CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.294.624.191.95
Średnio4.604.794.462.13
Najdrożej4.944.994.922.38

Jak kupić dobre auto z silnikiem benzynowym?

20 lis 13 03:28
Udostępnij
0
Skomentuj

Decydując się na używane auto z silnikiem benzynowym, ryzykujecie znacznie mniej niż w przypadku zakupu diesla. Ale to nie znaczy, że można kupić je w ciemno. Zawsze warto dokładnie sprawdzić auto które chcecie kupić

Dobra wiadomość jest taka, że znalezienie niewysłużonego, sprawnego auta z silnikiem benzynowym jest znacznie łatwiejsze niż wyszukanie podobnego diesla. To zasługa mniej skomplikowanej konstrukcji takich jednostek i tego, że pojazdy w nie wyposażone zwykle pokonują znacznie mniejsze przebiegi.

Jest też zła wiadomość – za kilka lat zapewne nie będzie już tak dobrze, bo na rynek trafiają właśnie małe, wysilone, turbodoładowane benzyniaki z wtryskiem bezpośrednim, zbudowane w technologii downsizingu, które pod względem skomplikowania nie ustępują jednostkom wysokoprężnym, w dodatku w razie poważniejszych awarii są niemal nienaprawialne.

W silnikach benzynowych – inaczej niż w dieslach – nie znajdziemy ekstremalnie drogich i nietrwałych układów wtryskowych ani kłopotliwych filtrów cząstek stałych. Auta takie wprawdzie zwykle sporo palą, ale ich obsługa jest prostsza, a usunięcie awarii – znacznie tańsze. Dla nabywcy samochodu używanego ogromne znaczenie może mieć też to, że na rynku wtórnym używane benzyniaki są nawet kilkakrotnie tańsze od diesli o podobnych przebiegach. Jeśli więc mimo ostrożności wybierzecie kiepski egzemplarz, macie tanie wyjście awaryjne.

Obserwuj spaliny

Na początku oględzin silnika warto zwrócić uwagę na obecność wyciekó;w i kolor spalin. Im większy stopień zużycia jednostki, tym większe przedmuchy i ciśnienie w komorze korbowej, a to potęguje wycieki oleju. W zużytym silniku olej dostaje się też do komory spalania stąd biorą się właśnie niebieskawe spaliny.

Wykonaj jazdę próbną

Przed zakupem auta zawsze należy wykonać jazdę próbną osłuchanie silnika pracującego na biegu jałowym niewiele daje. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na to, czy silnik płynnie rozwija moc jakiekolwiek zawahania, krztuszenie się przy przyspieszaniu czy gaśnięcie na wolnych obrotach świadczą o usterce albo przynajmniej o zaniedbaniach obsługowych, np. starych świecach lub przewodach wysokiego napięcia.

Jazda próbna nie powinna być zbyt krótka w przypadku niektórych uszkodzeń informująca o nich kontrolka check engine zapala się dopiero po przejechaniu kilku kilometrów!

Sprawdź układ chłodzenia

Jedną z bardziej kosztownych usterek benzyniaków okazuje się uszkodzenie uszczelki pod głowicą. Zazwyczaj jest to efekt zbyt wysokiej temperatury spalania lub nieprawidłowego działania układu chłodzenia. Przed zakupem trzeba to sprawdzić, żeby uniknąć późniejszych rozczarowań. Silnik należy rozgrzać, a następnie sprawdzić, czy w zbiorniczku wyrównawczym układu chłodzenia nie pojawiają się pęcherzyki gazów spalinowych. Jeśli tak, to uszczelka nadaje się do wymiany. Innymi symptomami tej awarii są też zmiana koloru płynu oraz obecność w nim oleju.

Wsłuchaj się w rozrząd

Wiele nowoczesnych benzyniaków ma rozrząd napędzany łańcuchem. Idea jest dobra, ale wykonanie często okazuje się fatalne. Choć teoretycznie łańcuchy powinny starczać na całe życie pojazdu, to część takich jednostek już po 30-50 tys. km ma problemy wynikające z ich rozciągnięcia. Ignorowanie pierwszych objawów kończy się często zniszczeniem silnika.

Jak tego uniknąć? Po uruchomieniu motoru wsłuchajmy się w jego pracę ygnałem ostrzegawczym są zwykle metaliczne odgłosy z górnej części silnika lub grzechotanie tuż po rozruchu. Jeśli łańcuch jest już bardzo rozciągnięty, motor zapala z trudem, pracuje głośno i nierówno. Podobne objawy towarzyszą usterkom układu zmiennych faz rozrządu.

Pomyśl o elektryce

W standardowych układach elektrycznych nie ma zbyt wielu awaryjnych podzespołów. Wiadomo, że po większym przebiegu można się spodziewać usterek rozrusznika, alternatora czy konieczności wymiany akumulatora. Jednak zazwyczaj 300-500 zł wystarcza na to, by usunąć problemy.

Od kilku lat na rynek wtórny trafiają auta z dodatkowymi systemami elektrycznymi, np. z funkcją start-stop. Tu już tak tanio nie będzie! Akumulator do takiego auta kosztuje nawet dwa razy więcej niż do zwykłego, a w razie usterki rozrusznik i alternator też okażą się nawet wielokrotnie droższe.

Bezpośredni wtrysk? Ostrożnie!

W silnikach benzynowych coraz częściej można spotkać bezpośredni wtrysk paliwa. Z jednej strony zmniejsza on jego zużycie, z drugiej zwiększa liczbę problemów. Tradycyjny, pośredni wtrysk benzyny był praktycznie bezawaryjny, natomiast w układzie wtrysku bezpośredniego panuje wyższe ciśnienie i zdarzają się w nim m.in. awarie pompy paliwa oraz wtryskiwaczy.

Poważnym problemem może być nagar olejowy osadzający się w kolektorze dolotowym. W klasycznych jednostkach jest on zmywany przez mieszankę benzyny z powietrzem, przy wtrysku bezpośrednim zbiera się w znacznych ilościach.

Objawy to nierówna praca, spadek mocy i dymienie. Warto podkreślić, że silniki z bezpośrednim wtryskiem praktycznie nie nadają się do współpracy z popularnymi instalacjami gazowymi na dobrze działającą instalację LPG (wtrysk gazu w fazie ciekłej) trzeba wydać kilka tysięcy złotych.

Sprawdź komputerem

Mimo mniejszego ryzyka niż przy zakupie auta z dieslem samochód napędzany benzyniakiem też warto sprawdzić komputerem diagnostycznym. Oczywiście, trzeba za to zapłacić od 50 do 200 zł, ale w przypadku większości aut (zwłaszcza dobrze wyposażonych) lepiej z tego nie rezygnować. Test może pokazać, z czym samochód miał ostatnio problem i co warto dokładniej sprawdzić. Dane z pokładowego systemu diagnostycznego mogą potwierdzić podejrzenia co do rozciągnięcia łańcucha rozrządu lub uszkodzenia regulatora faz rozrządu.

Nasza rada

Samochody z silnikami benzynowymi na ogół mają mniejsze przebiegi od diesli i często mimo zaawansowanego wieku są wciąż w dobrym stanie. Niestety, najnowsze konstrukcje mogą aż tak długo nie wytrzymać.

Radzimy ostrożniej podchodzić do nowoczesnych silników z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem. Producenci ciągle jeszcze z nimi eksperymentują i często zdobywają doświadczenia na użytkownikach. Jeśli komuś zależy przede wszystkim na bezproblemowej eksploatacji, niech szuka modeli z klasycznymi silnikami – będą palić nieco więcej, ale ryzyko, że ulegną poważnej awarii, jest niewielkie.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (121)

No photo
No photo ~www Użytkownik anonimowy
~www :
No photo ~www Użytkownik anonimowy
stop ekoterrorowi Jeżdżę autem z silnikiem wolnossącym o pojemności 2,3 litra moc 150 KM i jest to mój świadomy wybór. Niewysilony benzyniak zawsze będzie w eksploatacji wygodniejszy i bezproblemowy niż turbodiesel czy benzyniak sztucznie wysilony z małej pojemności do dużej mocy.Czy tak trudno zrozumieć że ludzie cenią sobie święty spokój? Wolę wlać 1,5-2 litry benzyny więcej na każde 100 km i mieć spokój bo suma summarum i tak wyjdzie to taniej (i bez nerwów) niż użytkując nowoczesnego bubla(diesel:turbo,dwumasa,wtryski,filtr cząstek stałych ,zawór EGR)czy benzyna doładowana (pękająca głowica i rozlatująca się sprężarka).Z niepokojem myślę co będzie za 4-5 lat gdy skończy się blacha w moim idealnym samochodzie (idealnym mechanicznie ze świetnym silnikiem i skrzynią) co wtedy kupię? Ano pewno jakiegoś wolnossącego benzynowego czołga z USA -jedynego kraju który oparł się temu bzdurnemu downsizingowi (choć nie całkiem)
24 lis 13 12:23 | ocena: 100%
Liczba głosów:9
100%
0%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~benzyna Użytkownik anonimowy
~benzyna :
No photo ~benzyna Użytkownik anonimowy
vag to szajs ten artykow odnosi sie glownie do aut grupy VAG bo to oni wypuscili te wszystkie benzynowe buble typu 1.2 tsi 1.4 tsi 1.8 i 2.0. Wszystkie maja wady konstrukcyjne i kosztowne naprawy po przekroczeniu 100k raczej pewne. Nawet łancuchy rozrzadu nie wytrzymuja 30k to przeciez gorzej byc nie moze. Tylko japonce produkuja benzynowe silniki ktore sa trwale. Wiem bo mam. pozdro
27 paź 13 11:05 | ocena: 100%
Liczba głosów:13
100%
0%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~edek Użytkownik anonimowy
~edek :
No photo ~edek Użytkownik anonimowy
postęp 4 razy dłuższa ŻYWOTNOŚĆ. Niższe o 8-12% zużycie PALIWA, odczuwalny przyrost MOCY, ok. 80-130 km WIĘCEJ na zbiorniku paliwa. Redukuje branie OLEJU od 50%-100%. Tarcie pożera moc i niszczy podzespoły! Zmniejszając tarcie o 88% w silniku, skrzyni biegów, dyferencjale oszczędzamy od 8-12% paliwa i 4 razy wydłużamy ich żywotność! Jest to możliwe dzięki polimeromw w w.s x 6 0 0 0.p l które tworzą powłoczkę o najniższym współczynniku tarcia ciał stałych. Silnik dużo szybciej wchodzi na obroty a tym samym samochód lepiej przyśpiesza i jest cichszy. W zimie do rozruchu potrzeba 20% mniej prądu. Stosuje się tylko raz na 80-120 tys.km! Nie ma konkurencji i odpowiedników. TOYOTA i MAZDA oferuje SX6000 wymagającym klientom. W USA stosowany od 17 lat, w Polsce od 1,5 roku. Zobacz na stronie RECENZJE firm transportowych. Sprawdź nie pożałujesz!
24 lis 13 21:04 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Vader Użytkownik anonimowy
~Vader :
No photo ~Vader Użytkownik anonimowy
Dacia Dla jednych pewnie śmieszne,ale trzy lata jeżdzę Dacią Sandero Stepway, silnik 1.6 8 zaworowy, instalacja gazowa ,nowy prosty samochód , gwarancja 5 lat , części kosztują grosze ,serwis tani.
Silnik jest starszą konstrukcją renault, bez żadnych turbin i innych bajerów, jak najmniej elektroniki , i wszystko w temacie.
25 lis 13 06:25 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lolek Użytkownik anonimowy
~lolek
No photo ~lolek Użytkownik anonimowy
do ~IKAR:
No photo ~IKAR Użytkownik anonimowy
24 lis 13 14:13 użytkownik ~IKAR napisał
Comment removed due to violation of forum rules.
Ale oczywiście, że mogliby tworzyć bardziej dopracowane części i układy tylko to by im się nie opłacało. Wiele przychodów jest uzyskiwanych właśnie przez serwisowanie. Słyszałem od znajomego, że Mercedes w latach '80, początek '90 miał spore kłopoty finansowe właśnie z tego względu, że ich samochody się nie psuły.
24 lis 13 14:25 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~maxx Użytkownik anonimowy
~maxx
No photo ~maxx Użytkownik anonimowy
do ~Aut na F--- się nie kupuje!:
No photo ~Aut na F--- się nie kupuje! Użytkownik anonimowy
24 lis 13 13:26 użytkownik ~Aut na F--- się nie kupuje! napisał
He! Brednie! Do diesla leje się ropy i tyle! I ma chodzić, a nie jakieś tam oleje! Miałem Renault Megane 1.9 DCI i powiem tylko ze to syf,paliwozerny ,awaryjny, mało komfortowy, w zimie hałaśliwy, w lecie stojąc na słońcu wariowala elektryka,totalna pad
dzisiejszy ON z powodow ekologicznych pozbawiony jest dodatkow smarnych jest bardziej odsiarczony, poczytaj na forach roznych marek, mechanik nie powie ci o tym bo zarabia na remontach pomp.kto zainteresowany prosze o meila rexio19@interia.pl przesle info na temat stosowania oleju do ON z linkami do badan
24 lis 13 14:09
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~msz Użytkownik anonimowy
~msz
No photo ~msz Użytkownik anonimowy
do ~rewq:
No photo ~rewq Użytkownik anonimowy
24 lis 13 16:50 użytkownik ~rewq napisał
A Opel? A Oplowskie Ecoteki? z tego co się orientuję nie dali się skusić downsizingowi i montują "stare" dobre konstrukcje
pytam bo na kupnie jestem ..
To prawda,chyba w każdym modelu oferują jakiś silnik benzynowy bez turbo..nie są to cuda techniki,ale zakładam,że powinny być bardziej żywotne.Sam kupiłem nową astrę 1.6 ecotec 115 km,właśnie z obawy przed turbo,bo mamy w domu jeszcze golfa V tsi i...eh,szkoda gadac
24 lis 13 21:53
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bartek Użytkownik anonimowy
~bartek :
No photo ~bartek Użytkownik anonimowy
Można kupić w Niemczech od niemieckiego właściciela, ale załatwić wszystko z Polakiem, AutoOrder to polska firma w WUpertallu, która sprowadza auta z Niemiec w bardzo dobrym stanie, mówię na podstawie własnego doświadczenia jak z mężem sprowadzaliśmy passata dla siebie
9 wrz 15 15:32 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~IKAR Użytkownik anonimowy
~IKAR
No photo ~IKAR Użytkownik anonimowy
do ~lolek:
No photo ~lolek Użytkownik anonimowy
24 lis 13 14:25 użytkownik ~lolek napisał
Ale oczywiście, że mogliby tworzyć bardziej dopracowane części i układy tylko to by im się nie opłacało. Wiele przychodów jest uzyskiwanych właśnie przez serwisowanie. Słyszałem od znajomego, że Mercedes w latach '80, początek '90 miał spore kłopoty finan
To znaczy, że PRODUCENCI mogą oszukiwać ludzi?
Należy temu ogólno społecznie się sprzeciwiać!
Ludzie ich oszukiwać nie mogą, ale oni ludzi tak.
To jest łamanie ogólnych dobrych zasad kupieckich a te zasady obowiązują obie strony!
24 lis 13 14:40
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~co2 Użytkownik anonimowy
~co2
No photo ~co2 Użytkownik anonimowy
do ~www:
No photo ~www Użytkownik anonimowy
24 lis 13 12:23 użytkownik ~www napisał
stop ekoterrorowi Jeżdżę autem z silnikiem wolnossącym o pojemności 2,3 litra moc 150 KM i jest to mój świadomy wybór. Niewysilony benzyniak zawsze będzie w eksploatacji wygodniejszy i bezproblemowy niż turbodiesel czy benzyniak sztucznie wysilony z małej
e no nie pluj na diesle , trzeba szukać auta z przed ekoterroru i gra muzyka . Jeszcze idzie znależć np japońca czy to terenówke czy zwykłego do 150 tkm i śmigać nim do 300tkm bez topienia kasy , to samo ze starymi VW czy Peugeotem
24 lis 13 15:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Jak kupić dobre auto z silnikiem benzynowym? Czy benzyniak to bezpieczna opcja?

Na początku oględzin silnika warto zwrócić uwagę na obecność wycieków i kolor spalin. Im większy stopień zużycia jednostki, tym większe przedmuchy i ciśnienie w komorze korbowej, a to potęguje wycieki oleju. W zużytym silniku olej dostaje się też do komory spalania – stąd biorą się właśnie niebieskawe spaliny.

Jak kupić dobre auto z silnikiem benzynowym? (slajd 1 z 7)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego