Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Wpadka na finiszu - Test długodystansowy Mercedesa GLK

28 kwi 15 19:09

Myśleliśmy, że Mercedesy z dawnych lat jeszcze istnieją. GLK raczyło nas wygodnym wnętrzem i niezawodnością. Gdyby nie ta pompa wody...

Udostępnij
0
Skomentuj

Jest. Żółta kontrolka znów się zaświeciła i domaga się działania: „uzupełnij płyn chłodzący”. Cóż, żaden rozsądny kierowca nie zlekceważy takiego ostrzeżenia – wszak grozi to poważną usterką – ale... przecież dopiero co dolewaliśmy chłodziwa! I to raptem 500 km wcześniej.

Jak wykazał końcowy demontaż, za zamieszanie odpowiadała rozszczelniona pompa wody. Szkoda, bo wszystko wydarzyło się na ostatniej prostej, kiedy czerwone GLK zbliżało się już do mety naszego maratonu. Maratonu, który do tej pory przebiegał bez żadnych przygód. Czyżby dopadł nas po prostu pech? Nie do końca, bo okazuje się, że problem z pompami wody w silniku 2.1 CDI jest dość powszechny.

Mercedes GLK wyróżnia się z tłumu

Za naszego „maratończyka” zapłaciliśmy ponad 200 000 zł. To chyba trochę za wysoka cena jak na lekką terenówkę. Nawet jeśli jest jedną z nielicznych, które (przynajmniej ze względu na swój wygląd) zasługują na to miano. Żadne wątpliwości nie pojawiły się za to podczas oceny praktyczności naszego Mercedesa. Wsiadanie do środka jest wygodne, a wysoka pozycja za kierownicą i fotele zapewniają zaskakująco wysoki komfort podróżowania.

Aż chciałoby się użyć popularnego niegdyś powiedzenia, mówiącego o tym, że bez gwiazdy nie ma jazdy. Auto tak wygodne, jak dopasowany pantofel – podsumował jeden z testujących. Jeśli chodzi o wady, to nie było ich zbyt wiele. Przeszkadzały nam m.in. szybko brudzące się poszycia foteli i zbyt głęboko umieszczone przyciski do regulacji klimy. Podczas dużych mrozów układ z wyraźną trudnością ogrzewał wnętrze Mercedesa. Szkoda, bo poza tym GLK radziło sobie w zimowych warunkach naprawdę dobrze. W trakcie jazdy po ośnieżonej nawierzchni bardzo dobrze spisywał się układ 4Matic.

Za to ocena silnika i układu przeniesienia napędu nie była już tak jednoznaczna. Kulturę pracy 2,1-litrowego diesla trudno bowiem nazwać jedwabistą. Z drugiej strony porównanie motoru CDI do traktora też byłoby krzywdzące. Przeszkadzało nam natomiast to, że po zimnym rozruchu centralka utrzymywała dziwnie wysokie obroty biegu jałowego. Co gorsza, skrzynia nie przełączała tak delikatnie, jak na segment premium przystało. Do tego długo dobierała odpowiednie przełożenie. Spowodowało to nasz niepokój.

I tak, po przejechaniu 53 418 km wymieniono olej w automatycznej skrzyni biegów, po kolejnych 25 tys. km (przy stanie licznika 78 210 km) serwis wgrał nowe oprogramowanie sterujące. Efekt – w obu przypadkach – raczej mizerny. Wymierne rezultaty przyniósł za to przeprowadzony w 2012 roku face lifting modelu. Zmieniono przód pojazdu, a także tylną część nadwozia. Kokpit złagodniał i stał się – niestety – bardziej plastikowy. Pojawiły się też jednak nowe systemy wspomagające, znane np. z klasy C, a także większy wyświetlacz. Inżynierowie Mercedesa nie zmienili natomiast nastawów zawieszenia, co z zadowoleniem przyjęli ci z testujących, którzy chwalili komfort podróżowania w GLK. Ale byli i tacy, którym brakowało amortyzatorów o zmiennej sile tłumienia.

Mercedes GLK - Nieszczelna pompa wody

Kiedy nasz Mercedes osiągnął 93 330 km, zaświeciła się kontrolka ostrzegawcza. A potem znowu. I znowu. Mimo ciągłych dolewek poziom chłodziwa stale spadał. Normalnie od razu pojechalibyśmy do serwisu, jednak usterka przydarzyła się tuż przed metą, postanowiliśmy więc doczekać do demontażu, żeby samodzielnie znaleźć jej przyczynę. Niestety, z powodu tej wpadki Mercedes dostał piątkę, a nie szóstkę.

Mercedes GLK - nasza opinia

Ten przyjemny SUV prawie bezawaryjnie pokonał dystans 100 tys. km. Jak jednak wiadomo, „prawie” robi dużą różnicę, dlatego zamiast szóstki”Mercedes otrzymał piątkę. Wątpliwości budzi też wysoka cena modelu GLK. Skoro już ma być drogo, to przynajmniej automatyczna skrzynia biegów powinna lepiej pracować. Do tego jeszcze ta wpadka z pompą cieczy chłodzącej...

Mercedes GLK 220 CDI - dane techniczne

Sil­nik – typ/cy­lin­dry/zawory bit.diesel R4/16
Po­jem­ność sko­ko­wa (cm3) 2143
Moc mak­s. (KM/obr./min) 170/3200
Mak­s. mo­m. ob­r. (Nm/obr./min) 400/1400
Pręd­kość mak­symalna (km/h) 205
Skrzy­nia bie­gów aut. 7
Hamulce: przód/tył tw/tw
Dł./szer./wys. (mm) 4528/1840/1689
Ogumienie 235/60 R 16
Masa własna/ładowność (kg) 1922/578
Bagażnik (l) 450/1550
Poj. zbiornika pa­li­wa (l) 59

Mercedes GLK 220 CDI osiągi - pomiary testowe

Stan licznika 2211 km 98 776 km
Przysp. (s) 0-50/0-100 km/h 2,8/9,0 3,0/9,2
Elastyczność (s) 80-120 km/h 6,9 6,5
Droga ham. ze 100 km/h zimne/ciepłe 36,3/37,7 m 39,0/38,8 m
Poziom hałasu (dB) 50/100/130 km/h 58/67/71 59/63/68
Spalanie (l/100 km) średnie w teście 7,9 8,1
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej