CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.134.243.931.56
Średnio4.314.534.131.75
Najdrożej4.594.664.592.21

Co się psuje w silnikach Diesla? Usterki, objawy, koszty napraw

7 lut, 15:30
Udostępnij
0
Skomentuj

Milion kilometrów bez remontu? Tak to było kiedyś, w czasach Mercedesa „beczki”. Dziś wiele diesli działa znakomicie tylko do czasu – sprawdzamy, co i kiedy może się popsuć

Wygląda na to, że z punktu widzenia trwałości silników wysokoprężnych lepsze naprawdę okazało się wrogiem dobrego. Stare diesle, produkowane mniej więcej do połowy lat 90. XX w., często były powolne, a to, co wylatywało z ich rur wydechowych, bardziej szkodziło środowisku niż smog wiszący ostatnio nad Warszawą. Tyle że mało kogo to wówczas obchodziło, bo liczyło się jedno: trwałość. Wystarczyła odrobina zdrowego rozsądku u właściciela, żeby taki diesel jeździł w nieskończoność.

Potem nadszedł czas wtrysku common rail, masowo stosowanego turbodoładowania, zaawansowanych układów oczyszczania spalin i coraz wyższej mocy wyciskanej z litra pojemności. Nowoczesny diesel stał się dzięki temu szybki, bardzo oszczędny, czysty i... awaryjny.

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest co najmniej kilka. Po pierwsze, wysoki stopień zaawansowania technicznego. Żeby współczesny diesel mógł spełnić normy czystości spalin, musi być wyposażony w niezwykle skomplikowany i nierzadko delikatny osprzęt. Niekiedy nawet rozsądna eksploatacja nie zapewnia w tym wypadku bezproblemowości.

Po drugie, wady konstrukcyjne, będące z reguły wynikiem zbytniego pośpiechu podczas projektowania. Wyścig zbrojeń trwa w najlepsze i nikt nie ma czasu na dokładne sprawdzenie wytrzymałości nowego silnika – niech przetestują to klienci.

Po trzecie, niekorzystne warunki eksploatacji: częściowo to wina samych producentów, zalecających absurdalnie długie interwały między wymianami oleju, częściowo użytkowników, którzy nie potrafią obchodzić się z nowoczesnym dieslem.

I wreszcie, po czwarte, specyfika polskiego rynku. Nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem tak bogatym, jak – dajmy na to – Niemcy, w związku z tym wielu kupujących jest skazanych na samochody z importu, a w tym wypadku setki tysięcy kilometrów przebiegu to w zasadzie norma. Diesle coraz mniej kojarzą się więc z oszczędzaniem, a bardziej – z wydatkami.

Czy w związku z tym odradzamy zakup samochodu z silnikiem wysokoprężnym? W żadnym wypadku. Rozsądnie użytkowany, zadbany diesel to duża szansa na względnie bezstresową eksploatację. Zwróćcie też uwagę, że ceny używanych ropniaków zaczynają powoli spadać – klienci znów bardziej interesują się prostymi wolnossącymi silnikami benzynowymi.

Jak czytać naszą galerię? Przede wszystkim – ze zrozumieniem. Jest to zbiór potencjalnych, a nie standardowych usterek. Lista silników dotkniętych danym problemem jest – choćby ze względu na brak miejsca – poglądowa. Ceny: orientacyjne. Odnoszą się do dobrych zamienników oraz usług niezależnych serwisów.

Mocno problematyczne zaczynają się robić także współczesne silniki benzynowe: doładowanie, koło dwumasowe, zawór EGR czy wtrysk bezpośredni – już od dawna przestała to być kwestia wyłącznie jednostek wysokoprężnych. Wśród wszystkich wymienionych przez nas awarii część pojawia się po prostu szybciej niż w benzyniakach, a tylko niektóre są typowe dla diesli. Najważniejsze spośród nich to: filtr cząstek stałych (choć niebawem trafią zapewne i do silników benzynowych!), „lejące” wtryski, przepalone/urwane świece żarowe, zapieczony układ sterujący zmienną geometrią łopatek turbiny (benzyniaki najczęściej mają turbo o stałej geometrii).

Jak wydłużyć życie diesla?

Silniki wysokoprężne mają jedną wspólną cechę: źle znoszą niewłaściwy sposób eksploatacji. Teoretycznie najmniej wrażliwe na głupie pomysły okazują się stare jednostki, wyposażone w pośredni wtrysk i bez doładowania. Potem im dalej w las, tym gorzej: układy common rail wymagają dobrego paliwa, stosowane jeszcze do niedawna przez Grupę VW pompowtryskiwacze – oleju spełniającego określone normy. Diesel nie lubi też m.in. krótkich odcinków, „zero-jedynkowego” stylu jazdy (cierpi m.in. „dwumas”) i zbyt długich interwałów wymiany oleju.

Sposoby na wydłużenie trałości silnika diesla:

- Regularnie kontroluj poziom i zmieniaj olej najlepiej co 15 tys. km, a jeśli jeździsz dużo po mieście – co 10 tys. km;

- jeśli masz diesla z „suchym” filtrem DPF, unikaj zwłaszcza krótkich odcinków i stosuj odpowiedni olej (niskopopiołowy);

- do miasta względnie nadaje się silnik m.in. bez filtra DPF i koła dwumasowego;

- unikaj „zero-jedynkowego” stylu jazdy i zbyt niskich obrotów; nie korzystaj z pełnego potencjału silnika, przynajmniej dopóki płyn chłodzący – a najlepiej olej! – nie osiągną temp. roboczej;

tankuj paliwo wyłącznie na markowych stacjach, a zimą – jeśli nie jesteś pewien, czy zalałeś mrozoodporny olej napędowy – stosuj tzw. depresator;

- nie oszczędzaj na częściach: najtańszy zamiennik to duże ryzyko jeszcze większych szkód; nie ignoruj objawów awarii, bo jedna błahostka może pociągnąć za sobą wiele innych, znacznie gorszych usterek;

- koszt wielu napraw z reguły można obniżyć – wystarczy oddać część (np. wtryskiwacze elektromagnetyczne) do regeneracji i serwisować samochód w dobrym warsztacie niezależnym.

Tak szybko zniszczysz silnik diesla:

- Interwał wymiany oleju na poziomie 30-35 tys. km sprawdzi się tylko wówczas, gdy auto jeździ w trasie, na dodatek bez dużego obciążenia;

chiptuning sam w sobie niesie wiele korzyści, ale niefachowo wykonany z reguły kończy się katastrofą, tak samo jak montaż tzw. power-boxa;

- jeśli szukasz samochodu do jeżdżenia tylko po bułki, kup benzyniaka albo hybrydę;

- jeśli rocznie pokonujesz nie więcej niż 10-15 tys. km, rozważ to, co powyżej. Chyba że bardzo lubisz diesle; jeżeli garażujesz samochód pod chmurką, lepiej unikaj nowoczesnych silników z układem AdBlue – wodny roztwór mocznika jest wyjątkowo nieodporny na mróz.

Ceny części do silników diesla

Komplet wtryskiwaczy Koło dwumasowe Filtr DPF Kpl. świec żarowych turbosprężarka (fabr. nowa)
Audi A4 B6 2.5 V6 TDI (2003 r.) 7056 zł (Bosch) od 1907 zł od 264 zł od 1800 zł
BMW 320d (E90), silnik M47 (2006 r.) 5508 zł (Bosch) od 1496 zł od 2600 zł (reg.) od 196 zł od 2700 zł
Citroën C5 2.0 HDi (2010 r.) 5312 zł (Denso) od 1022 zł od 1307 zł (mokry) od 208 zł od 2600 zł
Fiat Bravo 2.0 M-jet (2012 r.) 5968 zł (Bosch) od 1567 zł od 1500 zł (reg.) od 248 zł od 3600 zł
Honda CR-V 2.2 i-CTDi (2005 r.) 6568 zł (Bosch) od 2100 zł od 336 zł od 3500 zł
Opel Vectra 3.0 CDTI (2006 r.) 8676 zł (Denso) od 2467 zł od 2158 zł od 372 zł obecnie niedost.
VW Touareg 5.0 V10 TDI (2009 r.) 39 760 zł (Bosch) obecnie niedost. od 500 zł od 10 450 zł (2 szt.)
Skoda Octavia III 1.4 TSI* (2013 r.) 1372 zł (Bosch) od 1500 zł od 228 zł** od 2000 zł

*silnik benzynowy; **świece zapłonowe

Naszym zdaniem

Psują się różne rodzaje napędu, a reputacja diesli cierpi ze względu na wysokie ceny niektórych części, wysokie przebiegi i... głupotę pewnego odsetka użytkowników. Zakup diesla powinien być przemyślany, a jego eksploatacja – odpowiedzialna. Nie da się też jednak ukryć, że era naprawdę trwałych diesli już minęła i nieraz nawet troskliwa opieka nie zagwarantuje spokoju.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (184)

No photo
No photo ~tdi Użytkownik anonimowy
~tdi :
No photo ~tdi Użytkownik anonimowy
To ja napiszę może jak dbać bez ogólników nic nie mówiących.Po pierwsze olej silnikowy ,proponuję obejrzeć filmiki na youtube test olei silnikowych przy -24,-30 st.c.Można zaobserwować ,który olej jest najbardziej płynny i tu mogę być dumny ponieważ wygrał olej ,który wytypowałem sam bazując na innych danych niż filmy a te mnie miło zaskoczyły potwierdzając celujący wybór.Chodzi o olej Havoline bezkonkurencyjny co prawda drogi ale warto ,bo dźwięk silnika po odpaleniu przy mrozie jest zdrowy i można być spokojnym o motor.Następnie olej napędowy najlepiej gdyby był wlewany do dużych zbiorników -beczek a dopiero później z nich wlewany do pojazdu.Chodzi o odstanie się i zgromadzenie parafiny kilka centymetrów nad dnem w takich zbiornikach więc należy pamiętać ,żeby nie pobierać go z dna zimą. Filtr paliwa raz w roku najlepiej jesienią powinno się wymienić ,chyba ,że tankujemy wyłącznie ze swojego zbiornika bez parafiny, to wówczas można co 3 lata.Olej silnikowy przed zimą i od razu po zimie ,jak ktoś dużo jeździ, to co 12tyś km zwłaszcza na pompowtryskach vag-a.Turbina: nie używać jej przed rozgrzaniem oleju w silniku [nie mylić z temperaturą cieczy pokazywaną na desce, olej potrzebuje nieco więcej czasu do rozgrzania więc nie butujemy tylko w tempie emeryta rozgrzewamy silnik ,po dobrym rozgrzaniu możemy być spokojni o turbo o ile pozwolimy jej spaść z wysokich obrotów po szybkiej jeździe .
12 lut 09:42 | ocena: 79%
Liczba głosów:43
79%
21%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~M57 niezniszczalny ale stary:( Użytkownik anonimowy
~M57 niezniszczalny ale stary:( :
No photo ~M57 niezniszczalny ale stary:( Użytkownik anonimowy
Błędnie sformułowany temat pracy, właściwy powinie brzmieć następująco: Co się psuje w niemieckich Dieslach?
- W niemieckich silnikach Diesla psuje się wszystko: mielą się rozrządy (montowane dla hecy od strony SB), pękają głowice, zacierają się turbiny i silniki, sypią się pompy CR zatykając wtryskiwacze, zatykają się DPFy, urywają się klapki wirowe, siadają przekaźniki sterujące osprzętem, dlaczego? Bo w ChRL nie ma takich materiałów jak w De....
Po za tym Niemcy jada już tylko siłą rozpędu wykorzystując do bólu pradawny wizerunek marki, nie mający dziś nic wspólnego z rzeczywistością. Niestety.
13 lut 15:11 | ocena: 83%
Liczba głosów:41
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ass Użytkownik anonimowy
~Ass :
No photo ~Ass Użytkownik anonimowy
To co zostalo pojazane w tym artykule, psuje sie rowniez w benzyniakach. Krazy opinia o zlych dieslach. Nikt nie mowi tylko ze te diesle w wiekszosci przyjechaly z Nimiec a niemiec nie sprzedal auta jak mialo mniej niz 300 tys. No chyba ze dwu letnie ktore ma juz 200 tys:) znajdzcie mi nowego benzyniaka ktory dojezdzi do tych 300 tys.. pracuje w warsztaci i uwierzcie ze np silnik 1.8 lub 2.0 tfsi przy przebiegu 250tys jest juz maksymalnie zajechanym szrotem. Turbo nie chodzi, kat zapchany, silnik ma utraty cisnienia i wszystko do kapitalki.
8 lut 07:42 | ocena: 80%
Liczba głosów:51
80%
20%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~-=_=- Użytkownik anonimowy
~-=_=- :
No photo ~-=_=- Użytkownik anonimowy
W nowoczesnych silnikach benzynowych z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem też ma się co psuć, a do tego olej napędowy jest bezpieczniejszy (niepalny w normalnych warunkach), tańszy i bardziej wydajny (większa wartość opałowa, mniejszy koszt energetyczny produkcji). W silnikach benzynowych też są stosowane filtry cząstek stałych i koła dwumasowe.
Hybryda - dobra na miejskie korki... i tylko tam. W trasie to kilkadziesiąt kg dodatkowego balastu w postaci akumulatorów i silnika elektrycznego. Do tego w warunkach miejskich gdzie często się rusza i zatrzymuje, ta dodatkowa masa też nie pomaga. Ponadto akumulator zespołu hybrydowego w Aurisie wytrzymuje około 4 lat... a tani to on nie jest, no i wybitnie toksyczny jako odpad.
7 lut 22:16 | ocena: 77%
Liczba głosów:57
77%
23%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bonifacy Użytkownik anonimowy
~bonifacy :
No photo ~bonifacy Użytkownik anonimowy
Pozostaje pytanie o niskopopiołowy olej ,nijak to się ma do sprawnego silnika skoro od wymiany do wymiany co 15000 nie ubyło go nawet 50 mililitrów,a więc nie został spalony. BZDURA . Olej powinien spełniać normy producenta i tyle! Co to jest robocza temperatura oleju i płynu chłodzacego,czy to znaczy że zimą mam przez dwie godziny na postoju rozgrzewać silnik do temperatury 98 stopni C.UTOPIA ! Odpalamy i spokojnie jedziemy właśnie zero jedynkowym trybem do osiągniecie odpowiedniej temperatury. Tankujemy na markowych stacjach? Utopia -brak dobrego paliwa w Polsce gdzie by nie tankować wszędzie syf. Proszę sprawdzić testy zamarzania na youtybe,od dwóch lat tankuję tylko ON Verva, lub V-power, filtr paliwa po 15000 zalepiony wszelkim badziewiem i mazią podobną do dżemu.Pierwsza wymiana filtra po sprowadzeniu samochodu ze Szwajcarii pokazała tylko drobne pyłki i przyciemnioną barwę wkładu.Zwykły ON niszczy wtryskiwacze szczególnie piezoelektryczne ,więc nie powinno się go stosować do silników nowej generacji ,ale ten uszlachetniany /droższy / dalece odbiega od oczekiwań,czy jakichkolwiek norm producenta silników. Jednak jest jakąś alternatywą dla salcesonu i smoły rozpuszczonego w rzepaku zwanego potocznie zwykłym ON.
12 lut 11:29 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pancio Użytkownik anonimowy
~pancio :
No photo ~pancio Użytkownik anonimowy
Era diesla skonczyla sie w momencie wgdy zaczeto wkladac do nich wszelkiej masci czujnikow,zaworkow,pompek ,filtrow... Dawne diesle np. merc 3000 palil wszystko,wlacznie z olejem jadalnym, nie jadalnym ,mieszanki olejowe, kawalki kielbasy i kanapki... byle tylko zakrecil i odpalil, inne marki tez mialy dobre diesle. Koniec tych motorow spowodowal nadmierny postep w szukaniu oszczednosci, anie ma ich dzis bo sa to nie ekonomiczne twory.
7 lut 20:05 | ocena: 83%
Liczba głosów:82
83%
17%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~henryk Użytkownik anonimowy
~henryk
No photo ~henryk Użytkownik anonimowy
do ~wiertakus:
No photo ~wiertakus Użytkownik anonimowy
12 lut 11:07 użytkownik ~wiertakus napisał
moje dwa najleprze samochody w zyciu ! Mercedes 123 beczka ! z lezka w oku cztery lara i tylko paliwo lalem dawne wspaniale czasy i niedawny czas AUDI Q7 cztery lata i poznałem inny swiat więcej kaw w zyciu w warsztatach chba nigdy w zyciu nie wypiłem !
BMW 725TDS , zero problemów z silnikiem ,zwykły ON ,zwykłe oleje ,przebieg 375000, sprzedałem w bardzo dobrej kondycji.Obecnie Audi A6C6 3,0 tdi .Porażka totalna 186000 przebiegu ,i awaria napinacza łańcucha rozrzadu ,całkowita sieczka pod maską ,wymiana silnika na uzywany ,plus wymiana rozrzadu /profilaktycznie / koszt 10500 zł.Czy trzeba coś dodawac.
12 lut 11:42 | ocena: 92%
Liczba głosów:13
92%
8%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wiertakus Użytkownik anonimowy
~wiertakus :
No photo ~wiertakus Użytkownik anonimowy
moje dwa najleprze samochody w zyciu ! Mercedes 123 beczka ! z lezka w oku cztery lara i tylko paliwo lalem dawne wspaniale czasy i niedawny czas AUDI Q7 cztery lata i poznałem inny swiat więcej kaw w zyciu w warsztatach chba nigdy w zyciu nie wypiłem !
12 lut 11:07 | ocena: 100%
Liczba głosów:15
100%
0%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kirikiri Użytkownik anonimowy
~kirikiri :
No photo ~kirikiri Użytkownik anonimowy
G. prawda, że się tak wyrażę niegrzecznie. 3 samochody: osobowy 1.6 HDI najechane 280 tys km -zero awarii, nawet FAP pierwszy jest, dwumas i turbina też. Następnie osobowy jeżdżący tylko do Francji i z powrotem non stop 2.0 TDI 660 tys km. drugi dwumas, dpf i turbina. No i może nie najnowsza konstrukcja, co bus który jest już na emeryturze i do sprzedania (gdyby ktoś chciał) to Opel Vivaro CDTI z 2008 r. 800 tys km :-) Podstawa to oleje i filtry i regularny SERWIS który nie jest tani, ale pomaga zaoszczędzić mase pieniedzy. Ja 2 razy w roku jadę na kompletne sprzawdzenie całego samochodu, płacę za to 400 zł i wiem na czym stoję.
8 lut 11:01 | ocena: 70%
Liczba głosów:43
70%
30%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
~Jan :
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
Silniki diesla same sie nie psuja, musi im pomoc kierowca ignorant. Wszystkie moje diesle sprzedaje zazwyczaj przy przebiegu 300 tys km i zaden sie nigdy nie zepsul, tajemnica tkwi w tym ze jak srednia trasa po odpaleniu silnika to 300-500 km. Zadne wtryski, dpfy i inne cuda sie nigdy nie zepsuly, najwazniejsze to wymiana oleju co 10 tys km.
7 lut 21:29 | ocena: 81%
Liczba głosów:53
81%
19%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Co się psuje w silnikach Diesla? Usterki, objawy, koszty napraw

Milion kilometrów bez remontu? Tak to było kiedyś, w czasach Mercedesa „beczki”. Dziś wiele diesli działa znakomicie tylko do czasu – sprawdzamy, co i kiedy może się popsuć.

Co się psuje w silnikach Diesla? Usterki, objawy, koszty napraw (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego