CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.264.494.091.39
Średnio4.464.714.281.97
Najdrożej4.794.994.762.29

Toyota C-HR - efektowna czy też efektywna?

19 gru 16 10:02
Udostępnij
0
Skomentuj

Niezależnie od gustu wygląd Toyoty C-HR działa jak magnes na wzrok przechodniów. Ale czy oprócz zwykłej próżności nowy japoński crossover potrafi równie dobrze zaspokoić inne potrzeby kierowcy i pasażerów?

C-HR dołączyło do ekskluzywnego grona aut, które wywołały poruszenie w redakcji. Kluczyki przechodziły z rąk do rąk, każdy chciał na własne oczy przekonać się, jaka jest ta „Toyota zrobiona po nowemu”. „Toyotosceptycy” wśród nas docenili poprawę wykonania wnętrza. Ekstrawertycy pochwalili odwagę stylu. A „hondziarze” zhejtowali C-HR tylko za zaczerpnięcie nazwy i tylnych lamp ze stylu ich ulubionej marki. Łaskawi...

Fakt – C-HR robi świetne pierwsze wrażenie. Za nowoczesnym wyglądem idzie bogate wyposażenie seryjne, obejmujące m.in. zastęp asystentów kierowcy: system antykolizyjny wykrywający także pieszych, aktywnego asystenta pasa ruchu, adaptacyjny tempomat – to wszystko dostaje się już w podstawowej odmianie Active za 79 900 zł. Do testu otrzymaliśmy jednak wersję hybrydową w topowej odmianie Prestige z nawigacją i ledowymi reflektorami, za 126 200 zł. Drogo jak na 4,36-metrowego crossovera, nawet jeżeli na tylnej szybie napisano wielkimi literami: „Niezawodny napęd hybrydowy”. Z naszych testów długodystansowych wiemy jednak, że nie są to słowa rzucane na wiatr.

Toyota C-HR - napęd z Priusa

Kombinację 1,8-litrowego silnika spalinowego z jednostką elektryczną i bezstopniową przekładnią C-HR przejęło z Priusa 4. generacji. 122-konny zestaw pozwala płynnie poruszać się po zatłoczonym mieście, przesuwać się w korkach głównie na prądzie i osiągać w takich warunkach spalanie między 4 a 5,5 l/100 km – i to zimą! Wyjazd poza miasto z obciążeniem ujawnia niestety już braki dynamiki, szybko rośnie też spalanie. Autostradowe zużycie benzyny na poziomie 6,9 l/100 km można jeszcze przełknąć, ale wycie silnika już denerwuje. Podczas przyspieszania bezstopniowa skrzynia utrzymuje jednostajne wysokie obroty. Jazda drogą krajową i wyprzedzanie tirów potrafią zmęczyć. Średnio na naszej pętli pomiarowej (160 km, pełen przekrój dróg i prędkości) C-HR zużyło 5,6 l/100 km – oszczędnie, ale jednak o 40 proc. więcej niż obiecuje Toyota.

Można oczywiście próbować walczyć o kropelkę i muskać gaz w trybie jazdy Eco, który otumania napęd, ale nijak ma to się do reszty auta. Podwozie zestrojono bowiem wyraźnie sztywno, a nie „kanapowo”, jak w Priusie. Przewidziano większe rezerwy dla pewnego, dynamicznego pokonywania zakrętów niż komfortu. Na ubytki w asfalcie C-HR reaguje drżeniem nadwozia, dość szorstko filtruje torowiska i progi spowalniające. Całkiem nieźle radzi sobie za to z łagodnymi pofałdowaniami jezdni. W domyślnym trybie Normal układ kierowniczy otrzymuje dość silne wspomaganie.

Łatwiej docenicie jego precyzję w sztywniejszym ustawieniu Sport, ale najpierw musicie się dokopać do opcji zmiany trybu w menu komputera pokładowego. W tej konfiguracji także układ napędowy spontaniczniej reaguje na gaz, a silnik spalinowy szybciej wchodzi na obroty. Przeważnie i tak będziecie jeździć w ustawieniu Normal, bowiem auto domyślnie się w nim uruchamia. Szkoda, że nie przewidziano przycisku do zmiany trybu jazdy, ale – jak zdradzili nam konstruktorzy auta – taki klawisz... zaburzyłby porządek deski rozdzielczej. Z tego samego powodu „pominięto” pokrętło regulacji głośności. Szkoda.

Toyota Prius 1.8 Hybrid Prestige Toyota Prius 1.8 Hybrid Prestige Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Toyota C-HR - szlachetniejsze tworzywa

We wnętrzu C-HR przyjemnie się przebywa, bo Toyota nareszcie zrezygnowała ze stosowania plastików z przetworzonych kubków po jogurtach. Tworzywa robią wrażenie szlachetnych. W kokpicie mogą narzekać tylko wysocy kierowcy – chcieliby móc wysunąć kierownicę bliżej siebie i siedzieć na szerszych siedziskach. Do poprawki odsyłamy też mikrofon zestawu mówiącego – zbiera to, co mówimy, tak słabo, że trzeba wręcz krzyczeć, żeby rozmówca nas usłyszał.

Pasażerowie podróżujący z tyłu też nie powinni mieć więcej niż 180 cm wzrostu. O ile przestrzeni na ich kolana jest dużo, o tyle opadający dach trochę ogranicza miejsce nad głową. Stylistyka wymusiła także ogromne tylne słupki i małe boczne okna. Dla kierowcy oznacza to gorszą widoczność – jest zdany na kamerę cofania i czujniki martwego pola. Dawniej dzieci też by pewnie narzekały, że nie mogą oglądać krajobrazu podczas podróży, ale dziś więcej uwagi skupiają na swoich tabletach. A mniejsza ilość światła w kabinie oznacza mniej refleksów na ekranie...

Toyota C-HR - to nam się podoba

Pewne, zwinne prowadzenie, wyróżniająca się stylistyka, szlachetniejsze materiały wykończeniowe niż w innych Toyotach, niskie zużycie paliwa (szczególnie w mieście), bogate wyposażenie.

Toyota C-HR - to nam się nie podoba

Słaba widoczność do tyłu, silnik spalinowy wyje podczas dynamicznej jazdy, przeciętne osiągi, tylny spoiler huczy na autostradzie, wąskie siedziska foteli, ukryta zmiana trybów jazdy.

Toyota C-HR - nasza ocena: jedna z ciekawszych Toyot

Jesteście klientem „qashqaiowym”, ale macie ochotę na coś bardziej oryginalnego i z hybrydowym napędem? C-HR to świetna alternatywa dla bestsellera Nissana, szczególnie gdy ktoś dużo jeździ w mieście. Podoba mi się też zwinne prowadzenie tego crossovera i poprawiona względem innych Toyot jakość tworzyw w kokpicie. Żeby jeszcze napęd miał trochę więcej mocy...

Toyota C-HR - dane techniczne

Silnik benz./R4/16 + elektr.
Pojemność 1798 cm3
Łączna moc układu hybrydowego 122 KM/5200 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 142 Nm/3600 obr./min
Napęd/skrzynia biegów przedni/bezstopniowa E-CVT
Długośc/szerokość/wysokość 4360/1795/1565 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Poj. bagażnika 377 l
Poj. zbiornika paliwa 43 l
Masa własna/ładownośc 1461 kg/399 kg
Prędkość maks. 170 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,0 s
Hałas w kabinie przy 50/100/130 km/h 58/65/71 dB
Średnie spalanie testowe 5,6 l/100 km
Gwarancja mechaniczna/perforacyjna 3 lata/12 lat
Przeglądy co 15 tys. km/rok
Cena podstawowa testowanej wersji 118 800 zł
Cena testowanego egzezmplarza 126 200 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 14/2017 już w sprzedaży, a w nim: przyszłe modele BMW serii 3 i 4; pierwsze jazdy Kią Picanto, VW Golfem R i Fordem Kugą; porównanie limuzyn klasy wyższej; testy Porsche Macan Turbo i Citroena C-Elysee po liftingu; wiosenne czyszczenie samochodu; kupujemy auto używane - jak czytać ogłoszenia?; raport - nauka odpowiedzialnej jazdy; Skoda Octavia III z drugiej ręki; dodatek Motocykle i skutery.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (48)

No photo
No photo ~marek Użytkownik anonimowy
~marek :
No photo ~marek Użytkownik anonimowy
Samochód już oglądałem . Jego wygląd - i na zewnątrz i w środku - naprawdę robi wrażenie, jeszcze większe "na żywo", niż na zdjęciach. Osobiście uważam, że to nie tylko najładniejsza Toyota, ale w ogóle jeden z ciekawszych stylistycznie samochodów na rynku. Problem jednak w tym, że choć wygląda, jakby pod maską miał co najmniej 200 KM, to naprawdę ma tylko od 116 do 122. Przez to dużo więcej obiecuje, niż naprawdę daje. I to jest właśnie jego największa wada. Skąd wzięły się takie napędy w samochodzie, wystylizowanym, jak auto sportowe i kosztującym naprawdę spore - jak na jego wielkość - pieniądze? 170 km/h i 11 sek. do "setki" ? Litości!!!
19 gru 16 15:48 | ocena: 77%
Liczba głosów:26
77%
23%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ORE Użytkownik anonimowy
~ORE
No photo ~ORE Użytkownik anonimowy
do ~marek:
No photo ~marek Użytkownik anonimowy
19 gru 16 15:48 użytkownik ~marek napisał
Samochód już oglądałem . Jego wygląd - i na zewnątrz i w środku - naprawdę robi wrażenie, jeszcze większe "na żywo", niż na zdjęciach. Osobiście uważam, że to nie tylko najładniejsza Toyota, ale w ogóle jeden z ciekawszych stylistycznie samochodów na rynk
To fakt silniki zbyt małe i nie wiem skąd ostatnio takie trendy. Jednak choć nigdy nie byłem fanem japońskich samochodów to ten model zdecydowanie mi się podoba. Toyota jeszcze potrafi zaskoczyć .
27 gru 16 10:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Luki Użytkownik anonimowy
~Luki :
No photo ~Luki Użytkownik anonimowy
Dla mnie i efektowna i efektywna, choć jeszcze troszkę więcej mocy by jej nie zaszkodziło. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to chyba najciekawsza propozycja Toyoty od lat.
20 gru 16 08:18 | ocena: 89%
Liczba głosów:9
89%
11%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Nicky Użytkownik anonimowy
~Nicky :
No photo ~Nicky Użytkownik anonimowy
Wiadomo, że wygląd to rzecz gustu, ale mnie się bardzo podoba. Ma ciekawą, nowoczesną bryłę, zupełnie inną niż auta, które spotykamy na drogach. Chętnie bym takim jeździł.
20 gru 16 11:57 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~xara Użytkownik anonimowy
~xara :
No photo ~xara Użytkownik anonimowy
I znowu wspomnienie o beznadziejnych tworzywach w innych Toyotach. Zastanawiało mnie to zawsze. Mam Corollę E12 i też się kiedyś naczytałem, że co to za tworzywa. Luksus to może nie jest, ale takie drzwi mam na górze miękke tworzywo, potem materiał i podłokietnik z częściowo miękkiego tworzywa. To samo z tyłu! Tak, to samo! Zarówno kiedyś jak i dziś to problem żeby tylne drzwi nie były jak z klasy B, a i przednie się zdarzają twarde jak w klasie B, tylko materiał dadzą. Zresztą to co mam na desce w części od góry do środka, to też jest miękkie tworzywo, a nie tylko czubek jak to modnie ostatnio. Ostatnio jechałem jakimś Saabem i to były plastiki po kubkach.
23 gru 16 07:18 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~user Użytkownik anonimowy
~user :
No photo ~user Użytkownik anonimowy
byłem dziś w salonie zeby zobaczy to cudo, i powiem tak w sierpniu odebrałem avensisa w kombii z salonu, i jak dzisiaj wsiadłem do C-HR to tam dla mnie kierowcy ok 195 cm wzrostu jest ciasno,
nie zamieniłbym się za moją Ave która kosztowała podobne pieniadze ale środek jest wiekszy a co za tym idzie i komfort podrozowania jest lepszy niż w tym małym czołgu, szkoa ze nie ma tam silnika ok 150KM bo te które są do wyboru to słabiutko,
ale jak to Pan w ASO powiedzial wie Pan to do lansu auto :) i to zostawiam jako puentę
pozdrawiam,zycze dobrego roku, i więcej nowych auta na naszych drogach i taniego paliwa
5 sty 21:11 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Bląadi Użytkownik anonimowy
~Bląadi :
No photo ~Bląadi Użytkownik anonimowy
Przyspieszenie jak w autach tej klasy 10 lat temu albo więcej.
19 gru 16 14:49 | ocena: 92%
Liczba głosów:13
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
~Adam :
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
W końcu ładna Toyota ale silnik to padaka ,głośny wolny ,nie ma czym jechać dlatego bym nie kupił .
19 gru 16 14:26 | ocena: 83%
Liczba głosów:18
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~d.g Użytkownik anonimowy
~d.g :
No photo ~d.g Użytkownik anonimowy
prezkombinowan stylistycznie,prze co bakuje mu powsciagliwej elegancji,przy wolowatym ,przekombinowanym napedzie.
Komu to sprzedac po 3-5 latach uzytkwania...?
19 gru 16 14:48 | ocena: 62%
Liczba głosów:13
62%
38%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~M Użytkownik anonimowy
~M :
No photo ~M Użytkownik anonimowy
Ten przyklejony tablet do deski rozdzielczej to jakaś masakra. Cena to chyba żart. Całkiem nijaki samochód w sam raz dla krasnali
19 gru 16 15:33 | ocena: 65%
Liczba głosów:17
65%
35%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Toyota Prius 1.8 Hybrid Prestige

C-HR robi świetne wrażenie nie tylko wyglądem, lecz także pakietem seryjnych asystentów bezpieczeństwa.

Toyota C-HR - efektowna czy też efektywna? (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego