CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.424.051.95
Średnio4.554.694.312.10
Najdrożej4.784.954.592.34

Volvo V40 D3 - Do miasta i na narty

13 lut, 13:11
Udostępnij
0
Skomentuj

Jakiś czas temu podpowiadaliśmy, czym kierować się podczas wyboru nowego auta i czy zawsze musi to być SUV. Dziś na przykładzie Volvo V40 sprawdzamy, czy kompakt nadal jest uniwersalnym samochodem.

Wostatnim numerze z ubiegłego roku, w materiale „Nasze auta są zbyt ciężkie!”, zastanawialiśmy się, czy samochody z generacji na generację muszą być coraz większe (a zatem cięższe i bardziej paliwożerne), czy naprawdę każdy mieszkaniec miasta potrzebuje SUV-a. W rekomendacjach podpowiadaliśmy, żeby przed wyborem auta realnie ocenić swoje potrzeby, bo wożenie powietrza w kilkuletnim rozliczeniu kosztów samochodu może okazać się bardzo drogie – SUV-y to nie tylko większe spalanie, lecz także droższe opony i ubezpieczenie, a do tego potrzebują po prostu więcej miejsca. Czy klasyczny nowoczesny kompakt nie jest autem odpowiednim na potrzeby rodziny 2+2? Postanowiliśmy to sprawdzić na przykładzie naszego długodystansowego Volvo V40 D3.

Volvo V40 D3 - miejski ulubieniec

Auto trafiło do nas w połowie października zeszłego roku, obecnie na liczniku jest 13,5 tys. km – niewielki dystans, ale pozwala na rzeczową ocenę pojazdu, tym bardziej że swoje trzy grosze może dorzucić każdy z dziennikarzy redakcji, bo Volvo często zmienia „właściciela”. Nie było specjalnym zaskoczeniem to, że w miejskich warunkach V40 zbierało wyłącznie pozytywne opinie – kompaktowe rozmiary mają znaczenie, gdy szuka się miejsca do zaparkowania, a zrywny, szybko nagrzewający wnętrze diesel (który nie jest oczywistym wyborem do miasta) i wzorowa ergonomia miejsca kierowcy sprawiały, że wszyscy testujący zgodnym wręcz chórem deklarowali, że jest to idealny samochód do codziennej eksploatacji. Swoje znaczenie w kwestii takiej oceny miał też delikatnie działający „automat”, który sprawdza się doskonale w korku, ale daje też radę, gdy trzeba szybko ruszyć spod świateł. Po prostu wsiadasz i od razu wszystko jest tak, jak być powinno.

Volvo V40 D3 - z boksem głośno, ale...

Tyle że do wspomnianych wcześniej zadań pewnie nadałby się samochód o klasę mniejszy. Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy Volvo V40 wystarczy także wtedy, gdy będziemy chcieli wybrać się nim na wakacje. A ponieważ test przypadł na okres zimowy, decyzja była oczywista: jedziemy na narty do Austrii! Samochód został wyposażony w boks, a z tyłu usiadła dwójka dzieci. Kufer o pojemności 335 l dość szybko się zapełnił. Dzięki boksowi udało się jednak wszystko pomieścić.

Volvo V40 D3 Volvo V40 D3 Foto: Piotr Burchard / Auto Świat

Pełne obciążenie nie robiło na V40 żadnego wrażenia i auto prowadziło się bez niespodzianek. Bagażnik dachowy ma niestety minusy – choć trasa w dużej mierze prowadziła po niemieckich autostradach, ze względu na hałas jazda powyżej 140 km/h była pozbawiona sensu. Wzrosło też zużycie paliwa – bez „paczki” na dachu jazda autostradą dawała średnie spalanie 6,5 l/100 km, po zamontowaniu boksu (prędkość maks. 140 km/h) wzrosło ono aż do 7,7 l.

Co ciekawe, w testowanym kilka miesięcy temu topowym Volvo V90 mieliśmy zastrzeżenia do działania algorytmu nawigacji, w V40 takich problemów nie było. Przyzwyczajenia wymaga obsługa pokrętłem i przyciskami (brak dotykowego ekranu), ale urządzenie było bardzo pomocne w znajdowaniu za granicą np. restauracji czy stacji benzynowych.

Volvo V40 D3 - to nam się podoba

Ergonomia obsługi urządzeń pokładowych, świetna współpraca „automatu” z dieslem, dobre prowadzenie także po pełnym obciążeniu, oszczędny silnik.

Volvo V40 D3 - to nam się nie podoba

Ograniczona widoczność do tyłu (przydałaby się kamera cofania), mało miejsca na nogi w drugim rzędzie siedzeń.

Volvo V40 D3 - nasza ocena: auto uniwersalne

Jeśli zachowa się zdrowy rozsądek, to Volvo V40 może być pełnoprawnym samochodem rodzinnym – na czas urlopu wystarczy założyć boks dachowy i znika problem, jak pomieścić wszystkie rzeczy. Czy naprawdę warto kupować duży samochód, który przez lata będzie generował większe koszty użytkowania, tylko po to, żeby dwa razy w roku zapełnić bagażnik po brzegi?

Volvo V40 D3 - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/16
Pojemność skokowa 1969 cm3
Moc maksymalna 150 KM/3750 obr./min.
Maks. moment obrotowy 320 Nm/1750-3000 obr./min.
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,4 s
Prędkość maksymalna 210 km/h
Średnie spalanie wg. producenta 4,0 l/100 km
Skrzynia biegów/napęd aut. 6-biegowa/przedni
Pojemność bagażnika 335-1052 l
Długość/szerokość/wysokość 4369/1857/1420 mm
Rozstaw osi 2647 mm
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata/12 lat
Przeglądy co 30 tys. km
Cena podst. testowanej wersji 119 000 zł
Cena egz. po doposażeniu 145 710 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 36/2017 już w sprzedaży a w nim m.in. prezentacja trzeciej generacji Porsche Cayenne; pierwsza jazda nowym VW Polo; porównanie Volvo XC60 z Audi Q5 i Mercedesem GLC; test Forda Ka+; mandaty z zagranicy; najlepsze kamerki samochodowe; Mercedes Klasy C w teście 100 tys. km; ranking kompaktowych kombi za 10 tys. zł oraz Lamborghini Aventador S.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (34)

No photo
No photo ~wer Użytkownik anonimowy
~wer :
No photo ~wer Użytkownik anonimowy
kpina dawac diesla do takiego auta, kiedy przecietny nowak robi 10k rocznie..... oszaleli z dieslami ktore dzis nie sa takie jak 20 lat temu, a koszty utrzymania auta sa duzo wyzsze niz benzyne.... kupilem T4 i mam w kicie wszelkiego rodzaju filtry, drozsze serwisy i auto bylo duzo tansze od D4 i wcale nie wiele wiecej spala.... to tak jak kowaliski instaluje butle z gazem do auta ktorym jezdzi max 10k rocznie po lokolnych wioskach i nie wspomne ze taka instalacja butli kosztuje srednio 3k-5k i warto przeliczyc to na paliwo.
14 lut 10:09 | ocena: 73%
Liczba głosów:15
73%
27%
| odpowiedzi: 6
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Quattros Użytkownik anonimowy
~Quattros :
No photo ~Quattros Użytkownik anonimowy
Do ~Przedsiębiorca1234. Oczywiście ze duże SUV maja sens tylko zależy kto jakie życie prowadzi. Mieszkam w USA i kilka razy w roku głównie na weekendy wyjeżdżamy (ja i żona) na kamping zabierając gril, namiot, rowery, ponton lub kajak inustwo innych zeczy, obecnie jeżdżę Mercedesem ML350 4 Matic i led wo sie miescimy, kiedys mialem Audi A4, Acura RL i na taki wyjazd z takim ekwipunkiem był bez szans l. Potrzebuje 4x4 i większy prześwit bo jeździmy czasami w takie miejsce ze jest nakazane i wyłącznie wpuszczane samochody z napędem na dwie osie.
13 lut 19:03 | ocena: 64%
Liczba głosów:11
64%
36%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Przedsiebiorca1234 Użytkownik anonimowy
~Przedsiebiorca1234 :
No photo ~Przedsiebiorca1234 Użytkownik anonimowy
Duze suvy nie maja uzasadnienia. Ale wiekszy przeswit i najlepiej AWD w autach typu Outback czy All-Track'i lub AllRoady juz milo miec. Nie dla offroadu ale dla bezpieczenstwa i komfortu psychicznego, ze nie uszkodzi sie auta jadac ma biwak.
13 lut 14:33 | ocena: 89%
Liczba głosów:9
89%
11%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wer Użytkownik anonimowy
~wer
No photo ~wer Użytkownik anonimowy
do ~zuczek:
No photo ~zuczek Użytkownik anonimowy
14 lut 11:19 użytkownik ~zuczek napisał
Nie każdy jest "przeciętny Nowak". Dla 10k rocznie, może i diesel nie ma sensu (dlatego w ofercie są też jednostki benzynowe), ale przy 20, 30 tys?
to policz sobie sam, nawet na roznicy cenowej miedzy benzyna a diesel, srednio jakies 8k... nie czepiaj sie jesli wedlug ciebie jest mniej, ale przyjmij fakt, ze diesel niech spali dwa litry mniej.... 8k podziej przez 10zl to masz 800 litrow na samym starcie... niech bak ma 60 litrow, i na nim zrobisz 700km to w rezultacie ponad 9000 km zaoszczedzasz... a jeszcze nie wyjechales z salonu... a co jak wliczysz koszta serwisu wyzsze niz benzyna? i zabawy z filtrami ... to odechce ci sie diesla.... no chyba ze robisz 100k rocznie, to co innego. kumasz juz, czy dalej za trudne?
14 lut 17:57 | ocena: 56%
Liczba głosów:9
56%
44%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dada Użytkownik anonimowy
~dada :
No photo ~dada Użytkownik anonimowy
jako uzytkowniczka mogę powiedzieć: za mały bagażnik zdecydowanie, głośno w aucie powyzej 100 km/h i to również bez boxa, cena z kosmosu, konsola przednia i schowki - kompletnie nieergonomiczne, nie ma gdzie polozyc telefonu praktycznie, cechy auta premium ? żadne , konkurencja bije ten model na głowę, jedyna zaleta to silnik, żwawy i dobre spalanie, ale nie 4 litry, nie ma szans by silnik D3 palil 4 l/100km ( na 6-stce z wiatrem może ) , realne zmierzone spalanie: po autostradach jednym ciagiem 1800 km - srednie spalanie 5.2 , jazda miejska 6.2 litra ! kto nie wierzy niech sobie kupi i pojeździ
14 lut 18:26 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~motofun Użytkownik anonimowy
~motofun :
No photo ~motofun Użytkownik anonimowy
Gwarantowane, niższe spalanie każdego paliwa o 8-12% na przebieg 80-140 tys. km. Redukuje branie oleju o 50-90%. Tarcie „pożera” moc! Zmniejszając tarcie o 88% jak na samym tylko oleju w silniku, turbinie, skrzyni biegów, dyferencjale wydłużamy 2-4 razy trwałość podzespołów jak i jest wyraźnie odczuwalny przyrost mocy. Jest to możliwe dzięki technologi s x 6 0 0 0.p l, dzięki której tworzy się polimerowa powłoka o najniższym współczynniku tarcia. W zimie do rozruchu potrzeba 20% mniej prądu. Silnik zdecydowanie lżej wchodzi na obroty a tym samym samochód, motocykl lepiej przyśpiesza i jest cichszy. Toyota -Japonia (link: toyota.jp/after_service/car_care/yohin/engine_room/index.html) zaleca sx6000wymagającym klientom a Mazda polecała do czasu nawiązania współpracy z Fordem! Efektywność silnika potwierdziła się zwycięstwem Mazdy 787B w 1991r. właśnie z problematycznym silnikiem Wankla w wyścigu LeMans24. W Opiniach są telefony użytkowników, porozmawiaj, sam sprawdź.
14 lut 21:10 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~j23 Użytkownik anonimowy
~j23 :
No photo ~j23 Użytkownik anonimowy
"Trzy tryby jazdy do wyboru, ale do charakteru V40 D3 najbardziej pasował nam Elegance." - to nie tryby jazdy!
14 lut 09:26 | ocena: 89%
Liczba głosów:9
89%
11%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zuczek Użytkownik anonimowy
~zuczek
No photo ~zuczek Użytkownik anonimowy
do ~"S":
No photo ~"S" Użytkownik anonimowy
14 lut 10:45 użytkownik ~"S" napisał
za taką cenę można kupić mazdę 6, giulię i wiele innych naprawę dobrych aut. V 40 to fokus opakowany w ciasne nadwozie "jadący" na opinii wtpracowanej w czasach, kiedy Volvo było szwedzką firmą.
Focus w segmencie aut kompaktowych to wzór dobrych właśnoci trakcyjnych i przyjemnego prowadzenia. Tutaj mamy to ładnie opakowane i solidnie wyposażone.
A Mazda 6 to odpowiednik gabarytowo-cenowy Volvo S/V60
14 lut 11:08 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~solong Użytkownik anonimowy
~solong :
No photo ~solong Użytkownik anonimowy
dziękuję za samochód kompaktowy za 145 tysięcy.
14 lut 10:07 | ocena: 84%
Liczba głosów:25
84%
16%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~"S" Użytkownik anonimowy
~"S" :
No photo ~"S" Użytkownik anonimowy
za taką cenę można kupić mazdę 6, giulię i wiele innych naprawę dobrych aut. V 40 to fokus opakowany w ciasne nadwozie "jadący" na opinii wtpracowanej w czasach, kiedy Volvo było szwedzką firmą.
14 lut 10:45 | ocena: 53%
Liczba głosów:17
53%
47%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Piotr Burchard / Auto Świat

Volvo V40 D3

Długodystansowiec: dwie rury wydechowe sugerują sportowe aspiracje, ale V40 D3 z „automatem” to typowy „maratończyk”.

Volvo V40 D3 - Do miasta i na narty (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Piotr Burchard / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Piotr Karczmarczyk / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego