Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Volvo V40 D3 - Do miasta i na narty

13 lut 17 13:11

Jakiś czas temu podpowiadaliśmy, czym kierować się podczas wyboru nowego auta i czy zawsze musi to być SUV. Dziś na przykładzie Volvo V40 sprawdzamy, czy kompakt nadal jest uniwersalnym samochodem.

Udostępnij
0
Skomentuj

Wostatnim numerze z ubiegłego roku, w materiale „Nasze auta są zbyt ciężkie!”, zastanawialiśmy się, czy samochody z generacji na generację muszą być coraz większe (a zatem cięższe i bardziej paliwożerne), czy naprawdę każdy mieszkaniec miasta potrzebuje SUV-a. W rekomendacjach podpowiadaliśmy, żeby przed wyborem auta realnie ocenić swoje potrzeby, bo wożenie powietrza w kilkuletnim rozliczeniu kosztów samochodu może okazać się bardzo drogie – SUV-y to nie tylko większe spalanie, lecz także droższe opony i ubezpieczenie, a do tego potrzebują po prostu więcej miejsca. Czy klasyczny nowoczesny kompakt nie jest autem odpowiednim na potrzeby rodziny 2+2? Postanowiliśmy to sprawdzić na przykładzie naszego długodystansowego Volvo V40 D3.

Volvo V40 D3 - miejski ulubieniec

Auto trafiło do nas w połowie października zeszłego roku, obecnie na liczniku jest 13,5 tys. km – niewielki dystans, ale pozwala na rzeczową ocenę pojazdu, tym bardziej że swoje trzy grosze może dorzucić każdy z dziennikarzy redakcji, bo Volvo często zmienia „właściciela”. Nie było specjalnym zaskoczeniem to, że w miejskich warunkach V40 zbierało wyłącznie pozytywne opinie – kompaktowe rozmiary mają znaczenie, gdy szuka się miejsca do zaparkowania, a zrywny, szybko nagrzewający wnętrze diesel (który nie jest oczywistym wyborem do miasta) i wzorowa ergonomia miejsca kierowcy sprawiały, że wszyscy testujący zgodnym wręcz chórem deklarowali, że jest to idealny samochód do codziennej eksploatacji. Swoje znaczenie w kwestii takiej oceny miał też delikatnie działający „automat”, który sprawdza się doskonale w korku, ale daje też radę, gdy trzeba szybko ruszyć spod świateł. Po prostu wsiadasz i od razu wszystko jest tak, jak być powinno.

Volvo V40 D3 - z boksem głośno, ale...

Tyle że do wspomnianych wcześniej zadań pewnie nadałby się samochód o klasę mniejszy. Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy Volvo V40 wystarczy także wtedy, gdy będziemy chcieli wybrać się nim na wakacje. A ponieważ test przypadł na okres zimowy, decyzja była oczywista: jedziemy na narty do Austrii! Samochód został wyposażony w boks, a z tyłu usiadła dwójka dzieci. Kufer o pojemności 335 l dość szybko się zapełnił. Dzięki boksowi udało się jednak wszystko pomieścić.

Volvo V40 D3 Volvo V40 D3 Foto: Piotr Burchard / Auto Świat

Pełne obciążenie nie robiło na V40 żadnego wrażenia i auto prowadziło się bez niespodzianek. Bagażnik dachowy ma niestety minusy – choć trasa w dużej mierze prowadziła po niemieckich autostradach, ze względu na hałas jazda powyżej 140 km/h była pozbawiona sensu. Wzrosło też zużycie paliwa – bez „paczki” na dachu jazda autostradą dawała średnie spalanie 6,5 l/100 km, po zamontowaniu boksu (prędkość maks. 140 km/h) wzrosło ono aż do 7,7 l.

Co ciekawe, w testowanym kilka miesięcy temu topowym Volvo V90 mieliśmy zastrzeżenia do działania algorytmu nawigacji, w V40 takich problemów nie było. Przyzwyczajenia wymaga obsługa pokrętłem i przyciskami (brak dotykowego ekranu), ale urządzenie było bardzo pomocne w znajdowaniu za granicą np. restauracji czy stacji benzynowych.

Volvo V40 D3 - to nam się podoba

Ergonomia obsługi urządzeń pokładowych, świetna współpraca „automatu” z dieslem, dobre prowadzenie także po pełnym obciążeniu, oszczędny silnik.

Volvo V40 D3 - to nam się nie podoba

Ograniczona widoczność do tyłu (przydałaby się kamera cofania), mało miejsca na nogi w drugim rzędzie siedzeń.

Volvo V40 D3 - nasza ocena: auto uniwersalne

Jeśli zachowa się zdrowy rozsądek, to Volvo V40 może być pełnoprawnym samochodem rodzinnym – na czas urlopu wystarczy założyć boks dachowy i znika problem, jak pomieścić wszystkie rzeczy. Czy naprawdę warto kupować duży samochód, który przez lata będzie generował większe koszty użytkowania, tylko po to, żeby dwa razy w roku zapełnić bagażnik po brzegi?

Volvo V40 D3 - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/16
Pojemność skokowa 1969 cm3
Moc maksymalna 150 KM/3750 obr./min.
Maks. moment obrotowy 320 Nm/1750-3000 obr./min.
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,4 s
Prędkość maksymalna 210 km/h
Średnie spalanie wg. producenta 4,0 l/100 km
Skrzynia biegów/napęd aut. 6-biegowa/przedni
Pojemność bagażnika 335-1052 l
Długość/szerokość/wysokość 4369/1857/1420 mm
Rozstaw osi 2647 mm
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata/12 lat
Przeglądy co 30 tys. km
Cena podst. testowanej wersji 119 000 zł
Cena egz. po doposażeniu 145 710 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Volvo V40 D3 - Do miasta i na narty (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego