• Nowy system wnoszenia opłat utrudnił poruszanie się po autostradach
  • Mamy do wyboru – albo korzystać z niewygodnej aplikacji śledzącej, albo planować trasę i wykupić e-bilet
  • Żeby kupić e-bilet na przejazd autostradą, nie trzeba rejestrować się w systemie e-TOLL, ale trzeba podać trasę, czas podróży i numery rejestracyjne auta
  • To, że nie zostałeś przyłapany na poruszaniu się po autostradzie bez wniesienia opłaty, nie znaczy, że nie dostaniesz kary pocztą

Od ubiegłego roku zmieniły się zasady wnoszenia opłat za przejazd płatnymi autostradami zarządzanymi przez GDDKiA. Zniknęły bramki i szlabany, zamiast nich pojawił się system oparty na permanentnej geolokalizacji pojazdów. Kierowcy aut osobowych wciąż jednak mają wybór – zamiast śledzącego ich urządzenia lub aplikacji, mogą wybrać tzw. e-bilet. Niestety, jego spontaniczny zakup nie jest wcale taki łatwy – przez zmiany, które miały ułatwić życie kierowcom, trzeba teraz starannie planować trasy i w razie potrzeby pamiętać o wniesieniu opłaty – bez tego grozi 500 zł mandatu.

Płatne drogi w Polsce Foto: GDDKiA
Płatne drogi w Polsce
  • 10 groszy: tyle wynosi stawka opłaty za przejazd 1 km płatnej autostrady zarządzanej przez GDDKiA dla pojazdów kategorii 2 (pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony)
  • 5 groszy: tyle wynosi stawka opłaty za przejazd 1 km płatnej autostrady zarządzanej przez GDDKiA dla motocykli
  • 500 złotych: tyle wynosi kara za przejazd autostradą zarządzaną przez GDDKiA bez uiszczenia wymaganej opłaty
  • 1500 złotych: to kara za brak opłaty dla aut pow. 3,5 tony

Na razie to ciekawostka, którą warto znać, liczba mandatów nałożonych przez KAS za nieopłacenie przejazdu od 1 grudnia 2021 do 24 czerwca 2022 to... 721. Oznacza to, że system automatycznej weryfikacji przejazdów na gapę po prostu nie działa. 721 przypadków na wiele milionów przejazdów... Jeśli ktoś dostał mandat, powinien szybko zagrać w Lotto – ma absolutnie wyjątkowego pecha albo nieprawdopodobne szczęście spotkania panów kontrolerów. To jednak może się zmienić w każdej chwili, kto wie, może gdy czytają Państwo ten tekst, kamery automatycznie wyłapujące gapowiczów na autostradzie A2 już działają?

Jak płacić za autostrady: urządzenie lokalizacyjne OBU lub ZSL

Jeśli jeździsz często, zawodowo, prowadzisz auto o dmc powyżej 3,5 tony, to najlepszym rozwiązaniem jest specjalne urządzenie służące do rozliczania płatności. Warto pamiętać, że dla pojazdów ciężkich (dmc powyżej 3,5 tony), a także dla zestawów pojazdów, które mają łączną dmc powyżej 3,5 tony płatne są nie tylko wybrane autostrady, lecz także wiele innych odcinków dróg!

Do wyboru są liczne urządzenia typu OBU (urządzenie pokładowe) lub ZSL (Zewnętrzny System Lokalizacyjny), które kupuje się u operatorów (300-1000 zł) i za których użytkowanie trzeba płacić operatorom abonament (niezależnie od płatności za drogi). Uwaga! Urządzenie musi być dopuszczone przez Krajową Administrację Skarbową. Warto wiedzieć, że urządzenie cały czas raportuje pozycję pojazdu do KAS, a opłata naliczana jest, jeśli system zarejestruje wjazd na płatny odcinek drogi. Urządzenie musi być przypisane do konkretnego pojazdu.

urzadzenie obu-Transmobil Foto: Transmobil
urzadzenie obu-Transmobil

Jak płacić za autostrady: aplikacja e-TOLL

Pierwotnie była przedstawiana jako domyślne i wygodne narzędzie do wnoszenia opłat za przejazd płatnymi odcinkami dróg. Rzeczywistość te zapowiedzi zweryfikowała – trudno znaleźć aplikację, która w sklepach dostawców systemów operacyjnych na smartfony miałaby tak druzgocące opinie. Sam proces rejestracji, choć uproszczony, wciąż jest uciążliwy, brakuje wielu opcji wygodnych płatności, na wielu smartfonach aplikacja działa nieprawidłowo i koliduje z innymi używanymi przez kierowców popularnymi aplikacjami. Jej obsługa w czasie jazdy jest po prostu niebezpieczna. Aplikację można traktować jako rozwiązanie awaryjne, jako zastępstwo dla lokalizatorów OBU i ZSL – podobnie jak one, służy ona do śledzenia pojazdu.

APLIKACJA e-Toll PL Foto: e-Toll PL
APLIKACJA e-Toll PL

Jak płacić za autostrady: e-bilet

Zakup e-biletu to najprostsza forma wniesienia opłaty za przejazd płatnym odcinkiem autostrady, przeznaczona dla kierowców aut o dmc do 3,5 tony. Można go kupić w punktach stacjonarnych na wybranych stacjach paliw, za pośrednictwem strony etoll.gov.pl, przez państwową aplikację e-TOLL BILET, a także przez coraz więcej aplikacji komercyjnych, które zwykle są wygodniejsze i bardziej funkcjonalne od rozwiązania rządowego, m.in. pozwalają wnosić opłaty także na płatnych odcinkach koncesyjnych, np. na odcinkach autostrad A1 i A4, czy też płacić za postój na płatnych parkingach. Zakup e-biletu nie wymaga zarejestrowania się w systemie e-TOLL, ale i tak trzeba podać numer rejestracyjny samochodu, planowaną trasę, planowaną datę i godzinę rozpoczęcia przejazdu. Wykupiony bilet jest ważny przez 48 godzin od wskazanej daty – to ważne, jeśli np. zjedziemy wcześniej z autostrady w poszukiwaniu stacji paliw lub ładowarki do auta elektrycznego, możemy na nią później wrócić, bez ponownego zakupu biletu, pod warunkiem że zmieścimy się w 48 godzinach.

Aplikacja e-Toll PL Bilet Foto: E-Toll PL BILET
Aplikacja e-Toll PL Bilet

Wybrane aplikacje do zakupu e-biletu i automatycznych płatności za przejazd

  • e-TOLL PL BILET: Nie mylić z aplikacją śledzącą e-TOLL! To znacznie prostsze narzędzie z ograniczoną funkcjonalnością, ale dzięki temu przynajmniej działa i ma nie najgorsze opinie wśród użytkowników. Wymaga podania danych auta, płatność odbywa się przy użyciu kart płatniczych lub blika.
  • Autopay: popularna i dosyć wszechstronna aplikacja dla kierowców – pozwala automatycznie płacić zarówno za płatne autostrady państwowe, jak i wybrane koncesyjne (Amber One A1 oraz na autostradzie A4 Kraków–Katowice). Nie trzeba w niej kupować e-biletu, wystarczy włączyć aplikację – a to oznacza, że nie trzeba planować trasy przejazdu, należy czujnie obserwować znaki lub… mieć aplikację włączoną w tle. Trzeba tylko pamiętać, żeby wprowadzić dane pojazdu i nie włączyć aplikacji z wprowadzonym naszym pojazdem, kiedy np. jesteśmy wiezieni przez kogoś jego autem. Autopay współpracuje m.in. z wieloma bankami, jego funkcjonalność jest zintegrowana z aplikacjami do bankowości internetowej m.in. Alior Banku, Banku Millennium, Banku Pekao czy Santander Banku. Z usługi Autopay można też korzystać przez aplikację do ostrzegania o zagrożeniach drogowych Yanosik. 
  • mPay: aplikacja, której można używać do płacenia nie tylko za przejazd drogami objętymi systemem e-TOLL, lecz także za parkingi, bilety kolejowe i autobusowe oraz za liczne produkty cyfrowe. mPAY pozwala rozliczać też przejazdy na odcinkach A1 Toruń–Gdańsk oraz A4 Kraków–Katowice, w systemie videotolling (system oparty o identyfikację numeru rejestracyjnego). Szlabany na bramkach podnoszą się automatycznie po rozpoznaniu auta, za które wniesiono opłatę w aplikacji.
  • Spark: aplikacja Spark to wirtualny portfel płatniczy, który pozwala na zakup e-biletu autostradowego w systemie e-TOLL bez śledzenia lokalizacji kierowcy. Korzystanie z aplikacji wymaga rejestracji, przy czym proces ten jest bardzo szybki i nieuciążliwy. Aplikacja umożliwia wykupienie e-biletu z datą wsteczną, co może się przydać, jeśli przez przypadek wjedziemy na płatny odcinek i nie zostaniemy od razu przyłapani. Aplikacja nie lokalizuje auta, trasę trzeba wprowadzić samemu. 
  • ORLEN Pay/mFlota: dzięki programowi zniżek na paliwo aplikacje Orlenu biją rekordy popularności. Aplikacje Orlen Pay oraz Orlen mFlota nie tylko świetnie sprawdzają się przy płaceniu za paliwo (można to zrobić spod dystrybutora, bez wchodzenia na stację). W aplikacjach tych da się wykupić e-bilety autostradowe obowiązujące na płatnych odcinkach zarządzanych przez GDDKiA. Niestety, nie da się za pomocą tego rozwiązania opłacać przejazdów płatnymi autostradami koncesyjnymi.