Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.674.804.562.15
Najdrożej4.895.084.792.29

Największe silnikowe wpadki producentów!

13 lis, 07:49
Udostępnij
0
Skomentuj

Naprawa diesli dużo kosztuje, benzyniaki to pewniejszy zakup – coraz częściej spotykamy się z taką opinią i często jest ona uzasadniona. Ale również silniki benzynowe sprawiają kłopoty – pokazujemy, których lepiej unikać.

  • Supertrwałe silniki benzynowe to mit
  • Naprawy usterek typowych dla prezentowanych silnków benzynowych nie kosztują kilkaset złotych – często nie starczy nawet parę tysięcy!
  • Łatwo znajdziecie warsztaty specjalizujące się w kapitalnych remontach benzyniaków

Myli się ten, kto sądzi, że silniki benzynowe są proste, a przez to bezpieczne w użytkowaniu. Owszem, nawet teraz w salonach znajdziecie nieskomplikowane wolnossące benzyniaki, ale znakomita większość ma już doładowanie, wtrysk bezpośredni, a także zestaw „ulepszaczy” przypisywanych zazwyczaj dieslom: zawory EGR, klapy w kolektorach dolotowych, koła dwumasowe.

To prawda, że elementy te pracują w korzystniejszych warunkach (choćby mniejsze momenty obrotowe), dzięki czemu zazwyczaj mniej się zużywają.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Od Audi po Volvo!

Wśród benzyniaków łatwo wskazać zarówno trwałe konstrukcje, jak i jednostki, przed zakupem których warto się bardzo dobrze zastanowić.

Których silników unikać? Wszyscy bez zastanowienia wskażą jednostki TSI Grupy VW: 1.2, 1.4, 1.8 i 2.0. Trzeba doświadczenia, żeby wiedzieć, które warianty są bezpieczne, a które ryzykowne. Ale wpadki mieli też inni producenci.Poczytajcie o jednostce 2.0si BMW czy 2.5T w Subaru – uznani producenci, a na silniki trzeba mocno uważać! Przedstawione dalej jednostki to oczywiście nie wszystkie, na które trzeba zwracać uwagę.

Lepiej zastanowić się też nad zakupem Opla z litrową 3-cylindrówką – kiepsko jeździ i ma sporo awarii (fakt, że dość tanich do usunięcia). Wielu użytkowników bez sentymentu wspomina jazdę Nissanami z silnikiem QG („nowoczesne” 1.8 z kiepskimi łańcuchami i wysokim spalaniem oleju) lub Toyotą ZZ (także duży apetyt na olej). Dokładnie sprawdźcie też Mercedesy V6 i V8 (M272/273) oraz Volvo z jednostką 4.4 V8.

Naszym zdaniem: benzyniaki też usterkowe!

Supertrwałe silniki benzynowe to mit – owszem, są takie, ale z pewnością nie wszystkie. Dodatkowe kłopoty to koszty napraw, które często idą w grube tysiące złotych, oraz wiele aut jedynie „usprawnionych” do sprzedaży najtańszym kosztem.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (240)

Roman Leszczyński Roman Leszczyński Facebook
Roman Leszczyński :
Roman Leszczyński Roman Leszczyński Facebook
Nie ma się co oszukiwać. Te wszystkie jednostki napędowe mogły by być bezusterkowe. Z tym akurat nie ma problemu. Niestety w biurach konstrukcyjnych od jakiegoś czasu pracują komórki do planowania awarii. To one odpowiadają za rozciągające się łańcuchy i tym podobne wpadki. Stosuje się taki dobór materiałów aby silnik nie wytrzymał za długo. Np. dla łańcucha rozrządu bez znaczenia jest moc silnika w jakim pracuje. Obciążenia są zbliżone przy tych słabszych i mocniejszych. W starszych silnikach przelot 800 tysięcy kilometrów na jednym nie należał do wyjątków. Aby się o tym przekonać wystarczy wziąć do ręki łańcuch wymontowany na złomowisku ze starego grata i porównać z obecnie stosowanym. Przy tym starym nowy bardziej będzie zbliżony do rowerowego niż do łańcucha rozrządu.
14 lis 07:12 | ocena: 95%
Liczba głosów:166
95%
5%
| odpowiedzi: 7
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~WK Użytkownik anonimowy
~WK :
No photo ~WK Użytkownik anonimowy
Jeszcze paręnaście lat temu firmy nie oferowały do każdego modelu wielu różnych silników, tylko 2-3. Za to przeważnie dopracowane. Dziś aby kupić samochód np. koncernu VW trzeba się zaopatrzyć w gruby przewodnik po dobrych i złych wersjach ich silników bo pomyłka kosztuje i to sporo. Są jednak nadal koncerny, które hołdują zasadzie "lepsza jakość niż ilość". Suzuki rzadko wprowadza nowe silniki ale jakoś nie ma wpadek z zerwanym rozrządem, nadmiernym zużyciem oleju, pękaniem głowic, zacieraniem się wałów, itd. Można?
13 lis 22:43 | ocena: 94%
Liczba głosów:99
94%
6%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Darek Użytkownik anonimowy
~Darek :
No photo ~Darek Użytkownik anonimowy
Najlepszy benzyniak ?
Silnik M20 (Warszawa, Żuk, Nysa)
Konstrukcja prosta jak młotek, awaryjny i paliwożerny ale w szczerym polu nawet, można było prawie cały remont zrobić.
U mnie najczęściej wybijało broki, więc woziło się trochę zapasowych i nawet sobie taki sprytny przyrząd zmajstrowałem, aby nabić nowy brok z kabiny Żuczka :)
20 minut i po naprawie, potem uzupełnić wodę i jazda dalej.
Uszczelniacz do broków, to oczywiście farba olejna, nie ma nic lepszego na świecie.
Kolejna zaleta, to żadnego kapryszenia na paliwo, żółta, niebieska, z ropą zmieszana czy rozcieńczone lotnicze, wszystko przepalił.
Dziś Żuk ma emeryturę, ale woził mój tyłek przez 300 tysięcy kilometrów a jestem jedynym właścicielem, od początku.
W tym czasie, zaliczył dwie generalki i trochę pośrednich napraw ale to nic w porównaniu z wrażeniami z jazdy po naszym, pięknym kraju.



14 lis 00:55 | ocena: 90%
Liczba głosów:106
90%
10%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~qwert Użytkownik anonimowy
~qwert :
No photo ~qwert Użytkownik anonimowy
oczywiście do porównania musieli wcisnąć silnik alfy (2.0). jako jedyny z tych silników jest dawno nieprodukowany (T.S. do około 2003 roku) ale niemiaszki muszą pokazać że inni też robią złe silniki (jak zabawa dzieci w przedszkolu). Większość z przedstawionych silników nadal jest produkowana. Alfa/Fiat dawno się do błędu przyznali i silników tych nie produkują. co innego niemcy - wiedzą że szajs zrobili ala uparcie ludziom sprzedają i wmawiają, że jak się zepsują to wina kierowcy.
14 lis 12:41 | ocena: 91%
Liczba głosów:34
91%
9%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Boom Użytkownik anonimowy
~Boom :
No photo ~Boom Użytkownik anonimowy
Jak to dobrze że już tylko po 7 latach użytkowania Subaru Forestera z silnikiem 2,5 turbo z 2007 r. udało mi się sprzedać to auto. I to jeszcze po modyfikacjach silnika i wydechu. Ani chybi musiałbym zbankrutować na naprawie. A kupujący, co decyzję o zakupie podjął praktycznie w 5 minut, też musiał być niespełna rozumu. No ale co począć? Przecież to było takie awaryjne barachło że szok. Normalnie ta awaria termometru pokazującego temperaturę na zewnątrz auta unieruchomiła auto na wiele miesięcy :-)
14 lis 08:25 | ocena: 81%
Liczba głosów:42
81%
19%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zulus Użytkownik anonimowy
~zulus :
No photo ~zulus Użytkownik anonimowy
W moim 1.4 tsi rozrząd padł po 40 tys km. Złodzieje, powtarzam złodzieje z firmy VW Polska nie przyznali się do błędu kontrukcyjnego. Akurat minęła gwarancja. Za naprawę trzeba było zapłacić. Czyli naiwny kupiłem od nich rozrząd do tsi dwa razy i nie wiadomo ile to wytrzyma? Volkswagen - das scheiße!
13 lis 18:17 | ocena: 95%
Liczba głosów:211
95%
5%
| odpowiedzi: 20
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~obywatel Użytkownik anonimowy
~obywatel
No photo ~obywatel Użytkownik anonimowy
do ~RaV:
No photo ~RaV Użytkownik anonimowy
13 lis 22:10 użytkownik ~RaV napisał
W zestawieniu awaryjnych diesli VW, teraz w zestawieniu awaryjnych benzyniaków znowu VW... A w polskim społeczeństwie nadal stereotypy i przekonanie o wyższości niemieckich konstrukcji..
Ale po co chcesz miłośników wieśwagenów dołować i namawiać do innych marek? Ich pieniądze, ich wola. Sam jeżdżę od lat japończykami (Corolla i obecnie Civic) i i jestem bardzo, ale to bardzo zadowolony. W Corolli zawieszenie pancerne (ponad 100 tys przebiegu po głównie słabych krakowskich drogach i ulicach bez jakichkolwiek nie tylko napraw, ale nawet jakichś stuków czy puków), w Civicu super silnik i zawieszenie takie, że auto trudno odkleić od drogi. Ale wcale nie zamierzam nikogo namawiać do kupowania tych marek - każdy ma wolną wolę i jak się pomyli w ocenie auta, to musi też mieć głęboką kieszeń. Pozdrawiam
14 lis 07:11 | ocena: 76%
Liczba głosów:66
76%
24%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kierownik auta Użytkownik anonimowy
~Kierownik auta :
No photo ~Kierownik auta Użytkownik anonimowy
Unikac calej gamy silnikow VW, jak diesli tak benzynowych. Wszystkie to totalna porazka, co z tego ze bogata oferta, jak zaden niedopracowany. Wszystko to kila I zlom.
Unikac 2 litrowych silnikow BMW, bo to porazka. Nie dosc ze zlopia na potege to jeszcze naleza do grona psujacych sie I nie drobne usterki a powazne awarie. Po zastosowaniu turbosprezarek oraz system Start - Stop jest tylko gorzej. Nowe silniczki Volvo turbokosiarki. Co z tego ze samochod piekny, swietny I komfortowy skopro pod maska padlina. Volvo to tylko D5 albo benzynowy R5 czy T5. Co do silnikow AR 2.0 JTS - to sa swietne silniki. Tylko trzeba uzywac dobrego oleju. Problemy wynikaly z braku smarowania wariatorow przy uruchamianiu. Winna byla eksploatacja jak I niedopracowany olej z kiepskim smarowaniem resztkowym, zatrzymywanie silnika od razu po zatrzymaniu pojazdu. Nie uruchamiac z noga ba gazie I stosowac dobry olej, Nie wylaczac silnika od razu a problemow nie bedzie. A wymiana ewentualna wariatorow nie pochalnia majatku. Jak ktos umie trzymac w reku klucz I srubokret moze sam w 60 minut dokonac wymiany. Nowe element to niecale 300 PLN. Znajdzcie cos do niemieckiego zlomu za tyle - korona sie nalezy, aby za tyle dalo sie jakis ich zlom naprawic.
15 lis 17:38 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bolek Użytkownik anonimowy
~bolek :
No photo ~bolek Użytkownik anonimowy
Mam 15-letniego fiata i jedyne co mam do roboty to wymiana oleju raz w roku i wymiana żarówek.
Od nowości wymieniłem tylko tłumik i akumulator . A racja - dolewam jeszcze benzynę. Kumpel jeżdzi co 3 miesiące ze swoim wieswagonem do serwisu. Alarmy wyswietlają mu się na ekranie a ja nie mam monitora ale za to zawsze mi odpalił i zawsze wróciłem do domu.
14 lis 14:47 | ocena: 90%
Liczba głosów:72
90%
10%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pracownk producenta Użytkownik anonimowy
~Pracownk producenta :
No photo ~Pracownk producenta Użytkownik anonimowy
To nie sa żadne silnikowe wpadki ! To jest kreowanie przyszłej rzeczywistości. To że kupiłeś auto jeszcze wcale nie oznacza że nim pojeździsz.Wszystko się potem tobie ujawnia Od elektroniki i elektryki poczynając, poprzez różne światełka niewiadomego pochodzenia a na mechanice i silniku do niczego kończąc. No i wszędzie ta rdza.Ale panie to normalne jak auto 100 tyś km przejechało.
14 lis 14:24 | ocena: 90%
Liczba głosów:10
90%
10%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Volkswagen

1.4 TSI – Grupa VW (2005-16)

Kto by nie chciał korzystać z osiągów dwulitrowego silnika, zachowując spalanie jednostki 1.4? Pytanie oczywiście można uznać za retoryczne, dlatego chętnych do zakupu silnika 1.4 z wtryskiem bezpośrednim nie brakowało. Wszystkie TSI mają żeliwny kadłub i doładowanie, niektóre korzystają i z kompresora, i z turbiny. Rzeczywiście, nie ma problemów z utrzymaniem średniego spalania w granicach 7-8 l/100 km. Niestety, szybko na jaw zaczęły wychodzić poważne usterki. Wszystkie wersje mają problemy z łańcuchem rozrządu – jako pierwsze informują o nich charakterystyczne dźwięki, wydobywające się spod maski po uruchomieniu zimnego silnika.

W 2010 r. wprowadzono zmodernizowane elementy – nieco trwalsze, jednak z pewnością niewolne od wad. Problem udało się wyeliminować w silnikach 1.4 EA211, które zaczęły pojawiać się od 2012 r. (sukcesywnie wypierając starsze) – po prostu… nie ma on łańcucha, tylko pasek. Użytkownicy aut z silnikami 1.4 są jednak narażeni na gorsze usterki: w niektórych odmianach pękają tłoki. Pierwsze objawy to nierówna praca na wolnych obrotach, potem zapala się kontrolka silnika. Co w tej sytuacji zrobić? Zależy od stopnia uszkodzeń, niestety, czasem są one zbyt poważne, natomiast stan używanych jednostek – bardzo niepewny. Nawet mając gwarancję, najczęściej i tak trzeba ponieść koszty montażu, demontażu i transportu.

W silniku możecie się też natknąć na liczne drobne usterki, takie jak problemy z rozruchem (często wina wtryskiwaczy) lub popsute nastawniki faz rozrządu.

Największe silnikowe wpadki producentów! (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego