CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej3.484.353.961.69
Średnio4.394.604.231.84
Najdrożej4.694.894.592.09

Test zdany po mistrzowsku, ale... – 100 tys. km za kierownicą Mazdy CX-5

28 lut 15 07:18
Udostępnij
0
Skomentuj

Mazda CX-5 przekonała nas do siebie. Gdyby tylko serwisanci Mazdy wykazali się większą skrupulatnością, mielibyśmy nowego lidera rankingu

Początek testu na dystansie 100 tys. km przebiegł rutynowo i zgodnie z planem. Czerwona Mazda CX-5 zasiliła flotę długodystansową 13 maja 2013 r. Od razu zaczęła zbierać niemal same pochwały. Najwięcej pozytywnych wpisów dotyczyło 2,2-litrowego turbodiesla i wyważonego, przyjemnego układu jezdnego. Taka kombinacja – jak się zapewne domyślacie – oznaczała, że japoński SUV był chętnie zabierany w długie trasy.

Uwadze testujących nie umknęły również inne przyjemne detale, jak np. gniazda USB i AUX w podłokietniku i szybko działające podgrzewanie foteli. Po 15 tys. km dziennik testowy podsumował sytuację: „przyjemne auto. Zawieszenie, silnik, fotele, sprawna nawigacja i przestronna kabina – pojazd na cztery i pół gwiazdki w 5-punktowej skali”.

Szybko znaleźliśmy też kilka słabych punktów Mazdy CX-5, ale żaden z nich nie zmienił naszej pozytywnej oceny. Spośród bardziej irytujących drobnostek warto wymienić m.in.: stale wypadającą z oprawki lampkę od podświetlenia tablicy rejestracyjnej, zbyt małe kieszenie w drzwiach, niechlujnie zamocowane dywaniki, a także słabą widoczność do tyłu.

Niestety, sielanka miała się wkrótce skończyć. Po przejechaniu 34 224 km na autostradzie Mazda pokazała swe ciemniejsze oblicze. Lampka awarii silnika i komunikat o zbyt niskim ciśnieniu oleju wystraszyły jednego z redaktorów nie na żarty. Jakby tego było mało, komputer ostrzegł o ryzyku zatarcia jednostki napędowej.

Musieliśmy więc szybko zareagować: hamowanie, zjazd na pas awaryjny, wyłączamy silnik. Maska do góry, bagnet w dłoń, a na nim... wystarczający poziom oleju. Po ponownym uruchomieniu jednostki napędowej wszystkie komunikaty zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Czyżby więc fałszywy alarm?

Nie do końca, bo od tej pory komunikat pojawiał się już dość regularnie, po czym znów znikał. To nie jest, rzecz jasna, normalna sytuacja, więc postanowiliśmy przyspieszyć przegląd przewidziany po przebiegu 40 tys. km i zgłosiliśmy problem technikom w ASO. Po spuszczeniu starego oleju okazało się, że środek smarny jest bardzo mocno zużyty i rozcieńczony. Ciekawe, dlaczego komputer pokładowy nie zasugerował wcześniejszej wizyty w serwisie, a chyba powinien to zrobić...

Cóż, może i tak by się stało, gdyby podczas poprzedniej wizyty w ASO mechanicy wgrali najnowszą dostępną wówczas wersję oprogramowania sterującego. Amnezja dotknęła niestety serwisantów Mazdy również w kwestii aktualizacji map w nawigacji. Kiepsko – i to tylko delikatnie mówiąc. Na szczęście nasze CX-5 nie dało się zbić z tropu i dzielnie połykało kolejne kilometry. Wszystko szło zgodnie z planem, a Mazda ponownie zebrała pochlebne opinie z ust testujących.

Średnie spalanie z całego testu wyniosło 8,3 l/100 km

Aż do przebiegu 87 389 km, bo wtedy znów na zestawie zegarów zaświeciła się złowieszcza kontrolka awarii silnika. Kolejna nieplanowana wizyta w ASO i po raz kolejny miało się okazać, że zawiódł czynnik ludzki. Podczas ostatniej wizyty w serwisie mechanicy nie zresetowali komputera, dlatego przez cały czas szacował jakość oleju na podstawie nieaktualnych danych. Tym sposobem CX-5 doszło do wniosku, że olej się zużył, tymczasem wciąż nadawał się do jazdy.

Dwie wpadki serwisantów w trakcie jednego testu długodystansowego? Chyba wystarczy. Na nieco zaniepokojonych wyglądali też przedstawiciele Mazdy, kiedy zatem CX-5 bez kolejnych przygód dobrnęło do granicy 100 tys. km, wszyscy odetchnęli z ulgą. Cóż, zbyt wcześnie, bo podczas końcowego demontażu doznaliśmy kolejnego szoku. Wszystko szło świetnie aż do chwili, gdy postanowiliśmy przyjrzeć się przednim hamulcom. Rzeczoznawca Dekry stwierdził, że klocki są pokruszone (!), a na tarczach widać głębokie rysy.

Zgadnijcie, czyja to wina? Tak, to prawda, znów popisali się serwisanci Mazdy w Niemczech. Podczas ostatniej wymiany okładzin ciernych ktoś wpadł na świetny pomysł, żeby w naszym CX-5 zamontować klocki z linii budżetowej, przeznaczone dla kierowców pokonujących niewielkie dystanse. W aucie długodystansowym raczej nie mogły się sprawdzić, prawda?

Na szczęście w Polsce taka przygoda by się nie zdarzyła – gdy zadzwoniliśmy do kilku ASO Mazdy i zapytaliśmy o klocki tego typu, mechanicy ze zdziwieniem odpowiedzieli, że nigdy o takich nie słyszeli, a w ofercie są tylko oryginały.

Zero wycieków, świetny stan mechaniki, dobre zabezpieczenie przed korozją – kluczowe podzespoły Mazdy były w świetnej kondycji

Tak czy inaczej, ASO Mazdy w Niemczech dało plamę. To zniweczyło szanse naszego „maratończyka” na zajęcie najwyższej lokaty w rankingu testów długodystansowych. Na szczęście ich błędy nie miały wpływu na nasze bardzo pozytywne spostrzeżenia dotyczące auta, a także na świetną kondycję kluczowych podzespołów po rozebraniu modelu na części. CX-5 z dieslem 2.2 uznajemy za solidny samochód, który zasłużenie otrzymał ocenę celującą.

Mazda CX-5 - przebieg testu

11 600 km - poluzowana prawa lampka od podświetlenia tablicy rejestracyjnej

15 112 km - auto zbiera wysokie noty od testujących

36 224 km - alarm na autostradzie – ostrzeżenie o zbyt niskim poziomie oleju

45 997 km - pochwały za dobre zachowanie na śniegu

50 521 km - wysokie obroty silnika po „zimnym” rozruchu. Denerwujące w niskich temperaturach

80 440 km - wymiana przednich tarcz i klocków hamulcowych (1589 zł)

87 389 km - zaświeciła się kontrolka awarii silnika – kolejna nieplanowana wizyta w serwisie

93 309 km - pochwały po powrocie z wycieczki do Rumunii z czterema osobami na pokładzie

Mazda CX-5 - oferta nie jest zbyt bogata

Prześwietliliśmy rynek wtórny i okazało się, że oferta modelu jest umiarkowana. Dominuje wersja benzynowa – stanowi blisko 70 proc. całej populacji modelu. Wiele aut pochodzi z rynku amerykańskiego, ale bez większych problemów znajdziecie też CX-5 sprowadzone z krajów Unii Europejskiej.

Wśród nich (mowa także o autach pochodzących z polskich salonów) sporo jest diesli. Deklarowane przebiegi przeważnie oscylują w granicach od ok. 30 tys. do 80 tys. km, choć można też spotkać egzemplarze, które – jak zapewniają sprzedający – przejechały ok. 20 tys. km.

Ceny CX-5 z dieslem? Są różne, auta z początku produkcji przeważnie wycenia się na 70 000-80 000 zł.

Mazda CX-5 - dane techniczne

Silnik
Rodzaj t.diesel R4/16
Pojemność 2191 cm3
Średnica cylindra x skok tłoka 86,0 x 94,3 mm
Napęd rozrządu łańcuch
Moc maksymalna 150 KM/4500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 380 Nm/1800 obr./min
Prędkość maksymalna 197 km/h
Skrzynia biegów man. 6
Napęd 4x4
Nadwozie/podwozie
Długość/szerokość/wysokość 4555/1840/1710 mm
Rozstaw osi 2700 mm
Masa własna/ładowność 1632/473 kg
Hamulce (przód/tył) tarczowe went./tarczowe
Pojemność zbiornika paliwa 58 l
Dop. masa przyczepy z hamulcem 2000 kg
Pojemność bagażnika 503-1620 l

Mazda CX-5 - koszty

Ubezpieczenie
Przejechane kilometry 100 757 km
Ubezpieczenie 7230 zł
Paliwo i olej
8355 l ON (4,40 zł za litr) 36 762 zł
Olej silnikowy na dolewkę -
Opony
Letnie: 1 kpl. Yokohama Geolander G98 225/65 R 17 V 2560 zł
Zimowe: 1 kpl. Bridgestone Blizzak LM-80 225/65 R 17 H 2870 zł
Przeglądy
20 000 km 932 zł
40 000 km 1319 zł
60 000 km 1212 zł
80 000 km 1220 zł
100 000 km 936 zł
Łączne koszty przeglądów 5619 zł
Cena
Cena testowanej wersji w 2013 r. 133 400 zł
Aktualna cena testowanej wersji (po lift.) 142 900 zł
Obecna wartość auta testowego 91 860 zł
Utrata wartości 41 540 zł
Koszty łącznie
Koszty po 100 757 km 56 630 zł
Koszt 1 km 0,56 zł
Koszt 1 km z utratą wartości 0,97 zł

Mazda CX-5 - osiągi pomiary testowe

Początek testu Koniec testu
Przyspieszenie
0-50 km/h 3,0 s 3,2 s
0-100 km/h 9,6 s 10,2 s
0-130 km/h 16,6 s 16,9 s
Elastyczność
60-100 km/h 6,4/8,5 s 4./5. bieg 6,5/8,8 s 4./5. bieg
80/120 km/h 8,8/11,5 s 5./6. bieg 9,0/11,6 s 5./6. bieg
Droga hamowania
100 km/h hamulce zimne 37,9 m 37,4 m
100 km/h hamulce rozgrzane 38,6 m 39,5 m
Hałas w kabinie
50 km/h 58 dB (A) 58 dB (A)
100 km/h 67 dB (A) 67 dB (A)
130 km/h 71 dB (A) 71 dB (A)

Średnie zużycie paliwa (początek testu) - 6,3 l/100 km

Średnie zużycie paliwa (koniec testu) - 6,6 l/100 km

Pomiar mocy na hamowni (koniec testu) - 110,1 KW/150 KM

Średnie zużycie paliwa wg ECE - 5,67 l/100 km

Mazda CX-5 - nasza opinia

Jak się okazuje, nawet zaniedbania serwisowe nie zdołały powstrzymać CX-5 od zajęcia dobrej lokaty i otrzymania wysokiej noty. Gdyby mechanicy bardziej przyłożyli się do swojej pracy i nie pominęli aktualizacji oprogramowania, Mazda dostałaby ocenę celującą.

Tak czy inaczej, samochód pozostawił po sobie bardzo korzystne wrażenie i okazał się tak dobry, jak każe tradycja, bo co jak co, ale Mazdy od lat przecież doskonale spisują się w testach długodystansowych i zajmują czołowe miejsca w naszym rankingu.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 33/2017 już w sprzedaży a w nim - Nowości Audi – Q6 i e-tron oraz nowe generacje A1, A3 i A4; McLaren 570S Spider – pierwsza jazda superkabrioletem; Dacia Dokker, Hyundai i40 kombi, Mercedes klasy E kombi, Renault Grend Scenic, Seat Ibiza, Skoda Kodiaq, VW Golf Variant i VW Tiguan – porównanie możliwości aut obciążonych wakacyjnym bagażem; Cisza w kabinie – wygłuszanie auta: jak, gdzie i ile kosztuje; Z drugiej ręki: Skoda Octavia I (1996-2010); Top 5: pikapy za 30-40 tys. zł. Zapraszamy do lektury
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (64)

No photo
No photo ~abc Użytkownik anonimowy
~abc :
No photo ~abc Użytkownik anonimowy
Silniki diesla w Mazdach mają wadę konstrukcyjną: wałek się wyciera. Awarie pojawiają się już po ok 35 tyś km i w sposób opisany powyżej. Na filtrze oleju zbierają się opiłki metalu. Kontrola silnika a później laweta.To nie był żaden przypadek a czemu ASO nie zareagowało? Podejrzewam, że instrukcje z centrali dostali parę miesięcy temu. Wałek jest wymieniany a gwarancja na silnik przedłużana. Tylko to mało pocieszające rozwiązanie dla posiadaczy prawie nowego auta za ok 100 tyś PLN. Test, więc uważam za niezdany i dziwię się, że dziennikarze motoryzacyjni nie wiedzą o tym fakcie a na dodatek przyznają dobrą ocenę pojazdowi z tak poważną awarią. Farsa!

Silniki SKYACTIV-D wyprodukowane do 17 września 2013:

Mazda 6 - VIN: 148781
Mazda CX-5 - VIN: 248119
Mazda 3 - VIN: 112007
28 lut 15 12:39 | ocena: 79%
Liczba głosów:38
79%
21%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Autoryzowany Serwis Mazdy - Użytkownik anonimowy
~Autoryzowany Serwis Mazdy - :
No photo ~Autoryzowany Serwis Mazdy - Użytkownik anonimowy
to nędza, nie potrafili naprawić hamulców w mazdzie 6 na gwarancji. Mimo moich nalegań dwukrotnie nie chciało im się rozebrać i przesmarować zacisków ale kasę za przegląd brali. Miałem dość i wróciłem do starego dobrego p. Henia...
I do tego to wyposażenie montowane przez ASO - 2 razy po 2 tygodnie samochód stał w warsztacie na naprawę polskiego immobilizer'a bo nie mogli się dogadać kto ma za niego zapłacić - ASO czy producent tego czegoś za 200 zł.
Sam samochód - super.
3 mar 15 10:06 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mazdziak Użytkownik anonimowy
~mazdziak :
No photo ~mazdziak Użytkownik anonimowy
a teraz trochę piachu w tryby:
mazda 6 2014 rok, 2.2 turbodiesel:
16000 kilometrów - padły wtryski - wymiana
29000 kilometrów - informacja na kompie o niskim ciśnieniu oleju skutek - wymiana turbosprężarki, przytarty wałek rozrządu,
wymiana pompy układu hamulcowego
ktoś jeszcze pochwali ten silnik????????????
3 mar 15 08:19 | ocena: 82%
Liczba głosów:17
82%
18%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pietro Użytkownik anonimowy
~Pietro :
No photo ~Pietro Użytkownik anonimowy
Czy ten silnik to naprawdę konstrukcja Mazdy czy jest zapożyczony od innego producenta. Kiedyś w ASO Mazdy powiedzieli mi że mazda nie przewiduje silników diesla na Polskę bo nasze paliwo jest słabej jakości i układ paliwowy nie wytrzymuje według norm Mazdy nasze paliwo nadaje się tylko do traktorów.
1 mar 15 08:02 | ocena: 71%
Liczba głosów:17
71%
29%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lump Użytkownik anonimowy
~lump
No photo ~lump Użytkownik anonimowy
do ~abc:
No photo ~abc Użytkownik anonimowy
28 lut 15 12:39 użytkownik ~abc napisał
Silniki diesla w Mazdach mają wadę konstrukcyjną: wałek się wyciera. Awarie pojawiają się już po ok 35 tyś km i w sposób opisany powyżej. Na filtrze oleju zbierają się opiłki metalu. Kontrola silnika a później laweta.To nie był żaden przypadek a czemu ASO
Ja nie wiem czy ty nie zauważyłeś foci ale oni rozebrali silnik na kawałki i zbadali każdy element. Skoro nie znaleziono "wytarcia wałka" to znaczy, że go nie ma i tyle w temacie (widocznie samochód już z poprawionej serii). Rozrzedzenie oleju to kwestia niedopalonego dpf.
Do tego podany przez ciebie serial/vis dla cx5 pochodzi z benzyniaka 2.0...
2 mar 15 07:44 | ocena: 65%
Liczba głosów:17
65%
35%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~p Użytkownik anonimowy
~p :
No photo ~p Użytkownik anonimowy
Niezawodna to była 626 teraz wszystko to te same buble niezależnie od znaczka... Ciekawe jakby wyglądał test 100-200 tys. Auto ma być na kilka lat a potem się rozpaść. Jeśli nie mechanicznie to zrobi to słaba elektronika...
3 mar 15 08:45 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gość Użytkownik anonimowy
~gość :
No photo ~gość Użytkownik anonimowy
Mam Astre G i w tych samochodach nie ma takich problemów. Przez 10 lat jak nią jeżdżę to co 10k km zmieniam płyny i filtry, gumy i rozrząd. Z poważniejszych napraw to drążki kierownicze były. Wymiana uszczelek pod głowicą i klawiaturą zaworów. No tumik mi jeszcze zardzewiał i to wszystko raz a nie kilka, kilkanaście. Wlać paliwo i jeździ, wali km a kupując nowe auto widze tutaj że co chwile coś się dzieje. Jeszcze trochę to wejdzie w normę a starsze pokolenie będzie wzdychać" ach te stare samochody, mlm km jeździły a teraz..." Teraz przy przejechaniu 100k mają za sobą niezłą historię serwisową. (moja Astra ma 190k km)
7 kwi 15 10:38 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~graaf Użytkownik anonimowy
~graaf :
No photo ~graaf Użytkownik anonimowy
O Jezu! Kupilem Mazde 6, nowa z salonu 2,2 d, full opcja, 150 000 zlotych, mam przejechane 20k km i juz była trzy razy na lawecie, wymieniane turbo i chyba tłoki, pomarańczowa kontrolka silnika palisade sie niezla non stop. Nigdy nie wiem czy dojdzie do celu. Wczesniej miałem BMW I volvo tez nowe, bardzo zaluje ze kupilem Mazde,
3 mar 15 09:48 | ocena: 50%
Liczba głosów:14
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sao Użytkownik anonimowy
~sao :
No photo ~sao Użytkownik anonimowy
Test dziwny - przy komentarzach przy przebiegach - pochwały od testujących.
A mazda z dieslem to tragedia dla właściciela - posiada układ "samozacierania silnika" w gratisie.
Silnik zaciera się powoli lecz bardzo systematycznie.
W teście też już było wyraźnie widać początki złego.
A co do rzetelności testów to już niemcy w testach opon się popisali. :)
3 mar 15 09:26 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~POLAK/CEZAR Użytkownik anonimowy
~POLAK/CEZAR
No photo ~POLAK/CEZAR Użytkownik anonimowy
do ~cx 5:
No photo ~cx 5 Użytkownik anonimowy
3 mar 15 09:29 użytkownik ~cx 5 napisał
Mają montownie w Polsce a nie fabryki. A Mazda jest produkowana w Japonii i jest to jej zdecydowany plus.
Opel produkuje Astrę , Fiat 500 , Toyota silniki ,A Volkswagen samochody dostawcze - każda z tych firm zatrudnia po kilka tysięcy osób , te osoby zarabiają w Polsce i wydają w Polsce , firmy płacą podatki w Polsce i dzięki czemu kraj się rozwija! A jak zarobisz w Polsce i wydasz w Japonii to za kilkadziesiąt lat zostanie Ci tylko kupić jeszcze miecz do spepuku !
3 mar 15 09:44 | ocena: 67%
Liczba głosów:15
33%
67%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild / Auto Bild

Test długodystansowy Mazdy CX-5

Mazda CX-5 przekonała nas do siebie. Gdyby tylko serwisanci Mazdy wykazali się większą skrupulatnością, mielibyśmy nowego lidera rankingu.

Test zdany po mistrzowsku, ale... – 100 tys. km za kierownicą Mazdy CX-5 (slajd 1 z 18)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego