze 30 28 27
Komfort jazdy 30 27 29
Układ kierowniczy 15 13 13
Średnica zawracania 5 5 4
Skuteczność hamulców* 40 0 0
Suma punktów 200 133 130
Koszty Maks. pkt. Audi Mercedes
Cena po doposażeniu 50 32 36
Utrata wartości 15 9 8
Zużycie paliwa 30 30 30
Wyposażenie – komfort 40 26 26
Wyp. – bezpieczeństwo 30 20 20
Ubezpieczenia 10 8 8
Gwarancja 15 10 9
Przeglądy 10 10 8
Suma punktów 200 145 145
Wynik końcowy 600 447 447
Miejsce w teście  1. 1.

*ze względu na opady śniegu test hamowania nie został przeprowadzony

Audi A8 50 TDI kontra Mercedes S 350 d - naszym zdaniem

Remis można uznać za sukces Audi – w końcu Mercedes jest weteranem luksusowych limuzyn, a Audi walczy z nim dopiero od 30 lat. A8 to samochód bardziej stworzony pod kierowcę, stawiający na zwinność prowadzenia, podczas gdy Mercedes rozpieszcza wyższym komfortem jazdy i bardziej przytulnym wnętrzem. Kwestia obsługi multimediów Audi może nie spłoszy klientów, jak niegdyś pierwszy iDrive w BMW serii 7, ale z punktu widzenia wygody obsługi i bezpieczeństwa jest to krok, którego nie pochwalamy.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 7/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy BMW X2 i zmodernizowaną Hondą Jazz; prezentacja Skody Fabii po liftingu; raport: VW po Dieselgate; porównanie: kompakty kontra crossovery; testy Volvo V90 i Porsche Cayenne; raport: jak kradną auta; ustawianie geometrii zawieszenia; co to jest eCall; używany Opel Zafira; Top 10: używane kombi klasy średniej; Nissan Leaf nowej generacji.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (67)

No photo
No photo ~alex Użytkownik anonimowy
~alex :
No photo ~alex Użytkownik anonimowy
Mimo, że Audi podoba mi się bardziej od Mercedesa, tak na zewnątrz, jak i w środku, to wybrałbym jednak S-Klasę.
Nie lubię przesady w elektronice i zdecydowanie wolę fizyczne przyciski i pokrętła od wybieranego menu na ekranie dotykowym.
Nie wiem jak to jest w mercedesie S ale na przykład nowa G-Klasa oferuje dwa rodzaje deski rozdzielczej, w pełni wirtualną, wyświetlaną na ekranie lub tradycyjną, z fizycznymi zegarami i to mi się podoba, klient ma wybór i ja na przykład, zawsze wybiorę wersję klasyczną.
13 lut 19:19 | ocena: 85%
Liczba głosów:13
85%
15%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~EdwardF 1 Użytkownik anonimowy
~EdwardF 1 :
No photo ~EdwardF 1 Użytkownik anonimowy
Każdy samochód ma swój styl i charakter, takie jest moje doświadczenie życiowe. Więc nie będę się odnosił do marek których nie znam, ale do tych które przed paru laty odrzuciłem. Przed zakupem zrobiłem jazdę próbną:
1. Pheaton 3.0 TDi – ociężały, bujany fotel do wolnej jazdy w zakrętach, jakość na krótki czas.
2. Mercedes S 400D - brak kontaktu z drogą, dla innych to zaleta, ociężały - nieprzyjemny w zakrętach.
3. BMW 740D - na miarę szyty, dosyć fajnie się prowadził, ale nie mój styl wnętrza.
4. Audi A8 4.2 TDi - jednorazowe uczucie pewności w zakrętach- prowadzi się jak lekkie auto po szynach, harmonijny kontakt z drogą, no i środek dla mnie naj, naj z wszystkich - „myśliwiec na kołach”.nMój charakter, styl jazdy to zadowolenie w 100% z Audi A8 Quattro. To były moje odczucia z każdego auta po 3 dniach użytkowania, z wyjątkiem Phaeton-'a - oddałem go już po 1 godz.!
Jeżeli chodzi o jakość materiałów i wykonania to widać bardzo dobrze w starszych samochodach od 8 lat w górę, nowe to każde się błyszczy.
Każdy szuka tych zalet, które sam ceni i auto mu tym odpłaca. Nie powinniśmy się obrażać, jeżeli ktoś ma inne oczekiwania jak nasze. W klasie tych samochodów nie ma wielkich różnić, ale mają za to bardzo różne „charaktery.” Pozdr.
13 lut 11:50 | ocena: 80%
Liczba głosów:20
80%
20%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
Audi A8 50 TDI... 50... Co to jest owo 50? To nowy system określania "poziomu mocy". Kiedyś napisałem w tej sprawie komentarz bowiem doniesienia na ten temat były pełne szczegółów, które ni jak nie sprawiały wrażenia aby układały się w sensowną, logiczną całość. Zadałem sobie wtedy trud przeanalizowania tych doniesień na bazie oryginalnego newslettera Audi w języku niemieckim. Okazało się, że tekst został bardzo dokładnie i właściwie przetłumaczony i opublikowany w formie artykułu w polskiej prasie motoryzacyjnej. Ergo - system jest po prostu... debilny! Wykazałem to wówczas w swoim komentarzu i bardzo dobrze widać to teraz na konkretnym przykładzie. "50" to owe 286 KM! Brawo! A jaka liczba wskaże np. 508 KM??? Trzeba sobie sprawdzić w tabelce choć prawidłowości odczytu nie gwarantuję! Bo owa tabelka jest po części tabelą z przyrostami geometrycznymi. No cóż, szczyt luksusu? Dla mnie w tej klasie z pewnością Jaguar X351. Jako diesel tej samej klasy to "tylko" 300 KM i "jedynie" 700 Nm momentu obrotowego czyli tylko o "100" więcej. Plus bardziej zaawansowana karoseria aluminiowa niż Audi na szkielecie. A przeżycia estetyczne - bezcenne. W praktyce? Teutoński samochód męczy zmysły i zabija poczucie smaku. Wciąż rewolucyjny X351 robi wizualnie większe wrażenie niż coraz mniejsze z kolei wrażenie czyniące Audi, Mercedes ale i BMW. A gadżety... to akurat ich nazwa własna właściwie je określa. I umówmy się - W222 nigdy wyglądem nie powalał a nowe Audi? Przykro patrzeć!
12 lut 18:44 | ocena: 80%
Liczba głosów:15
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~cyklista Użytkownik anonimowy
~cyklista :
No photo ~cyklista Użytkownik anonimowy
Auta na ....olej napędowy nie są luksusowe .To auta dla wyrobników udających bogatych ludzi. Tak samo jak duży model z "dziecięcym silniczkiem benzynowym ..... Luksus to również stan posiadania takich środków finansowych by nie musieć ....oszczędzać na wszystkim by inni myśleli .... Tak samo jak limuzyna z ....hakiem holowniczym i to nieważne ze składanym. Nikt mesiem 600 nie może ciągać przyczepki bo to siara
13 lut 20:58 | ocena: 80%
Liczba głosów:15
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Johnny Użytkownik anonimowy
~Johnny :
No photo ~Johnny Użytkownik anonimowy
Miałem okazję siedzieć w nowym Audi A8 w salonie. Subiektywnie nie podobały mi się 3 rzeczy: kierownica z wyglądu i dotyku, panel dotykowy zamiast przycisków na którym było mnóstwo odcisków palców i nisko umieszczony ekran centralny. Coś mi się wydaje że Audi przy pierwszym liftingu parę rzeczy zmieni we wnętrzu tak jak kiedyś zrobiło BMW w modelu 7 z i Drive.
12 lut 21:56 | ocena: 83%
Liczba głosów:12
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Boom Użytkownik anonimowy
~Boom :
No photo ~Boom Użytkownik anonimowy
Niezłe mają gwarancje na te auta. Mercedes tylko na 2 lata, a Audi na 3 lata, ale z limitem 90 tysięcy km. Znaczy się producenci muszą mocno "wierzyć" w swoje produkty. Dwa lata i bujaj się sam.
13 lut 13:12 | ocena: 100%
Liczba głosów:17
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
~Olo :
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
"podgrzewane fotele kosztują ekstra." w moim 18 letnim fordzie mondeo były w standardzie, to kpina, że nie wspomnę o przedniej grzanej szybie
12 lut 21:10 | ocena: 100%
Liczba głosów:12
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~EdwardF 1 Użytkownik anonimowy
~EdwardF 1 :
No photo ~EdwardF 1 Użytkownik anonimowy
Przypadek czy celowe działanie by Mercedes nie przegrał? Już samo zestawienie napędów jest dziecinnie kombinowane! Dlaczego nie porównuje się opcji A8 quattro z S 4Matic, tylko quattro z napędem na tył w Mercedesie? A może dlatego, że jego masa by wzrosła i dostał by jeszcze większe baty na przyśpieszeniach i ok.0,3-0,4 litr większe spalanie. Dalej sprawa trakcji w trudnych warunkach np. zimowych. Porównywanie cen w tej sytuacji też jest chore! Jak widać parę puntów uciekło by S-klasie i byłby przegrana punktowa. Jest jeszcze wiele innych tendencyjnych opisów, na których komentowanie szkoda czasu. Nie posądzam redaktora o tak wielką miłość do gwiazdy by publicznie się ośmieszać! W jakim celu pisze się takie oszukańcze wywody i kto tego wymaga?
13 lut 13:19 | ocena: 50%
Liczba głosów:18
50%
50%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ted Użytkownik anonimowy
~Ted :
No photo ~Ted Użytkownik anonimowy
A czemu zawsze! unikacie porównania tych aut np. z Maserati Quattroporte? Przecież to ta sama klasa! Tymczasem unikacie tego jak ognia. Dobrze wiecie że już samo porównanie zwróciłoby uwagę części klienteli na coś nie niemieckiego i to niezależnie od wyniku. Więc pozostaje lansowanie na siłę jedynej "słusznej" trójcy. Gdzie tu uczciwość dziennikarska?
12 lut 15:28 | ocena: 54%
Liczba głosów:35
54%
46%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~xzx:
No photo ~xzx Użytkownik anonimowy
12 lut 15:51 użytkownik ~xzx napisał
Maserati Quattroporte ta sama klasa co topowe A8 i MB S??? Od kiedy??? Z A7 to można by porównywać ale z pewnością nie z tymi dwiema limuzynami... Jeśli już coś porównywać równorzędnego to oczywiście BMW 7 i Lexusa LS.
Piszesz to na poważnie czy dla draki? Sprawdź sobie rozmiary i parametry Quattroporte VI. Jest to samochód o rozmiar dłuższy nawet niż MercedesW222 ze standardowym rozstawem osi. Dziwne co? Porównaj sobie rozmiary Audi A7 i w ogóle sprawdź jak jest pozycjonowany. Nadto, Audi A7 startuje z silnikiem 2.0 /250 KM a Q-porte raptem od 409 KM a dieselek w A7 startuje z poziomu 218 KM. Sprawdź od jakiego poziomu startuje w tej materii Maserati ze swoją VM-ką. Nie wiesz co to VM-ka? Idę o zakład! TO FAKTY wiec jak się one mają do Twej tezy? Mają się otóż nijak z racji tego, że nie masz o tym wszystkim zielonego pojęcia! Więc Twoje "tezy" są bezwartościowe zwłaszcza, że wypadł Ci jeszcze jeden najistotniejszy konkurent - Jaguar X351.
12 lut 19:00 | ocena: 64%
Liczba głosów:14
36%
64%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej