Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Ręczny na prąd. Same problemy?

27 wrz 16 18:15

Coraz więcej aut zamiast dźwigni hamulca ręcznego ma przycisk na desce rozdzielczej. Pokazujemy, jak to działa

Udostępnij
0
Skomentuj
Hamulec postojowy Hamulec postojowy Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Klasyczny hamulec ręczny, sterowany dźwignią umieszczoną zwykle między fotelami, uchodzi już za przeżytek. Ostatnio zwykły ręczny można znaleźć tylko w mniejszych autach lub w podstawowych wersjach modeli klas kompaktowej i średniej – w „wypasionych” odmianach trudno go już spotkać.

Automatyczny ręczny jest coraz popularniejszy

Skąd rosnąca popularność tego rozwiązania? Ma ono sporo zalet: taki hamulec postojowy jest łatwiejszy w użyciu, jego zaciągnięcie i zwolnienie nie wymaga wysiłku. W dodatku z reguły tak go skonfigurowano, żeby włączał się automatycznie w momencie zatrzymania auta i wyłączenia silnika – niemal do zera maleje ryzyko, że samochód np. stoczy się ze wzniesienia, bo kierowca zapomniał zaciągnąć hamulec.

Większość systemów elektrycznego ręcznego ma funkcję zapobiegania staczaniu auta podczas ruszania pod górę. Z kolei dla stylistów elektryczny ręczny to duże ułatwienie w projektowaniu wnętrza auta – klasyczna dźwignia zajmuje mnóstwo przestrzeni na tunelu środkowym, przycisk można umieścić w dowolnym miejscu.

Z tego rozwiązania cieszą się też... autoryzowane serwisy, bo w większości aut z elektrycznym hamulcem postojowym teoretycznie tak błaha czynność, jaką jest wymiana klocków hamulcowych, może wymagać zastosowania komputera diagnostycznego lub specjalistycznego przyrządu (czyt. ramka po prawej stronie) – majsterkowicz sam tego nie zrobi!

Automatyczny ręczny to nie tylko zalety

Hamulec ręczny sterowany przyciskiem ma też i wady – to znacznie bardziej skomplikowany układ od klasycznego rozwiązania, w którym o wiele więcej może się popsuć. O tym, że to nie tylko teoretyczna ewentualność, można się łatwo przekonać na forach internetowych użytkowników np. VW Passata (jeden z pierwszych popularnych modeli wyposażonych w elektryczny ręczny). Zdarza się, że np. auto zostaje na parkingu z zablokowanymi hamulcami i nie da się nim ruszyć z miejsca.

Nie każdy kierowca lubi też to, że elektryczny ręczny może być tylko zaciągnięty lub zwolniony – w przeciwieństwie do hamulca sterowanego ręcznie nie da się dozować jego siły. Jeśli włączycie taki hamulec w czasie jazdy, nie zostanie on zaciągnięty – w chwili puszczenia przycisku powinien natychmiast zwolnić hamulce, chyba że auto wcześniej się zatrzyma.

Automatyczny ręczny - jak jest zbudowany?

W aktualnie produkowanych modelach są stosowane dwa podstawowe rozwiązania elektrycznych hamulców postojowych. Pierwsze z nich polega na tym, że klasyczny hamulec postojowy jest sterowany za pośrednictwem linek, które wprawia w ruch centralny siłownik, tzw. cable puller. Zaciski pozostają standardowe. Takie układy można spotkać m.in. w autach marek Renault czy Toyota. Drugie rozwiązanie jest bardziej skomplikowane – elektryczne silniczki sterujące pracą hamulców znajdują się przy zaciskach. Z takimi hamulcami mamy do czynienia np. w samochodach z koncernu Volkswagena.

Automatyczny ręczny - jak serwisować, jak radzić sobie z usterkami?

Utrudnione procedury serwisowe Utrudnione procedury serwisowe Foto: Archiwum / Auto Świat

To, na ile skomplikowane jest serwisowanie elektrycznego ręcznego, zależy od systemu zastosowanego w aucie. W przypadku samochodów z centralnym siłownikiem poruszającym linkami hamulca postojowego, z obsługą nie powinno być problemu. Zaciski hamulcowe są standardowe, do wymiany tarcz i klocków nie potrzeba z reguły komputera diagnostycznego.

Jeśli hamulec zablokuje się wbrew woli kierowcy, np. na skutek awarii siłownika lub w wyniku rozładowania akumulatora, problem też jest niewielki. W większości takich aut istnieje procedura awaryjnego odblokowania hamulca postojowego – zwykle w podłodze bagażnika znajduje się zaślepka, pod którą umieszczono dźwignię lub pokrętło pozwalające na ręczne sterowanie cięgłami.

Bywa to pracochłonne, np. w Toyocie Avensis, żeby zwolnić zablokowany hamulec, trzeba wykonać 600 (!) obrotów specjalnym pokrętłem! Jeśli samochód ma elektryczny ręczny z silniczkami elektrycznymi przy zaciskach, obsługa będzie trudniejsza. Do wymiany klocków potrzebny jest wówczas komputer diagnostyczny. Służy on do wprowadzenia układu w tryb serwisowy, w którym klocki nie są dociskane do tarcz.

Próba ręcznego wepchnięcia tłoczków kończy się uszkodzeniem zacisków, a w skrajnych przypadkach niedouczony mechanik może stracić palce! Nie ma procedury awaryjnego odblokowania hamulca, można najwyżej spróbować na drodze wymontować silniczek z zacisku – bez narzędzi się nie uda! Nowy silniczek ręcznego, np. do Passata lub Golfa, kosztuje ok. 400-600 zł.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej