To zaskakujące, bo najważniejsze zmiany nowego Yarisa obejmą wygląd nadwozia i modyfikacje wnętrza.

Nadwozie po zmianach będzie utrzymane w duchu nowego języka stylistycznego, zaprezentowanego przy okazji nowego Aygo. Obok znanych rozwiązań stylistycznych „Under Priority" i „Keen Look", z przodu pojazdu pojawi się także charakterystyczny kształt X.

Z tyłu zupełnie nowego wyglądu nabierają reflektory, od teraz wykorzystujące technologię LED. Zmienił się także kształt dyfuzora i miejsca montażu tablicy rejestracyjnej, dzięki czemu Yaris wygląda na mocniej osadzonego na drodze.

Jak twierdzi Toyota zmiany podyktowane są przez samych użytkowników dotychczasowej generacji Yarisa. Objęły one trzy obszary: zwiększono poczucie przestronności kabiny (nadal jednej z największych w segmencie), poprawiono jakość materiałów, oraz wzbogacono możliwości wyboru kolorystyki.

Face-lifting obejmuje także modyfikacje techniczne: zawieszenie zostało usprawnione pod kątem komfortu jazdy i zwiększenia precyzji prowadzenia; obniżono także poziom hałasu we wnętrzu. Yaris nadal będzie oferowany z silnikami benzynowymi, Dieslem, oraz pełnym napędem hybrydowym.

W polskich salonach model po zmianach zadebiutuje w okresie letnim.

Żeby bliżej przyjrzeć się nowej generacji auta, musimy jeszcze poczekać. Dotarliśmy jednak do zdjęć auta z rynku Indonezyjskiejgo. Czy tak będzie wyglądał nowy Yaris?