CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej5.095.265.052.26
Średnio5.325.445.282.52
Najdrożej5.996.195.992.99

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

11 maja 13 11:24

Ford Mondeo II ma wiele zalet, ale i kilka wad, które – zwłaszcza w starszych egzemplarzach – dają się we znaki. Niektóre naprawy można jednak wykonać samemu

Diesel w cenie benzyniaka? Owszem. Cóż, zła sława silników wysokoprężnych sprawia, że po Mondeo II w wersji 2.0 TDCi nie ustawiają się takie kolejki, jak np. po VW Passata z ukochanym przez wszystkich motorem TDI. Zakup Forda może mieć jednak sens – jeśli tylko wybierzecie odpowiednią wersję silnikową (i rocznikową), będziecie cieszyć się z ogromnego i komfortowego auta w naprawdę dobrej cenie.

Jednak aby nie żałować, powinniście rozejrzeć się za którymś z benzyniaków (odradzamy 1.8 SCi), natomiast amatorom diesli radzimy skupić się na wersjach 2.0 lub 2.2 TDCi wyłącznie z końca produkcji. Silniki TDDi, choć prostsze i tańsze w obsłudze, są z reguły zajechane do granic zdrowego rozsądku. Poza tym zakup Mondeo oznacza: niezłe własności jezdne, pełny wybór tanich części zamiennych i... korozję.

Ford Mondeo II polecane silniki

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

Mondeo II: co można zrobićsamemu?

NAPĘD ROZRZĄDU - We wszystkich silnikach montowanych w Fordzie Mondeo II generacji zastosowano bezobsługowy łańcuch rozrządu – to duża zaleta, bo nie wymaga on okresowej wymiany.Jeśli jednak konieczna okaże się jakakolwiek ingerencja, zwróćcie się o pomoc do mechanika – wysoki stopień trudności.

Dobra wiadomość jest taka, że napęd rozrządu w Mondeo II okazuje się stosunkowo trwały i z reguły nie trapią go problemy znane ze współczesnych aut różnych marek (np. awarie napinaczy). Ewentualne nieprawidłowości najlepiej stwierdzić metodą „na słuch”: po odpaleniu zimnego silnika sprawdzamy, czy nie słychać tzw. klepania.

FILTR KABINOWY - Filtr przeciwpyłkowy umieszczono na podszybiu – po lewej stronie, patrząc w kierunku przedziału pasażerskiego. Wymiana (co przegląd!) nie jest zbyt trudna, lecz wymaga pewnej wprawy. Dostęp: od strony silnika. Najpierw odkręcamy trzy śruby (torx nr 27) mocujące listwę umieszczoną na ściance grodziowej.

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

Następnie odpinamy i odchylamy plastikową listwę ochronną umieszczoną na podszybiu, po czym wyciągamy filtr (uwaga: w niektórych wersjach trzeba też odpiąć klamry mocujące osłonę). Nowy filtr mocujemy napisami do góry. Bardziej elegancka metoda polega na całkowitym zdemontowaniu osłony podszybia – dostęp do filtra jest lepszy, ale musicie zwrócić uwagę na to, by nie połamać kanałów odprowadzających wodę i poprawnie zamocować listwy uszczelniające.

UKŁAD CHŁODZENIA - Obsługa układu chłodzenia sprowadza się do kontroli poziomu płynu (podziałka znajduje się na bocznej ścianie zbiorniczka wyrównawczego, ale jest słabo widoczna – warto podświetlić ją latarką). Co 5 lat (w starszych egzemplarzach interwał wynosi 10 lat) zalecana jest wymiana chłodziwa – to nieskomplikowana czynność, lecz wymaga dostępu do podnośnika lub kanału.

Zaczynamy od zdemontowania dolnej osłony silnika (8 śrub typu torx 30) i zlokalizowania korka spustowego – powinien znajdować się w lewej części chłodnicy (patrząc w stronę przedziału pasażerskiego). W wielu wersjach silnikowych (np. 2.0 TDCi/130 KM) korka nie zastosowano i aby spuścić płyn, będziecie musieli odpiąć jeden z przewodów prowadzących do chłodnicy. Uwaga: w przypadku benzyniaków zawsze wlewamy chłodziwo czerwone lub pomarańczowe, natomiast w dieslach – płyn w kolorze fioletowym (nawet jeśli wcześniej w zbiorniczku znajdował się czerwony lub pomarańczowy!). Pojemność układu: 8,1-8,3 l (1.8 i 2.0), 9,5 l (2.5 V6), 9,7 l (3.0 V6), 10,5 l (2.0 TDDi) i 10,6 l (2.0, 2.2 TDCi).

Używany Ford Mondeo II - Poznaj jego wady i zalety cz.1

OLEJ SILNIKOWY - Poziom oleju silnikowego sprawdzamy po rozgrzaniu silnika, kilka minut po wyłączeniu jednostki napędowej. Wymianę środka smarnego wraz z filtrem przeprowadzamy co 20 tys. km lub co rok. Pierwszy krok to demontaż dolnej osłony silnika (8 śrub torx 30) i zlokalizowanie korka spustowego (śruba „13-ka”).

Po spuszczeniu oleju z silnika z powrotem montujemy korek (uwaga: nie wolno zapomnieć o założeniu nowej uszczelki – niekiedy znajduje się w zestawie wraz z filtrem), możemy zacząć odkręcać filtr (w przypadku diesla potrzebny będzie klucz nasadowy nr 36, właściciele benzyniaków muszą zainwestować w specjalny uchwyt). Następnie przystępujemy do napełnienia silnika świeżym olejem – pojemności dla każdej wersji podajemy w dalszej części. Ważne: na początek zaleca się wlać nieco mniej środka smarnego, niż wynika to z danych technicznych. Następnie uruchamiamy silnik i zostawiamy go na kilka minut na wolnych obrotach, a dopiero potem uzupełniamy ewentualny niedobór.

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

Ford zaleca stosowanie olejów syntetycznych o klasie lepkościowej 5W-30 zarówno do silników benzynowych, jak i wysokoprężnych. W przypadku tych pierwszych środek smarny musi spełniać normę A1, natomiast do diesli bez filtra DPF lejemy olej klasy C1/B1. Pojemność układu wynosi: 4,3 l (1.8 i 2.0), 5,5 l (2.5 V6), 5,7 l (3.0 V6), 6,0 l (2.0 i 2.2 TDCi) i 6,5 l (2.0 TDDi). Jeśli w waszym Mondeo zamontowano filtr cząstek stałych, musicie zastosować specjalny olej niskopopiołowy. W wersjach TDCi wyposażonych w filtr DPF (2006-07) Ford zastosował kontrolkę informującą o konieczności wymiany oleju silnikowego – sposób na jej wyłączenie opisujemy w ramce „Diagnostyka”.

FILTR PALIWA - W benzyniakach filtr paliwa znajduje się pod samochodem, przy zbiorniku. Żeby wymienić filtr, będziecie zatem musieli podnieść auto lub skorzystać z kanału. Przed przystąpieniem do pracy warto zredukować ciśnienie w układzie paliwowym – odłączamy bezpiecznik pompy paliwa, uruchamiamy silnik i czekamy, aż zgaśnie.

Następnie ściągamy ujemną klemę akumulatora, odkręcamy trzy śruby mocujące filtr i odpinamy przewody paliwowe. W przypadku diesli TDCi sprawa jest nieco prostsza – filtr paliwa znajduje się w komorze silnika, lecz dostęp do niego jest dość trudny. Zaczynamy od odpięcia trzech przewodów paliwowych (warto je zaślepić), a następnie odciągamy klamrę mocującą i odkręcamy filtr.

UKŁAD WSPOMAGANIA - Obsługa układu wspomagania kierownicy sprowadza się do wzrokowej kontroli poziomu płynu (operację powinno wykonywać się przy zimnym silniku; podziałka znajduje się na bocznej ściance zbiornika wyrównawczego) i sprawdzenia szczelności układu (np. maglownicy – konieczne będzie podniesienie pojazdu).

Producent nie przewidział okresowej wymiany oleju, lecz jeśli okaże się, że płyn trzeba uzupełnić, powinniście zaopatrzyć się w produkt firmy ATF spełniający normę WSA-M2C195-A. Po dolaniu oleju i przed ruszeniem w drogę warto jeszcze odpowietrzyć układ: uruchamiamy silnik i kilka razy kręcimy kierownicą od lewej do prawej (do oporu).

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

FILTR POWIETRZA - We wszystkich jednostkach napędowych puszka filtra powietrza znajduje się w prawej części komory silnika (patrząc w stronę przedziału pasażerskiego). Pokrywa przymocowana jest trzema zwykłymi śrubami krzyżakowymi, więc z wymianą filtra nie ma najmniejszego problemu.

Po odkręceniu śrub wyczepiamy pokrywę obudowy z prowadnic i odchylamy ją do góry. Przed zamontowaniem nowego filtra warto przetrzeć puszkę za pomocą wilgotnej szmatki – w ten sposób usuniemy kurz i ziarenka piasku. W przypadku silników benzynowych i diesli interwał wymiany filtra powietrza wynosi 60 tys. km, jednak zwłaszcza właściciele Mondeo z dieslem powinni skrócić go do 20, a maksymalnie– do 40 tys. km. To samo dotyczy wszystkich samochodów użytkowanych w trudnych warunkach: na drogach o wysokim stopniu zapylenia i mocno zanieczyszczonych.

Jak skasować inspekcję?

Gniazdo diagnostyczne znajduje się pod kolumną kierowniczą. Żeby podłączyć komputer, należy wysunąć je w stronę podłogi. Najprostsze urządzenia, dzięki którym da się odczytać i skasować kody błędów, dostępne są w internecie za niecałe 200 zł. W większości wersji nie jest wyświetlany komunikat o zbliżającym się terminie przeglądu, natomiast w odmianach TDCi z lat 2006-07 (wyposażonych w filtr DPF) zastosowano kontrolkę informującą o konieczności wymiany oleju. Jak ją dezaktywować? Wciskamy równocześnie pedały hamulca i gazu, włączamy zapłon, a kiedy kontrolka zacznie migać, z powrotem przekręcamy kluczyk i zwalniamy pedały.

Gdzie szukać numeru VIN?

Numer identyfikacyjny samochodu umieszczono na tabliczce znamionowej przyklejonej na słupku B przy prawych przednich drzwiach. VIN widnieje także na ścianie grodziowej między silnikiem a kabiną (od strony napędu) i w ramce umieszczonej w dolnej części szyby czołowej.

  • WF0 – oznaczenie producenta (Ford Werke AG, Niemcy),W – rodzaj nadwozia (4 – sedan, 5 – liftback, W – kombi),XX – znaki wypełniające,GB – zakład produkcyjny (GB – Genk, GA – Kolonia),B – oznaczenie modelu (B – Mondeo II gen.),W – rodzaj nadwozia (znak powtórzony),5 – rok produkcji (Y – 2000 r., 1 – 2001 r., 2 – 2002 r., 3 – 2003 r., 4 – 2004 r., 5 – 2005 r. etc.),M – miesiąc produkcji (tu: marzec 2005 r.),12345 – numer nadwozia.

Uwaga: na pozycjach nr 1 i 19 (pierwsze i ostatnie znaki) znajdują się gwiazdki (*), których tutaj nie uwzględniliśmy. Numer jednostki napędowej wybito na jej kadłubie.

Używany Ford Mondeo II - Poznaj jego wady i zalety cz.2

Jakie ciśnienie w oponach?

Najłatwiej spotkać Mondeo II z oponami w rozmiarze 205/55 R 16 – montowano je we wszystkich wersjach poza ST 220, gdzie standardem były gumy 225/40 R 18. Bogate wersje wyposażenia często występowały też z oponami 205/50 R 17. Tabelkę z ciśnieniami zalecanymi dla danego rozmiaru i obciążenia znajdziecie na naklejce umieszczonej po wewnętrznej stronie klapki wlewu paliwa. W nieobciążonym aucie ciśnienie powinno zawierać się w przedziale od 2,1-2,6 (przód) do 2,1-2,3 bara (tył). Z ładunkiem: od 2,4-2,8 (przód) do 2,8 bara (tył).

Żarówki i bezpieczniki jak się do nich dostać i wymienić

Wymiana przednich żarówek (H7) okazuje się banalnie prosta. Zaczynamy od... zdemontowania grilla (mocowany za pomocą dwóch spinek), następnie wyciągamy dwa metalowe rygle podtrzymujące lampę, rozpinamy elektryczną kostkę i wyjmujemy reflektor. Teraz wystarczy już tylko zdjąć tylną obudowę (zatrzask) i delikatnie odkręcić zawleczkę mocującą żarówkę.

Dostęp do tylnych lamp okazuje się równie łatwy – każda z nich została przykręcona za pomocą dwóch tzw. motylków. Jeden odnajdziecie pod klapką w bocznej ścianie kufra, drugi – w tylnym słupku.

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

Główna puszka bezpieczników znajduje się w lewej części kokpitu,za schowkiem na drobne przedmioty, nieco poniżej kierownicy. Rozmieszczenie bezpieczników rozrysowano na nalepce umieszczonej na bocznej ściance schowka. Drugą puszkę zamontowano w komorze silnika, w jej prawej części (patrząc w stronę kabiny), obok puszki filtra powietrza. Kolor bezpiecznika zależy od jego wartości i rozmiaru.

Małe:

  • fioletowy – 3 A,beżowy – 5 A,brązowy – 7,5 A,czerwony – 10 A,niebieski – 15 A,żółty – 20 A,biały – 25 A,zielony – 30 A.

Duże:

  • niebieski – 20 A,różowy – 30 A,zielony – 40 A,czerwony – 50 A,żółty – 60 A,brązowy – 70 A,czarny – 80 A.

To się psuje w Mondeo II

Benzyniaki 1.8 - Silniki benzynowe o pojemności 1,8 l są dość popularne na rynku wtórnym, ale nie możemy ich polecić z czystym sumieniem. Owszem, wersje 110 i 125 KM zapewniają dość spokojną eksploatację, jednak – tak jak wszystkie inne benzyniaki z rodziny Duratec – raczej słabo znoszą montaż instalacji LPG.

Odradzamy zakup wersji SCi (130 KM) z bezpośrednim wtryskiem paliwa – to rzadko spotykana (kłopoty z częściami) i średnio udana jednostka, czuła na jakość paliwa. Wspólną bolączką benzyniaków 1.8 są problemy z osprzętem – czasem zawodzą: termostat, pompa paliwa, zawór recyrkulacji spalin (EGR) lub tzw. silniczek krokowy (zawór wolnych obrotów).

Nie ma też co liczyć na wybitnie niskie zużycie paliwa: np. odmiana 125 KM bez trudu napędza Mondeo, lecz aby poruszać się sprawnie, trzeba korzystać z górnego rejestru obrotów. Niektórzy użytkownicy skarżą się na utrudniony rozruch (zwłaszcza „na zimno”), znamy też przypadki problemów z pierścieniami tłokowymi i uszczelniaczami zaworowymi – efektem tego jest bardzo wysokie spalanie oleju silnikowego. W takim wypadku naprawa tania, niestety, nie będzie.

Benzyniak 2.0 - Najbardziej uniwersalny spośród silników benzynowych. Moc 145 KM zapewnia przyzwoite osiągi, a spalanie jest niewiele wyższe niż w przypadku opisywanych obok jednostek 1.8. Średnio Mondeo z silnikiem 2.0 Duratec potrzebuje nieco ponad 9 l benzyny na każde 100 km.

Nie mamy dużych zastrzeżeń, jeśli chodzi o trwałość – tak jak w 1.8, najczęściej szwankuje osprzęt, np. zawory EGR (pomaga zaślepienie) oraz czujniki położenia wału korbowego. W starszych autach musicie też liczyć się z awariami klapek w kolektorze dolotowym.

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

Część niedomagań możecie spróbować wyeliminować samodzielnie – np. czyszczenie silniczka krokowego nie wymaga fachowej wiedzy. Poza tym ceny podstawowych części zamiennych (poza EGR-em) okazują się bardzo przystępne. Odradzamy za to montaż instalacji gazowej – mimo iż niektórzy twierdzą, że jest to możliwe. Zrobić można wszystko, sęk w tym, by potem jeszcze poprawnie działało.

Benzyniaki 2.5 i 3.0 V6 - Sześciocylindrowe silniki z rodziny Duratec uchodzą za trwałe i udane konstrukcje. Najpopularniejsza wersja o mocy 170 KM ma jednak pewien problem – dość dużo pali (co najmniej 10-11 l/100 km), a przy tym wcale nie poraża osiągami.

Co gorsza, wiele egzemplarzy dostępnych na rynku wtórnym ma zamontowaną instalację LPG – często są to niestety układy o bardzo podłej jakości. Zakup takiego auta to raczej kiepski pomysł, gdyż problemy będzie sprawiać nie tylko instalacja gazowa, lecz i inne podzespoły (np. uszczelka pod głowicą).

Jeśli już Mondeo V6 z LPG, to najpierw wyszukajcie zadbany egzemplarz bez gazu, a dopiero potem zamontujcie markową instalację, np. Stag (nie możemy jednak zagwarantować, że całość będzie działać poprawnie). Najbardziej godna uwagi „V6-ka” to 3.0/204 KM – żwawsza i wcale nie bardziej pazerna na paliwo niż silnik 2.5.

Odmiana 226-konna, montowana wyłącznie w usportowionym Mondeo ST, może mieć za sobą ciężki żywot (dobre osiągi prowokują do szybkiej jazdy). Wspólne problemy silników V6 to: usterki pomp paliwa i klapek w dolocie oraz kłopoty z układem chłodzenia (rozpadają się pompy wody – warto zastosować element z metalowym wirnikiem). Decydując się na wersję V6, musicie też wziąć pod uwagę wysokie koszty utrzymania – części nie są drogie, ale potrzeba ich... więcej!

Zobacz jak na polskich drogach spisuje się konkurent Mondeo - Opel Vectra C

Diesle 2.0 TDDi - Silniki TDDi były montowane w Mondeo tylko do pierwszego liftingu (2003 r.). Już wówczas nie uchodziły za zbyt nowoczesne (m.in. wtrysk bezpośredni realizowany za pomocą pompy rotacyjnej Bosch VP 30 lub 44 – niska kultura pracy), natomiast dziś zakup Mondeo w tej wersji to po prostu kiepski pomysł.

Po pierwsze, na realny przebieg poniżej 200 tys. km w zasadzie nie ma co liczyć. Po drugie, motory TDDi mają kilka poważnych wad konstrukcyjnych. Bardzo niską trwałością odznaczają się dwumasowe koła zamachowe, często szwankują pompy wody i koła pasowe napędu osprzętu.

Dobra wiadomość jest taka, że w większości egzemplarzy wadliwe podzespoły dawno zdążyły się już popsuć i zostały wymienione na nowe. To znacznie zmniejsza ryzyko usterki, ale nie oznacza też, że jednostkom TDDi można zaufać. Odmiana 90-konna nie była oferowana w Polsce, więc każde Mondeo w tej wersji zostało sprowadzone z zagranicy.

Wariant o mocy 116 KM zapewnia znacznie lepsze osiągi, jeśli zatem Mondeo z początku produkcji i z silnikiem wysokoprężnym pod maską, to tylko takie. Średnie spalanie z reguły nie przekracza 7 l/100 km.

Diesle 2.0 i 2.2 TDCi -Pierwszy diesel Forda z zasilaniem common rail wywodzi się bezpośrednio od opisywanego powyżej silnika 2.0 TDDi. Nic zatem dziwnego, że wspólną cechą obu jednostek są problemy z trwałością.

Wersje 2.0 TDCi z lat 2001-04 nagminnie borykają się z usterkami wtryskiwaczy (opiłki metalu ze źle utwardzonej krzywki w pompie wysokiego ciśnienia zatykają końcówki wtrysków) i nietrwałymi „dwumasami”.

Czy warto kupić używanego Forda Mondeo? Czy warto kupić używanego Forda Mondeo?

W trakcie produkcji Ford podjął próbę wyeliminowania słabych punktów silnika 2.0 TDCi i trzeba przyznać, że z czasemawaryjność tej jednostki znacznie spadła. Dziś ceny wtryskiwaczy są już o wiele niższe niż kiedyś (końcówki kosztują od 250 zł/szt.). Musicie też jednak pamiętać o tym, że usterki typowe dla leciwych turbodiesli (m.in. zaworów EGR, przepływomierzy) i tak będą się zdarzać.

Za silnikami z rodziny TDCi dodatkowo przemawia przyzwoita kultura pracy, a ich przebiegi z reguły nie są tak astronomicznie wysokie, jak w przypadku odmian TDDi. Motor 2.0 TDCi najczęściej występuje w dwóch wariantach mocy: 116 i 130 KM. Odmiana 90-konna to rzadkość i nie polecamy jej ze względu na kiepską dynamikę. Silnik 2.2 TDCi jest niezbyt popularny, ale z pewnością godny uwagi – ma dobre osiągi.

Trwałość, usterki Forda Mondeo

Mondeo I wsławiło się błyskawicznie korodującym nadwoziem. Spróbujcie dziś znaleźć egzemplarz ze zdrowymi nadkolami i rantami drzwi – zapewniamy, że nie będzie to łatwe. Ford doskonale zdawał sobie sprawę ze skali problemu, jednak nie zrobił wystarczająco dużo, by Mondeo II generacji wypadło w tym względzie lepiej.

Rdzewieją więc zarówno auta z początku, jak i końca produkcji – brązowy nalot atakuje podwozie (pas przedni, podłużnice, wydech) oraz karoserię (drzwi, pokrywa silnika). Jeśli więc planujecie zakup używanego „mondziaka”, koniecznie wjedźcie nim najpierw na podnośnik i dokładnie zweryfikujcie stan kluczowych podzespołów. O wiele mniej zastrzeżeń mamy natomiast co do zawieszenia: z przodu szybko zużywają się łączniki stabilizatora (ale to normalne zjawisko podczas eksploatacji na polskich drogach), niekiedy problemy sprawiają przeguby półosi.

Zastosowany na tylnej osi układ wahaczy również wypada nieźle pod względem trwałości, ale w wersjach sedan i liftback konieczna może okazać się wymiana poduszek belki pomocniczej. Najprostsze wyjście z sytuacji to montaż znacznie trwalszych elementów z wersji kombi. Uwaga też na pękające sprężyny! W starszych egzemplarzach coraz częściej zdarzają się wycieki oleju, np. spod uszczelniacza wału korbowego.

Silniki Diesla z rodziny Duratorq początkowo miały ogromny problem z układem wtryskowym firmy Delphi, z czasem jednak jego skala znacznie się zmniejszyła. Uwaga: diesle Forda mają tendencję do przedwczesnego zużywania dwumasowych kół zamachowych – wymiana (wraz ze sprzęgłem) oznacza wydatek rzędu co najmniej 2,5 tys. zł.

Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie jednostki napędowe montowane pod maską Mondeo otrzymały łańcuchowy napęd rozrządu, który w większości przypadków okazuje się naprawdę bezobsługowy (a wcale nie jest to takie oczywiste!).

Niekiedy szwankuje elektronika pokładowa, np. do 2003 r. na porządku dziennym były usterki układu klimatyzacji (temperatura wewnątrz auta nijak się miała do tej ustawionej przez kierowcę). Psują się alternatory (wadliwy regulator napięcia; zamienniki kosztują co najmniej 550 zł), głupieje centralny zamek, strajkują mechanizmy wycieraczek. Przeciętna jakość wykonania wnętrza – niektóre plastiki brzydko wyglądają, są podatne na zarysowania, często także irytująco skrzypią.

Podsumowanie

Dobrze wyposażone, komfortowe i przestronne auto za 10-15 tys. zł to oferta, która działa na wyobraźnię wielu kierowców. Niestety, Fordy Mondeo Mk III w tej cenie są z reguły zajeżdżone do granic możliwości i szybko zaczynają generować horrendalnie wysokie koszty utrzymania.

Żeby cieszyć się z posiadania tego auta – polecam wersję 2.0 Duratec o mocy 145 KM – powinniście podczas poszukiwań skupić uwagę na młodszych, bardziej dopracowanych egzemplarzach. Mondeo Mk III nie jest przesadnie skomplikowane pod względem konstrukcyjnym, dlatego wiele prostych czynności obsługowych możecie wykonać sami. Uwaga: niektóre prace, np. wymiana filtra kabinowego – choć wydają się mało skomplikowane – wymagają pewnej wprawy.

Używany Mercedes klasy E W210 - Luksus, na który Cię stać!

Przeczytaj również:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia












Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (15)

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Wojtek407 Użytkownik anonimowy
~Wojtek407 :
Brak zdjęcia ~Wojtek407 Użytkownik anonimowy
Nagle coś się zmieniło? Jestem mechanikiem i jednocześnie właścicielem 3 z rzędu Mondeo MkIII. Czytając opinie o tym aucie, mam wrażenie, że ci ludzie nie jeździli tym autem lub po prostu inny koncern płaci im za pisanie takich bzdur.
Po pierwsze każdy Ford ma 12 lat gwarancji na blachę i lakier - nawet jak ktoś nie serwisuje auta to może przyjechać do ASO za całe 50zł na przegląd perforacyjny - warto.
U mnie żaden samochód nie rdzewiał.
Poz tym MONDEO TO JEDYNE AUTO, W KTÓRYM KIEROWNICA POŁĄCZONA JEST Z KOŁAMI (no oprócz Focusa).
Właściciel każdego nowszego Forda jak widzi zakręt to przyspiesza, a nie jak to badziewie na drogach - hamulec i może się uda...
Jak się dba o auto, to żadne się nie psuje.
W latach 2001-2007 w testach auto świata i motoru nie było lepszego auta niż Mondeo. Teraz jakoś się odwidziało. Powiedzcie mi czy się mylę?
2 kwi 13 21:17 | ocena: 100%
Liczba głosów:10
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Paweł Użytkownik anonimowy
~Paweł :
Brak zdjęcia ~Paweł Użytkownik anonimowy
Mondeo 2.0 TDCI 2004 130 KM Polecam auto. Jest dobre, ma małe wady, ale kto ich nie ma. Przyjemne w prowadzeniu, silnik pięknie elastyczny i resorowanie ok. Trwałość zawieszenia ponad przeciętnie, silnik bez awarii układu paliwowego i bez awarii dwumasy. Podejrzewam,że z tą dwumasą to dużo zależy od kierowcy, bo silnik jest naprawdę żwawy i potrafi naprawdę dynamicznie jeździć.
Karoseria, to prawda, że na rantach drzwi pojawaia się rdza. ja miałem w tym roku na tylnycj lewych, ale za fri usunięto usterkę, ponieważ karoserja auta jest na gwarancji.
Poleceam, dużo tanich części nawet tych eksploatacyjnych i nie drogie w zakupie.
4 kwi 13 10:17 | ocena: 66%
Liczba głosów:3
66%
33%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Mundek Użytkownik anonimowy
~Mundek :
Brak zdjęcia ~Mundek Użytkownik anonimowy
mialem takie dwa Hejka panowie mialem takie dwa najpierw 2002r 2.0 benzyna 145konna przez dwa lata nic sie nie dzialo, rdza sie pokazala na rantach drzwi.Poznej kupilem 2.0 tdci 2004r. dwa lata i nic sie nie psulo a dostawal w du.e na autostradzie po 200km/h non stop. Wymienialem tylko filtry, oleje i klocki. Lancuch rozrzadu nie ruszany, dwumasa nieruszana, wtryski nieruszane, turbo nieruszane. Jezdzilem 2 lata i sprzedalem.Wydaje mi sie ze to dobre auto w koncu byl w rodzine 4 lata. Pozdro teraz Mazda6 2008 2.0 benzynka.
1 kwi 13 20:08 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~matus Użytkownik anonimowy
~matus :
Brak zdjęcia ~matus Użytkownik anonimowy
paranoja do kwadratu Jak dla mnie to piszący ten artykuł chyba nawet nie siedzał w Mondeo... Prosty silniczek, rozrząd bezobsługowy, choć fakt faktem swoje spali. Co do EGRu kontrolka świeciła mi się kilka dni, sama zgasła i od 4 miesięcy nawet nie mrugła. Wykończenie w środku jak dla mnie jest bardzo przyjemne, miękkie, nie skrzypi i ładnie wygląda. Bez żadnych fajerwerek, wszystko pod ręką, ergonomicznie rozmieszczone. Co do rdzy, jedynie na rantach drzwi, śladowe ilości praktycznie niezauważalne, pod warunkiem że samochód w orginale. Nigdzie indziej nie zauważyłem ani grama rudej. Bardzo ładna i duża limuzyna, 5 osób wejdzie bez problemu i podróżuje bardzo wygodnie.

Użytkownik Mondeo, 1.8 16v, 110km, 2001r, 150.500km.
1 kwi 13 16:32 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Użytkownik mk3 (tak tak to powinno być mondeo mk3, nie mk2) Użytkownik anonimowy
~Użytkownik mk3 (tak tak to powinno być mondeo mk3, nie mk2) :
Brak zdjęcia ~Użytkownik mk3 (tak tak to powinno być mondeo mk3, nie mk2) Użytkownik anonimowy
Redaktor chyba jest miłośnikiem vagów, albo ma takie pojęcie o motoryzacji jak kucharz o balecie. "Niekiedy szwankuje elektronika pokładowa, np. do 2003 r. na porządku dziennym były usterki układu klimatyzacji (temperatura wewnątrz auta nijak się miała do tej ustawionej przez kierowcę). Psują się alternatory (wadliwy regulator napięcia; zamienniki kosztują co najmniej 550 zł), głupieje centralny zamek, strajkują mechanizmy wycieraczek. Przeciętna jakość wykonania wnętrza – niektóre plastiki brzydko wyglądają, są podatne na zarysowania, często także irytująco skrzypią."

Psuł się tylko climatronic z białym odmrażaniem, za 100 PLN kupuje się z poprawionym softem z żółtym odmrażaniem i działa.

Centralny wariuje bo drzwi są szczelna jak cholera po robocie blacharza wariata i wilgoć robi swoje. Wymiana lub wysuszenie i po problemie - koszt max 100 PLN

Wycieraczki wariują hahahahahha. Pierwsze słyszę, niekompetencja number 2.


Raz piszecie mk II raz mkIII zdecydujcie się ;)


"Przeciętna jakość wykonania wnętrza – niektóre plastiki brzydko wyglądają, są podatne na zarysowania, często także irytująco skrzypią"

Ciekawe jak "miękka" deska rozdzielcza może skrzypieć i jak może się rysować.

Skończ Waść wstydu oszczędź.
1 kwi 13 14:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Użytkownik mk3 (tak tak to powinno być mondeo mk3, nie mk2) Użytkownik anonimowy
~Użytkownik mk3 (tak tak to powinno być mondeo mk3, nie mk2) :
Brak zdjęcia ~Użytkownik mk3 (tak tak to powinno być mondeo mk3, nie mk2) Użytkownik anonimowy
Redaktor chyba jest miłośnikiem vagów, albo ma takie pojęcie o motoryzacji jak kucharz o balecie. Jak to czytam, to zastanawiam czy się śmiać czy płakać. Niekompetencja / nieznajomość aż biję w oczy.

Ten artykuł pisał człowiek, który nie ma zielonego pojęcia o motoryzacji, a już na pewno nie o fordach.

Rdzewieją podłożnice / nadkola podłoga hahaha, brzuch mnie boli ze śmiechu. Ranty drzwi od 2000 do 2003 czyli przed FL zgoda, trzeba to poprawić ale po I FL czy po II FL bardzo rzadko to występuję, chyba że MDO było składane z 5.

Wybieraj 2.0 TDCi lub 2.2 TDci z końca lat produkcji. Następny żarcik chyba na 1 kwietnia. Szukaj od roku 2004 a napewno nie pożałujesz.

1,8 / 2.0 PB nie nadaje się do gazu. Jeżeli założymy gaz u druciarza to mogą być problemy. Po prostu trzeba jechać do gazownika a nie gaziarza i po krzyku.

Moje MK3 ma 380 tys nalotu, z czego 200 tys na LPG i słownie nic się nie dzieje. No ale rzeczywiście silnik do LPG się nie nadaje.

Autocyrk schodzi na psy i zaczyna być gazetą pokroju Fakt albo innym brukowcem. Artykułu piszą ludzie, który może raz w życiu koło w samochodzie zmienili i wiedzą że trzeba zalać PB/ON lub LPG.

Proszę was nie piszcie takich bzdur, najpierw poczytajcie fora, uczcie się a potem zabierajcie się za pisanie.

W sumie może to i lepiej, bo dzięki temu ceny mk3 lecą w dół i tylko ten co wie jak jest na prawdę kupi samochód przepastny za śmieszną cenę.

1 kwi 13 14:14 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Damian Użytkownik anonimowy
~Damian :
Brak zdjęcia ~Damian Użytkownik anonimowy
Mondeo Mk3 1.8 PB + LPG Mam zagazowane Mondeo. Na razie przejechałem nim tylko 15k ale nic przez ten czas się nie działo. W samochodzie naprawiam tylko rzeczy eksploatacyjne, żadnych innych awarii. Auto wcale nie nowe, 2002 r. czyli z początku produkcji. Łapie rdza na drzwiach, ale one tak mają, trzeba to po prostu zrobić i nie jest to jakiś duży koszt. Poza tym auto zapewnia duży komfort jazdy i jak za tą cenę to nie ma sobie konkurencji jeśli chodzi o wyposażenie.
2 kwi 13 21:42
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Salceson Użytkownik anonimowy
~Salceson :
Brak zdjęcia ~Salceson Użytkownik anonimowy
diesel znajomi mają takie mondeo,dwóch w dieslu i jeden 2.0 b+lpg
diesle miały kłopoty z wtryskami i turbinami a benzynka cały czas zasuwa na lpg przebieg 253 000km
1 kwi 13 13:45 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~woodoo Użytkownik anonimowy
~woodoo :
Brak zdjęcia ~woodoo Użytkownik anonimowy
II III? nie wiedzą jaki model opisują. piszą cały czas o trójce a nazywają ją dwójką. Chociaż na koncu artykułu załapali :-)
23 mar 13:17
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~andrzeju Użytkownik anonimowy
~andrzeju :
Brak zdjęcia ~andrzeju Użytkownik anonimowy
TDDI;) uzytkuje go juz wiele lat i żadnych problemów.. rocznik 02r.
Moge z czystym sumieniem tylko polecic;)
5 lip 13 19:11
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Przeczytaj również

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej