Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.754.492.10
Najdrożej4.994.994.992.29

Przeciwnicy ograniczenia prędkości do 30 km/h

20 lis 12 09:12

W wielu krajach wciąż trwa dyskusja na temat obniżenia granicy ograniczenia dopuszczalnej prędkości w miastach z 50 km/h do 30 km/h. Jednak takie rozwiązenie ma również swoje poważne minusy

Udostępnij
0
Skomentuj
Przeciwnicy ograniczenia prędkości do 30 km/h Przeciwnicy ograniczenia prędkości do 30 km/h Foto: Auto Świat

Kilka dni temu w Berlinie odbyła się specjalna konfernecja „Tempo 30 – możliwości, przeszkody, doświadczenie”, która zorganizowana została z inicjatywy Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska. Chociaż rząd niemiecki jest za ograniczeniem do 30 km/h dopuszczalnej predkości w miastach, to jednak wiele instytucji i ekspertów uważa, że takie rozwiązanie ma wiele wad i stwarza różne niebezpieczeństwa.

Jednym z przeciwnikow są specjaliści z ADAC, którzy uważają, że takie ograniczenia przyczynią się do zwiększenia niebezpieczeństwa na drodze. Na głównych drogach będą tworzyć się długie korki, a to podwyższy ryzyko wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów i motocyklistów. Koszty wprowadzenia takiego projektu to również zamontowanie w wielu newralgicznych miejscach progów spowalniających i wszelkiego rodzaju szykan na drogach w terenie zabudowanym. To oznacza dodatkowe obciążenie podatników.

Ważnym argumentem jest też zwiększenie zużycia paliwa oraz hałasu pojazdów zwalniających do 30 km/h.

Jednak już dziś ogranicznie prędkości do 30 km/h obowiązuje w wielu dużych aglomeracjach miejskich. Przykładem może być czeska Praga, czy Berlin, w którym zjawiskiem codziennym są patrole policji wyłapujące na ulicach niesfronych kierowców.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 50/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy nowym BMW M5, Volkswagenem Golfem Sportsvan po liftingu i nowym Subaru XV; porównanie kombi klasy średniej z dieslami; test Porsche 911 GT3; początek testu długodystansowego Mitsubishi ASX; najczęstsze usterki silników Diesla; paliwa zimowe; Skoda Octavia II z drugiej ręki; używane SUV-y w cenie 35-45 tys. zł; specjalne Nissan rodem z Gwiezdnych Wojen.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~anter_arti Użytkownik anonimowy
~anter_arti :
No photo ~anter_arti Użytkownik anonimowy
W okresie mojego dzieciństwa W okresie mojego dzieciństwa i szkoły podstawowej do dobrego tonu należało posiadanie tzw. karty rowerowej pozwalajacej na jazdę rowerem i motorowerem. Również zajęcia prowaszone w szkole jak i środkach ruchu drogowego dla szieci i młodzieży służyły poznawaniu zasad ruchu i choć w zbyt małym zakresie ale uchulały na spotkanie maszyna człowiek. A terza chulaj dusza piekła nie ma a winni są zawsze kierujący pojazdami a pieszy satje się tzw. "Świętą krową" bo jej wszystko uchodzi bezkarnir - to już z obserwacji naszego życia.
10 gru 12 08:32
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lump Użytkownik anonimowy
~lump :
No photo ~lump Użytkownik anonimowy
Problemem są tzw. "eksperci", Problemem są tzw. "eksperci", którzy to z fachowością mają tyle wspólnego co Brevik z Siostrą Teresą...
Te patałachy wymyśliły, że najlepszym sposobem na nadciśnienie są środki uspokajające w nadmiernych ilościach bo spowalniają bicie serca... To ogólnie słuszna koncepcja ale zazwyczaj prowadzi do śmierci lub kalectwa, a co najmniej do ciężkiej choroby i długotrwałego pobytu w szpitalu...
Jedynym sposobem na ograniczenie wypadków z udziałem pieszych i ich skutków jest maksymalne odseparowanie ruchu samochodów od pieszego,a zwolnienie ruchu jedynie w tych miejscach gdzie się tego nie da zrobić. Ponieważ w większości miast takie miejsca i tak są strefami ograniczonego ruchu więc trzeba by wprowadzić ograniczenie na obszarze od 5-10% miasta, a nie na całym obszarze zabudowanym. Owszem potrzebne są progi zwalniające, ale wystarczy je postawić przed newralgicznymi przejściami dla pieszych i przy znakach stop.
22 lis 12 12:42
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kayah Użytkownik anonimowy
~kayah :
No photo ~kayah Użytkownik anonimowy
Juz teraz w poblizu centrów Juz teraz w poblizu centrów miast jezdzi sie nawet wolniej niz 30km/h. A i tak co kilka dni znajdzie sie łajza, ktora wlezie pod jadacy pojazd. I czy to 20 czy 50 i tak tacy beda. Wprowadzenie takiego ograniczenia na obszar zabudowany spowoduje paraliz. Wyobrazmy sobie zwalnianie w kazdej wiosce do 30 jadac np w trasie 300-400 km. U nas, gdzie nie ma autostrad, drog ekspresowych etc.
20 lis 12 17:41
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej